Dodaj do ulubionych

Co za przemiła babka!!!!!!

23.09.10, 15:41
Nie mogę, muszę się podzielić.

Dostałam próbne zadanie infobrokerskie, bardzo uszczegółowione, co oznacza, że muszę dzwonić do dziesiątek firm i uszczęśliwiać ich pracowników pytaniami, czy mają Taki Produkt w Takiej Cenie.

Do tego raz mnie wzięto za Francuzkę (z racji wymowy), a raz za Hiszpankę, z racji kierunkowego do Polski.

Dzwonię więc sobie, ćwiczę rozumienie ze słuchu przy okazji i szlag mnie trafia (a moich rozmówców pewnie też), aż tu nagle jedna baba zaczęła wypytywać o co, mi chodzi, wzięła mój telefon i oznajmiła, że do jutra załatwi mi poszukiwany kontakt.

Nie wiedziałam, jak będzie "Z nieba mi pani spadła", więc jej tylko oznajmiłam, że jest wyjątkowo miła.

No kurdeżeszbele, ale fajnie!!!
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 15:48
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > Nie mogę, muszę się podzielić.
      >
      > Dostałam próbne zadanie infobrokerskie, bardzo uszczegółowione, co oznacza, że
      > muszę dzwonić do dziesiątek firm i uszczęśliwiać ich pracowników pytaniami

      czasem odbieram takie telefony, spławianie coraz nachalniejszych akwizytorów robi się coraz trudniejsze, ot kryzys...
      • maitresse.d.un.francais biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:23
        ja (a właściwie zleceniodawca) chce od nich produkt KUPIĆ, nie sprzedać.

        KUPIĆ - pojąłeś? Czyli nie to, co robi akwizytor, tylko odwrotnie.
        • alpepe Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:28
          dzwoniłaś pewnie do Niemiec.
          • alpepe Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:30
            i dziwi mnie, jeśli jesteś potencjalnym klientem, że ktoś miałby cię spławić. Poza tym dobrą praktyką jest wysyłanie faksów z zapytaniami lub maili z własną firmówką, bo inaczej ludzie biorą cię za konkurencję, a wtedy gada się na okrągło.
            • maitresse.d.un.francais Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:35
              alpepe napisała:

              > i dziwi mnie, jeśli jesteś potencjalnym klientem, że ktoś miałby cię spławić.

              Nie tyle spławiają, co mówią, że nie mają.

              P
              > oza tym dobrą praktyką jest wysyłanie faksów z zapytaniami lub maili z własną f
              > irmówką

              Nie mam firmy, a tym bardziej firmówki. Co to jest firmówka?

              Istotnie dzwoniłam do Niemiec, napisałam nawet.
              • alpepe Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:49
                firmówka: firma, imię nazwisko, adres, telefon.
                • maitresse.d.un.francais Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:57
                  alpepe napisała:

                  > firmówka: firma, imię nazwisko, adres, telefon.
                  >
                  Merci.

            • belli_sima Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:38
              Zakładać wątek, bo jakaś kobieta była miła??? Tez jestem miła przez telefon i co z tego???

              A a propos francuskich metres to pewna moja koleżanka jak znalazła narzeczonego francuza, to przestała się znajomym kłaniać na ulicy. Jakk jak mialam takiego narzeczonego to się kłaniałam dalej... ot takie wtrącenie...
              • maitresse.d.un.francais Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:41
                belli_sima napisała:

                > Zakładać wątek, bo jakaś kobieta była miła???

                Tak, podzielić się, że coś pozytywnego spotkało nas od bliźnich. Mogłabym oczywiście założyć wątek pesymistyczny "Mam katar, nie mam pieniędzy, skończyły mi się leki do oczu, cholera z tym wszystkim!" Brakuje ci takich wątków?



                > A a propos francuskich metres to pewna moja koleżanka jak znalazła narzeczonego
                > francuza, to przestała się znajomym kłaniać na ulicy. Jakk jak mialam takiego
                > narzeczonego to się kłaniałam dalej... ot takie wtrącenie...

                Wy tak zbiorowo miałyście narzeczonych Francuzów? Bo jak na razie nie wygląda to prawdopodobnie.
                • eat.clitoristwood Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:46
                  maitresse.d.un.francais napisała:
                  > Wy tak zbiorowo miałyście narzeczonych Francuzów? Bo jak na razie nie wygląda t
                  > o prawdopodobnie.

                  To małe nieporozumienie. One zbiorowo kochały się w miejscowym warsztacie hydraulicznym. O francuskości decydował klucz francuski w usmarowanej prawicy mistrza.

                  • belli_sima Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 17:04
                    eat.clitoristwood napisał:

                    > maitresse.d.un.francais napisała:
                    > > Wy tak zbiorowo miałyście narzeczonych Francuzów? Bo jak na razie nie wyg
                    > ląda t
                    > > o prawdopodobnie.
                    >
                    > To małe nieporozumienie. One zbiorowo kochały się w miejscowym warsztacie hydra
                    > ulicznym. O francuskości decydował klucz francuski w usmarowanej prawicy mistrz
                    > a.
                    >
                    Dowcipne nawet, tyle, ze nie trafione.
                    Na tym Waszym forum to co by nie napisac, to albo troll albo kłamczuch albo chwalipięta, albo jedno, drugie i trzecie naraz.
                    Czemu tak jest, że bez przerwy, prawie w co drugim wątku, fakty napisane przez autora są negowane? Zawsze mnie to zastanawia...
                    • eat.clitoristwood Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 19:50
                      belli_sima napisała:
                      > Czemu tak jest, że bez przerwy, prawie w co drugim wątku, fakty napisane przez
                      > autora są negowane? Zawsze mnie to zastanawia...

                      Dlatego, że z upływem czasu spędzanego na forach internetowych, wszystko stopniowo powszednieje, nawet cymbalstwo współużytkowników sieci, wszystko jest tak oczywiste i przez to przewidywalne i nudne....no i spora część ucieka w cynizm tudzież wszechdystansizm i nieufizm. Tak więc ja, na ten przykład, zakładając wątek poważny (co zdarza się raz na rok ruski), zaznaczam, że tu, wyjątkowo na serio.
                • belli_sima Re: biedaczku nie trafiłeś 23.09.10, 16:59
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > Wy tak zbiorowo miałyście narzeczonych Francuzów? Bo jak na razie nie wygląda t
                  > o prawdopodobnie.
                  Prawdopodobnie czy nie, ale to prawda. Ona za niego wyszła, ja rzuciłam swojego
    • puma_z_gminy_biala Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 17:11
      > Do tego raz mnie wzięto za Francuzkę (z racji wymowy), a raz za Hiszpankę, z ra
      > cji kierunkowego do Polski.

      Mieszkasz w Hiszpanii i stamtąd dzwonisz?
      A tak w ogóle mamy ci gratulować pracy? :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 17:24

        > Mieszkasz w Hiszpanii i stamtąd dzwonisz?

        Nie, podałam pani kierunkowy do Polski, +48, i to jej się skojarzyło z Hiszpanią.


        > A tak w ogóle mamy ci gratulować pracy? :)
        >
        Wręcz przeciwnie. Były szef niby to dał mi szansę... jak się okazało, szansę popracowania dla niego za darmo na stażu przez półtora miesiąca.

        Więc zadzwoniłam do konkurencji. No i to jest zadanie próbne. A wynikiem nie będzie etat, tylko zlecenia (z czego jestem zadowolona), ale nie wiadomo jak często (z czego jestem zadowolona znacznie mniej).

        Rozstrzygnie się jutro.
        • simply_z Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 18:04
          gratuluję;)
    • romaniste Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 19:45
      Dobrze że jej nie powiedziałaś "Vous êtes tombée du ciel".
      • maitresse.d.un.francais Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 19:50
        romaniste napisała:

        > Dobrze że jej nie powiedziałaś "Vous êtes tombée du ciel".

        to Niemka w Niemczech była, bliska byłam powiedzenia czegoś podobnego po niemiecku, ale jednak się powstrzymałam ;-)
    • six_a Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 19:51
      infobroker to się teraz nazywa taka pani, która dzwoni żebym kupiła preparat z wątroby norweskiego rybska z kwasami omega?
      zapytam normalnie jak jeszcze raz zadzwoni.
      • maitresse.d.un.francais six_a 23.09.10, 19:56
        six_a napisała:

        > infobroker to się teraz nazywa taka pani

        Nie.

        Infobroker to się nazywa WYSZUKIWACZ INFORMACJI HANDLOWYCH.

        Zwróć może uwagę, że akwizytor nie dzwoni za granicę i nie proponuje, że kupi - a ja właśnie dzwoniłam za granicę informując, że chcę kupić. NIE SPRZEDAĆ. Dotarło?
        • six_a Re: six_a 23.09.10, 21:58
          ta dotarło, razem z twoją pięścią, przez żołądek jelita i wyszło dołem.
          bardzo dobra metoda, pora na premię jaką chiba.
          ale chyba stresująca praca, nie?
          • maitresse.d.un.francais Re: six_a 23.09.10, 22:04
            six_a napisała:

            > ta dotarło, razem z twoją pięścią, przez żołądek jelita i wyszło dołem.

            och, widzę, że panna six_a nie potrafi się przyznać do błędu i zwala na brutalność otoczenia

            jaką pięścią? przez monitor? palcami pisałam



            • six_a Re: six_a 23.09.10, 22:10
              ależ ja się chętnie przyznaję, szczególnie że przeczytałam resztę wątku, tylko konia z rzędem temu, kto z postu wyjściowego wywnioskuje, że chcesz akurat kupić.

              co zaś się tyczy uprzejmego jakże stylu wyprowadzania mnie z błędu, to nie dziwię się, że ludzie Cię spławiają. jakby do mnie herod zadzwonił, też bym się rozłączyła w te pędy.
              owocnych poszukiwań TAKIEGO produktu w TAKIEJ cenie życzę.
    • hotally Re: Co za przemiła babka!!!!!! 23.09.10, 20:09
      nie ma za co :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka