cocosisland
07.06.11, 10:18
Na forum mężczyzna założyłam identyczny wątek. I opinie bardzo rozbieżne. Od "to dużo kasy - niech oddaje", po " eee nie ma co bić piany o tak małą kwotę" :D
To opinie facetów, teraz proszę koleżanki o wypowiedzi. Jestem ciekawa, jak panie zapatrują się na identyczny problem :)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
A tu moja historia :
Ponad rok temu byłam z ówczesnym facetem na wakacjach. Mam znajomą w biurze podróży, która załatwiła nam bardzo okazyjny last minute i żeby uniknąć zbędnej biurokracji ( czas gonił :), zrobiłam przelew na całą kwotę. Umówiliśmy się, że po powrocie odda mi swoją część. Do dnia dzisiejszego przelał na moje konto tylko połowę. W styczniu poprosiłam, żeby kupił mi na Allegro ( nie mam tam własnego konta ) pewną rzecz na poczet długu. Odpisał, że ma spore wydatki, więc bardzo mu przykro, ale na razie nie może spełnić mojej prośby. Kontakt mamy tylko mailowy ( mieszkamy daleko od siebie ), znajomość "rozeszła się po kościach" ale dług został. Zbliżają się kolejne wakacje i te prawie 1.000 PLN bardzo by się przydało :) Facet zarabia zdecydowanie więcej ode mnie, ale ma bardzo kosztowne hobby na które wydaje majątek.
Jak odzyskać kasę ?