IP: *.elpos.net 03.03.11, 14:02
Od lat pracuję w branżdy dość mocno wyspecjalizowanej. Na regionalnym rynku jest kilka firm o podobnym profilu, które ciągle prowadzą bój o klientów. W tym światku wszyscy się znają, bo każdy już z każdym pracował, studiował lub ma jakieś inne powiązania. Z ust do ust powtarzane sa więc przeróżne ploteczki, skandaliki i wszelkie "szokujące" szczegóły z życia konkurencyjnej firmy. Męczy mnie to jako osobę szczerą i uczciwą w wyrażaniu opinii, gdyż (często nieświadomie) to co powiem staje się zalązkiem plotki lub oszczerstwa. Dosyć mam już gryzienia sie w język i zastanawiania się, co mogę powiedzieć. Zresztą, co bym nie powiedziała, zostanie użyte przeciwko mnie :( Omamiona tym stylem pracy, próbowałam niegdyś, poprzez intrygę, zaszkodzić mojej bardzo upierdliwej współpracownicy, ale tylko się ośmieszyłam... To nie mój świat :[
Jak poradzić sobie z ciągłymi intrygami i wojną podjazdową?
Obserwuj wątek
    • Gość: marycha Re: IntrygA IP: 206.196.227.* 04.03.11, 08:19
      gdybyś była szczera i uczciwa to nie robiłabyś świństw koleżance
      zwolnij się najlepiej z pracy bo intryga zawsze obraca się przeciwko
      i któregoś dnia obudzisz się z reką w nocniku
      • Gość: rumpadziaga Re: IntrygA IP: *.elpos.net 04.03.11, 16:49
        ok, rozumiem, że w twoim świecie nie można popełniać błędów, bo jest się juz potępinym na wieki....zazdroszczę konsekwencji.
        napisałam, że "niegdyś próbowałam", ale sama się na tym przejechałam (byłam młodziutka na początku mojej zawodewej drogi). Teraz wiem, jak szkodliwe są takie zachowania, ale ponieważ pracuję z samymi "takimi typami" ciężko się od tego uwolnić.
        Pytałam o radę, jak skutecznie sie od tego zdystansować, a nie jak sie zwolnić (to akurat żadna sztuka).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka