kochanic.a.francuza
04.06.11, 09:24
Czy takie "wyluzowanie Tuska powinno byc puszczone mimo uszu, czy jednak krytykowane? Obroncy twierdz, ze po prostu pokazał, ze jest tez mezczyzna. A co mnie to obchodzi. Dla mnie on jest mezczyzna tylko facetem na najwyzszym stanowisku w panstwie. Facetem sobie moze byc wieczorem w barze, a nie na konferencji prasowej. Jakbym ja tak sobie z klakow meskich klientow zartowala, ktore wystaja z niedopietych koszul, to bym zaraz prace stracila, a polity prosze, jeszcze go bronia.
Wedlug mnie za bardzo sie wyluzowal. Tekst skierowany do dziennikarki byl lekki, niewulgarny, niewinny, wrecz mistrzowski jesli chodzi o nagle wycofywanie sie ze zbyt klopotliwej sytuacji. Te ostatnie slowa, ze "ja lubie....lato" jest fajny, ale co z tego? Jemu pozwolimy, bo fajnie mu wyszlo, ale Tusk zaraz znajdzie nasladowcow z nieco gorszym stylem, nawet wulgarnym. I co?
A do tego, byl w pracy. W pracy sie nie dowcipkuje, szczegolnie przed kamerami. Pokazuje to ogolny brak szacunku do widzow, wyborcow, zbytnia pewnosc siebie i swojej wladzy. Troche dziadowato i nieprofesjinalnie.