tylkozycie
17.05.11, 19:22
Witam. Proszę szczególnie o sugestie osób które były w podobnej sytuacji. Mieszkam z moim byłym narzeczonym (zaręczyny zerwane parę m-cy temu). Od wielu miesięcy kłótnie i ogólne niedopasowanie. Ja chcę się z nim rozstać i rozliczyć finansowo. On nie chce się rozstać. Cały mój dobytek jest w tym wspólnym mieszkaniu. W mieszkanie włożyliśmy wkład własny + kredyt, czyli mieszkanie jest na współwłasność. Jak mogę rozwiązać ten problem? Jedyne rozwiązanie któe przychodzi mi do głowy to złożenie wniosku do sądu o zniesienie współwłasności. Ile czasu może trwac taka sprawa?