Dodaj do ulubionych

Co u szanownych Państwa na obiadek?

19.09.10, 13:15
u mnie dziś łosoś pieczony, dziki ryż a do tego brokuły i papryka nie wiem jeszcze w jakiej formie. takie warzywa odnalazłam w lodówce.

sól pożyczona od sąsiadki.

podpisano: zupełnie nie idelana pani domu.

ciekawi mnie, co u Was. szukam inspiracji :~)
Obserwuj wątek
    • figgin1 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:18
      Ryż, kotlety sojowe, sos brokułowo-serowy i po kawałku wczorajszego kurczaka ze śliwkami.
      • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:21
        kurczak ze śliwkami? mmm, brzmi smakowicie.
        • figgin1 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:46
          Jak jesteś zainteresowana to masz przepis. Nogi z kurczaka obdzieram ze skóry, obsmażam na maśle (króciutko) zalewam wrzątkiem, dodaję liscie laurowe, ziele angielskie, paczkę śliwek suszonych, papryczkę chili i mała marchewkę. Duszę razem aż kurczak zacznie odpadać od kości. No, i solę, rzecz jasna. Pycha :)
          • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:49
            dzięki :)
            dopatrzyłąm się jednak w Twoim przepisie zbrodni: zalewasz wodą?! a od czego jest wino? ;P
            • figgin1 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:04
              Naprawdę, woda wystarczy. Ale jeśli chcesz użyć wina to prosze podziel sie efektami.
              • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:32
                tak do końca to nie wiem, czy jest jakaś różnica.
                bo ja mam taką zasadę: jeśli gotuję cokolwiek poza zupą, wody w ogóle nie dodaję. nigdy.
                jeśli w potrawie (np. duszonej) musi być jakiś płyn, to jest to:
                -wino
                -piwo
                -sok jabłkowy, taki prawdziwy
                -lub ewentualnie śmietana

                mam wodowstręt; ale może czas z tym zerwać?
                • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:00
                  :) winem zalewaj, a jak odparuje, to wody dodawaj. taniej wyjdzie;)
                  a sok jabłkowy do czego np. bo słyszałam o pieczeniu kaczki w soku pomarańczowym.
                  • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:17
                    jak czasami nakdzie mnie ochota na cóś niezdrowego: żeberka wieprzowe duszone w soku jabłkowym. raz tak zrobiłam, bo akurat sok był pod ręką. sosik wychodzi taki, że palce lizać.
    • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:25
      resztka pieczonej piersi z indyka, kasza gryczana i buraczki mi się skończyły (pożarte wczoraj dwie porcje), więc chyba jajko do tego posadzę.
      • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:34
        a propos buraczków.
        ostatnio u fajnych znajomych było podane do stołu coś takiego:
        buraki gotowane, pokrojone w cieniutkie plastry a la carpaccio, polane ostrym winegretem i posypane pestkami dyni.
        to było takie dooobre, że pożarłam ogromne ilości, nie oglądając się na sawłar wiwr.
        • figgin1 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:47
          Na pewno gotowane? Pieczone sa o niebo lepsze.
        • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:13
          buraczki są cudowne, idę po sok z buraczka, wiwat buraczek.
    • hermina1984 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:30
      schabowe,fasolka szparagowa i piure ziemniaczane :)
      • zainteresowany_live Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:36
        Mięcho, kartofelki, kapucha.. Czy ja mam tylko tak, że odgrzewanego jadła nie jem?
        • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:15
          >Czy ja mam tylko tak, że odgrzewanego jadła nie jem?
          a co robisz? wyrzucasz i nowe gotujesz?
          • zainteresowany_live Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:21
            Zanoszę rodzince tego czego nie zjem.. ;D
            • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:55
              ludzki pan, czego nie zje, odda rodzinie.
      • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:48
        no i to jest konkret!
        ;~D
        • zainteresowany_live Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:54
          A gzie bravo? ;)
          • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:00
            ??
    • rozczochrany_jelonek Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 13:49
      grzyby od kilku dni, w różnej formie :)
      • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:02
        ze ściany wewnętrznej czy zewnętrznej?
        • rozczochrany_jelonek Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:17
          te z lasu , kojarzysz które ? :)
          • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:21
            nie, z lasu to tirówki kojarzę. ciepło?
            • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:25
              six_a napisała:

              > nie, z lasu to tirówki kojarzę. ciepło?
              >
              >

              Tirówki to odmiana tych od robót drogowych.:D
              • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:58
                omasz, a ja myślałam, że tirówka i surojadka to to samo.
                :)
            • rozczochrany_jelonek Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:40
              w lesie ? chłodno :)

              tirówek z grzybami jeszcze nie spotkałem, ale było pełno czerwonych kapturków :)
              • six_a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:30
                nieee tam, ciepło zimno, taka gra:)

                > tirówek z grzybami jeszcze nie spotkałem
                a prawdziwek, prawdziwki chyba spotkałeś?

                z kapturkami to lepiej uważać, bo trujące są pono.
    • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:14
      Jako doskonale niedoskonała pani swojej posiadłości nie wiem jeszcze. Póki co na przemian śmieję się i płaczę czytając książkę.;>
      • lolcia-olcia Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:15
        A co czytasz ?
        • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:18
          PS Kocham cię.
          Starość mnie zmienia.:D
          • lolcia-olcia Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:18
            :) czytałam więc już rozumiem Twoją radość
            • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:21
              Ja nie rozumiem łez.;)
        • rozczochrany_jelonek Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:18
          kucharską :)
          • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:19
            rozczochrany_jelonek napisał:

            > kucharską :)
            >

            Hahaha kucharska, poza rozdziałem o cebuli, łez we mnie nie wywołuje.:D
            • rozczochrany_jelonek Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:40
              a rozdział o karkówce już może opanowałaś ? :)
              • menk.a Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 17:44
                Jako jeden z pierwszych.:>
    • ofelia1982 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:18
      U mnie ciąża spowodowała powrót do kuchni bardziej tradycyjnej, więc dziś szef kuchni serwuje bitki wołowe, ziemniaki z koperkiem i kapustę kiszoną:)))))
    • rzeka.chaosu Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:32
      Późno wstałam, obiad planuję zjeść za jakiś czas na mieście.
    • salma75 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:39
      Barszcz ukraiński i placek po węgiersku (lub jak kto woli po zbójnicku).
      • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:41
        sama tarłaś ziemniaki, czy mąż lub któraś z latorośli wykonali tę misję?
        • zainteresowany_live Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:46
          Są jeszcze maszynki do mielenia kartofelków. XXI w. ;)
          • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:49
            serio?
            nie wiedziałam. :)
            • zainteresowany_live Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:51
              Naprawdę. U nas w XXI w. są takie wynalazki. ;)
        • lonely.stoner Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:48
          pewnie gotowana kolba kukurydzy z wczorajszym guacamole- obiecalam sobie ze nie bede marnowac jedzenia, a moze placki ziemniaczane?? mozna ziemniaki na placki ziemniaczane 'utrzec' w blenderze?? bo scierac na tarce mi sie nie chce...
        • salma75 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:00
          stephanie.plum napisała:

          > sama tarłaś ziemniaki, czy mąż lub któraś z latorośli wykonali tę misję?

          Przez maszynkę przeleciały :).
          • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:04
            proszę jakie to forum pouczające.
            muszę sobie taki cud techniki sprawić. naprawdę trze samo surowe ziemniaki?
            • salma75 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:14
              Ale to żaden cud techniki, ot Zelmer zwykły.
              • salma75 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:15
                O taki:
                www.zelmer.pl/sprzet_kuchenny/maszynki-do-mielenia/diana_z_szatkownica/
                • lonely.stoner Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 15:40
                  ee, ja mam blender kenwood: Tekst linka nie wiem czy taki mi zetrze ziemniaki na placki- w instrukcji byla wzmianka o tym ze surowa marchew mozna wrzucic i zetrzec jak sie przygotowuje zupe marchewkowa, hmm, sprobuje i wam powiem czy dziala :)
    • alpepe Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 14:46
      ogórkowa, smażony filet z łososia, surówka coleslaw i ziemniaki z wody. Ogórkową bisowałam dziś, bo wczoraj młodym b. smakowała.
    • gosia05 Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 17:58
      ALBO placi ziemniaczane ALBO spaghetti z mięchem i cukinią z sosem śmietanowym.
      nie mogę się zdecydować a robię się głodna :/
      help :)
    • soulshunter Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:00
      duszone prawdziwki z boczkiem, smietanka i ziemniorami, czerwone winko na deser. A co.
      • stephanie.plum Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:05
        aaach! oooch!
        jak to rozkosznie brzmi...
        :~D
        ...chyba się znów robię głodna, czy co?
    • iberia.pl obiad w knajpie 19.09.10, 18:17
      zupa czosnkowa i rolada z kluskami i modra kapusta:D
    • szironna Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 18:20
      zupa z soczewicy. potem jak się rodzina nie naje ;) trewal z warzywami. na deser szarlotka.
      • iwonp Rosół i udko z kurczaka 19.09.10, 19:07
        Dzisiaj na obiad wiec nawet nieśmiem zrobić coś innego rosół z kluskami dotego noga kurczaka ziemniaki i kiszony ogórek - makaron musi być robiony przez teściową a ogórki też własnej roboty - mąż nic innego w niedziele nie uznaje
        • salma75 Re: Rosół i udko z kurczaka 19.09.10, 19:08
          iwonp napisała:

          > Dzisiaj na obiad wiec nawet nieśmiem zrobić coś innego rosół z kluskami dotego
          > noga kurczaka ziemniaki i kiszony ogórek - makaron musi być robiony przez teśc
          > iową a ogórki też własnej roboty - mąż nic innego w niedziele nie uznaje

          Współczuję.
        • stephanie.plum Re: Rosół i udko z kurczaka 19.09.10, 19:53
          a, ogóra to bym zjadła...
    • sid.leniwiec Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 19:28
      Fasolka szparagowa (kocham) i ryba.
      • lonely.stoner Re: Co u szanownych Państwa na obiadek? 19.09.10, 19:48
        jak ja bym zjadla takiej zupy grzybowej mmmmm....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka