Dodaj do ulubionych

godzina prawdy

09.02.11, 17:09
Proszę mi tu szczerze powiedziec:
Czy będąc w związku, zdaża wam się myśleć o innych facetach/kobietach z podtekstem seksualnym w tle?
Czy myślenie o innych to zjawisko powszechne, czy objaw kryzysu związku??
I jak daleko sięgają takie fantazje?

Zastanawiam się czy powinnam mieć wyrzuty sumienia.

Ps: proszę wybaczyć składnię, mam kaca.
Obserwuj wątek
    • zamysleniee Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:17
      Tak, zdarzyło się takie myślenie.
    • enith Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:21
      Zdarza się, i owszem. Nie uważam, by był to objaw kryzysu w moim małżeństwie. Kryzys, to byłby, gdybym fantazje z innym facetem w roli głównej chciała przenieść na grunt realny. Nie mam też żadnych złudzeń, że mój mąż fantazjuje o innych kobietach i nie mam nic przeciwko temu, dopóki do łóżka chodzi wyłącznie ze mną i nazywa mnie w nim moim własnym imieniem ;)

      A ty co? Masz wrażenie, że jesteś nielojalna wobec partnera? Uważasz, że macie kryzys?
      • generation_p Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:23
        Enith, bardzo ładnie to ujęłaś, podpisuję się. :-)
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:28
        Mam monogamię we krwi i nigdy do tej pory mi się coś takiego nie zdarzyło, dlatego czuje się co najmniej dziwnie.
        Tymczasem zaczął podobać mi się inny facet.
        Mój własny mnie zaniedbuje.
        • generation_p Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:38
          iataziuta napisała:

          > Tymczasem zaczął podobać mi się inny facet.
          > Mój własny mnie zaniedbuje.

          Widzisz, mi się nikt nie podobał, potrafiłam tylko pomyśleć widząc jakiegoś przystojniaka : łał, ale ciacho, ciekawe...... i tu pozwolę sobie na wykropkowanie reszty wypowiedzi. ;-)
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:34
        Dla mnie od fantazji jest blisko do innych rzeczy. Może dlatego że zwykle wszystkie swoje fantazje starałam się wcielać w życie.

        Czuję się naprawdę dziwnie.
        Do tej pory wszystko: myślenie, rozsądek i huć, było zawsze spójne.
        :P
    • generation_p Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:23
      Tak, ale raczej nie było to wielogodzinne rozmyślanie, tylko taki przebłysk, na zasadzie : jaki w łóżku jest ten przystojny pan, który zaraz podejdzie do mnie wyjaśniać sprawę. Sprawę urzędową, a nie tą jaki jest w łóżku i jakie ma gabaryty. ;-)

      Myślę, że takie chwilowe zamyślenie się w kontekście seksualnym o kimś bardzo atrakcyjnym to normalna sprawa.
    • jan_hus_na_stosie Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:23
      piataziuta napisała:

      > Proszę mi tu szczerze powiedziec:
      > Czy będąc w związku, zdaża wam się myśleć o innych facetach/kobietach z podteks
      > tem seksualnym w tle?


      nie, ale ja dość krótko w związku jestem więc się pewnie nie liczy
    • saperavi Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:26
      Ależ to zupełnie normalne :)
    • hotally Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:28
      kaca o 17?
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:36
        Czy przypadkiem nie deklarowałaś już niepisania na tym forum? :P
        • hotally Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:39
          masz kaca, nie rozmawiam z pijakami :P
    • asqe Re: godzina prawdy 09.02.11, 17:30
      O dziwo, ja bedac w zwiazku i jeszcze chwile po jego zakonczeniu, takich mysli o innych facetach nie mialam. Wcale i w ogole. No ale to krotki byl zwiazek, wszystkiego, powiedzmy, niecale 3 lata.
    • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:25
      i co robić? co??
      • saperavi Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:37
        piataziuta napisała:

        > i co robić? co??

        Brać!
        • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:39
          którego ??:P
          • saperavi Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:43
            Najlepszego :)
    • rzeka.chaosu Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:30
      Uuu juz po 20, to się spóxniłam, nie odpowiem.
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:33
        co godzinę jest godzina prawdy w tym wątku
        masz jeszcze szansę :P
        • rzeka.chaosu Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:39
          Musze do równej czekać?
          • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:39
            nie, bo jeszcze zapomnisz :P
            • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:42
              Szybko, bo huć mi gałką oczną wybuchnie
            • rzeka.chaosu Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:42
              Już zapominałam o czym ten watek jest. ;)
              • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:48
                Kurnasz!!!!
                Faceta mam, co mnie zaniedbuje.
                Huć mam, cisnienie mam.
                O to wszystko kolega się taki ociera, co mi przypomina, że kobietą jestem.
                A już zapomniałam prawie żem płci żeńskiej.
                Co ja mam tera z życiem robić Rjeka, co???
                • rzeka.chaosu Re: godzina prawdy 09.02.11, 20:55
                  Powiedz o tym swojemu chłopu, to może się o ciebie zatroszczy. :) Albo módl się, zeby nie zostać z tym innym sam na sam na jakimś wyjeździe bo będziesz niewierną samicą i spalą cię tu na stosie.
                  • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:05
                    Myślałam o tym żeby powiedzieć, ale to raczej nic nie zmieni a tylko pogorszy sprawę.
                    Pewnie powiem mu jak zwykle, jak się wku...e.
                    Jakby własny facet zachowywał się jak trzeba nawet by mi nie przyszło do głowy zwracać uwagi na kogokolwiek zewnątrz :/
                    A tak... Już tak dawno nie czułam się atrakcyjna!
                    Szit!
                    • rzeka.chaosu Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:09
                      Jak zrobisz tak będziesz miała. ;) Twój wybór, ja bym powiedziała. ;P
    • jeriomina Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:04
      Normalne. Objaw zdrowia.
    • grzeszna_marta Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:11
      mój misiek zapadł w sen zimowy i ni hu hu nie mogę do dobudzić więc oczywiscie ,ze zdarza i ostatnio coraz częsciej
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:14
        Znaczy się, nie tylko ja tu jestem zboczkiem :P
        • grzeszna_marta Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:17
          jaki zboczek , jaki zboczek ;-)
          normalna rasowa kobeta świadoma swoich potrzeb
          no :D
    • maitresse.d.un.francais Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:13
      tak, nie, a nie powiem, nie wiem
    • menk.a Re: godzina prawdy 09.02.11, 21:58
      Tak.
      To zależy.
      Blisko. No dotąd. O tak dotąd.
      :P
      • piataziuta Re: godzina prawdy 09.02.11, 22:38
        > Blisko. No dotąd. O tak dotąd.
        > :P

        nie podsycaj proszę mojej już i tak nazbyt wybujałej fantazji :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka