Dodaj do ulubionych

Głupota młodości

IP: 195.92.39.* 22.03.04, 13:08
Kiedys zdradziłam najwspanialszego faceta. Byl dla mnie wszystkim. Kochal
mnie nad życie a ja go zdradziłam, bo wolałam wtedy BEZMÓZGOWYCH mięśniaków,
którzy mnie nie szanowali. Teraz jestem sama... :( i mam 29 lat. Myśle, ze
kobiety są jednak niewierne, zawsze szukają, chcą czegoś wiecej, a nie widzą
najwspanialszej osoby jaką przy sobie mają. Sama kiedyś twierdziłam, że jak
nie pójde sexy ubran na impreze to facet nawet na mnie nie spojrzy. Po co mi
to było kiedy miałam Jarka (przepraszam Cie i życzę Ci szczęścia) a mnie Bóg
ukarał samotnośćią.
Obserwuj wątek
    • beatach1 Re: Głupota młodości 22.03.04, 13:13
      Zgadzam sie z Toba. Czlowiekowi ciagle malo. Wiecznie czegos szuka. Dlaczego
      nie potrafimy docenic to, co juz mamy i cieszyc sie tym ? Taka jest juz
      niestety ludzka natura. I mysle, ze wjekszosc z nas tak ma....

      Serdecznie pozdrawiam
      Beata
      ------------------------------------
      "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
      Albert Schweitzer
    • blanchet przepraszam za zimną statystykę ale 22.03.04, 13:59
      czy miałaś romanse czy też zdradziłaś go tylko raz czy dwa Tak trzy- to już
      przesada
      • Gość: kobieta niewierna Re: przepraszam za zimną statystykę ale IP: 195.92.39.* 22.03.04, 14:09
        Raz, ale to nie o to chodzi. Fascynowali mnie różni, zdradzałam go w myślach.
        Nie potrafiłam docenić tego co mam. Teraz nie mam naprawdę nic.
        • blanchet Re: przepraszam za zimną statystykę ale 22.03.04, 14:14
          myślisz że Bóg cię ukarał bo zdradzałaś go w myślach- przecież ludzie tak robią
          ale akurat o to nie są mężczyźni zazdrośni- co innego sex- o to są-
          niepotrzebnie się dowiedział. jesteś samotna więc docenisz i psa z kulawą nogą
          i zaczynasz byłego idealizować Pozdrawiam :)
          • Gość: kobieta niewierna Re: przepraszam za zimną statystykę ale IP: 195.92.39.* 22.03.04, 14:22
            Nikogo nie zaczynam idealizować. Ja wiem jak było. Nie potrafiłam po prostu
            tego docenić i to mnie boli, nawet nie ta samotność. To że straciłam tak
            wspaniałego partnera z którym mogłam przeżyć całe swoje zycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka