13.08.10, 20:23
co robiliście? co z niego pamiętacie? zagoniony czy już pełen chillout? tak z
ciekawości pytam- i bardziej niż odpowiedzi kobiet interesują mnie odpowiedzi
mężczyzn- na męskim forum mały ruch, a że tu dużo przedstawicieli gatunku,
pozwalam sobie zdublować.
Obserwuj wątek
    • nick.na.1 Re: 1 dzień przed ślubem 13.08.10, 20:23
      taki miał być tytuł wątku...
      • ursyda Re: 1 dzień przed ślubem 13.08.10, 22:56
        ciekawiej będzie : pierwszy dzień po ślubie
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: 1 13.08.10, 20:35
      ja poszłam na imprezę i szalałam do rana:)
    • real_mayer Re: 1 13.08.10, 22:32
      nick.na.1 napisała:
      i bardziej niż odpowiedzi kobiet interesują mnie odpowiedzi
      > mężczyzn-

      no to ja napiszę bla bla bla bla bla , blaaaaaaaaaa , blala bla
      i wstaw cokolwiek i tak mało interesujące
      • melani73 Re: 1 13.08.10, 22:42
        zastanawiałam się, jak to bedzie przy rozwodzie.
        Już w dniu ślubu, babcia mojego już exa mnie ostrzegała:)
        znajome również..ale przed małzeństwem wogóle:)
        mieli wszyscy rację
    • vandikia Re: 1 13.08.10, 23:22
      myłam okna w naszym nowym domu, przed 20 poszłam do manikiurzystki, żeby
      mi może jednak zrobiła paznokcie, gabinet był do 20 czynny
      baba mnie pyta, czemy tak późno przyszłam, mówię że się namyśliłam, bo
      jutro mam wesele
      ona - czyje?
      ja - swoje :D

      to był ogólnie niezły numer, zerwała się, zaczęła rozpuszczać jakies
      tabletki, maczała mi w tym palce, hardcore jak dla mnie

      przyszły był w pracy, po pracy spotkaliśmy się jak codzień, dzień
      wcześniej mieliśmy imprezę przy okazji dekorowania sali, było ok 30 osób
      więc byli z lekka zmęczeni wszyscy na koniec :D

      dzień jak codzień, w tygodniu przed ślubem rozwaliłam samochód o latarnię
      i to był stres
      • nick.na.1 Re: 1 14.08.10, 12:22
        z tymi pazurami- świetne :-)
        a ja myślałam, że kobiety to właśnie siedzą cały dzień u kosmetyczki (dlatego we
        wcześniejszym poście napisałam, eże bardziej mnie interesują mężczyźni, bo oni u
        kosmetyczki raczej nie siedzą;-)), ale jak widać byłam w błędzie.
    • stephanie.plum Re: 1 14.08.10, 15:19
      z moją przyjaciółką przez dzień cały robiłyśmy mus truskawkowy na wesele. z telefonicznej rozmowy z pprzyszłym mężem wynikało, że on w tym czasie mył samochód oraz prasował koszulę. wieczorem zasiadłyśmy we dwie przy piwie, i wtedy zebrało mi się na kryzysy, że co ja najlepszego robię. przyjaciółka trzeźwo orzekła, że mam przestać histeryzować, bo to d i a b e ł próbuje podkopać moją słuszną decyzję i zniszczyć coś dobrego, co ma się stać. przekonała mnie...
      następnego dnia wstałam o świcie, by umyć 20 główek sałaty, wesele bowiem wykonywałam chałupniczo.
    • nerri Re: 1 14.08.10, 15:35
      Piłam,tańczyłam...z przyszłym mężem,świadkiem,świadkową i
      przyjaciółką;)
    • jej_torebka Re: 1 14.08.10, 22:26
      26 czerwca 2011 Ci odpiszę. :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka