kasi-a789 10.09.10, 16:55 nie sypiam z mężem, wyjasniłam mu dlaczego i nie dałam szans na zmianę tego stanu, ostatnio zaczął mnie szarpać (chyba mnie to miało zachęcić do seksu) i powiedział..".kupuje Ci jedzenie to masz mi dawać dupy" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ursyda Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 17:02 Kasiu to ty jesteś ta co to ma dziecko z innym? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 17:03 no taka na poziomie :) patologii społecznej Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 17:09 Chłop musi spuścić z krzyża, ty mu nie dajesz więc i nerwowy się zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 17:13 Powiedz mu, ze za to jedzenie co kupuje to mozesz mu co najwyzej kasze ze skwarkami podac. Odpowiedz Link Zgłoś
kasi-a789 Re: głodna zmienisz zdanie 10.09.10, 17:30 napisałam że jem swoje tzn że sobie kupuje, prędko głodna nie będe;) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: głodna zmienisz zdanie 10.09.10, 17:32 Łómatkoboskokrzyżobroniąco, jaka Ty zaradna jesteś i jak sobie świetnie poradziłaś! No zazdroszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 17:55 Kasia, a może zanstanów się czy z takim Panem chcesz być. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: miła zachęta;-) 10.09.10, 18:54 Tak, nasze forumowe wcielenie Kasi za nic od tego męża nie odejdzie, z kochanka, który- o ile pamiętam też lepszy nie był- też pewnie nie zrezygnuje. Oj, podziękują jej kiedyś jej dzieci, podziękują. Odpowiedz Link Zgłoś