a1ma
24.11.10, 14:19
Czytając wątek o obuwiu na zmianę mam wrażenie, że większość wypowiadających się tam miewa gości 2 razy w roku, bo robi z tego takie wielkie halo, pobrudzone dywany, zdarte parkiety i w ogóle same straty.
Tak się zastanawiam - lubicie w ogóle przyjmować gości u siebie? Często Wam się zdarza?
U mnie goście (powyżej 5 osób na raz) bywają kilka razy w miesiącu, praktycznie w każdy weekend jest jakieś dłuższe spotkanie. O zniszczeniach już w ogóle przestałam myśleć, nie mam dywanów, parkiet jest porysowany (no i co z tego?), przez ostatnie lata wyszły mi dwa komplety kieliszków do wina, właśnie muszę dokupić, no i nie ukrywam, że to zwyczajnie kosztuje (jedzenie, alkohol - wiadomo). I tak wciąż bardzo lubię podejmować gości i nie zamierzam przestawać :)