Gość: rumpadziuwa
IP: *.elpos.net
03.03.11, 14:02
Od lat pracuję w branżdy dość mocno wyspecjalizowanej. Na regionalnym rynku jest kilka firm o podobnym profilu, które ciągle prowadzą bój o klientów. W tym światku wszyscy się znają, bo każdy już z każdym pracował, studiował lub ma jakieś inne powiązania. Z ust do ust powtarzane sa więc przeróżne ploteczki, skandaliki i wszelkie "szokujące" szczegóły z życia konkurencyjnej firmy. Męczy mnie to jako osobę szczerą i uczciwą w wyrażaniu opinii, gdyż (często nieświadomie) to co powiem staje się zalązkiem plotki lub oszczerstwa. Dosyć mam już gryzienia sie w język i zastanawiania się, co mogę powiedzieć. Zresztą, co bym nie powiedziała, zostanie użyte przeciwko mnie :( Omamiona tym stylem pracy, próbowałam niegdyś, poprzez intrygę, zaszkodzić mojej bardzo upierdliwej współpracownicy, ale tylko się ośmieszyłam... To nie mój świat :[
Jak poradzić sobie z ciągłymi intrygami i wojną podjazdową?