ka.rp 18.01.11, 19:51 Jestem żonaty od 20 lat i nasze relacje są wciąż znakomite. Czy można to jakoś zepsuć, bo robi się nudno? Acha, użyłem terminu partnerka, bo żona, to jakoś staroświecko i nieeuropejsko brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
varia1 Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:00 faktycznie masz problem internet jest pełen porad jak naprawić ale jak popsuć.... hmm ? ale na pewno ktoś coś mądrego doradzi bo nuda to najgorsza rzecz na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:03 Może kochanka, albo kochanek? Albo to i to? Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:06 no! i koniecznie egzotycznie żeby było, np. ona azjatka a on czarnoskóry Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:36 varia1 napisała: > no! > i koniecznie egzotycznie żeby było, np. ona azjatka a on czarnoskóry Wiosną lecimy do Mombasy. Rozejrzę się za jakąś Murzynką. Dzięki za podpowiedź. :)) Azjatki odpadają. Mają pokrzywione oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:09 zacznij obrzucać ją stosami kwiatów, sprzątaj w domu, wysyłaj miłe smsy, pamiętaj o rocznicach i urodzinach. następnie należy natychmiast usuwać wszystkie smsy z komórki, mieć ją przy sobie nawet w kiblu itd. raz na jakis czas mozesz ją nieopatrznie zostawić gdzieś, a potem nerwowo biegać po domu szukając jej. Ewentualnie mozesz trzymać w kieszeni marynarki wyciszony drugi telefon o którym partnerka nie wie (oczywiscie bez zadnych numerow w ksiazce telefonicznej i bez smsów!). wracając z pracy warto robić sobie wycieczki po okolicy, spacerować, czy wpaść gdzieś do miasta coś zjeść (szczególnie skuteczne, gdy po powrocie zaznaczysz, że w sumie to nie jesteś głodny) Resztę zrobią za Ciebie koleżanki Twojej partnerki;) powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:18 Dzięki za niezwykle kreatywne pomysły ale ja bym wolał takie bardziej naturalne psucie stosunków. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt nowe Relacje z partnerką - czemu nie ? 18.01.11, 20:11 mam stale wizje. wez sobie nowa I zobacz jak na to poprzednia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:12 ka.rp napisał: > Jestem żonaty od 20 lat i nasze relacje są wciąż znakomite. Pocieszę ...może tylko wg Ciebie są znakomite? Może żona uważa Cię za idiotę i mizogina, tylko nic nie mówi, bo nawet kłócić jej się już nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:20 rosa_de_vratislavia napisała: > uważa Cię za idiotę i mizogina, tylko nic nie mówi, bo nawet kłócić j > ej się już nie chce? Nie opisuj mi swoich relacji proszę. To mój wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:21 Nie przejmuj sie. To pionowy astygmatyzm. Silne szkła cylindyczne usuna dodatkowe zera. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:24 ka.rp napisał: > Nie przejmuj sie. To pionowy astygmatyzm. nie ma czegoś takiego a co do szkieł, to raczej udam się do optyka, a nie do ciebie, jak będę chciała czegoś się dowiedzieć w każdym razie te, które noszę, nie są "silne cylindryczne" Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:28 maitresse.d.un.francais napisała: > ka.rp napisał: > > > Nie przejmuj sie. To pionowy astygmatyzm. > > nie ma czegoś takiego Nie ma astygmatyzmu pionowego??? > w każdym razie te, które noszę, nie są "silne cylindryczne" Słabe sferyczne? Jednak źle dobrane. Pewnie też tanie, tandetne oprawki? Do biura mogą być ostatecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:44 > > Słabe sferyczne? Jednak źle dobrane. Pewnie też tanie, tandetne oprawki? Tak, za jedyne 200 zł. Do biu > ra mogą być ostatecznie. Do biura nie chodzę. > > Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:51 Jak ze 200zł, to faktycznie tandetne. A może znów ci sie zero przyplątało? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 20:53 ka.rp napisał: > Jak ze 200zł, to faktycznie tandetne. A może znów ci sie zero przyplątało? A może zgubiło? Diagnoza na podstawie JEDNEJ pomyłki, i to przez neta! Czyżby przyszłość okulistyki? > Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 21:01 maitresse.d.un.francais napisała: > Diagnoza na podstawie JEDNEJ pomyłki, i to przez neta! Czyżby przyszłość okulis > tyki? W rozpoznaniu róznicowym brałem pod uwagę zeza i diplopię z powotu zmian w OUN (tumor, aneurysma). Jak u ciebie z siodłem tureckim? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 21:06 > W rozpoznaniu róznicowym brałem pod uwagę zeza i diplopię z powotu zmian w OUN > (tumor, aneurysma). Jak u ciebie z siodłem tureckim? ojejej, karpik się popisał słownictwem branżowym, zaraz wszyscy spadną pod stoły! Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: przeczytałam "od 200 lat" 18.01.11, 21:19 Kto pije, ten może spaść. Innym to nie grozi, chyba, że spi z pieskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:47 Ponieważ pojawiłeś się niedawno na forum i stale tu przesiadujesz, to znaczy, że relacje chyba nie są jednak takie super i szukasz sobie dupy na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 20:53 Nie mów na niewiasty dupy. To straszne uprzedmiotowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Relacje z partnerką 18.01.11, 21:08 hehe, trafiony zatopiony? Ale takimi wątkami, to chętnej dupy nie wyhaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie chodz do mnie 18.01.11, 20:56 ja już tak tym pokieruje, że nie będziesz się nudził. Do końca życia ci wystarczy wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:03 zawsze-soffie napisała: > ja już tak tym pokieruje, że nie będziesz się nudził. Do końca życia ci wystarc > zy wrażeń. Może jakieś konkrety, bo nie wierzę w gołe zapewnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:16 mogę zdradzić, że tyle razy po twarzy to ty nigdy nie dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:21 zawsze-soffie napisała: > mogę zdradzić, że tyle razy po twarzy to ty nigdy nie dostaniesz. Nie lubię agresywnych kobiet. Wole spolegliwe (cokolwiek to znaczy). Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:46 zawsze-soffie napisała: > ależ ja nie jestem agresywna vs > tyle razy po twarzy to ty nigdy nie dostaniesz. Sado-maso też mi nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:51 "Sado-maso też mi nie pasuje. " mi tez nie, ale po tych atrakcjach kiedy to zapanuje chaos w twym małżeństwie dostaniesz po twarzy od zony i ode nie za złamane serce i to nie będzie agresja i sado -maso tylko kara i tym o to sposobem założysz kapcie i bedziesz grzeczny do końca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:57 Nie istnieje na całym świecie żaden powód, żeby kogoś uderzyć. Zwłaszcza po twarzy. Masz jakiś nawyk z dzieciństwa, bo to jakas ewidentna patologia. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:59 jeszcze nikogo nie uderzyłam, chciałabym, żebyś był pierwszy- nadajesz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:01 zawsze-soffie napisała: > jeszcze nikogo nie uderzyłam, chciałabym, żebyś był pierwszy- nadajesz sie. Nie mówię, że uderzyłaś. To ciebie bito. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:03 ej, wypraszam sobie, nikt mnie nie bił..no dobra raz dostałam od młodszego brata niechcący. czy to od tego panie doktorze? Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-soffie Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:21 ale jakiej przemocy ? Ty mnie biłeś jak byłam mała? Ps fajna sygnaturka :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: chodz do mnie 18.01.11, 21:55 ka.rp napisał: > zawsze-soffie napisała: > > > mogę zdradzić, że tyle razy po twarzy to ty nigdy nie dostaniesz. > > Nie lubię agresywnych kobiet. tak, tak, i aby nie za bystre, to ty musisz być Tym Mądrym czyżbyś sądził, że tego po postach nie widać??? Hahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:00 Nie muszę, ale jestem choć nie chcę. Taka odwrotność Wałęsy. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:07 ka.rp napisał: > Nie muszę, ale jestem choć nie chcę. w twoim związku - masz na myśli? bo jak napiszesz, że jesteś mądrzejszy od wszelkich kobiet, to cię zabijemy śmiechem Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:11 maitresse.d.un.francais napisała: > bo jak napiszesz, że jesteś mądrzejszy od wszelkich kobiet, to cię zabijemy śmi > echem Przyznaję, ze Curie-Skłodowska mogłą być od mnie lepsza z fizyki. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:19 > Przyznaję, ze Curie-Skłodowska mogłą być od mnie lepsza z fizyki. > > > oj będziesz chłopcze śmiechem zabity Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:20 ka.rp napisał: > Przyznaję, ze Curie-Skłodowska mogłą być od mnie lepsza z fizyki. Skłodowska-Curie nieuku... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Curie 18.01.11, 22:23 izabellaz1 napisała: > > Skłodowska-Curie nieuku... > No jak je maz Curie byl-zszedl to i ona Curie sie stala. cale otoczenie to sobie (podobno) chwalilo :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:43 static.myvimu.com/photo/08/49108.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:47 Wszelkie "sfrancuzowane" wariacje mnie nie interesują. Polka - Maria, z domu Skłodowska, po mężu Curie. Koniec. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: chodz do mnie 18.01.11, 22:55 ka.rp napisał: > Maria Salomea. Widzę, że Wikipedię puściłeś w ruch. Nie bądź śmieszny. Idź spać, Odpowiedz Link Zgłoś
tymczasowaola Re: chodz do mnie 19.01.11, 07:52 Spolegliwe oznacza godne zaufania. Nie ma za co. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: chodz do mnie 19.01.11, 08:09 tymczasowaola napisała: > Spolegliwe oznacza godne zaufania. Jest jeszcze drugie znaczenie, spolegliwy= uległy. Odpowiedz Link Zgłoś
tymczasowaola Re: chodz do mnie 19.01.11, 08:18 Nie. To jest błędne zastosowanie tego słowa, niestety nagminne. Odpowiedz Link Zgłoś