senna212
25.12.10, 23:47
Powiedzmy że facet zaproponował taki układ twierdząc że niema zamiaru sie zakochiwać a jeśli nawet to urwie kontakt.Chociaż nie wydaje mi sie ze tak by było. albo jestem naiwna ;p w każdym bądź razie przespaliśmy się ze sobą.ale po jakimś czasie stwierdziłam i orzekłam mu wprost że powinniśmy to zakończyć ponieważ mogę sie w nim zakochać że jest świetnym facetem ale jesli ja zakocham sie i mu to powiem i on stwierdzi ze koniec spotykania w takim razie to wole tego uniknąć, stwierdził żebym nie świrowała i przestała wymyślać. powiedzmy ze dalej się spotykamy,dużo czasu zresztą ze sobą spędzamy herbatki spacery, wspólne oglądanie filmów ( oglądanie baletu koncertów w telewizji też się zdarza bo oboje lubimy takie rzeczy) nie każde nasze spotkanie ma w programie seks sa takie ze tylko gadamy pijemy herbatę bądź co innego.jeśli jest możliwość robimy dla siebie obiad bądź dajemy któremuś do domu coś do przekąszenia. ale z drugiej strony nadal trzyma mnie na dystans chociaż widzę ze co spotkanie ten dystans się o milimetr zmniejsza ale jednak jest wyczuwalny. nie na wszystko w seksie sie zgadzam mam taka zasadę ze pewne sprawy sa zarezerwowane tylko dla tego z kim jestem w związku i kocham. On to szanuje ale np dzisiaj podczas spotkania zapytał sie jak to ze mną jest czemu tak sie upieram ze niektóre sprawy zostawiam dla kogoś mi naprawdę bliskiego ja mu ze taka jestem i nie zmienię zdania na ten temat a on nagle wyskakuje ze jestem jego a on mój i ze chce być taka osoba dla mnie. zapytałam się go ze ponoć on nie chce być taka osoba a on na to ze : "a no tak zapomniałem..."
A ja czuje że powoli czuję do niego coraz więcej a nie chciałabym żeby to skończyło się zerwaniem kontaktów a rozmowy na ten temat z nim nie dadzą efektu bo się cofniemy do samego początku.