Dodaj do ulubionych

20 latek w BMW?

05.01.11, 15:18
Moja córka zaczęła się spotykać z nowym chłopakiem i ostatnio przyprowadziła go do domu. Coś mi już nie pasowało, bo wracając z pracy zobaczyłam na swoim parkingu ślniące bmw. Nie chcę go oceniać po samochodzie ale wydaje mi się jednym z tych nastoletnich bananowych dzieci. Po prostu jak widzę chłopaczków, którzy jeżdżą po mieście samochodami pożyczonymi od taty i zgrywają młodych bogaczy to robi mi się niedobrze. Po pierwsze, nie są to pieniądze, które sami zarobili więc żałosne jest 'szczycenie się ' nimi, a po drugie jeśli nawet jakimś cudem sami kupili sobie takie cacka, to najprawdopodobniej z 'dealowania' albo kradzieży samochodów. Nie wiem czy chcę żeby moja córka miała z kimś takich do czynienia. No niestety, może mam staroświeckie podejście ale nigdy nie uwierzę, że chłopak w tak młodym wieku byłby w stanie uczciwą pracą zarobić takie pieniądze. A z nieba nic nie spada. Nie wiem czy pozwolić córce pakować się w taki związek? Mówiąc szczerze wolałabym żeby znalazła sobie jakiegoś normalnego, spokojnego chłopaka na swoim poziomie.
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:22
      A córka ile ma lat, że jej możesz pozwalać/nie pozwalać na związek? I weź się, trollu, zastanów, jakie pozwalanie/nie pozwalanie...
      Jak trollować - to z sensem!
      • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:28
        ja bym zabronila sie spotykać i zobaczyla co z tego wyjdzie


        oby tylko nie wnuk...
    • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:25
      Czy Twoja Córka na wszystko musi zarobić sama? Nie dostaje prezentów od Ciebie? Nie pożyczyłaś Jej nigdy bluzki czy czegokolwiek?

      No właśnie.

      Ten młody człowiek mógł dostać auto od Rodziców w prezencie. Możliwe też, że Rodzice pozwolili Mu używać swojego auta do przemieszczania się.

      Wyobraź sobie, że często biorę auto od Rodziców, a mają nowe, lśniące i przede wszystkim dobrej klasy auto. Czyżbym była bananowym dzieckiem?

      Nie oceniaj ludzi powierzchownie. To najgorsze, co może być podczas poznawania ludzi.
      • dzioucha_z_lasu Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:28
        Pomijając treść - jej, mu, rodziców, córka - piszemy z małej litery :)
        • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:31
          Nauczycielka wpoiła mi, iż Jej, Mu, Matka i Córka piszemy z dużej, co też stosuję :)
          • dzioucha_z_lasu Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:48
            Źle wpoiła :) Chyba, że uczyła niemieckiego :-D
            • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:57
              Ej no to teraz złamałaś mi świat, kurde mać! Chyba ją odnajdę i walnę jej tą linijką, co nas tłukła w tył głowy!

              Dziękuję :)
              • dzioucha_z_lasu Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:07
                Noł problem, bejbe - zrobiłam to, by chronić swoje oczy przed pęknięciem :D
                A nauczycielce podrzuć skórkę od banana :D
                • annajustyna Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:51
                  Jej i mu piszemy po niemiecku mala litera - i wlasnie: mala, nie z malej + "chyba ze" bez przecinka (nie moglam sie powstrzymac - a Wy teraz mozecie w zamian najechac na mnie za brak znakow diskrytycznych). :P
                  • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 17:14
                    Czyli dobrze pisałam My WY Oni Ona z dużej czy jak? :>
                    • annajustyna Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 17:35
                      Jak po niemiecku to blednie!
                  • bimota Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 22:19
                    To jeszcze wytlumacz jak "mu" napisac 1 litera... :P
                    • annajustyna Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 22:35
                      Po niemiecku to niestety 3 litery! Inaczej nie idzie...
        • miss.yossarian Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:56
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > Pomijając treść - jej, mu, rodziców, córka - piszemy z małej litery :)
          >
          >

          chyba że Osobnik zszedł był
      • josef_to_ja A podobno prawka nie masz :P 05.01.11, 18:22
        :P
        • pompeja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 15:30
          Nie mam, ale czy prawko potrzebne jest, by być pasażerem? Jesu łamię prawo aaaaa! Idę na komisariat, albo jeszcze lepiej, podjadę jako pasażer :D

          Józek a jak jadę autobusem to też muszę mieć prawko? No bo dziś będę korzystać z MPK i nie wiem, czy przyszykować paszport polsatu :D

          Czytanie ze zrozumieniem jednak boli, oj boli :D
          • josef_to_ja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 15:49
            Czytałem tylko Twój jeden post w temacie i myślałem, że może jeździsz bez prawka. Przecież potoczny zwrot - brać furę od kogoś raczej znaczy, że się ją pożycza żeby poprowadzić :P
            • pompeja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 15:54
              No tak i powinnam napisać, że nie ja, a mój Mąż jest bananowym dzieckiem :) Źle post sformułowałam. A często furę biorę ja, w sensie odstawiają mi pod blok i dostaję klucz (dlaczego ludzie piszą kluczyki to nie wiem :P) i papiery. Potem ja oddaję jak po nie przychodzą.
              • josef_to_ja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 16:10
                Te "kluczyki" to chyba jedno z najbardziej nietrafionych określeń :D
                • pompeja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 16:11
                  Mimo to każdy pierniczy, że "kluczyki" :P

                  No ale może ktoś nosi w pliku dodatkowo zapasowy ;)

                  Czy maluch miał dwa różne klucze? Coś mi świta, że kierowca i pasażer mieli inne. To prawda?
                  • josef_to_ja Re: A podobno prawka nie masz :P 06.01.11, 19:29
                    Nie znam się na motoryzacji, niemęska dupa wołowa ze mnie, nie mam prawka
      • jan_hus_na_stosie [...] 06.01.11, 00:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:33
          Ponoć mnie nie widzisz :D:D:D

          Tu Cię boli :D
          • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 16:41
            pompeja napisała:

            > Ponoć mnie nie widzisz :D:D:D
            >
            > Tu Cię boli :D

            nie widzę cię gdy jestem zalogowany, gdy wchodzę na forum to nie jestem zalogowany
            • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 19:29
              No to w jaki sposób możesz podpiąć się do mojego posta i pisać zalogowany, skoro zalogowany nie widzisz co piszę? :>
              • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 19:35
                Pomijam kwestię autologowania, gdyż ktoś kto odwiedza forum kilka razy dziennie z pewnością nie wklepuje za każdym razem hasła, korzystając w funkcji autologowania. Ty - jako ponoć superaśny informatyk czy coś tam korzystasz z tej funkcji więc.. Kto tu kłamie? :D:D:D
                • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 20:22
                  pompeja napisała:

                  > Pomijam kwestię autologowania, gdyż ktoś kto odwiedza forum kilka razy dziennie
                  > z pewnością nie wklepuje za każdym razem hasła, korzystając w funkcji autologo
                  > wania. Ty - jako ponoć superaśny informatyk czy coś tam korzystasz z tej funkcj
                  > i więc.. Kto tu kłamie? :D:D:D

                  ja nigdy nie kłamię, z funkcji autologowania nie korzystam ze względów bezpieczeństwa, do wszystkich skrzynek mailowych, paneli administracyjnych etc. mam inne hasło, też ze względów bezpieczeństwa, każde moje hasło składa się z niesłownikowych wyrazów złożonych z cyfr i liter nie krótszych niż 6 znaków, a najczęściej od 10 w górę
                  • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 20:27
                    No i?


                    To nie tłumaczy zalogowania się i widoczności moich postów :P

                    Nie kłam tyle, bo Cię zjedzą motyle :D
      • jan_hus_na_stosie pompeja lansiara i kłamczucha 06.01.11, 00:19
        pompeja napisała:

        > Wyobraź sobie, że często biorę auto od Rodziców, a mają nowe, lśniące i przede
        > wszystkim dobrej klasy auto. Czyżbym była bananowym dzieckiem?

        forum.gazeta.pl/forum/w,16,119993419,119993630,Re_Zdarzylo_Wam_sie_.html
        jeździsz bez prawka? :D

        PS.
        dzięki józek :)
        • pompeja Re: pompeja lansiara i kłamczucha 06.01.11, 15:28
          Nie mam prawa jazdy, ale mój Mąż je posiada. Teściowie to Rodzice, czyli biorę auto od Teściów czyli Rodziców i jeżdżę jako pasażer.

          Teraz Józek przekaż temu palantowi co napisałam, niech coś innego wymyśli, bo słaby jest jak barszcz z Knorra. Sobie możesz dać order głupoty :)

          Janek będziesz kiedyś szczęśliwy, nie martw się, to nadejdzie :)
        • pompeja Re: pompeja lansiara i kłamczucha 06.01.11, 16:05
          Aaa i odpowiadam na Twoje pytanie - Tak, jeżdżę bez prawka, nie prowadzę :D:D:D
    • mrs.g Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:25
      Sama odpowiedzialas sobie na to pytanie. Zadaj sobie teraz nastepne; Czy corka cie poslucha?
      Nie wiem czy bryka to bedzie wystarczajaco mocny argument, ale zycze powodzenia. Pamietam jeszcze, jaki czlowiek jest slepy w kwestii nastoletnich milosci. CO do auta, panuje taka opinia na temat nastoletnich szpanerow w dobrych autach, zreszta skads chyba ona sie wziela. Oby corka miala w zyciu inne wartosci niz spora czesc nastoletnich panien.
      • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:30
        Gdyby jeździł Polonezem miałby w oczach matki szanse? Wiesz, że kierowcy Polonezów też są sprawcami wypadków, tyle że robi to mniejszą sensację, a sama grupa użytkowników tych aut jest dużo mniejsza niż Buń czy Ałdic.
        • mrs.g Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:38
          na temat jazdy to moze sie nie bedziemy spierac, gwarantuje, ze mam wieksze doswiadczenie, pojecie i nie tylko.Nie mam na mysli tego, jakie sa statystyki wypadkow tylko tzw. szpan itp. To dwie rozne rzeczy
          • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:39
            ja jezdze bmw- masz cos do powiedzenia na temat mojego szpanu?:D
            • mrs.g Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:43
              No tak a teraz wszyscy beda sprowadzac temat do jednego, mialam na mysli 20 lat chloptasia,jakich jezdzi sporo. Nie mam nic do BMW, w sumie niewiele brakowaloby jak mialabym sama, atylko nie chcialam napedu na tyl.
              • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:46
                No ale chłoptaś w Buni może być normalnym człowiekiem. Znajomy miał 19 lat jak sam sobie taką kupił, o czym wspomniałam wyżej. Niekoniecznie trzeba szpanować, by tym autem jeździć. Może Jego Rodzice tylko takie auto mają :)
              • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:48
                po 1 autorka nie mowi, ze bmw jest nowe, tylko ze lsniace;)

                bmw ma to do siebie, ze nawet kilkuletnie wyglada jak nowe- jak ktos nie orientuje sie w modelach

                a z 2005 roku mozna kupic za ok 50tys wiec to nie jest jakas nieosiagalna suma

                jak chlopak np niezle zarabia, a ma swira na punkcie bmw to moze wzial ją chocby na kredyt czesciowo

                albo wzial od rodzicow i im potem w ratach oddawał- np moj brat tak zrobil

                mozliwosci, poza bananowym chlopcem, jest naprawde duzo
            • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:44
              Bunie fajne auta :D

              BUNIA - BMW - tak mój obecnie 6letni kolega na nie mówił, Jego Ojciec jest z zamiłowania mechanikiem Buń i Ałdic :) Również jeździł wypas Bunią mając zaledwie 19 lat, zarobił na nie sam, bez dilowania i przekrętów, mając zwyczajnie głowę na karku i smykałkę do obrotu autami.
          • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:42
            Jednak czy bez poznania tego młodego człowieka warto Go skreślać w swoich oczach? Czy tak ma wyglądać poznawanie się ludzi? Moim zdaniem zdecydowanie nie.

            Nie szata zdobi człowieka przecież.
          • berta-live Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:58
            Nie każdy kupuje dobre auto dla szpanu. Jest całkiem spora ilość osób wyznających zasadę, że co drogie to tanie i dlatego wolą kupić coś porządniejszego niż potem dopłacać za ewentualne naprawy i ryzykować, że samochód będzie siedział w warsztacie zamiast służyć właścicielowi. Druga kwestia to bezpieczeństwo. Sporo osób nie ma zaufania do używanych samochodów ani marek z niższej półki. I jak kogoś stać to nawet dziecku woli kupić coś porządniejszego. Podobnie jak ze sprzętem sportowym. Można dzieciakowi kupić chińskie rolki za 20PLN ryzykując, że się rozlecą podczas jazdy a można i markowe za 200 albo i więcej.

            A co do BMW, to ono tylko w PL ma złą opinię. Poza naszymi granicami jest to tak samo prestiżowa marka jak mercedes. Kojarzona głównie z prezesami, prawnikami, lekarzami a nie z gangsterami.
      • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:37
        ja bym tak nie sadzila po pozorach, moja kuzynka wyszla bardzooo bogato za maż

        facet pozornie to bananowy chlopiec, bo juz jako mlodzik jezdzil bardzo dobrym samochodem- a mial do tego kilku braci- okazal sie super facetem- a miec bogatych rodzicow to nie grzech

        ale wiesz...kiedys uslyszalam, ze pewnie jestem leniwa bo....mam zawsze pomalowane paznokcie;D
        • ursyda Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:10
          aneta-skarpeta napisała:
          ale wiesz...kiedys uslyszalam, ze pewnie jestem leniwa bo....mam zawsze pomalow
          > ane paznokcie;D

          heh:) dokładnie to samo usłyszałam.. i że ze mnie taka malowana lala więc pewnie nie dość, że leniwa to jeszcze i niezaradna
          oraz to, że nie kocham mojego dziecka ponieważ nie przeszłam bólu porodu naturalnego tylko cc
      • baltickris1978 Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:45
        To jest dobre pytanie czy corka cie poslucha? Bo moim zdaniem nie. Zreszta widac ze nie jestes na biezaco. Teraz mozna zarobic na wszytskim i wcale nie musi to byc nielegalne. Mój kumpel np. otworzył sklep internetowy z częściami samochodowymi i trafił w 10, biznes mu się nieźle kręci, a ma dopiero dwadzieścia trzy lata. Zresztą w internecie można poczytać o młodych ludziach, którzy sami zdobyli pieniądze tnij.org/js2v . Nie możesz tak z góry oceniać całej sytuacji bo chłopak może być bogu ducha winien. Może właśnie gra na giełdzie? Wiem, że sporo studentów ekonomi sprawdza swoje siły maklerskie i niektórym się nieźle udaje.
    • takajatysia Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:32
      Najlepiej to się nie mieszać, nigdy to nie pomaga a często psuje relacje.
      Poza tym może to jego ojciec lubi akurat BMW a chłopak po prostu chciał gdzieś podjechać, no to podjechał samochodem ojca (to akurat dosyć naturalne...)
    • berta-live Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:35
      Wolałabyś, żeby jeździł starą BMKą z nowymi głośnikami, strzygł się na łyso a na tyłek wkładał spodnie z trzema paskami po bokach?
      • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:38
        berta-live napisała:

        > Wolałabyś, żeby jeździł starą BMKą z nowymi głośnikami, strzygł się na łyso a n
        > a tyłek wkładał spodnie z trzema paskami po bokach?


        albo wymiennie starym cienciento- podrasowanym itd;)
    • tomelanka Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:36
      moj brat kupil sobie bmw w wieku wlasnie 20 lat za zarobione wlasnorecznie pieniadze, i nie byly to ani ciemne interesy, ani tym bardziej jakas forsa z kradziezy,zaraz po szole zaczal pracowac, bdb zarabiac, a e mamusia od synka pieniedzy na tzw. zycie nie chciala,to se chlopak kupil beemwu
      daj spokoj, nie masz wiekszych problemow?
      • mrs.g Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:41
        No nie wiem gdzie bratanek tyle zarabial, ze w wieku 20 lat stac go bylo na nowe bmw???????
        Ja zarabiam sporo ponad srednia krajowoa a bejca nie jezdze.
        Do autorki, w sumie moze najpiew wypadloby poznac chlopaka, a potem brac sie za osady.Zapros na obiad, pogadaj.
      • aneta-skarpeta Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:41
        moj brat byl jeszcze lepszy- dostal stare bmw...co zarobil to wlozyl w samochod, albo sprzedal i dolozyl do swiezszego, cos pozyczyl, potem splacal- generalnie dlugo byl to dla niego cały swiat;)

        a ludzie pewnie myslą ze jest bananowym chlopcem
    • jack20 Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:51
      prawdopodobnie masz racje. odstroznoosc nie zawadzi.
      czytanie tego co tu te p.. pisza mija sie z celem.
    • mrs.g Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:51
      W sumie za moich randtkowych czasow, to jak chlopak mial malucha to juz bylo cos!!!!!!! I tak sie mamie nie podobal, zabronila, a ja i tak zrobilam co chciala.
      Okazalo sie, ze miala racje, ale pewnie gdyby nie te wszystkie zakazy, szybciej sama bym do tego wniosku doszla.
    • facettt no co chcesz ? 05.01.11, 15:58
      BMW jezdza porzadni - sredniej klasy - mafiozi.

      wolisz nowobogackie bezguscie od Mercedesa ?
      • pompeja Re: no co chcesz ? 05.01.11, 16:09
        A audice? :>
        • mrs.g Re: no co chcesz ? 05.01.11, 16:13
          ja wole swoje wlasne, tez niemieckie
    • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 15:59
      Faktycznie przykre, że Twoje dziecko spotyka się z takim przygłupem, ale wiesz, lepiej powiedz jej, żeby z tym pajacem nie kopulowała dopóki sam nie zarobi na taki samochód. Po co ma być jedną z łatwych panienek, którą zaliczy tak infantylnym sposobem.
    • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:01
      Zamknij ją w wieży, niech wierzy, że to ją uchroni przed złymi ludźmi.

      A jack ma prawdę, nie czytaj co tu p.. piszą, bo i tak swoje zrobisz i zniszczysz relacje między sobą i córką, gdy okaże się, że młodzieniec jest normalnym człowiekiem.
      • marianna.maj12 Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:45
        Nie chodzi tu o markę samochodu ani nic takiego , nie chcę po prostu żeby moja córka kierowała się w życiu takimi wartościami jak pieniądze. Nie tak ją wychowałam, dlatego zastanawiam się czy powinnam teraz zareagować. Wiem, że nie mogę jej zabronić tego związku , bo nie chcę psuć relacji między nami ale mogę chyba z nią porozmawiać na temat moich obaw. Mam nadzieję, że nie odbierze tego jako zbytnią ingerencję w jej życie. Bo to jest po prostu zwykła matczyna troska.
        • miss.yossarian Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 17:00
          marianna.maj12 napisała:

          > Nie chodzi tu o markę samochodu ani nic takiego , nie chcę po prostu żeby moja
          > córka kierowała się w życiu takimi wartościami jak pieniądze. Nie tak ją wychow
          > ałam, dlatego zastanawiam się czy powinnam teraz zareagować. Wiem, że nie mogę
          > jej zabronić tego związku , bo nie chcę psuć relacji między nami ale mogę chyba
          > z nią porozmawiać na temat moich obaw. Mam nadzieję, że nie odbierze tego jako
          > zbytnią ingerencję w jej życie. Bo to jest po prostu zwykła matczyna troska.

          skoro ją dobrze wychowałaś, to może chłopak, którego wybrała reprezentuje sobą coś więcej niż ten samochód?
          ale pogadać zawsze możesz, a nawet powinnaś, ludzie zdecydowanie za mało ze sobą rozmawiają
        • pompeja Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 17:18
          Teraz napisałaś sensownie o co Ci chodzi, wcześniej zabrzmiało to inaczej. Oczywiście porozmawiać możesz, głupi jest ten, kto widzi obawę, a nie informuje o niej.
          • bimota Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 22:28
            Mam co do ciebie pewne obawy, ale skoro juz cie pokonalem doswiadczeniem to je przemilcze. :P
            • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:38
              Możesz mi powiedzieć o tych obawach :) Gdyż głupi ten, kto widzi.. :P
    • m-kow Droga Marianno 05.01.11, 16:50
      Jeśli masz odłożone z małżonkiem 4 tyś złotych możesz być taka jak Twój przyszły zięć.
      motoallegro.pl/godna-uwagi-i1386595813.html
      W tym kraju praktycznie nic się nie udaje, ale wyklepanie auta marki BMW z dwóch przystanków autobusowych i sygnalizatora świetlnego się udaje znakomicie.
      Taki przedmiot nie jest wyróznikiem majątności ale raczej odzwierciedleniem stanu umysłu, i to Cię powinno martwić.
      ---
      "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
      • zaklopotana87 Re: Droga Marianno 05.01.11, 18:10
        Myślę jednak, że autorce wątku chodziło o trochę inny model :D
      • berta-live Re: Droga Marianno 05.01.11, 18:21
        Czepiasz się. Każdemu mógł spadający śnieg wgnieść dach. Inny by się nie przyznał a to widać uczciwy allegrowicz.
      • jan_hus_na_stosie Re: Droga Marianno 06.01.11, 20:31
        m-kow napisał:

        > Jeśli masz odłożone z małżonkiem 4 tyś złotych możesz być taka jak Twój przyszł
        > y zięć.
        >
        rel="nofollow">motoallegro.pl/godna-uwagi-i1386595813.html

        Lakier orginał wszystkie elementy blacharskie bez cienia rdzy i rys nie wymaga żadnej kosmetyki lakierniczej do wczoraj ponieważ spadł mi snieg z dachu domu na dach samochodu i go wgniótł.


        :D
        • m-kow Re: Droga Marianno 07.01.11, 18:13
          To pech straszny, ale nic więcej przecież, uczciwemu to zawsze wiatr w oczy...
          Ale można korzystnie odsprzedać postepując zgodnie z instrukcją:
          www.joemonster.org/art/7520/Jak-sprzedac-BMW-na-Allegro
          :-D

          ---
          "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • tabeletka Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 16:58
      ey, troll wam uciekl :D:D
      • lonely.stoner Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 22:49
        problem z d... pewnie jakby jezdzil maluchem to bybly chlopak na poziomie, jak jezdzilby zukiem to bylby idealny kandydat na meza, ale jak jezdzi BMW to na bank jest wypranym z wszelkich uczuc wyzszych psychopata, morderczym bachorem rozpuszczonym przez rodzicow hehe
        Tak sie martwisz o wartosci jakim holduja inni ludzie, ale mysle ze twoim wlasnym pogladom na zycie przydalby sie porzadny przeglad.
        • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:00
          Ten chłopiec tatusiowym samochodem się wozi. Słabo. Niezaradny. Co o życiu mówi znane powiedzenie? Masz głowę i xuj, to kombinuj. Ten chłopiec na razie nie potrafi robić pożytku z głowy.
    • a_nonima Re: 20 latek w BMW? 05.01.11, 23:50
      Ja 12 lat temu poleciałam na dziesięcioletnią skodę favorit w kolorze kawa z mlekiem. Fu jaka paskudna była.
    • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:01
      ja w jego wieku jeździłem pożyczonym od rodziców daewoo tico :D
      • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 16:14
        No to byłeś bananowym dzieckiem, bo pożyczyłeś. Nie wina młodzieńca, że rodzice mają więcej hajsu i lepsze auto.
    • rraaddeekk Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:04
      Stereotypy.
      Pierwszy dobry samochód i pierwsze mieszkanie kupiłem po pierwszym roku studiów za własne legelnie zarobione pieniądze.
      Wystarczy mieć głowę na karku i trafić w dobry czas.
      Wtedy to były początki Giełdy Papierów Wartościowych.
      Teraz to może być np biznes z pogranicza IT lub... Dopalacze (jeszcze niedawno legalne).
      • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:05
        rraaddeekk napisał:

        > Stereotypy.
        > Pierwszy dobry samochód i pierwsze mieszkanie kupiłem po pierwszym roku studiów
        > za własne legelnie zarobione pieniądze.

        w którym to było roku i gdzie kupiłeś to mieszkanie, w Wawie czy Pcimiu Dolnym?
        • 0ffka Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 02:50
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > w którym to było roku i gdzie kupiłeś to mieszkanie, w Wawie czy Pcimiu Dolnym?

          Qrva, Jasiu co Ty fiesz o życiu... :
          www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,8828648,Matka_z_wozkiem.html?as=1&startsz=x
        • lonely.stoner Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:19
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > rraaddeekk napisał:
          >
          > > Stereotypy.
          > > Pierwszy dobry samochód i pierwsze mieszkanie kupiłem po pierwszym roku s
          > tudiów
          > > za własne legelnie zarobione pieniądze.
          >
          > w którym to było roku i gdzie kupiłeś to mieszkanie, w Wawie czy Pcimiu Dolnym?
          >
          >
          uhh, chyba komus zal d... sciska???
          przeraza mnie taka mentalnosc, jak ktos sie troche wybije ponad szara przecietnosc- czyli w tym wyapdku ma jaksi normalny samochod czy wlasne mieszkanie to na pewno jest jakims oszustem. Jeszcze lepsze poglady maja ludzie kotrzy sie wyrazaja z pogarda ze jak chlopak pozycza auto od ojca to pewnie jest glupi, tepy albo niedorajda.... dzizas, cale zawistne polaczkowo sie zebralo z kwintesencja wszystkich wad mentalnosci takiego polskiego przyglupa ktory sam nie ma ale sasiadowi zamiast pogratulowac to pozazdrosci. Czy to ta wieczna bieda w naszym kraju zrobila wam takie pranie z mogzow czy to jakis defekt genetyczny calego narodu????
          • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:22
            bo prawda jest taka, że 90% ludzi, którzy błyskawicznie się dorobili to złodzieje lub oszuści
            • pompeja Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:41
              A każdy pijak to złodziej :D
      • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:11
        głupia kawalerka na rynku wtórnym w Wawie to koszt co najmniej 250 000 zł. Zakładając, że pracowałeś ostro od pierwszego roku studiów przez 5 lat to wychodzi, że musiałeś miesięcznie średnio odkładać około 4000 zł. W legalny sposób, bez znajomości czy wsparcia bogatych rodziców to prawie niemożliwe dla studenta.
        • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:13
          a przepraszam, źle przeczytałem, ty kupiłeś mieszkanie za swoje pieniądze po pierwszym roku studiów, powiem krótko, pie...sz trollu :]
          • rraaddeekk Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:40
            Janek ile Ty masz lat?
            Nie pamiętasz co się działo, gdy na pakiecie naszej giełdy było 5 spółek na krzyż?
            Kolorowe początki lat 90.
            Wtedy każdy myślący licealista kieszonkowe zanosił do biura maklerskiego.
            Byłem w liceum, gdy prywatyzowano Bank Śląski.
            To se ne wrati.
            • jan_hus_na_stosie Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 00:49
              pamiętam, jeśli ktoś dobrze trafił i w odpowiednim momencie sprzedał to na akcjach Banku Śląskiego mógł zarobić 13-krotność tego co zainwestował. Jakimi kwotami może dysponować licealista aby pomnożone razy 13 wystarczyły na zakup mieszkania i samochodu?
    • 0ffka Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 02:46
      Co poradzisz na to, że córka preferuje półświatek przestępczy. Nic
    • six_a Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 15:12
      a jaki jest jej poziom - szkoda czy polonez?
      • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 16:15
        Jej poziom to zapewne samodzielny chłopak i większość ludzi wie, że to najlepszy poziom.
    • akle2 Re: 20 latek w BMW? 06.01.11, 19:04
      Myślę, że trzeba dać chłopakowi szansę. Nie ma żadnej gwarancji, że ten co będzie jeździł Cinquecento, będzie lepiej obchodził się z Twoją córką.
    • wladca_pierscienii BMW = Banditen Motor Wagen 06.01.11, 20:14
      BMW = Banditen Motor Wagen
    • nstemi To źle? 07.01.11, 22:53
      A jak marka samochodu byłaby OK? Volvo? Polonez? Czy w ogóle zespawany grat?
      Ja rozumiem Twoją troskę o córkę, ale bardziej rozumiałabym gdyby to był arogancki, głupi smarkacz. Ale fakt, ze jeździ BMW? Samo to jako fakt martwiący mamę? Może chłopak jest z zamożnej rodziny, może jest przyzwyczajony do troszkę lepszych marek. Co wcale nie znaczy, ze ma bałochwalczy stosunek do pieniędzy. Może ma zupełnie normalny, to znaczy nie udaje, ze jest biedny jak kościelna mysz , bo po co miałby to robić?
      Nawiasem mówiąc jeden samochód tej samej marki drugiemu nierówny. Różne modele i różne roczniki można kupić za bardzo różne pieniądze. Niekoniecznie wielkie.



      marianna.maj12 napisała:

      > Moja córka zaczęła się spotykać z nowym chłopakiem i ostatnio przyprowadziła go
      > do domu. Coś mi już nie pasowało, bo wracając z pracy zobaczyłam na swoim par
      > kingu ślniące bmw. Nie chcę go oceniać po samochodzie ale wydaje mi się jednym
      > z tych nastoletnich bananowych dzieci. Po prostu jak widzę chłopaczków, którzy
      > jeżdżą po mieście samochodami pożyczonymi od taty i zgrywają młodych bogaczy
      > to robi mi się niedobrze. Po pierwsze, nie są to pieniądze, które sami zarobili
      > więc żałosne jest 'szczycenie się ' nimi, a po drugie jeśli nawet jakimś cudem
      > sami kupili sobie takie cacka, to najprawdopodobniej z 'dealowania' albo kradz
      > ieży samochodów. Nie wiem czy chcę żeby moja córka miała z kimś takich do czyni
      > enia. No niestety, może mam staroświeckie podejście ale nigdy nie uwierzę, że
      > chłopak w tak młodym wieku byłby w stanie uczciwą pracą zarobić takie pieniądz
      > e. A z nieba nic nie spada. Nie wiem czy pozwolić córce pakować się w taki zwią
      > zek? Mówiąc szczerze wolałabym żeby znalazła sobie jakiegoś normalnego, spokoj
      > nego chłopaka na swoim poziomie.
    • shellerka Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 09:08
      bez przesady. po aucie nie ocenia się człowieka.
      na studiach spotykałam się z chłopakiem, który był ucieleśnieniem marzen każdej przyszłej teściowej. porządny, inteligentny, grzeczny jakich mało. jeździł drogim autem, ale ani nie dostał go za darmo od tatusia, ani nie był gangsterem. zdarzają się takie wyjątki.
      • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 11:25
        Takiej możliwości nie ma. Świat to bilans winien - ma. W młodym wieku po stronie ma drogi samochód nie istnieje. Owszem, zdarzają się układy w stylu, popracujesz u mnie przez wakacje i dostaniesz drogi samochód, ale pracując bez forów takiej możliwości nie ma.
        • shellerka Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 12:14
          są spadki, są wygrane w lotto, są genialne pomysły na biznes w wieku 16 lat.

          to, że ty, czy ja tego nie mamy, nie znaczy ze takie rzeczy są NIEMOŻLIWE.
          • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 12:22
            Nie rozumiesz, że takim samochodem jeździ się, żeby się pokazać? Pokazać swoją majętność, w domyśle lepszość. Nawet niewielu dojrzałych ludzi w Polsce traktuje taki samochód, jak przedmiot powszechnego użytku. Pusty koleś.
    • dorota_w_krainie Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 11:21
      Córka powinna zrobić co chce. Nie możesz jej nic kazać, bo nie jest twoją własnością. A wymuszanie jakiś decyzji swoją pozycją (np. utrzymywaniem jej) poskutkuje tym, że czym prędzej będzie chciała wyfrunąć.

      Co do 20-latka w BMW.
      Coraz częściej mamy do czynienia za zjawiskiem, że młodzi ludzie "mają" drogie rzeczy od rodziców. Ludzi stać, a dzieciom się nie odmawia:
      jak ja jeżdżę wozem za 200 koła to nie wyślę "na co dzień" 20-latka PKSem :);
      ja nie miałem, niech on/a ma;
      niech się wyszaleje, skorzysta itp.
      Gdyby mi rodzice mogli tak dać furę bez uszczerbku finansowego, to bym nie odmówiła: lubię ładne rzeczy.

      Nie nam oceniać.

      Ważne, co kto ma w głowie, a mając lat 20 często ma się jeszcze pstro :D -
      • xolaptop Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 11:32
        Z jednej strony piszesz, że córka powinna zrobić, co chce, a z drugiej strony piszesz, że w tym wieku ma się jeszcze pstro w głowie. Wygląda na to, że rozumiesz, dlaczego matka chce i powinna ustrzec córkę przed szpanerem.
        Wychowywanie na zasadzie "ja nie miałam, niech on ma" też powinno mieć swoje granice. Jeden z moich kolegów ma zamożnego ojca, a bynajmniej nie jest wychowywany pod kloszem. Głowę ma? Ma. Ręce ma? Ma, więc niech się uczy prawdziwego życia - tak mu powiedziano i dobrze sobie radzi, dodatkowo żyje w poczuciu własnej wartości, niezależności, bez udawania kogoś, kim nie jest. Super kolega.
    • diabel.lancucki Re: 20 latek w BMW? 08.01.11, 16:56
      Jeżdzić BMW to obciach i to niezależnie od wieku. A dresik chociaż miał?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka