Dodaj do ulubionych

Znowu obraza.

01.02.11, 12:16
Powiedzialem najukochanszej ze ma ok 85% cech idealu (odpowiedz na jej pytanie)
Po tym obraza - chyba sie rozstanie :/

No a na mnie ze ja podkopuje jej samoocene, ze mam niestworzone wymagania, ze niech sobie szukam swojego idealu :/

wg mnie to komplement bo zdecydowana wiekszosc kobiet to tak od 30% do 60%, czasem niektore 70%,

Nie wiem o co biega. To byl komplement. Jaka jest wasza opinia?


Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:18
      rzuć tę idiotkę w cholerę, póki jeszcze czas.
    • menk.a Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:18
      Idź na inne forum i tam się wyzewnętrzniaj. Nie ma za co.
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:20
        > Idź na inne forum i tam się wyzewnętrzniaj. Nie ma za co.

        chce opinie. Jak Ci sie nie chce opini wypowiadac to sie nie wtracaj
    • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:19
      WOgole jestem zly teraz! Tak to z kobietami, gdzie sie co nie powie to trzeba uwazac jak na polu minowym!
    • generation_p Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:21
      Wy to macie problemy.

      36 to nie wiek mam nadzieję ?
      • menk.a Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:29
        generation_p napisała:

        > Wy to macie problemy.
        >
        > 36 to nie wiek mam nadzieję ?

        Daj spokój. Niedźwiadek36 od czasu do czasu nawiedza to forum ze swoimi wyimaginowanymi problemami z kobietą. Poszukaj w wyszukiwarce, zobaczysz, co go trawi i strawić nie może :|
        • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:32
          To nie sa wyimaginowane problemy!!!
          Trzeci raz tu chyba jestem.
          Myslisz ze nie mam na co tracic czasu tylko na wymyslanie pie... Potrzebuje opini bo nie wiem czy moze cos ze mna nie tak? Jek nie chcesz pomodz to nie przeszkadzaj.

          • generation_p Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:34
            milymisio36 napisał:

            Jek nie chcesz pomodz to nie przesz
            > kadzaj.

            Ja lubię pomadzać bliźnim. ;-)
          • princess_yo_yo Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:58
            Potrzebuje opi
            > ni bo nie wiem czy moze cos ze mna nie tak? Jek nie chcesz pomodz to nie przesz
            > kadzaj.
            >

            z takimi pytaniami nalezy sie udac do specjalisty, chociaz nie wiem czy takowy istnieje w tym akurat wypadku.
    • alpepe Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:22
      ona głupio pyta, a ty równie głupio odpowiadasz. Warciście siebie oboje.
    • roonya Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:26
      Ok...dobra... a teraz ty ja pytasz czy twoje przyrodznie ja wystarczająco wypełnia a ona , że no tak na 85 %. Happy?
    • hejterzyna Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:26
      ale na 100% jestes baranem
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:29
        dlaczego?
        • hejterzyna Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:31
          a dlaczego jej napisales ze jest idealem w 85% a nie w 84% czy 86% czy 79% albo 91%?
          • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:33
            > a dlaczego jej napisales ze jest idealem w 85% a nie w 84% czy 86% czy 79% albo
            > 91%?

            no mniej wiecej. Przeciez kazdy ma jakies wady. Ja siebie oceniam gdzies na 75 %
            • lernakow Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:38
              milymisio36 napisał:

              > Ja siebie oceniam gdzies na 75 %
              >
              To trzeba jej było powiedzieć, że jest o 13% procent bardziej idealna od Ciebie, więc jeżeli Ciebie uważa za ideał, to Ty ją za 113% ideału. Prosta matematyka.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:27
      Trzeba było nie kłamać. :)
    • sweet_pink Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:29
      O wiem napisze książkę pt "Jedyne słuszne odpowiedzi na wszystkie kobiece pytania" :D

      No cholerę się zastanawiasz na tymi procentami jak oczywiste jest, że jedyną słuszna odpowiedzią jest 100%. (btw na cholerę spotykasz się z kobieta co do której nie czujesz że jest 100% Twoim ideałem)

      Rada. Jak słyszysz durne pytanie nie zastanawiaj się nad sensowną szczerą odpowiedzią, tylko staraj się wyczuć jaka jest przyczyna pytania i co ona chciałby usłyszeć, to nie będziesz miał fochów.
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:40
        > O wiem napisze książkę pt "Jedyne słuszne odpowiedzi na wszystkie kobiece pytan
        > ia" :D


        Kiedy bedzie gotowa? To zamawiam bo mi sie notorycznie zdarzaja takie sprawy.


        > No cholerę się zastanawiasz na tymi procentami jak oczywiste jest, że jedyną sł
        > uszna odpowiedzią jest 100%. (btw na cholerę spotykasz się z kobieta co do któr
        > ej nie czujesz że jest 100% Twoim ideałem)

        Ale przeciez idealy sa tylko w bajkach. A nawet ktos moze byc idealem a wcale nie musi byc wtedy uczuc. A j azawsze msyallem ze uczucia sa najwazniejsze.


        > Rada. Jak słyszysz durne pytanie nie zastanawiaj się nad sensowną szczerą odpow
        > iedzią, tylko staraj się wyczuć jaka jest przyczyna pytania i co ona chciałby u
        > słyszeć, to nie będziesz miał fochów.

        Ja jestem facet i si enie znam na niuansach. jak kobiety chca kogos kto sie zna to niech sie ze soba spotykaja :/
        • sweet_pink Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:51
          Jak napisze to prześlę darmowy egzemplarz z autografem.

          To że jesteś facet Cię nie tłumaczy, to przecież faceci (nie wszyscy) są specjalistami od nawijania makaronu na uszy.

          Zawsze możesz sobie znaleźć kobietę, która zwyczajnie nie przykłada wagi do takich pierdół i nie zadaje durnych pytań.
      • princessjobaggy Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:28
        > No cholerę się zastanawiasz na tymi procentami jak oczywiste jest, że jedyną słuszna odpowiedzią jest 100%.

        Zartujesz? Na takie pytania zwykle nie ma prawidlowej odpowiedzi.
        Nie powie 100% - zle.
        Powie 100% - albo bedzie za malo, albo bedzie drazyc dlaczego zmysla. ;)

        Pamietam jak dziewczyna mojego znajomego oburzyla sie, gdy na pytanie w stylu 'czy jestem za gruba' odpowiedzial przeczaco. Ona chciala uslyszec: 'jestes szczupla', a nie: 'nie jestes za gruba'.
        • sweet_pink Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:31
          Omg...jestem daleko w tyle w lekcji babskie popapranie...nici z bestsellera :/
      • htoft Re: Znowu obraza. 01.02.11, 16:53
        Co za dziecinada:/ I co, wszystkie kobiety tak mają? Żadna nie potrafi przyjąć kulturalnie prawdy? Żadna nie jest w stanie sprostać szczerej odpowiedzi na pytanie, które sama zadała?
    • izabellaz1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:32
      Niech ona się jakąś robotą zajmie, bo chyba nie ma co robić, że takie idiotyzmy wymyśla.

      A z Ciebie też dupa, nie dyplomata.
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:37
        > A z Ciebie też dupa, nie dyplomata.

        to kazdy musi byc dyplomata?
        • menk.a Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:39
          milymisio36 napisał:

          > > A z Ciebie też dupa, nie dyplomata.
          >
          > to kazdy musi byc dyplomata?

          Może być (_._)ą.
    • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:43
      no dobra.. ale wy patrzycie z dystansu i mozecie dedukowac rozsadnie.
      A jakby wam sie takie cos przytrafilo to tez by taka byl wasza reakcja czy nie?
      • yoko0202 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:49
        nie wiem czy rozstanie by było, ale wqrw na pewno.
        to tak, jakby laska zadała Ci pytanie: czy ja nie przytyłam ostatnio? [i tu wiadomo, że jedyna słuszna odpowiedź brzmi: nieeee no coś ty?!?!; ewentualnie, jeżeli wcześniej coś nabroiłeś, mówisz: zwariowałaś?! chyba raczej schudłaś!!!] no ale jak takich niuansów nie pojmujesz, to nie ma dla Ciebie nadziei :D
        • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:57
          > to tak, jakby laska zadała Ci pytanie: czy ja nie przytyłam ostatnio? [i tu wia
          > domo, że jedyna słuszna odpowiedź brzmi: nieeee no coś ty?!?!;

          A dlaczego nie mowic? To przeciez ona wtedy bedzie mysalla ze jest wszystko ok i bedzie dalej rosla i skonczy sie zle. Ni ema co .. fajny system - lepiej zaglaskiwac i nie patrzec ze moze skonczyc sie katastrofa.
          To najwieksza bzdura co mozna robic to utwierdzac kobiete ze nic sie zlego nie dzieje. A potem zdziwienie - "moj misio znalazl sobie inna - jak to sie moglo stac?? przeciez mowil ze wszystko ok - ufff musze sie przesiasc z fotela na wersalke bo sie nie mieszcze."

          • yoko0202 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:02
            no mówię, że nie ma dla Ciebie nadziei
    • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:47
      ja mam pytanie - a jak doszedłeś do tego że to jest akurat 85%, a nie 33% na przykład....?
      i dlaczego siebie oceniasz na 75% - według takich samych kryteriów jak kobietę, czy innych?....
      myśle że tu tkwi klucz do wzajemnego zrozumienia
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:53
        > ja mam pytanie - a jak doszedłeś do tego że to jest akurat 85%, a nie 33% na pr
        > zykład....?
        > i dlaczego siebie oceniasz na 75% - według takich samych kryteriów jak kobietę,
        > czy innych?....
        > myśle że tu tkwi klucz do wzajemnego zrozumienia

        Na czuja. Ale kazdy ma jakies wady, nawet u tych najcudowniejszych pewno by sie znalazlo 10 % rozniace od idealu. Bo ideal nie istnieje - to tylko figura retoryczna.
        • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:58
          jak na czuja to nie rzucaj procentami bo to brzmi po prostu żałośnie i sam się ośmieszasz

          jak już będziesz miał kwestionariusz, badania i klucz do tego to wtedy sam zobaczysz że statystyka to jest taka dziedzina wiedzy za pomocą możesz bez trudu udowodnić że białe jest czarne :D

          pozwól się tej kobiecie porzucić, niech się z tobą nie męczy
          • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:04
            > jak na czuja to nie rzucaj procentami bo to brzmi po prostu żałośnie i sam się
            > ośmieszasz

            A jak inaczej proponujesz madralo?

            85% to tak mniej wiecej na kazde 17 zalet, przypadja 3 wady. To zle?
            • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:08
              ale wymień te zalety/wady
              to jest bardzo subiektywne!
              • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:11
                > ale wymień te zalety/wady
                > to jest bardzo subiektywne!

                wada to np ze sie obraza o to co napisalem w tym watku.
                a jak kiedys Ona robila tabelke z moimi wadami i zaletami to wychodzilo 50% / 50%
                • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:15
                  ale zrobiła tabelkę:) a ty?
                  • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:18
                    > ale zrobiła tabelkę:) a ty?

                    nie bylo czasu
                    • yoko0202 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:22
                      to teraz znajdź czas, zrób prezentację w powerpoint z wykresami i grafami, z uzasadnieniem, komentarzami, stopkami i spisem literatury.
                      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:26
                        > to teraz znajdź czas, zrób prezentację w powerpoint z wykresami i grafami, z uz
                        > asadnieniem, komentarzami, stopkami i spisem literatury.


                        hmmmm. myslisz ze to pomoze?
                        dzieki za rade. a te slupki to lepiej wykres kolumnowy czy kolowy?

                        eeeeech
                    • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:26
                      to jedyne procenty o jakich możesz mieć pojęcie to te na butelkach z przezroczystym płynem... napij się za zdrowie mądrej kobiety, która nie chce być z ćwierćinteligentem
                      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:27
                        > to jedyne procenty o jakich możesz mieć pojęcie to te na butelkach z przezroczy
                        > stym płynem... napij się za zdrowie mądrej kobiety, która nie chce być z ćwierć
                        > inteligentem

                        same impertynencje, a zero uzasadnienia.
                        • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:31
                          tak jak w twoim 85% ideału
                          widzisz jakie to może być irytujące dla innych?

                          • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:34
                            > tak jak w twoim 85% ideału
                            > widzisz jakie to może być irytujące dla innych?

                            komplementy sa irytujace?
                            • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:44
                              irytujacy jest brak konkretów
                              mnie nie powiedziałeś żadnego komplementu więc się nie wypowiadam...
            • yoko0202 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:10
              jesteś pewien, że ona dopiero chce cię zostawić, a nie zrobiła tego już rok temu?
              • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:11
                > jesteś pewien, że ona dopiero chce cię zostawić, a nie zrobiła tego już rok tem
                > u?

                A czemu rok temu??
      • bimota Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:54
        K., ciekaw jestem ile jeszcze genialnych pytan, odpowiedzi i opinii tu uslysze...
        • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 12:58
          > K., ciekaw jestem ile jeszcze genialnych pytan, odpowiedzi i opinii tu uslysze
          > ...

          a jaka jest twoja opinia?
        • varia1 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:01
          co znaczy K. w twoim poście?
        • menk.a Re: Znowu obraza. 01.02.11, 13:20
          bimota napisał:

          > K., ciekaw jestem ile jeszcze genialnych pytan, odpowiedzi i opinii tu uslysze
          > ...

          Ten K. to jakiś twój niewidzialny przyjaciel?:>
          • lamia.reno.x Re: Znowu obraza. 01.02.11, 14:01
            ja pierdykam ... misio rules ...
    • pompeja Re: Znowu obraza. 01.02.11, 14:22
      Już jej przeszło?
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 14:28
        > Już jej przeszło?

        nie wiem.
    • lusseiana Re: Znowu obraza. 01.02.11, 15:32
      Boszz... za takie komplementy, to ja też bym chyba podobnie podziękowała xD

      Zero taktu, zero wyczucia. W procentach, jakby konia na targu oceniał, albo szafę w sklepie meblowym. Ty się na poważnie dziwisz, że ona się wkurzyła? Człowieku, ja nie wiem gdzieś Ty się chował, ale współczuję - bo z takim podejściem (pt. :"o co jej chodzi, przecież wszystko robię jak należy") lekko miał nie będziesz.

      Ideałów nie ma. Owszem. Ale jeśli mówisz o wadach, mów konkretnie. Co w którym momencie Ci się nie podoba, na przykładach i z objaśnieniem dlaczego Cię to akurat drażni. Na spokojnie i z wyczuciem, bo to żadna sztuka walić grubymi epitetami. A nie tak, jak widocznie masz w zwyczaju: "13% czasu jesteś do du*y, 25% jesteś przeciętna, a reszta to ideał". To nie jest konkret, tylko bełkot i płachta na byka. Jeśli to faktycznie Twoja "najukochańsza", to naucz się z nią rozmawiać, jak z kochanym człowiekiem, a nie jak z kontrahentem skupującym od Ciebie śledzie, czy inne trociny.

      Aha, to nie był komplement. Przynajmniej w mojej opinii, bo nie znam żadnej kobiety, która by się z takiego, pożal się Boże, komplementu ucieszyła.
      • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 15:37
        > Zero taktu, zero wyczucia. W procentach, jakby konia na targu oceniał, albo sza
        > fę w sklepie meblowym.

        Ale to nie wystrzelilem tego ni z gruchy ni z pietruchy tylko to tak rozmowa w ta strone poszla i chyba bylo konkretne pytanie.
        • lusseiana Re: Znowu obraza. 01.02.11, 15:42
          A co to zmienia? Jak rozmowa idzie w jakąś stronę i ktoś zadaje pytania, to już tak i wyczucie można do kieszeni schować?

          Poza tym, konkretne pytanie, to powinna być konkretna odpowiedź. A nie sr*nie w banie na 85%.
          • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 15:43
            > Poza tym, konkretne pytanie, to powinna być konkretna odpowiedź. A nie sr*nie w
            > banie na 85%.

            to jak mozna konkretniej?
            • lusseiana Re: Znowu obraza. 01.02.11, 15:50
              A powiedz mi, w którym procencie tu był konkret? Jak można takie coś rozumieć? 85% to jakaś cecha? Okoliczność może? Albo przykład? Co to jest według Ciebie? Bo wg mnie to bzdura.

              Jak się wyrażać konkretnie napisałam Ci w pierwszym moim poście, więc nie będę się powtarzać. A jeśli to ona zadała Ci pytanie w stylu "na ile procent ideału mnie oceniasz?", to powinieneś się wykazać gramem inteligencji i nie dać się w coś takiego wciągnąć. A tak, popisałeś się głupotą kardynalną, więc masz za swoje.
              • milymisio36 Re: Znowu obraza. 01.02.11, 16:04
                No dobra. masz racje.
                popelnilem zbrodnie
                • lusseiana Re: Znowu obraza. 01.02.11, 16:14
                  Nie zbrodnię, tylko gafę, którą nawet przy dobrych chęciach raczej ciężko byłoby potraktować jako komplement.

                  Prosiłeś o opinię, to ją dostałeś :P Liczyłeś na to, że wszyscy zaczną Ci potakiwać i chóralnie przyklasną Twoim metodom komplementowania kobiet?
    • milymisio36 Re: Znowu obraza. 02.02.11, 09:12
      juz jest ok.
      Dzieki forum pokazuje ze sprawa nie jest taka jednoznaczna jak w Jej oczach i przytakujacych, laczacych sie w bolu kolezanek i sa rozne opinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka