Dodaj do ulubionych

Rzeczy, do których się przyznałyście,

16.01.11, 15:27
a teraz tego żałujecie.

Przyznałam się, że uwielbiam słuchać głosiku Amandy Seyfried na ścieżce dźwiękowej z Mamma Mii!
Jest to mi wypominane w najokrutniejszy, prześmiewczy sposób, podważający całą moją buntowniczą przeszłość :D
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:28
      Moim najbardziej wstydliwym sekretem jest to, że jako nastolatka kochałam się na zabój w Cezarym Pazurze.

      Ale bardziej żałuję wyjawienia znajomym, że Gracjan Roztocki ma w repertuarze piosenkę na temat mojego imienia :/
      • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:31
        2szarozielone napisała:

        > Moim najbardziej wstydliwym sekretem jest to, że jako nastolatka kochałam się n
        > a zabój w Cezarym Pazurze.

        Ryczę :DDDDDDDDDD

        A M. był w kinie na Koglu Moglu 2! :DDD
        W KINIE!
        • 2szarozielone Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:35
          buahahahah

          no każdy ma coś za uszami :D
          • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:40
            Będąc wegetarianką zjadłam po pijaku na weselu klopsika, twierdząc, że to czekoladka...
            • lacido Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:41
              :DDD
            • urko70 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:18
              funny_game napisała:

              > Będąc wegetarianką zjadłam po pijaku na weselu klopsika, twierdząc, że to czeko
              > ladka...

              Skoro pijak już nie chciał.... ;)
              • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:20
                :D
            • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 13:09
              funny_game napisała:

              > Będąc wegetarianką

              ale już Ci przeszło, co nie??
        • ursyda Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 15:38
          - byłam w kinie i na jedynce i dwójce
          - na dwojce, przy końcowej scenie jak ona dowiaduje się, że jest w ciązy i jedzie tym autobusem do domu i płacze to się tak poryczałam, że do tej pory się ze mnie śmieją
          - ostatnio w aucie słucham zupełnie innej muzyki niż normalnie, nawet wrzucam linki na fejsie ale głośno nikt się jeszcze ze mnie nie śmiał - a tak na to czekalam:)) Mój ostatni ulubiony kawałek samochodowy , który już chyba znam na pamięć to:
          www.youtube.com/watch?v=_yXim1oU6iI
          (bardzo się wstydzę)
          - jako jedyna z ludzi, ktorych znam uwielbiam jak Barbara krzyczy: "Boguuumiiiił";)
          - nie dam rady słuchać już pink floydow (oprocz niektorych kawałków) i wtedy każdy pyta: cooooo???!!!
          - że jeszcze umiem zrobić szpagat i wtedy każdy wrzeszczy: poooookaaaaż!
          więcej grzechów nie pamiętam
          • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:37
            ursyda napisała:

            > - ostatnio w aucie słucham zupełnie innej muzyki niż normalnie, nawet wrzucam l
            > inki na fejsie ale głośno nikt się jeszcze ze mnie nie śmiał

            ale łżesz :P Metallikę wrzuciłaś ostatnio! ;D
            • ursyda Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:42
              to spójrz sobie na te przed metaliką
              • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:44
                ursyda napisała:

                > to spójrz sobie na te przed metaliką

                ale ja nie mogę się z Ciebie tak do końca śmiać, wieeesz?
                bo chociaż jest wielkousta Fergie, to przygrywa jej Slash, chociaż masz Timbalanda, to śpiewa Krisu... No zagięłaś mnie!
                • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:46
                  ojesóóó
                  pokopałam głębiej

                  będę mieć koszmary!!!
                  • ursyda Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 02:06
                    :D
          • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:38
            ursyda napisała:

            > - że jeszcze umiem zrobić szpagat i wtedy każdy wrzeszczy: poooookaaaaż!

            poooookaaaaż!
            ;DDD
      • siwa.krowa.oddzialowa Re: jako nastolatka kochałam się w Pazurze 17.01.11, 02:05
        Ale bardziej w kapralu Wiadernym czy raczej w podporuczniku Morawcu Waldemarze, ze szkoły w Szczytnie ? ;)
      • kadanka Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 12:23
        przyznanie sie do tego ze komus sie podoba film pamietnik nimfomanki tez swiadczy o duzej odwadze, musze przyznac.
    • green-chmurka Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:28
      Jak ja bym wam sie do czegos przyznala to byscie do gaci nasraly, ale moze kiedys sie odwaze.
    • menk_a Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:29
      Nie ma mowy. Drugi raz tego błędu nie powtórzę.:>
      • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 16.01.11, 15:31
        Foch!
    • josef_to_ja Prawictwo 17.01.11, 18:16
      Potem tylko znajomi nalegają by coś z tym robić i nie zwlekać. Lepiej się z tym ukrywać i mieć święty spokój
      • menk.a Re: Prawictwo 17.01.11, 18:20
        Doszedłeś wreszcie do mądrego wniosku wiec wciel go w życie i przestań o tym ciągle pisać.



        Módlmy się za powodzenie tej prośby do św. Tadeusza Judy od beznadziejnych przypadków.
        • josef_to_ja Re: Prawictwo 17.01.11, 18:39
          W internecie lubię się użalać nad sobą. Nic mnie nie wkurza jak brak seksu
          • wilowka Re: Prawictwo 17.01.11, 18:49
            Podobno moja praprababka była Niemką.
            Ile ja się teraz muszę nasłuchać o mojej esesmańskiej naturze...
            :D
          • menk.a Re: Prawictwo 17.01.11, 18:51
            Pogadaj z lustrem. Nikt nie zauważy. Mniej żałośnie będzie.
            • josef_to_ja Re: Prawictwo 17.01.11, 19:22
              Aleś dowcipna
          • kadanka Re: Prawictwo 18.01.11, 12:26
            gdyby cie naprawde ten neiszczesny brak seksu wkurzal to bys cos z tym zrobil. w dobie internetu, czatow roznych portali takze i agencji towarzyskich bez problemu moglbys sie pozbyc tego straszliwego balastu. ale ty czlowieku najzwyczajniej w swiecie po prostu lubisz siedziec, nie zrobic nic w sprawie ktora rzekomo cie martwi, i narzekac non stop.
            jhest masa ludzi ktorzy w kolko gadaja ze to to to to zle maja w zyciu a nie kiwna malym palcem zeby cos zrobic. po prostu lubia narzekac a wszelkie proby kierowania wlasnym zyciem nie sa dla nich.
            • josef_to_ja Re: Prawictwo 18.01.11, 20:42
              A może czekam na jakieś uczucie? Może nie jestem też jakimś super samcem, w którym wszystkie kobiety są zakochane?
    • generation_p Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 18:50
      Jako nastolatka lubiłam Hansona.
      Zapchałam swojemu byłemu kibel.
      Za czasów studenckich jak wróciłam z imprezy, zjadłam koleżance salami i zostawiłam w lodówce puste opakowanie.
      Ogoliłam się maszynką swojego wtedy jeszcze nie męża. :-)
      • josef_to_ja Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 19:42
        Jakby moja partnerka ogoliła się moją maszynką, to bym zabił chyba :D. Ale przynajmniej może pryszcze by się na jej nogi czy co tam przeniosły i by miała karę :P
        • kombinerki.pinocheta Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 19:54
          A ja gdyby mial partnerke to sam bym kupil jej maszynke i ja ogolil. Fajna zabawa, bo co zlego moze sie stac, taki element gry wstepnej.
          • josef_to_ja Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 20:09
            O ile się nie ma 2 lewych rąk jak ja, bo wtedy można partnerce krzywdę zrobić swoją niezdarnością i brakiem wyczucia :)
        • generation_p Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 22:38
          Nie nogi ogoliłam tą maszynką. :-)
          • josef_to_ja Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 23:04
            Klatę czy plecy? ;)
            • generation_p Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 12:26
              Wąsy. ;-)
              • josef_to_ja Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 20:41
                To jak dużo goliłaś, to teraz pewnie niezłą szorstką tarkę masz pod nosem ;)
    • lupus76 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 22:18
      Przyznałem się kiedyś na forum, że lubię trash, i potem mnie taka jedna zBydzi wyciągnęła na Sonisphere :D
      • volga_jasnowidzaca Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 22:36
        O, w 2010? Ja tez bylam :) Zaskoczylam mojego chlopa zywiolowym tancem do Napalm Death (akurat grali jak przyjechalismy). Grali o 14.00, jak ajaks podrzedna gwiazdka. A w Polszy taka gwiazda! Do dzis nie moge sobie tego darowac.
        No i Billy idol nie mial konkurencji. Plus Aerosmith. No klasa festiwal byl, nie ma to tamto.

        Ja z trudem wyznaje ze uwielbiam Pink :D

        Ale zadko sie do tego przyznaje. Ponadto - co jeszcze chyba gorsze - Shakire.

        Poza tym wiecej sie nie przyznam. :P

        • lupus76 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 23:46
          To najwyraźniej w różnych miastach byliśmy :)
          Napalm Death grali??? To Barney jeszcze żyje?
          Good news :)
      • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 19:48
        Ta, a później musiała się wpychać w kolejkę po piwo dla Ciebie, bo sama przecież nie pije, a gdzież tam! :D
        • lupus76 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:10
          Bo drobniejsza cokolwiek była, to się ją dało w lukę wcisnąć:D
    • zeberdee24 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 22:51
      Chyba do tego że bardzo lubię Abbe, dla fana death metalu to nie było łatwe wyznanie.
      • simply_z Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 23:03
        shakira jest niezla muzycznie ,
        abbę kocham :D ,dla mnie fenomen muzyczny
        nie znosze natomiast gag ,rihann ,beyonce tez mnie drazni..
    • kedrok1 Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 17.01.11, 23:42
      Dlaczego tylko do Pań adresowane :)
      Ja lubię np. komedie romantyczne :) Polecam Switch z 2010 ;)
      Ja oglądałem, a żona znudzona czytała książkę (horror)
    • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 00:43
      funny_game napisała:

      > a teraz tego żałujecie.

      hmmm muszę pomyśleć...
      o, już wiem, jak byłam jakoś niedawno chora to obejrzałam całe Vampire Diaries i przez chwilę we snach nawiedzał mnie Ian Somerhalder :DDD

      właśnie się Wam przyznałam...
      aaaaaaaaaaaaaaaaaa i żałuję!

      > Przyznałam się, że uwielbiam słuchać głosiku Amandy Seyfried na ścieżce dźwięko
      > wej z Mamma Mii!

      oddawaj maziajowe trampki! Ale juuuż! ;D
      • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 19:50
        Jeszcze Plotkarę zacznij oglądać, wiesz? :DDD

        I ostatni raz Ci pokazuję!
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2572366,2,1,Fuck-The-Cool.html
        :D
        • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 21:52
          funny_game napisała:

          > Jeszcze Plotkarę zacznij oglądać, wiesz? :DDD

          to musiałabym chyba mieć zapalenie opon mózgowych!! ;D

          > I ostatni raz Ci pokazuję!
          > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2572366,2,1,Fuck-The-Cool.html
          > :D

          ómieram... pacz i płacz!
          albo nie, lepiej dam Ci z plaskacza, co Ty na to? ;DDD
          • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 10:03
            i.nes napisała:


            > to musiałabym chyba mieć zapalenie opon mózgowych!! ;D

            To musiałabyś mieć musk!!! ;D

            >

            > ómieram... pacz i płacz!
            > albo nie, lepiej dam Ci z plaskacza, co Ty na to? ;DDD

            Zaskoczona nie jestem, Ty byś mnie tylko plaskała i plaskała ;DDD

            >
            • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 11:18
              funny_game napisała:

              > To musiałabyś mieć musk!!! ;D

              ten w słoiku na półce się liczy? :D

              > Zaskoczona nie jestem, Ty byś mnie tylko plaskała i plaskała ;DDD

              bo jesteś bardzo wdzięcznym obiektem plaskaczenia ;DDD
              • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 11:27
                i.nes napisała:


                > ten w słoiku na półce się liczy? :D

                Wydaje mi się, że już przeterminowany :F

                >
                > > Zaskoczona nie jestem, Ty byś mnie tylko plaskała i plaskała ;DDD
                >
                > bo jesteś bardzo wdzięcznym obiektem plaskaczenia ;DDD

                Bo mi faluje :D

                >
                • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 11:49
                  funny_game napisała:

                  > Wydaje mi się, że już przeterminowany :F

                  No nie przesadzajmy, w końcu nie mówimy o jogurcie... :P

                  > Bo mi faluje :D

                  Jak gararetka! :D
                  • funny_game Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:20
                    i.nes napisała:


                    > No nie przesadzajmy, w końcu nie mówimy o jogurcie... :P

                    Ale chyba w wieczku dziurka była i trochę wyparował był?

                    >
                    > > Bo mi faluje :D
                    >
                    > Jak gararetka! :D

                    Owocowa czy mięsna?

                    >
                    • i.nes Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:24
                      funny_game napisała:

                      > Ale chyba w wieczku dziurka była i trochę wyparował był?

                      no jak?! zawekowany na ament :D

                      > Owocowa czy mięsna?

                      mjętowa :F
    • k2i Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 12:21
      jestem facet i przynaję sie że oglądałem pierwszą część matrixa z 40 razy..już wszystkie dialogi na pamięć znam:D....na szczęście mi już przeszło
      • lonely.stoner Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 18.01.11, 21:55
        a ja jako nastolatka kochalam sie w chlopcahc z zespolu backstreet boys, ale w sumie nie robi to na mnie wrazenia nawet jakby sie ze mnie cale biuro mialo smiac heh.
        • k2i Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 12:17
          to ty chyba tak coś w okolicach mojeego rocznika jesteś?:) ale która laska nie szlała wtedy za BBoys.... natomiast ja z sentymentem wspominam metallice z orkiestrą symfoniczną no ale to już całkiem inny temat
    • kum-nye Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 19.01.11, 11:34
      - że kochałam kiedyś Backstreet Boys i byłam na ich koncercie co nijak ma się do mojego późniejszego wizerunku:)
      - że oglądam od cholery seriali amerykańskich, w tym te dla nastolatek- patrz Gossip Girl
      - że lubię układać puzzle i mnie to relaksuje
    • sid-the-sloth Re: Rzeczy, do których się przyznałyście, 20.01.11, 18:44
      U mnie też Backstreet Boys, ale miałam wtedy 12-13 lat, więc jestem usprawiedliwiona.
      Z resztą, gdybym miała wymienić sławy w których kochałam się jako nastolatka, to niezły tłum by się uzbierał.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka