Dodaj do ulubionych

do rodziców gimnazjalistów

18.06.11, 19:31
mam pytanie do rodziców dzieci uczęszczających do gimnazjum.
czy wiecie co Wasze dzieci kupują w sklepikach szkolnych?
jako rodzic czego oczekiwalibyście od sprzedawców, co według Was powinno znajdować się w asortymencie sklepiku szkolnego??
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 19:35
      czy wiecie co Wasze dzieci kupują w sklepikach szkolnych?

      ło Jezusie Maryjo, biedne dzieci, batonika se nie mogą kupić bez kontroli rodzica. ;-)
      • niki296 do maitresse.d.un.francais 18.06.11, 19:43
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > ło Jezusie Maryjo, biedne dzieci, batonika se nie mogą kupić bez kontroli rodzi
        > ca. ;-)

        nie chodzi mi o kontrolę tego na co dzieci wydają kasę w sklepiku szkolnym tylko o to czego jako rodzic oczekujecie od sprzedawców.
        interesuje mnie to co najczęściej dzieci kupują w takich miejscach ponieważ przymierzam się do otwarcia takiego sklepu i zbieram informacje
        • tygrysio_misio Re: do maitresse.d.un.francais 18.06.11, 19:46
          dzieci w wieku 13-16 lat same decyduja o sobie... nie wazne co zycza sobie rodzice takich dzieci... jak bedziesz miala to co chca rodzice, to nie zarobisz
        • maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 18.06.11, 20:09
          a to przepraszam
    • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 19:41
      gimnazjalisci a na tyle duzi, ze sami powinni decydowac o tym co sobie kupuja
      • black-sandra Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 19:47
        Sugerując sie tym co kupuje moja córka to z reguły jest to jakis batonik albo rogalik z czekaladą jak zapomni drugiego śniadania i woda niegazowana do picia . Bardzo często kupowane są tez chipsy wszelkiego rodzaju , jeżeli jest mozliwość można miec w takim sklepiku również czekoladę na gorąco - przysmak młodziezy .
        • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 19:52
          i lody w upalne dni...szczegolnie te wodniste
          • black-sandra Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 20:08
            Tak - gimnazjaliści ogólnie kupują to co jest najbardziej niezdrowe i w takie artykuły trzeba sie zaopatrzyć :)
            • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 20:15
              wodniste lody sa niezdrowe?

              mleczne moze tez?
              • black-sandra Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 20:24
                tygrysio_misio napisała:

                > wodniste lody sa niezdrowe?

                A co jest zdrowego w farbowanej mrożonej wodzie ?
                >
                > mleczne moze tez?
                >
                Mleczne są oki :)
                >
                • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 20:28
                  to samo co w mlecznych

                  co moze byc w farbowanym mrozonym mleku?
                  • black-sandra Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 21:15
                    Lody owocowe mleczne są ok , ja myslałam o takich na bazie wody i jakiś barwników owocowych co może nie tyle co jest niezdrowe ale żadnych wartości odżywczych w sobie nie ma , a dzieciaki je najbardziej właśnie uwielbiaja jak np . kolorki na jęzorki :)
                    • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 22:28
                      ja najbardziej lubie Twistera... wlasnie dlatego, ze nie niesie soba niemal zadnych wartosci odzywczych.... ale w upalne dni wole zjesc sobie takiego jednego i poczuc sie fajnie... niz wypijac hektolitry napojow slodzonych, ktore zimne sa tylko w opakowaniach 0,5l kiedy ja potrzebuje co najmniej litra... albo cieplej wody... no i taki lód nie rozpycha zoladka... i niesie ze soba pewne porcje cukrow, bardzo przydatnych na mozg, ale jednoczesnie nie w tak olbrzymich ilosciach jak napoje gazowane

                      dlatego tez uwazam, ze w sklepiku szkolnym powinny byc wlasnie takie lody... a nie takie przez ktore nastolatki tyja i wpadaja w kompleksy (czyli mleczne i smietankowe)
                      • fokstrot31 Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 00:07
                        tygrysie,tobie gazeta powinna medal przyznać za wieloletnie,ciągłe,nieustanne trwanie, szacun :)
                        • tygrysio_misio Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 20:52
                          a Ciebie powinni zbanowac za szpiegowanie mnie ;]
    • six_a Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 19:50
      nie ma znaczenia, i tak w końcu zaczniesz tłuc kasę na naiwności ludzkiej i sprzedawać te batoniki za dwa razy więcej niż w sklepie obok, albo cukierki po 50 groszy za sztukę.
    • berta-death Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 21:46
      Jakbym była matką gimnazjalisty, podstawówkowicza i licealisty również, a nawet studenta czy pracownika jakiejś firmy, to oczekiwałabym, żeby sprzedawcy tych szkolnych, uczelnianych i biurowych sklepików nie wydymywali mojego dziecka i nie oferowali mu produktów po zawyżonej cenie. Np cena 5-7PLN za bułkę z serem albo szynką to jakaś mocno podejrzana sprawa.
    • soulshunter2 Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 21:50
      skoro masz prowadzic sklepik to zwykly zestaw czyli: kola, czipsy, batony, dopalacze, trawka, piwo, papierosy, prezerwatywy i pluszowe misie.
    • wiarusik Re: do rodziców gimnazjalistów 18.06.11, 23:02
      papierosy, gandzia, piwko, małpki-czyli to wszystko czym raczy się współczesny gimnazjalista;)
      no i kondomy oraz płyty biebera.
    • niki296 Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 10:44
      dziękuję za odpowiedzi i czekam na kolejne.:)
      • triss_merigold6 Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 11:50
        Tutaj uzyskałaś odpowiedzi akurat od bezdzietnych starych panien, które gimnazjalistów znają z reportaży. P
      • oriolo13 Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 14:07
        Nie wiem, czego chcieliby rodzice, a czego uczniowie, ale jako przyszły sprzedawca próbuj działać tak, by zyskać aprobatę i jednych, i drugich. Dbaj o swój PR - fajne produkty i fajne ceny. Próbuj co zaakceptują uczniowie, najpierw z małymi ilościami "testowymi". Co możesz sprzedawać: kanapki po 3-4 zł (bułka z różnymi dodatkami: ser żółty+pomidor+sałata, wędlina+rukola+ogórek, łosoś+dodatki, serek cammembert + dodatki itd.). Jogurty, jogurty pitne, może sałatki (są w sklepach takie gotowe w pudełkach - o coś takicgo mi chodzi). Soki owocowe i warzywne, woda. Jak najmniej produktów typu napoje z bąbelkami, chipsy, słodycze (raczej batoniki musli, orzechy, bakalie). Jabłka, gruszki, brzoskwinie, banany. Herbata, czekolada do picia. Miej też kilka sztuk bardziej luksusowych, droższych słodyczy - wypasiona czekolada, bombonierka itp. (Czasem uczniowie kupują nauczycielom, np. z okazji imienin, albo żeby przekupić do odwołania zapowiedzianej klasówki ;-) ). Jak masz w sprzedaży jedzenie/picie, które wymaga przyborów, to miej te przybory (plastikowe łyżeczki, widelczyki, mieszadełka). Dodatkowo artykuły pierwszej potrzeby: długopisy, ołówki, zeszyty. Chusteczki higieniczne i podpaski na sztuki.
        Zrób wśród uczniów konkurs na nazwę sklepiku (jakaś niewielka nagroda dla zwycięzcy + faktyczne nazwanie sklepiku).
    • swiete.jeze Re: do rodziców gimnazjalistów 19.06.11, 15:10
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,109835,9759550,Picie_coli_to_obciach,,ga.html
      Możesz sprzedawać coś, co nie będzie przyczyniało do rozrostu pośladków gimnazjalistów.
    • maly.jasio lec na forum "nastolatki" :) 19.06.11, 20:58
      od siebie dodam, ze napewno chca moc kupic papierochy "na sztuki" i spod lady :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka