sid.leniwiec
02.06.10, 18:19
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35062,7957142,Jak_sie_myjemy__Nie_dosc_ze_rzadko__to_jeszcze_zle.html
Z jednej strony przeginają, bo jak tu się podmywać np. w pracy czy w toalecie
w kinie, będąc w podróży, etc? Poza tym czy to naprawdę konieczne?
Ale z drugiej - niektóre odpowiedzi w wątku, gdzie mycie się dwa razy
dziennie to ekstrawagancja, bo raz wystarczy - a w życiu też się z takimi
przekonaniami spotykam. Cóż, jeśli ktoś myje się tylko rano, to jest dziwne
ekstremalnie. Ale jednak większosć spośród tych osób uważa, że wystarczy
prysznic/kąpiel wieczorem, a rano nic - i takich da się poznać od razu, stając
koło nich w odległości bliższej niż metr. Dzisiaj taki jeden nachylił się nade
mną, pewnie też stąd refleksje.:)
A niektóre odpowiedzi w tamtym wątku (np. o koledze, który myje się tylko wodą
i wcale nie śmierdzi) boskie.:)