bywaitak1
07.06.11, 14:47
i mam wyrzuty sumienia ale chce zawalczyc o swoje szczescie. Wlasnie wzielam sie za odbijanie zareczonego chłopaka. Jeszcze nie jest zonaty wiec nie szkodzi sprobowac. Czy ktorejs sie tak niecny plan udał?:) Tak wiem, ze tak nie mozna i nie chciałabym zeby mi ktos narzeczonego odbijal ale po ślubie klamka zapadnie i nigdy nie bede miała juz szansy wiec chce sprobowac