Dodaj do ulubionych

śpicie z psem w łóżku?

    • lusseiana Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 15:42
      W łóżku sypiam z facetem. Wobec zwierząt mam w tej kwestii serce nie z kamienia, ale z diamentu - nie przewiduję takiej opcji. Miłość miłością, ale pupil swoje miejsce powinien znać.

      • wolna_wola Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 16:36
        > Wobec zwierząt mam w tej kwestii serce nie z kamienia
        > , ale z diamentu - nie przewiduję takiej opcji. Miłość miłością, ale pupil swoj
        > e miejsce powinien znać.

        Mój zna, choć czasem się ociąga, i muszę kilka razy zawołać, że przyszedł do mnie do łóżka.
    • podpseudonimem Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 15:59
      nie, nie śpimy z psem
      to pies śpi z nami ;)
      i bardzo to sobie wszyscy chwalimy
    • mexx_01 Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 16:04
      Spie ze swoja suczka;)
      • sabriel Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:06
        No, kitra mi się sama do łóżka, tylko czeka aż ja się położę. Jakoś jej obecność mi nie przeszkadza.
    • princess_yo_yo Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:22
      dzisiaj okazalo sie ze spalam z biedronka albo biedronkiem (trudno powiedziec), jak sie obudzilam to lazilo po mojej nodze. nie mam pojecia jak przezylo zime i czy zimowalo u mnie w mieszkaniu (biedronek sublokator/podgladacz) czy ot tak sobie wlecialo przez okno :-)
    • jestemgwiazda Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:34
      Witam.

      Czy przypadkiem taki pupil w łóżku nie jest trochę źródłem "brudu".
      Chodzi mi o to, że taki pupil nie stosuje takiej higieny jak człowiek.
    • wobed Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:37
      Ja śpię z kotem po jednej stronie ze stemplem z www.ja-lubie-to.pl z drugiej strony . Jak kot jest niegrzeczny to go pieczętuję po ogonie
    • dog_in_the_fog Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:39
      Z kotem tak, pies śpi z nami "nielegalnie"
    • tilik Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:52
      Uwielbiam to!
      Każdego wieczora muszę prosić moją sunię, żeby łaskawie weszła do mojego łóżka. Jak już wreszcie przyjdzie wyciąga się wzdłuż mojego boku i z westchnieniem kładzie na moim ramieniu głowę :-) . Wtedy odpływam ze szczęścia :-) .
      PS
      Po każdym spacerze ma myte łapy! Od czasu do czasu jest kąpana.Ze stołu nie dostaje nic! Ma do tego swoje miski.
    • emigrantka-1 Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 17:58
      Pewna psycholog od psow powiedziala, ze WLASCICIELE PSOW DZIELA SIE NA TYCH,
      KTORZY Z NIMI SPIA i TAKICH, KTORZY SIE DO TEGO NIE PRZYZNAJA.
      My z nasza sunia spimy w lozku.
    • sherman-doberman Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 18:14
      Nie, nigdy, pies za duży. Ale podsypiał sobie chyłkiem, kiedy nie było mnie w domu. Wtedy spóźniał się do garażu na moje powitanie i już wiedziałam, że się wylegiwał nielegalne.
      Za to śpimy z kotem - jednym, bo zawsze miał to prawo. Drugi kociak bawi się na łóżku za dnia, a na noc zamykany jest we swoim własnym pokoju (kociak młody i stary go nie toleruje, a że jest chory, więc nie hcę mu robić przykrości drugim kotem w łóżku).
      Suka obecna, też by chciała, ale w ogóle nie ma wstępu na pokoje (zresztą też wielka) - ma prawo wylegiwać się na sofie przed telewizorem wieczorem, kiedy gasimy światło idzie grzecznie do swojego kosza. Raz jeden wpuściłam ją na próbę na drugie piętro. obwąchała i zaraz wskoczya d łóżka, Kiedy ją wygoniłam, obwąchała rrsztę kątów i zeszła na dół. Nigdy nie próbuje wejść na górę. Pewnie nie lubi schodów.
    • schnupfchen Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 18:16
      Tak! Ale zeby nie bylo, to byl pomysl meza ;) Teraz ja sie "mecze", bo pies jest strasznym pieszczochem. Wlazi pod koldre i przytula sie do mnie jek moze, z drugiej strony maz. Tak ze czuje sie jak ser w kanapce. Jak psu robi sie za cieplo, zeskakuje na dywan, a za 5 minut przychodzi znowu do lozka. I gapi sie na mnie i czeka az go wpuszcze pod koldre. I tak w kolko :) Wysypiam sie tylko w te noce jak pies zdecyduje, ze zaniedbal meza i idzie spac na jego strone lozka. Ale pomimo tego, ze chodze przez 99% czasu niewyspana, kocham mojego psa i kocham z nim spac.
      • marzeka1 Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 19:51
        Tak i uwielbiamy to, jest maleńka, mimo że dorosła, ważny tylko 2 kg, nie gubi sierści i jest mega przytulińska.
    • ekos80 Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 20:29
      Ja nie :) Poza tym zimą labrador wychodzi taniej niż włączony koc elektryczny ;]
    • helka.pentelka w życiu 25.03.11, 20:53
      pies nawet do sypialni nie wejdzie - tak od początku tresowaliśmy.
      Podobnie jest z kanapami - nie ma prawa wejść na kanapę czy fotele w salonie. Mimo, że to klasyk salonowy - cavalier.
      Raz zrobił samowolkę i wpakował się do leżaczka Młodego.
      Drugi raz tego nie zrobi;)
      Zafundowaliśmy mu wtedy super legowisko, ale i tak najczęściej wybiera podgrzewaną podłogę w kuchni.
      Nie macie brudnej pościeli?
      U nas psiór ma spore podwórko, buszuje po trawniku, ale i pod krzewami czy w warzywniaku. Przy gorszej pogodzie trzeba myć łapki po każdym powrocie ze spaceru.
      W każdym razie spanie w pościeli z psem nie mieści mi sie w głowie.
      Kot to co innego :) Ale też nigdy nie widziałam kota, który włazi w swoje odchody, pies robi to nagminnie...
      • chomsterek Re: w życiu 25.03.11, 23:12
        Cóż, kot przy zakopywaniu odchodów może się nimi ubrudzić, a jeśli nawet sprzątasz kuwetę po każdym "posiedzeniu", to i tak po wizycie w niej, czuć na jego futrze toaletowy zapaszek. Pomijam kwestię przyklejonego żwirku i pyłu z tegoż. Dodatkowo jeden z moich kotów ma głupi zwyczaj przerzucania całego żwirku w tylną część kuwety przed załatwianiem się. Stoi sobie potem na gołym plastiku i siusia prosto pod własne nogi. Dlatego wolę gdy śpi na fotelu.
    • aga90210 Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 21:03
      Kot śpi gdzies na oparciu łózka... Nie zauwazam go i nie przeszkadza mi.
    • slotna Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 22:26
      Nigdy zadnemu z naszych psow nie wolno bylo wchodzic na zadne lozko. Tylko jeden pies (poza ta sprawa zreszta swietnie wychowana) rottweilerka, mogl klasc sie na kanapie i tyle. Reszta absolutnie nie. Efekt: zero klopotow z ciagnieciem smyczy na spacerach, szczekaniem do obledu, zebraniem jedzenia. Wiedzialy, ze maja dalsza pozycje w stadzie. Mialam dwa owczarki niemieckie, bulteriera, owczarka kaukaskiego i te rottweilerke.
    • uniwr Żeby tylko z psem... 25.03.11, 22:40
      ...to by było dobrze. Oprócz niego ładują się do łóżka jeszcze dwa spore koty i chwilami naprawdę bywa ciasno - zwłaszcza że jak jak to towarzystwo człowieka oblezie, to przecież grzech się ruszyć i zrobić rewolucję :)
    • krwawa_orlica Re: śpicie z psem w łóżku? 25.03.11, 22:52
      Nie, to obleślne, pies znosi z dworu wszystkie brudy i świńswta, poza tym pies nieładnie pachnie, poza tym mam alergię i ani pies, ani kot nie mają wstępu do mojego domu.
      Ogólnie lubię zwierzęta, ale jestem zwolenniczką trzymania ich w domu z ogrodem, a nie w bloku i wydzielonym dla nich dużym rewirze z ładną ocieplaną budą.

      Dokarmiam za to okoliczne koty i oddaję 1% podatku na zwierzaki.
    • kokosz11.1 Re: śpicie z psem w łóżku? 26.03.11, 00:11
      Nie z psem, ale z kotem codziennie.
    • zewszad_i_znikad Re: śpicie z psem w łóżku? 26.03.11, 00:37
      Jestem uczulona na różne zwierzęta, więc ich w domu nie mam... zresztą szczerze mówiąc: szanuję zwierzęta, nie jadam ich - ale nie potrafiłabym się nimi opiekować. Brak przyzwyczajenia.

      Ale przypomina mi się scena z "Elzy z afrykańskiego buszu", którą jeszcze w latach 80. nagrałam sobie na wideo. Mam nadzieję, że kojarzycie tę słynną oswojoną lwicę... W pewnej scenie Joy Adamson musiała chwilowo wyjechać, Elza na noc została z samym George'em i bez swojej "ludzkiej matki" była tak zestresowana, że wyładowywała zły humor robiąc na złość "ojcu" - weszła do łazienki, trącała go pyszczkiem, zabrała mu ręcznik... W końcu George odebrał jej ręcznik i ją pogonił... po chwili idzie do sypialni i widzi, że lwica rozwaliła mu się na łóżku i bawi się wiklinowym koszem. ;)
      Przyznacie, że lew w łóżku to trochę bardziej niezwykłe, niż byle piesek... ;)
    • kerkopithekion jasne że tak :) 26.03.11, 04:49
      ... z dwoma, szczerze mówiąc
      jamniczka oczywiście pod kołdrą, a taki duży wielorasowy gdzieś obok bez przykrycia, wyro szerokie więc się wszyscy mieścimy
      spałam z psem jeszcze jako dziecko, kiedy gosposia nie widziała (pies cwaniak zawsze się ewakuował jak słyszał że gosposia nadchodzi)
      dwudziestoletnia przerwa była w czasach kiedy spałam z mężem... ale mąż na szczęście miewał regularnie dyżury i wtedy oczywiście pies wracał na łóżko (z dużą satysfakcją)
      aha, jak się tym obecnym psom znudzi u mnie to się przenoszą do mojego dziecka :)
      (przy okazji: żadnych pasożytów, żadnych chorób skórnych, w ogóle żadnych złych skutków spania z psami - ani u mnie, ani u wspomnianego dziecka, które poza tym nie jest alergikiem, to tak do wiadomości higienistów na tym forum)

      a specjalnie dla tych, co to twierdzą, że ich pies nigdy po ich nieobecność nie wchodzi na łóżko, pozwolę sobie zacytować piękną historyjkę (nie pamiętam skąd wziętą - może komuś się skojarzy?)
      otóż pewien gentleman (rzecz działa się chyba w Anglii) podejrzewał, że jego pies wbrew zakazowi wyleguje się na łóżku przez długie godziny, kiedy on sam bywa w klubie
      podejrzenia się potwierdziły, kiedy pan pomacał kołdrę i poczuł, że jest ciepła w miejscu, gdzie jeszcze niedawno spał sobie nieszczęsny pies
      pies dostał burę, a pan od tamtej pory zawsze po powrocie do domu sprawdzał, czy kołdra nie jest przypadkiem ciepła
      z klubu wracał ów gentleman zawsze o tej samej porze i zawsze taksówką
      pewnego wieczoru wysiadł z taksówki przecznicę wcześniej, resztę drogi do domu pokonał pieszo i wszedł starając się robić jak najmniej hałasu...
      po wejściu do sypialni zastał tam oczywiście psa
      pies stał na łóżku i dmuchał na kołdrę, żeby ją wychłodzić :D

      jak to mówią Włosi, si non e vero, e bon trovato
    • qw994 Re: śpicie z psem w łóżku? 26.03.11, 08:42
      Ja nie umiałam powiedzieć "nie" :)
      Spanie ze zwierzakiem to ogromna przyjemność, pal diabli stan pościeli :)
    • gdy_gdy pies nie zna pojęcia kamienne serce. 26.03.11, 09:13
      Bycie w niehierarchizowanym stadzie pełnym zakazów to dla niego lepsze rozwiązanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka