Dodaj do ulubionych

skarzypyta

IP: *.se.client2.attbi.com 15.04.04, 21:41
Mam tego dosyc. O wszystkim co dzieje sie u nas w domu, dowiaduje sie jego
mamusia. Piernac nie mozna, zeby nie dowiedziala sie o tym moja tesciowa.
Wystarczy lekka sprzeczka, a po jakims czasie dowiaduje sie, ze tesciowa o
niej wie. Obrabia mi tylek u swojej matki z byle powodu. Tak nie da sie zyc,
nie mowiac juz o zaufaniu.
Obserwuj wątek
    • mickey.mouse Re: skarzypyta 15.04.04, 22:17
      Mam wrazenie, ze Twoj maz chyba nie dorosl jeszcze do malzenstwa, a poza tym,
      donoszenie komukolwiek - zwlaszcza zas najblizszej rodzinie - co dzieje sie w
      zwiazku, to po prostu akt glupoty. W kazdym bowiem zwiazku raz jest lepiej raz
      gorzej, raz sie ludzie kloca, raz kochaja, zas to o czym dowiedza sie osoby
      trzecie, zostaje w swiadomosci tych osob. Zastanawiam sie, czy jemu nie jest
      wstyd wobec matki. Im bowiem wiecej zlego powie matce o swojej zonie, Tym
      wiekszy wstyd powinien odczuwac wobec niej, ze zyje z kims tak okropnym.
      Nie mozna nazwac tego inaczej, niz glupota, brakiem instynku samozachowawczego
      i nielojalnoscia wobec wlasnej zony. Nadto, zastanow sie, czy przypadkiem, jego
      matka, nie jest mu blizsza niz Ty, czyli jego zona. To bowiem bedzie swiadczylo
      juz o kryzysie tak glebokim, ze moze stac sie przyczyna rozwodu.
      Oczywiscie nie sugeruje Ci aboslutnie tego rozwiazania. Pozdrawiam :)
      • newcomer-ka Re: skarzypyta 15.04.04, 22:24
        Jego najbliższą rodzina jestes teraz Ty, jeśli on tego nie wie i nie rozumie że
        tak byc musi .. Skąd wzieliście się razem, do tego związani tym węzłem?
    • reniatoja Re: skarzypyta 16.04.04, 12:52
      Wspolczucie. Jakis bardzo niedojrzaly ten Twoj maz, zreszta jego mamusia tez.
      MAdra kobieta sama powiedzialaby mu, ze zachowuje sie jak smarkacz. Skad sie
      biora takie tesciowe i tacy ich syneczkowie? Normalnie nie wiem. Porozmawiaj z
      nim kategorycznie. Tak naprawde nie da sie zyc. W koncu on jest syneczkiem
      swojej mamusi, czy twoim mezem, mezczyzna? Sprobuj mu jakos wjechac na ambicje
      moze.
    • sekserka piernać? a co to takiego? n/t 16.04.04, 12:54
    • Gość: cafee Re: skarzypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:26
      fajnie jak to tylko mamusia...
      • mickey.mouse Re: skarzypyta 16.04.04, 15:42
        Moim zdaniem, wcale nie jest najistotniejsze to, ze gosc skarzy sie akurat
        mamusi, lecz ze w ogole obgaduje swoja zone. Ten czy inny adresat nie ma
        znaczenia.
    • niuniek6 Re: skarzypyta 16.04.04, 15:36
      No tak .. najlepiej by bylo byz wstretna zolza dla swego chlopa bezkarnie. Tak
      zeby nikt nie wiedzal jaka wstretna jestes i kazdy myslal z zewnatrz jaka ty
      cudowan dla niego. A zebys ty u mogla wciaz suszyc glowe o byle pierdoly.
      • Gość: Kasia Re: skarzypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:38
        Niuniek! jak rany! Bo pomyślę, że to Ty jesteś takim nieodpępnionym
        dzieciaczkiem, który wypłakuje się mamusi na cycku.
        • niuniek6 Re: skarzypyta 16.04.04, 15:43
          > Niuniek! jak rany! Bo pomyślę, że to Ty jesteś takim nieodpępnionym
          > dzieciaczkiem, który wypłakuje się mamusi na cycku.

          Kto wie... moze to dobry sposob na zachamowanie suszenioglowowych zapedow
          kobiet:)
          • Gość: Kasia Re: skarzypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:49
            Oj wierz mi, że jeden z najgorszych! Proponuję własne brudy prać we własnym
            domu w cztery oczy, na dłuższą metę wychodzi się na tym całkiem dobrze.
    • Gość: Kasia Re: skarzypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:40
      A czy to nie jest zestaw mamusia samotna lub z mężem pantoflarzem i synek
      nieodpępniony? Jeśli tak, to współczuję Ci z całego serca. To samo trenowałam
      dobre 6 lat, ale teraz jakoś mój ślubny dojrzał :). Powodzenia, długa droga
      przed Tobą.
      • niuniek6 Re: skarzypyta 16.04.04, 15:48
        > A czy to nie jest zestaw mamusia samotna lub z mężem pantoflarzem i synek
        > nieodpępniony? Jeśli tak, to współczuję Ci z całego serca. To samo trenowałam
        > dobre 6 lat, ale teraz jakoś mój ślubny dojrzał :). Powodzenia, długa droga
        > przed Tobą.

        dojzal? znaczy sie spantoflal pod toba i juz nie donosi o twych aktach
        przemocy? :)
        • Gość: Kasia Re: skarzypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:51
          Nie, ma własne zdanie, często różne od mojego i dochodzimy do kompromisu metodą
          ustępstw :) Natomiast przestał wreszcie być na kazde zawołanie mamusi i nie
          podejmuje KAŻDEJ decyzji po konsultacji z mamusią :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka