Dodaj do ulubionych

Kobieca grupa wsparcia

28.03.11, 09:03
Która ma obecnie problemy w życiu osobistym - ręka do góry.
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:05
      Ja idę na 10.00 na badania, których się boję, liczy się?
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:07
        Miało być smutno-wesoło, a u Ciebie jakoś tak poważnie wyszło. Niniejszym zapominam o moich problemach i trzymam kciuki (weszcz miał rację, że jeno zdrowie się liczy, reszta się jakoś poukłada).
        • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:10
          Ech.
          Mam nadzieję, że przed 11.00 będę z powrotem na miejscu tryskająca humorem :)
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:11
            Dawaj znać.
            • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:22
              Dam.
              • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:27
                #$%^%$%$%!!!!!!!!!
                Podjechaliśmy do przychodni i dostaliśmy informację, że lekarz będzie dopiero po 15 kwietnia, no super.
                W czwartek tego rzekomo jeszcze nie wiedzieli.
                XUJ!
                Idę na 17.30 do innej przychodni.
                • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:30
                  Wydaje mi się, czy jesteś zaskoczona kondycją publicznej opieki zdrowotnej?
                  • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:34
                    Sęk w tym, że ja z publicznej nie korzystam.
                    • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:37
                      A no to zaczynam rozumieć irytację. I zdziwienie, bo ja do tej pory, poza dentystą, nigdy nie narzekałam na niepubliczną służbę zdrowia.
                      • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 18:55
                        Chciałabym powiedzieć, że nie ma tego złego, bo trafiłam na super-babkę, jestem bardzo oświeconą kobietą dzięki niej i jest, powiedzmy, ok :)
                        Tzn. nie czeka mnie wizyta u onkologa, tfu! tfu! tfu!, tylko endokrynologa :)
                        Piję!
                        I na bransoletkę się szastnę :F
                        • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:43
                          Cały Kraków robi wielkie uffffff.
                          • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:48
                            :DDD
                            To dobrze, bo barbakan się już napiął jak baranie jaja :F
      • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:08
        a co ja mam powiedziec? Przeciez nawet nie jestem kobietą :( Czuje sie dyskryminowany, bardzo zdyskryminowany. Chyba napisze pozew.
        • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:10
          Tak, tak, rzuć nas jeszcze, wiesz?!
          <histeria>
        • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:12
          Chłopie, zrozum, że jak w tytule nie ma słowa "kobieta" odmienionego przez którykolwiek z przypadków, to wąt leci na osła.
        • mumia_ramzesa Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:58
          A kto powiedzial, ze kobieca grupa wsparcia moze wspierac tylko kobiety?
        • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:19
          Jeszcze im powiedz, że są puste! Pamiętaj - bez argumentu o pustocie to nie ma porządnego focha forumowego!
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:22
            I bez aluzji o towarzystwie wzajemnej adoracji.
            • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:23
              I bez czepialstwa, że se dowcipkujem i nie traktujem problemów ludziejowych poważnie!
    • lupus76 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:09
      Tytuł wątku, to oksymoron.
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:13
        Aha.
        • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:16
          Lopemu się chómor wyostrzył, że ho ho, c'nie? ;D
          • lupus76 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:19
            Lope za wsze miau móchómor :)
            • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:21
              Dobrze, że my z jednej butelki nie pilim, bo to może być zaraźliwe :F
              • lupus76 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:30
                To od kogo żem się zaraził????
                • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:35
                  Od Ines!!!!!!!!!!!!!!
                  :D
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:19
            "c'nie" jest cudne! Mogę pożyczyć na sobotnią imprezę?
            • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:22
              A bierz na zawsze, dużo mam :D
    • a_nonima Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:11
      Zgłaszam się!!!!!!!!
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:15
        To ja do mojego problemu osobistego dorzucę, że boli mnie pięta. Nadal jesteś pewna, że masz w życiu pod górkę? Hę? :)
        • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:24
          o. mnie też boli pięta, i to już od stycznia!
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:27
            Ej Sztefi, serio? Bo mnie to nieraz tak boli, że chodzić nie mogę, ale jakoś tak mi głupio z piętą iść do lekarza...
            • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:41
              moze macie piętę Achillesa?
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:42
                Ale jedną?
                • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:45
                  no on mial tylko 1 piętę wrażliwą. Czyli zgadzałoby się.
                  • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:49
                    No dobra, już i tak mocno się przed Tobą obnażyłam. Mnie bolą obie. Na zmianę.
                    • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:51
                      być może masz siostrę bliźniaczkę jednojajową o której nic nie wiesz i to ją właśnie boli druga pięta. Wskazana poważna rozmowa z rodzicami.
                      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:53
                        Znaczy miałam w młodzieńczych czasach etap silnego przekonania, że jestem adoptowana, ale potem okazało się, że wszyscy moi znajomi mieli...
                        • ursyda Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:20
                          ostrogi wam rosną dziewczynki
                          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:28
                            To tak odnośnie adopcji?
            • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:51
              mnie to chyba dlatego boli, że zwaliłam sobie na nią taki ciężki kloc drewna (ja wiele potrafię), ale jakoś uspokoić się nie chce.
              :~[
              a jeśli boli często i bez powodu - zdaje się, że jest takie wielkopańskie schorzenie, które nazywa się "ostroga", czy jakoś tak. ponoć jakimiś ultradźwiękami się tę ostrogę rozwala, a może młotkiem, nie wiem. w każdym razie - medycyna radziecka zna takie przypadki, i jakoś się to leczy...
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:56
                stephanie.plum napisała:

                > mnie to chyba dlatego boli, że zwaliłam sobie na nią taki ciężki kloc drewna (j
                > a wiele potrafię), ale jakoś uspokoić się nie chce.

                A no to to rzeczywiście może być jedna z przyczyn.

                > a jeśli boli często i bez powodu - zdaje się, że jest takie wielkopańskie schor
                > zenie, które nazywa się "ostroga", czy jakoś tak. ponoć jakimiś ultradźwiękami
                > się tę ostrogę rozwala, a może młotkiem, nie wiem. w każdym razie - medycyna ra
                > dziecka zna takie przypadki, i jakoś się to leczy...

                Jesoo nie strasz, nosiłam kiedyś kapelusz kowbojski, no to kto wie, może mam te ostrogi. Brzmi strasznie!

                • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:05
                  co Ty, raczej szlachetnie brzmi.
                  są bardziej po plebejsku brzmiące jednostki, dajmy na to - świerzb.
                  albo egzotycznie i wręcz rozrywkowo - lumbago.
                  • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:07
                    No, jedni mają migrenę, innych łeb na.pier.da.la.
              • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:58
                Mlotkiem to sie dawniej leczylo. Dzisiaj sa maszyny - np szlifierka kątowa. 2 minuty i wyczyszczone do kości.
                • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:06
                  Przepraszam, że się długo nie odzywałam, ale zemdlałam.
    • a_nonima Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:42
      A mnie boli ząb i mam zabite zatoki.
      Ktoś ma gorzej??
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:43
        W sumie jak tak dalej pójdzie, to przeniosa nas na wyżalnię, więc może teraz się powspierajmy...
        • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:46
          mogęwas wesprzeć stęplem sosnowym 13cmx13cm. Chcecie?
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:52
            Jesteś kochany. Buziaczki :*
      • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:01
        stokroć wolę moją piętę. i nawet piach w oczach, bo non stop w komputer tłukę.

        wyrazy współczucia!!!
        :~*
    • izabellaz1 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:44
      Czy zepsuta osobista golarka może się podpiąć pod te problemy?
      • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:55
        uch, to mi przypomina, że muszę wydepilować nogi.
        czterdzieści minut dnia zmarnowane...

        żeby tak były czary "zgiń przepadnij szczecino" - i już.
        • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:57
          To mi przypomina, że ja tez muszę.
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 09:57
        Tylko jeśli "zepsuta osobista golarka" to literackie określenie Twojego samopoczucia:)
        • stephanie.plum Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:24
          ładne...
        • irutxeta Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:32
          ja tez:)
          bardziej ze sobą i z dzieciakami - nieustające i kołujące wizyty lekarskie

          z ex-em - jako tako
          pole:chłop - ok

          biorąc pod uwagę moje dotychczasowe perypetie życiowe - uważam ze najważniejsze jest zdrowie
          tak trywialnie,

          wszystko inne można poukładać albo po prostu przetrwać,
      • lupus76 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 10:41
        A co, chcesz zgolić tego wąsa, co go dla Adama zapuściłaś? :D
        • izabellaz1 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:03
          Ta, tego ze wzgórka :P
    • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:12
      Czy nieposiadanie życia osobistego to też problem?
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:16
        Hahahahahahahhaha :) Na dzień dzisiejszy odpowiedziałabym, że nie posiadanie życia osobistego, to błogosławieństwo:)
        • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:18
          To jako błogosławiony też mogę przychodzić na grupę i wspierać świetlanym przykładem? ;)
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:22
            Nie, bo będziemy Ci zazdrościć, jak na "czystej krwi babskiej" kobiety przystało.
            • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:24
              No, to wtedy będę mieć problem - koleżanky forumowe mi zazdroszczom, co robić?!
    • mmagi Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:24
      a ktoś ich nie ma?
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:28
        Raohszana.
        • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:30
          czeba zrobic, zeby miala. Nie moze byc tak, ze wszyscy maja a ona nie ma. Jest demokracja w koncu czy nie ma?
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:32
            Panie, co pan?! Pan tu nie stał!
            • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:33
              A tak naprawdę idę knuć, żeby miała problemy.
            • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:39
              co nie stal, co nie stal. Ale tera stoi i co mnie Pani zrobisz?
          • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:39
            I wyknujeta mi życie łosobiste? Panocku, a to w drodze jakiego konkursa czy mię tak odgórnie narzucita wizję swą?
            • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:41
              Marsz do swojego pokoju. My z tata wiemy co dla Ciebie najlepsze.
              • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:47
                Ale w gazecie napisali, że to samemu czeba, że mniłość i ooo! I Kaśce mama powoliłaaa!
                • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:50
                  Nie tym tonem młoda damo. Nam też nikt nie pozwolił wybrać, a jestesmy z tatą szczęśliwi. Miłość przychodzi z czasem.
                  • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:59
                    Ale wtedy były inne czasy! Teraz jest POSTĘP!
            • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:42
              bedziesz mogla glosowac, ale masz wybrac tak jak my chcemy. Czyli cos jak referendum w Irlandii odnosnie wstapienia do Łunii.
              • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:47
                Znaczy "Tak, nie mam nic przeciwko" albo "Nie, nie mam nic przeciwko"?
                • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:49
                  znaczy "Tak, nie mozesz miec nic przeciwko"
                  • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:51
                    "Nie, a o co chodzi?"
                    • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:54
                      mloda sie stawia. Trzeba jej pojechac po kieszonkowym.
                      • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:00
                        Nieee, bo jak nie kupię sobie tych bransoletek co wszyscy mają, to mnie znielubią i wtedy będę mieć problemy osobnicze i wpadnę w depresję, alkoholizm i uzależnienie od ołówków!
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 11:49
                No włacha (mówiło się tak u Was w podstawówce?) - Sądy sądami, ale sprawiedliwość itd.
    • sootball Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:03
      Przeczytałam "kocia grupa wsparcia".
      Chyba czas na kawę.
      Moje koty wspierają się nawzajem za pomocą okładania się łapami. Futro lata w powietrzu, a potem oba są zdyszane i szczęśliwe. Może to jest sposób?
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:06
        Tożto największa męska fantazja!
        • sootball Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:09
          pod warunkiem że oba obiekty zainteresowania nie udają się potem do kuwety.
        • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:09
          Tylko bez futra, moje panie :D
          • sootball Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:14
            nie ma futerka, nie ma mycia futerka...
            • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:18
              Baby, jak nie osioł i nie wyżalnia, to skończymy na "forum dla dorosłych":)
              • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:28
                Mnie to nie zdziwi. Zdziwiłoby mnie gdybyśmy skończyli na forum "Polityka" albo "Naprawa pralek"
                • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:30
                  mozemy jeszcze skonzyc na głównej.
                  • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:33
                    eeeej, nie rób mi nadziei!
                    • soulshunter2 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:35
                      nie robie. Gdybam sobie tylko. W koncu jest poniedzialek taaaaakkkkkkk?
                      • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 12:57
                        Nie no, aż tacy niegrzeczni, żeby na główną wylecieć, to my nie są, uchowajcie bogowie i partio!
    • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 13:08
      Nalałam sobie mleka do buta :/
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 13:09
        Co tu dużo mówić... Wygrałaś.
        • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 13:11
          Codziennie odnoszę małe zwycięstwa tego typu.
          Np. wczoraj zraniłam się łupinką słonecznika i to ostro.
          W język.
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 13:16
            Nie martw się. Na pewno i tak jesteś wartościowym człowiekiem.
            • funny_game Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 13:18
              No jakby mnie na kilogramy sprzedawać, to faktycznie.
      • lupus76 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 15:26
        Myślisz, że pomoże na ból pięty? :D
        Rety! Nie na ból!
        W bulusię łączę nad rozlanym mlekiem :)
    • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:24
      Ja mam i jak tak dalej pójdzie to zacznę zasypiać o 19tej. Obecnie z tego wszystkiego padam przed 21ą, gdzie wcześniej łaskawie mózg wyłączał się po 2 w nocy. Dziwną drogę obrał organizm reagując na stres, usypia się.
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:36
        Jak pisała poetka: "Muszę to przespać, przeczekac, przeczekac trzeba mi"
        • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:39
          Olka, no ale ile można spać! Doby mi przez to brakuje, nie wyrabiam się, kurde! ;)
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:41
            Przeca już ustaliłyśmy, że dzieci kładziesz spać o 17:30, to na co Ci reszta dnia?:)
            • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:43
              18:30 :)
              Jak śmiesz pytać na co? A my jak miłość??! :)
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:47
                A no to jak Tobie mylość w głowie, to Ty nie masz żadnych problemów osobistych panna:)
            • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:51
              tymczasowaola napisała:

              > Przeca już ustaliłyśmy, że dzieci kładziesz spać o 17:30, to na co Ci reszta dn
              > ia?:)
              *
              O_o Pompa, jak Ty to robisz? Jakim cudem zaganiasz dzieci do łóżka? Podziel się sekretem!
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:56
                Pobudką przed świtem niestety. Dzieci w wieku przedszkolnym maja przechlapane. Póki co - nie ze złośliwości rodziców, potem starzy są juz przyczyną samego zua.
                • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:59
                  Nie wiem jak jej dzieci czy tam Twoje, ale taki jeden konkretny dziecior może wstać o 6 rano, zrobić rozróbę, skikać jak wściekły przez cały dzień, a przysnąć o 2 w nocy dopiero. I nie ma, że do łóżka wcześniej. No chyba, żeby mu tam skład czekolady zrobić.
                  • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:11
                    Ja Ich tak uczyłam długo. Ktoś może powiedzieć, że szkoliłam, jestem jednak zdania, że dziecko musi mieć podstawowy rozkład dnia powtarzany codziennie, a rodzica w tym głowa, by uparcie się tego trzymać. Zajęło mi to kilka miesięcy, bo dzieci mam strasznie uparte, a moje mientkie serce przylatywało na każde "Mamuuuuniu siku/qpa/piciu/jeść/duchy/babole/zimno/gorąco..."

                    Moi idą spać o 18:30 (teraz się już zbliża do 19tej), za to wstają o 6tej, choć do przedszkola idą na 8mą. Jednak ta poranna godzina bajek dobrze Ich rozbudza na dzień dobry i nie mam już jęków przy ubieraniu i szykowaniu do wyjścia :)
              • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:06
                Rozczochrana - terroryści wstają o 6tej, by przez 1h pooglądać sobie bumeranga, następnie o 7mej zaczynamy się zbierać do przedszkola i wychodzimy o 7:40. Droga do przedszkola zajmuje nam 10 minut, powrotna już pełną godzinę. W domuśmy o 16:00, następnie rozrywka typu farby, wycinanki czy masa solna, potem gotowanie obiado-kolacji, jest już przed 18tą, myju myju, baja, buziak, tuli, rymowanka kolorowych snów kalaruchy pod poduchy, kocham Cięęęęę i lulu :)

                To są lata praktyki :D

                (niestety im bliżej lata tym godzina zaśnięcia się przesuwa bardziej ku 20tej)
                • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:15
                  A na tego konkretnego cholernika nie działało nic. Energii jak w mikroelektrowni atomowej. Żadne farby, masy solne i inne pierdoły. Prędzej cały zestaw pytań o to, dlaczego dinozaury biegały tak, a nie inaczej i dlaczego ludzie są głupie.
                  • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:30
                    Ulep z masy dinozaura i niech go uczy chodzić :P Ile ma ten mały rozrusznik? :>
                    • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:32
                      pompeja napisała:

                      > Ulep z masy dinozaura i niech go uczy chodzić :P Ile ma ten mały rozrusznik? :&
                      > #62;
                      *
                      On już kota uczył wszystkiego i skikali we dwa jak wściekłe.
                      7 latów jakoś ma aparat :)
                      • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:40
                        U mnie to 3,5 i 4,5 więc razem mi więcej dali popalić niż jeden 7latek :P

                        Opowiem Ci (i innym) szybko taką historyjkę, gdy córa miała mniej niż 3 latka, ona od małego była wyszczekana, taka stara maleńka.

                        Pierw wprowadzenie:
                        1. ktoś przed nami potrącił kota, zatrzymaliśmy się, próba ratowania kota, niestety padł mi na kolanach, zalał mnie krwią z pyska i odbytu (cały bok miał roztrzaskany ;/), wszystko widziała córa,
                        2. MPiW palantunio wołał na pierwszego naszego kocura per geju, bo miał ścięte jajka.
                        3. córa wraz z tatą psychopatą czasem bawili się w kotki, chodzili na kolanach i miauczeli.

                        Pod wieczór tata psychopata bawi się z młodą w kotki, wpadają nasi znajomi, odwiedzają nas pierwszy raz, młoda wstaje przed nimi i mówi:

                        "Cześć, a mój tato to gej i leci mu krew z pupy."

                        Mina znajomych - bezcenna :D
                        • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:43
                          pompeja napisała:

                          > U mnie to 3,5 i 4,5 więc razem mi więcej dali popalić niż jeden 7latek :P
                          *
                          Ty nie bonć taka pewna :P

                          > Opowiem Ci (i innym) szybko taką historyjkę, gdy córa miała mniej niż 3 latka,
                          > ona od małego była wyszczekana, taka stara maleńka.
                          >
                          > Pierw wprowadzenie:
                          > 1. ktoś przed nami potrącił kota, zatrzymaliśmy się, próba ratowania kota, nies
                          > tety padł mi na kolanach, zalał mnie krwią z pyska i odbytu (cały bok miał rozt
                          > rzaskany ;/), wszystko widziała córa,
                          > 2. MPiW palantunio wołał na pierwszego naszego kocura per geju, bo miał ścięte
                          > jajka.
                          > 3. córa wraz z tatą psychopatą czasem bawili się w kotki, chodzili na kolanach
                          > i miauczeli.
                          >
                          > Pod wieczór tata psychopata bawi się z młodą w kotki, wpadają nasi znajomi, odw
                          > iedzają nas pierwszy raz, młoda wstaje przed nimi i mówi:
                          >
                          > "Cześć, a mój tato to gej i leci mu krew z pupy."
                          >
                          > Mina znajomych - bezcenna :D
                          *
                          O rany, niemożebna córa jest :D A czy Twój osobisty dalej mówi do kota "geju" czy też się oduczył? :D
                          • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:18
                            Na szczęście się oduczył, głupol jeden. Nauczkę dostał :D
                            • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:18
                              Nic tak człowieka nie przeszkoli jak własne dzieci :D
                              • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:20
                                Kiedyś też odpaliła przy innych znajomych "Mamuń, kotek walnął stolec." :)
                        • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 21:56
                          Te Pompka,ja się do Ciebie nie odzywam, wiesz? http://s3.rimg.info/bf948c94fba2dd353efe32652aa2a9f1.gif

                          Przerwałaś negocjacje w sprawie pewnej wymiany ;).

                          A w ogóle to w kwietniu się zobaczymy, w sprawie służbowej, mam coś do reanimowania dla Twojego chłopa ;).
                          • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:19
                            Nie mam tego, czym chcesz się wymienić. jestem za jak najbardziej, jednak czasu mi brakuje, żeby odpisać, ajm sori maj słit kiciu :*

                            Odwiedzisz nas? Aaaa - lecę tam sprzątać :P
                            • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:07
                              pompeja napisała:

                              > Nie mam tego, czym chcesz się wymienić. jestem za jak najbardziej, jednak czasu
                              > mi brakuje, żeby odpisać, ajm sori maj słit kiciu :*

                              No my mamy czym się wymienić, czekam zatem na Was :).

                              >
                              > Odwiedzisz nas? Aaaa - lecę tam sprzątać :P
                              >

                              Spokojnie, bez nerw! Najwcześniej za 2 lub 3 tygodnie będę przejazdem.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:38
      Ola, chcesz piosenkę przy której chce się biegać nago, po łakąch nawet jak on patrzy, słońce na Ciebie, pięć kilo za dużo i on wady wzroku nie ma żadnej ni huhu?
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:41
        Dawaj.
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 14:59
          Poczta poczta! Oraz ścisk a także narta!
          • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 15:02
            Byłam na progressteronie. Będzie mail.
            • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 15:08
              tymczasowaola napisała:

              > Byłam na progressteronie. Będzie mail.
              *
              O, i jak oceniasz?
              • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:49
                Z ruchowych - w poprzednich edycjach trafiałam chyba lepiej. Ale rozwojowe super.
    • tabeletka Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 16:14
      to ja przybije piatke
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:57
        to haj fajf:)
    • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 17:14
      Proszę o wsparcie, bo mnie krew zaleje :/.
      Nie wiem czy komuś przywalić czy się poryczeć?
      Dwie melisy wypiłam, nie pomaga.
      Użeram się dzisiaj z serwisem Toyoty (buraki niesłowne jedne!) i nauczycielką, która nie respektuje regulaminu szkoły i zawartego w nim systemu oceniania.
      Jutro maluję na twarzy barwy wojenne i ruszam do boju.

      Proszę na ten tychmiast mnie przytulić, mocno!
      • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:42
        Nie ma tulania. Jest spirytus!
        Burakom i nauczycielce pozwem zagrozić i karą boską!
        • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:06
          raohszana napisał:

          > Nie ma tulania. Jest spirytus!

          Polałam już sobie, czekałam do 19:00, wczesniej nie wypadało :/.


          > Burakom i nauczycielce pozwem zagrozić i karą boską!

          Nauczycielkę na razie biorę po dobroci, Toyotę nie http://s14.rimg.info/709100e0489efae9f24b61601c662f24.gif
          • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:11
            salma75 napisała:

            > Polałam już sobie, czekałam do 19:00, wczesniej nie wypadało :/.
            *
            To nie wypada chlać przed 19? O cholewa!

            > Nauczycielkę na razie biorę po dobroci, Toyotę nie http://s14.rimg.info/709100e0489efae9f24b61601c662f24.gi
> f
            *
            Po dobroci? Ueee tam. No chyba, że jeszcze nie nabruździła jakoś bardzo.
            Natomiast akcję względem Toyoty - popieram! I nie ma, że boli!
        • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:07
          raohszana napisał:

          > Nie ma tulania.

          A w ogóle to bez łaski, już mnie chłop wyprzytulał, wyryczałam się, jest lepiej.
          • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:10
            salma75 napisała:

            > A w ogóle to bez łaski, już mnie chłop wyprzytulał, wyryczałam się, jest lepiej
            > .
            *
            Łaski też nie ma. This is, chmurwa, Sparta, żołnierzu :P
            • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:13
              raohszana napisał:


              > Łaski też nie ma. This is, chmurwa, Sparta, żołnierzu :P
              >

              Ta jest!
              http://s.rimg.info/a6fcd5aa34fd2f5390ee574a690841d8.gif
      • tymczasowaola Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 19:53
        Co do nauczycielki, to pamiętaj, że Twoje pacholę będzie w tej szkole jeszcze parę lat, więc nie za ostro:)
        A co do toyoty, walcz tak ostro, jak tylko masz ochotę, klient ich pan:)
        Hugs!!
        • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 20:10
          tymczasowaola napisała:

          > Co do nauczycielki, to pamiętaj, że Twoje pacholę będzie w tej szkole jeszcze p
          > arę lat, więc nie za ostro:)

          Jeszcze rok ma pacholę w podstawówce.
          Zwalam wszystko na kark słabej orientacji pani, może nie zauważyła, że dziecię 2 tygodnie w szkole nie było (leżało chore na zapalenie oskrzeli).
          W każdym razie już ja jej wyłuszczę sprawę.


          > A co do toyoty, walcz tak ostro, jak tylko masz ochotę, klient ich pan:)
          > Hugs!!

          Na razie napisałam tu i ówdzie skargę, jeszcze będę dzwoniła. I na tym nie skończę.
        • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:25
          Fak, co za tekst "klient ich pan" - dostajesz ode mnie pałą! Wrrr! :P
          • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:08
            pompeja napisała:

            > Fak, co za tekst "klient ich pan" - dostajesz ode mnie pałą! Wrrr! :P

            Ich psi obowiązek terminów dotrzymywać, jaja sobie robią. I bez jakiegokolwiek słowa wytłumaczenia :/.
      • pompeja Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:23
        Ja tulę mocno i nawet molestuję dla Cię chłopca o to, czym chcesz się wymienić :) Lepiej już?
        • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:10
          pompeja napisała:

          > Ja tulę mocno i nawet molestuję dla Cię chłopca o to, czym chcesz się wymienić

          To do wymiany to może nawet malutkie być, dam radę, gdzieś wsadzę... jakkolwiek to brzmi ;).


          > :) Lepiej już?

          Lepij, dziękuję :).

    • revella Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:32
      Podnoszę łapkę wysoko :( Rozstałam sie z narzeczonym
      • raohszana Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 22:38
        Przynajmniej nie musisz pisać pozwu!
    • lacido Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:02
      tym razem nie skorzystam :)
      • salma75 Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:04
        lacido napisała:

        > tym razem nie skorzystam :)

        Następnym, wal śmiało ;).
        • lacido Re: Kobieca grupa wsparcia 28.03.11, 23:08
          za wcześnie to napisałam ;)
    • akle2 Re: Kobieca grupa wsparcia 29.03.11, 00:19
      Jak mam nasilenie problemów, to marzę tylko o tym, żeby wszyscy się ode mnie odpie.....li. Grupy wsparcia niepotrzebnie by to zaogniły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka