Nocne rozmowy

04.07.11, 23:07
miałyście kiedys tak, ze nie mogłyście spać i czułyście, że jedyne co was uśpi to masturbacja?

robilyście kiedyś to bez cheći.... tylko po to żeby zasnąc?
    • grassant Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:39
      ja tak kiedyś robiłem :)))))))
      • tygrysio_misio Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:43
        a dales rade pozniej zalozyc na siebie pidżamke?
        czy od razu zasypiałes?
        • grassant Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:45
          niestety po tym całkiem nie mogłem usnąć :))))) JTTM ;)
          • tygrysio_misio Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:54
            a ja padalam jak niezywa... nawet pidzamki nie dalam rady na siebie naciagnac... to swietne uczucie, takie blogie, tak zasypiac bez sil na nic;]
            przyjemniejsze bylo tylko to jak raz zemdlalam
            • grassant Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:59
              przyjemniejsze bylo tylko to jak raz zemdlalam

              masz Ty upodobania ;)))
              • tygrysio_misio Re: Nocne rozmowy 05.07.11, 00:08
                zemdlalam po oddaniu osocza.... bylo hlodno, a ja czulam taki przyjemny rodzaj ciepla wewnatrz.... do tego bylam oderwana od wszytskiego czym moznaby sie przejmowac i czulam tylko cudowna lekkosc bytu... wspaniale uczucie ;] bylam tylko ja.... a pozniej fajnie bylo czuc jak wracaja wszytskie zmysly

                i fajnie bylo jak stado pilegniarek mnie cuciło... i to pytanie kiedy jeszcze nie zdawalam sobie sprawy, ze leze na podlodze: "zemdlalam?"

                jedno z najprzyjemniejszych przezyc w moim zyciu
    • moonogamistka Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:40
      Zawsze mam checie;_)
      jak nie mam weny to wole kieliszek czerwonego wina;_))
      • tygrysio_misio Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:42
        a ja chyba zbyt pruderyjna jestem na picie w samotnosci ;]
        • moonogamistka Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:44
          no blagam, nalewasz kielicha i tyle;_)) zawsze mozesz wziac prysznic;_)) Tez dziala;_))
          • e-no-kolego Re: Nocne rozmowy 05.07.11, 00:08
            najlepiej i to i to ;)
    • wez_sie Re: Nocne rozmowy 04.07.11, 23:53
      zawsze sie boje ze wejda rodzice...




      a mieszkam sam
      • maly.jasio Re: Nocne rozmowy 05.07.11, 00:04
        jak wejda rodzice - to da sie przezyc

        gorzej - gdy wejdzie zona :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja