Dodaj do ulubionych

Spalanie=zagadka

28.01.11, 16:00
Mówi się, że człowiek coś żre a potem to się spala w jego organizmie=że np spalamy tkankę tłuszczową, albo spalamy te składniki odżywcze, które wcześniej zeżarliśmy.
Nie wiem czy się kiedyś nad tym głębiej zastanawialiście. Dziwne natomiast jest to, że jak się coś spala to musi być jakiś ogień, jakiś piecyk, albo przynajmniej coś co wytwarza wysoką temperaturę=a ja za nic w świecie nie czuję, żeby mi się coś w środku w brzuchu paliło. No może czasami jak zjem meksykańskie żarcie, ale przecież to się dzieje raz na ruski rok i bez sensu, żeby jedzenie czekało na spalenie aż ja zjem meksykańskie żarcie.
Wierzycie w to w ogóle?
Obserwuj wątek
    • 0riana Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:02
      > Wierzycie w to w ogóle?
      No raczej! Nie odpalales nigdy papierosa z pępka?
    • alpepe Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:03
      ja wierzę w homeopatię, więc i w spalanie komórkowe wierzę.
      • potworski Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:09
        alpepe napisała:

        > ja wierzę w homeopatię, więc i w spalanie komórkowe wierzę.


        Kim jest homeopatia?=to jakaś mitologiczna bogini grzybiarzy, kajakarzy i kibiców Barcy?
        • alpepe Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:11
          google zamarzło? To zapytaj zwierciadełka: Zwierciadełko powiedz przecie, czym homeopatia jest na świecie.
          • dziewczyna_rzeznika Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:45
            Alpepe a Ty nie jesteś przypadkiem zdeklarowaną katoliczką? ;>
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:04
      Nie, to bzdura.
      Jedyna rola układu pokarmowego to rozdrabniania, mielenie, mieszanie i nadawanie pokarmowi brązowego koloru który przyjmuje na wyjściu.
      • potworski Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:07
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Nie, to bzdura.
        > Jedyna rola układu pokarmowego to rozdrabniania, mielenie, mieszanie i nadawani
        > e pokarmowi brązowego koloru który przyjmuje na wyjściu.


        A to ciekawe=widziałem kilka razy maszyny rozdrabniające różne rzeczy i po pierwsze to one mocno hałasują, po drugie wibrują, a po trzecie muszą mieć zasilanie z sieci 230 V. Jakoś nie przypominam sobie, żebym miał gdzieś wtyczkę do sieci.
        • horpyna4 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:47
          Bidulek, myślisz że zasilanie z sieci istnieje od początku świata? A nie słyszałeś o rozdrabnianiu np. przy pomocy żaren? A o młynkach ręcznych?
      • six_a Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:56
        kazali zmienić sukę w sygnaturce?;)
        • pompeja Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:51
          Menia zwróciła Mu uwagę, to się grzecznie posłuchał :) Wszak mógł mieć na myśli wcześniej sookę kokerspaniela :)
    • marina.sy Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:05
      > coś co wytwarza wysoką temperaturę=a ja za nic w świecie nie czuję, żeby mi
      > się coś w środku w brzuchu paliło.

      To znaczy, że jesteś oziębły.
    • happy_time Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:13
      Idź do lekarza, możliwe, że jesteś chory.
    • six_a Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:36
      weź w końcu odpal, bo człowiek czeka, a nie stoisz i się gapisz jak sroka w gnat.
    • berta-live Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:37
      Niczego się nie spala. Przecież wszystko co zjesz to potem w kiblu ląduje. Ewentualnie magazynuje się, ale to przecież w stanie niezmienionym, np w zwijkach na brzuchu jest pizza a na udach chipsy.
    • devilyn Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:47
      Mnie wczoraj w dołku paliło jak na imprezce babskiej się napiłyśmy wyskokowych procentów :D
    • miau_weglowy Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:51
      niestety nie moge sie nalezycie skupic, by rozwiazac ten jakze zawily problem, poniewaz sasiad spala mieso (chyba?) ZNOWU! moze probuje rozwiazac te zagadke? moze wiec zywnosc nalzey spalac przed jedzeniem. nie wiem. nie moge myslec w tym smrodzie.
      oho, jakis alarm, chyba przedobrzyl z energia ha!
    • zetka50 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:51
      Spalanie- tak się tylko mówi, pozbywamy się kalorii np. przez ćwiczenia żeby się tłuszczyk nie gromadził :D
      • salma75 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:00
        zetka50 napisała:

        > Spalanie- tak się tylko mówi, pozbywamy się kalorii np. przez ćwiczenia żeby si
        > ę tłuszczyk nie gromadził :D


        No, mogłeś od razy na priva do zetki pisać. Wytłumaczyłaby Ci o co chodzi.
        • zetka50 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:15
          co znów masz do mnie? Potworski pisze pierdoły to też tak Mu wytłumaczyłam.
          Tej :D nie widziała ?
    • feel_good_inc Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:54
      potworski napisał:
      > Mówi się, że człowiek coś żre a potem to się spala w jego organizmie=że np spal
      > amy tkankę tłuszczową, albo spalamy te składniki odżywcze, które wcześniej zeża
      > rliśmy.
      > Nie wiem czy się kiedyś nad tym głębiej zastanawialiście. Dziwne natomiast jest
      > to, że jak się coś spala to musi być jakiś ogień, jakiś piecyk, albo przynajmn
      > iej coś co wytwarza wysoką temperaturę=a ja za nic w świecie nie czuję, żeby mi
      > się coś w środku w brzuchu paliło. No może czasami jak zjem meksykańskie żarci
      > e, ale przecież to się dzieje raz na ruski rok i bez sensu, żeby jedzenie czeka
      > ło na spalenie aż ja zjem meksykańskie żarcie.
      > Wierzycie w to w ogóle?

      "Spalanie" to nazwa potoczna. Rdzewiejący błotnik w samochodzie "spala się" na tej samej zasadzie :)
      • alpepe Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:59
        jak potoczna? Utlenianie równa się spalaniu, a że nie zawsze bucha płomień, to nieważne.
      • princessjobaggy Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:23
        > "Spalanie" to nazwa potoczna. Rdzewiejący błotnik w samochodzie "spala się" na
        > tej samej zasadzie :)

        No, w zasadzie to nie na tej samej zasadzie. :P

        Zeby blotnik zardzewial, potrzebny jest i tlen, i woda.
        Podczas spalania komorkowego woda powstaje, a nie bierze udzial w reakcji.
    • masher Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 16:55
      a myslisz ze temperature to czemu utrzymujesz stala? :P masz wlasne co ;)
    • martakrk89 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:08
      spalanie----> reakcja z tlenem:D i nawet piecyk nie jest potrzebny;)
    • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:12
      kurde
      u mnie się nic nie spala:(
      • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:17
        moze za zimne jedzenie?
        • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:22
          No właśnie, ugotowałbyś jakiś barszczyk czy co
          • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:23
            e tam
            wole piersi
            • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:26

              smacznego:)

              https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTgiPKg1UZSeR5IbimtzjS0LV2ZdOEMPcUhTPdWVIn1q2WebNf5_w
              • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:28
                jakis dziwne
                wytarzane w trawie?
                • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:38
                  naturalne
                  • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:45
                    > naturalne

                    ale ja wcale nie krytykuje ich ksztaltu ;)
                    • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:47
                      cieszę się, że Ci się podobają
                      <poprawia_stanik>
                      • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:53
                        mam juz myc raczki, czy sie jeszcze musza przegryzc?
                        • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:58
                          ręce kurde a nie rączki!
                          • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:07
                            ale one sa takie malutkie...
    • khadroma Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:34
      potworski napisał:
      > Nie wiem czy się kiedyś nad tym głębiej zastanawialiście. Dziwne natomiast jest
      > to, że jak się coś spala to musi być jakiś ogień, jakiś piecyk, albo przynajmn
      > iej coś co wytwarza wysoką temperaturę=a ja za nic w świecie nie czuję, żeby mi
      > się coś w środku w brzuchu paliło.

      Od dawna przeczuwałam, ze nie jesteś zbyt inteligentny, by pewne sprawy rozumieć. ;)
      • potworski Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:38
        khadroma napisała:

        > Od dawna przeczuwałam, ze nie jesteś zbyt inteligentny, by pewne sprawy rozumieć. ;)


        Bazując na twoim przeczuciu ciężko byłoby przewidzieć jutrzejszy wschód słońca o czyjejkolwiek inteligencji nie wspominając.
        • khadroma Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:43
          potworski napisał:
          > Bazując na twoim przeczuciu ciężko byłoby przewidzieć jutrzejszy wschód słońca
          > o czyjejkolwiek inteligencji nie wspominając.

          Ty lepiej na niczym nie bazuj. Pewnie nie zgadniesz dlaczego lepiej... ;)
          W kazdym razie, wiele wskazuje na to, ze się nie pomyliłam. ;)
          • potworski Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:53
            khadroma napisała:

            > Ty lepiej na niczym nie bazuj. Pewnie nie zgadniesz dlaczego lepiej... ;)


            Ach jak paradnie!=cóż za zagadkowość!=jesteś prawie tak dobra jak gierki na kurniku. Niestety z aury zagadkowości i tajemniczości, który starasz się tu wytworzyć wypierdziałaś jedynie obłok metanu.
            • khadroma Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:56
              potworski napisał:
              > Ach jak paradnie!=cóż za zagadkowość!=jesteś prawie tak dobra jak gierki na kur
              > niku. Niestety z aury zagadkowości i tajemniczości, który starasz się tu wytwor
              > zyć wypierdziałaś jedynie obłok metanu.

              O nie moge! Hahaha! :D
              Ty sie ze mna zwyczajnie, banalnie wykłócasz! :D
              • potworski Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:04
                khadroma napisała:

                > O nie moge! Hahaha! :D
                > Ty sie ze mna zwyczajnie, banalnie wykłócasz! :D


                Pudłujesz gorzej niż Bielecki=a tu już 3:0 dla Węgrów.
                • ursyda Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:08
                  zaraz jedno i drugie pójdzie klęczeć na grochu
                  no naprawdę, no
                • khadroma Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:11
                  potworski napisał:
                  > Pudłujesz gorzej niż Bielecki=a tu już 3:0 dla Węgrów.

                  Jestes pewien, ze 3:0?
                  U mnie 4:4. :)
    • horpyna4 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:48
      Jakby nie było spalania, to nie mógłbyś być w zimie stworzeniem stałocieplnym. Miałbyś temperaturę otoczenia...
    • pompeja Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:52
      Runął mój cały świat! Właśnie chciałam zakupić zabiegi, które "pomogą spalić zbędną tkankę tłuszczową", ale naciągacze!
      • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:28
        takie zabiegi najlepiej wykonywac w domu
        musisz sie tylko zaopatrzyc w to:
        images.okazje.info.pl/p/dom-i-ogrod/5029/leifheit-03084-9-palnik-gazowy-do-creme-brulee.jpg
        i tluszcz sam sie spala
        • pompeja Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:35
          Po co mam wydawać kasę na to, mam kuchenkę gazową i duży piecyk grillowy :D
          • hejterzyna Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:43
            jak w kuchence, to tylko z termoobiegiem
    • paco_lopez Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 17:59
      o kurka i ty mnie o tych mistrzostwach przekonywałeś.
    • real_mayer Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:25
      Wierzę w spalanie tak samo jak w Totalną Wyprzedaż, czasami to nawet w nocy nie śpię, bo się boję , że ta franca po mnie przyjdzie.
    • grave_digger Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 18:29
      potworski, mnie bardziej nurtuje to, że jeśli nie trawię sąsiada z dołu, to czy on mi już tak zawsze będzie leżał na żołądku?
    • ladyhermiona Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 19:17
      Pacz pan, ja ja czesto czuję płomienie w brzuchu...
    • izabellaz1 Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 19:39
      Mitochondria w to wierzą.
    • soulshunter Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 19:41
      przeciez jak samochod spala paliwo to wydziela gazy, piecyk w łazience z reszta tez. Analogicznie czlowiek tez wydziela trujace gazy czyli sie cos tam musi w srodku spalac.
    • bimota Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 19:48
      Pierwsze slysze o spalaniu jakichs tkanek. Kalorie sie spala ! :P
      • soulshunter Re: Spalanie=zagadka 28.01.11, 19:50
        ale co to sa te kalorie? Widzial to ktos w ogole?
        • bimota Re: Spalanie=zagadka 29.01.11, 13:27
          Pewnie jakies zwiazki weglowe, bo mowia, ze wegiel jest wysokokaloryczny. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka