maarylin
25.09.10, 13:49
Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa i własciwie zalogowałam się by zapytać o jedną rzecz. Jakiś czas temu byłam z jednym facetem, potem zerwaliśmy a on zaczął chodzic z inną. Będąc z nią (nie wiedziałam że kogoś ma) zaczął wypisywać do mnie różne smsy, spotykać się, robić nadzieję na powrót. Bardzo go kochałam więc nie podejrzewałam że może z kimś być i grać na 2 fronty. Poszlam z nim nawet do łóżka, a następnego dnia wpadłam przypadkowo na niego w galerii handlowej z tą właśnie dziewczyną! Udał, że mnie nie zauważył. Jeśli teraz napiszę do jego dziewczyny ona może mi zwyczajnie nie uwierzyć w to, że grał na 2 fronty a ja wyjdę na desperatkę. Chciałabym to jednak zrobić bo uważam, że po tym jak postąpił wobec nas absolutnie mu się to należy. Pomyślałam więc, że chciałabym pokazać jej wszystkie smsy jakie mi wysyłał żeby mieć dowód. Niestety w przypływie złości skasowałam je wszystkie a mój operator sądzi, ze może je wprawdzie odzyskać jednak potrzebuje na to zgody policji bądź prokuratury. Któraś z Was wie jak można to ominąć i uzyskać te smsy inaczej? Prywatny detektyw? Facet tak zalazł mi za skórę, ze gotowa jestem nawet takiego wynająć. Bo przecież nie pójdę na policję i nie powiem o tym, że z powodu drania proszę ich o pomoc...