rzeka.chaosu
07.09.10, 20:58
przyszło mi do głowy. Chodzi oczywiście o kryterium przy wyborze faceta - na dłużej. ;P
Otóż chodzi mi tym razem o męskie priorytety, a konkretnie o to czy przeszkadzałoby wam gdyby facet wszystko co robi w życiu podporządkowywał karierze, prestiżowi i lansowi w towarzystwie. Gdyby piął się do celu po trupach i gdybyście także i wy (lub po prostu posiadanie odpowiedniej kobiety) były dla niego elementem prestiżu. Nie mam na myśli zaradności czy potrzeby awansu. Chodzi mi raczej o karierowiczów, ludzi którzy np. wstydzą się swojego pochodzenia, jeszcze! kiepskiego samochodu czy niezbyt wyrafinowanej żony, itp. Nie wiem czy to jasne. Przecież teoretycznie wielu kobietom tacy mężczyźni imponują.
Czasami słyszy się, że jakiś facet rozwiódł się, bo nie miał czasu dla rodziny - żona go zostawiła, bo nie miała już siły konkurować z jego karierą.
Zniosłybyście takiego karierowicza?
A może jest to dla was typ pożądany (kasa, prestiż, lans przy ciotkach hahaha - wieeecie no ;P)? ;D:D:D Bo dla wielu kobiet taki partner byłby przecież idealny.
No jak to u was jest?