sokoll1 22.10.10, 21:01 Frantic za chwilę - a obejrzę... Chinatown Polańskiego nigdy nie widziałam... a lubie Nickolsona bardzo. Warto? Polański ma jako reżyser cos w sobie... coś diabolicznego, niepokojącego ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
funny_game Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:05 sokoll1 napisała: > Frantic za chwilę - a obejrzę... > > Chinatown Polańskiego nigdy nie widziałam... a lubie Nickolsona bardzo. Warto? Czy warto? To obowiązkowe!!! :) > Polański ma jako reżyser cos w sobie... coś diabolicznego, niepokojącego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sokoll1 Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:11 no oglądam, oglądam ;))) a Chinotown też nadrobię... wiem wiem... uchowałam sie jakos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:11 sokoll1 napisała: > Polański ma jako reżyser cos w sobie... coś diabolicznego, niepokojącego ;) Ma. Ponoć to wojna odcisnęła na nim swe piętno. Kilkanaście lat temu obejrzałam Frantic. Wtedy zupełnie do mnie nie dotarł. A do dzisiaj pamiętam motyw muzyczny.. Odpowiedz Link Zgłoś
haku.mokuren Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:15 Frantic był raczej słaby. Ale może to to, że Forda nie lubię. A Chinatown obowiązkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:23 Kto inny, wtedy, mógłby zagrać Hana Solo, no błagam? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
haku.mokuren Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:28 Nie mam pojęcia, w ogóle nie oglądałam gwiezdnych wojen. Widziałam gdzieś u znajomych mały kawałek i stwierdziłam, że to nie dla mnie. Straszna nuuuda. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:05 nudne to były te nowe, stare były git. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:34 A ja mam Ghost Writera. Z przyczyn niezależnych obejrzałem wczoraj jeno do połowy. Film jest dobry. Stary mistrz pokazał pazur. A Gwiezdne Wojny znam tylko ze Space Balls, tak jak Trylogię z Rycerzy Trzech. :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:41 eat.clitoristwood napisał: > A ja mam Ghost Writera. > Z przyczyn niezależnych obejrzałem wczoraj jeno do połowy. > Film jest dobry. > Stary mistrz pokazał pazur. Świetny i niesamowity wizualnie dodatkowo. Taki trynd ostatni, popieram: treść plus forma. czysta forma! > > A Gwiezdne Wojny znam tylko ze Space Balls, Heheheheheh, Kosmiczne Jaja rulez! Młody Stuhr parodiował Maxa Kolonko, jak sądzę, w oparciu o scenę przeczesywania pustyni z tego filmu! :D tak jak Trylogię z Rycerzy Trzech. > :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:11 no więc to je dziwny film ten ghost, oglądałam parę dni temu i też na raty, znaczy w połowie oglądania numer jeden zasnęłam. ;) ghost jest piękny w szczegółach i do bani jako ogół. no sorry, ale co to za hiperzagadka że żona była agętką, a pisarz wyniuchał te koneksje w góglu. na dodatek autora zabiło auto widmo łeeeeeetam, bez sęsu i bez suspęsu. frantic ma ten sam błąd systemowy. ale i tak się nie można oderwać. no i jak on to robi? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:17 six_a napisała: > no więc to je dziwny film ten ghost, oglądałam parę dni temu i też na raty, zna > czy w połowie oglądania numer jeden zasnęłam. > ;) > > ghost jest piękny w szczegółach i do bani jako ogół. no sorry, ale co to za hip > erzagadka że żona była agętką, a pisarz wyniuchał te koneksje w góglu. > na dodatek autora zabiło auto widmo łeeeeeetam, bez sęsu i bez suspęsu. jakie, qwa, auto widmo?! > > frantic ma ten sam błąd systemowy. > ale i tak się nie można oderwać. > no i jak on to robi? Bierze i filmuje, no :D > > > Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:18 no pie...ął go samochód na końcu, też przysnęłaś? :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:31 :D Nie, zero spania, nabożnej czci takoż, nul. Dobre oglądadło! I ten samochód wcale nie wydał mi się widmowy, tylko konsekwentny, no. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 00:54 no właśnie oglądadło jest doskonałe, mimo miałkiej akcji, bo polański umie czerpać i z aktorów, i ze scenerii, i z interakcji między postaciami, i nastrój umie wprowadzić, i muzykę dobrać taką, że ciary chodzą po plecach, taka dbałość o to, żeby widz się nie nudził. no i trochę szkoda, że baza w tym przypadku nie była lepsza, bo wyszłoby arcydzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
haku.mokuren Re: Chinatown i Frantic 23.10.10, 11:01 Nie narzekaj. Polański nawet czysto rozrywkowe filmy potrafi zrobić z takim perfekcjonizmem i tak elegancko, że chce się oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
abrigado Re: Chinatown i Frantic 22.10.10, 21:37 sokoll1 napisała: > Frantic za chwilę - a obejrzę... > > Chinatown Polańskiego nigdy nie widziałam... a lubie Nickolsona bardzo. Warto? > Polański ma jako reżyser cos w sobie... coś diabolicznego, niepokojącego ;) ale by sięo tym dowiedzieć musisz mieć poniżej 15 lat ;) ...i być w wannie nickolsona :P Odpowiedz Link Zgłoś