21.07.11, 11:12
lipiec to bardzo dowcipny miesiąc. widze w autobusie kabieta młoda i taka ekspresyjna na twarzy. w oczy się prosto patrzy i długo i brody nie zadziera. wszystko jakby z niej wyłazi. koniec maskarady. albo teraz albo nigdy. cały swiat sie bzyka w lipcu i to widać, która miała wczoraj, a która miała pół roku temu. te z kiosków, sa najbardziej spurchawione. odzywke mają jak do imigranta. nic nie poradzi taka jak już tylko chyba zdesperowany żul mógłby z nia za darmo cokolwiek." każda potwora znajdzie swego amatora" oraz "wybierała przebierała został jej sie kobierała". te dwie sentencje wydają mi sie najbardziej pasujące w opisie spraw damsko męskich doborów , a nie tam że palec wskazujący ma być krótszy od serdecznego. a wam jak sie zdaje ?
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: lipiec 21.07.11, 11:14
      zdaje mi sie ze coś wciagasz:D
      • six_a Re: lipiec 21.07.11, 11:19
        pasożyty wciąga. teraz to modne.
        :)
        • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 11:28
          nic modnego nie wciągne, ani nie nałoże - wszystko musie mieć powiew dwudziestego wieku. ostatnio słucham płyty z 1980. jak szedłem do szkoły, to jeszcze nic nie wiedziałem, ze taka muza jest, ale to było jeszcze przed wciaganiem płynu lugola. nic gorszego nie piłem w życiu.
          • six_a Re: lipiec 21.07.11, 11:35
            z 1980 to chyba na gramofonie?
            xx wiek jest passe.
            • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 11:46
              tak. z pocztówki dźwiekowej. passe , to ja mysle, ze jest nadal łupież i obwisły tyłek zapiety w obcisłe jeansy. conie?
              • mmagi Re: lipiec 21.07.11, 11:49
                a moze cos wachasz?conie?
                • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 11:55
                  wącham i zlizuje. pasuje ?
              • six_a Re: lipiec 21.07.11, 12:30
                a nie wiem, nie mam łupieżu, a teksasy na wszelki wypadek luźniejsze noszę, żeby obwisy się mieściły.
                do tego nowetargi, berecik z antenką i można ruszać w miasto.
                • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 12:40
                  w takie duchote ? beret ? ja bym doradzał worek tekstylny niedrogi przewiewny i gumiaki bo pada ostatnio codziennie. ja tam jakby nie było to marynarke musze narzucić, bo to i elegancio i wszystkie duperele pokieszeniach wewnętrznych mozna pochować, a za mundurem panny sznurem.
                  • six_a Re: lipiec 21.07.11, 12:48
                    to jest ażurowy beret, wersja samerlajt.
                    za jakim znowu mundurem? strasznika miejskiego?
                    • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 12:50
                      inzyniera karwowskiego. on nawet jak wolne miał, to w marynarce chodził robaki na ryby kupować.
    • six_a Re: lipiec 21.07.11, 11:18
      ja mam siniaki na rękach, zdobyte w lipcu. zapamiętam go sobie, skurczybyka, tego lipca.
      • grassant Re: lipiec 21.07.11, 11:22
        dał Ci po łapach. :)
        • six_a Re: lipiec 21.07.11, 11:34
          no, i tyle lat żyłam w nieświadomości, że można mieć siniaki na dłoniach od wewnętrznej. ile jeszcze podobnych ciekawych objawień czeka mię w życiu? a mam żyć 93 i nawet w połowie nie jestem.
          • grassant Re: lipiec 21.07.11, 11:38
            zacisnęłaś się za mocno, czy padłaś ofiarą? ;)
            • six_a Re: lipiec 21.07.11, 11:43
              :) na rolkach się wywaliłam z podparciem rękami;)
              • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 11:47
                a gdzie mozna twoje jazde obejrzec na zywo ?
                • six_a Re: lipiec 21.07.11, 12:35
                  aaaa, w jednym parku daję występy, wstęp gratis. jestę altruistką.
                  • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 12:42
                    a po której stronie rzeki i czy azaliż odpowiednie do rolkowania ścieżki się tam zajdują ?
                    • six_a Re: lipiec 21.07.11, 12:46
                      po lepszej stronie rzeki, i przyjeżdżam ze swojej wiochy po niewłaściwej stronie, bo specjalna ścieżka do rolek jest. nie jakaś długa, ale wyłożyć się da radę.
                      • wez_sie Re: lipiec 21.07.11, 12:50
                        charakterniaczka z prazki
                      • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 14:00
                        no nie moze byc , ze ty z marek do szymańskiego parku dziecino zapychasz guza sobie nabić ??? a w kasku chociaż jeździsz.
                        • six_a Re: lipiec 21.07.11, 14:50
                          aaaaa, gógla mamy? no mamy. jakie tam marki, do marek to jeszcze dalej mam.
                          kasku na dupę jeszcze nie wyprodukowali, jak się pojawi, to rozważę.
                          • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 15:08
                            to ty z lewa na prawo jeździsz czy z prawa na lewo, bo sie pogubiłem.. dupa nie szklanka sie nie zbije, no i trzeba do przodu pochylac się.
                            • six_a Re: lipiec 21.07.11, 15:13
                              no jak wracam, to w drugie mańkie też jadę, nie? przesz na ławce w parku nie nocuję.
                              taaa, w teorii to każden jest dobry.
                              • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 15:17
                                o serce ty jeszcze mnie w akcji nie widziałas. piruetów nie kręce, ale jak sie tak rozbujam, to dubluje cały mój park po trzech okrażeniach, a u nasz to bedzie jakieś 600 metrów niewyjęte. przejedź to zobaczysz altruiste na rolkach.
                                • six_a Re: lipiec 21.07.11, 16:03
                                  psie pole mokotowskie czyżby?
                                  a ścieżka jest? czy po kostce rowerowej się zasuwa albo po ludziach?
                                  • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 19:10
                                    szymańskiego park. żadna kostka. piekny nowy gładziutki jak pupa niemolaka asfalt z oznaczeniami. ludzie tam rolkują pasjami. ławeczki, fontanny, płotek niebiesko czerwony, siłownia. wszystko.
                                    • six_a Re: lipiec 21.07.11, 21:34
                                      no fajny jest, tesz mi się podoba. i on ma 600? dookoła tego cieku to z 500 będzie nie więcej chyba?
                                      • paco_lopez Re: lipiec 22.07.11, 10:35
                                        dookoła cieku moze i tak, ale tam naokoło aż do wolskiej i za choinkami i koło placów zabaw to 600 niewyjęte. ide w weekend pohulać. smaku mi narobiłas.
                                        • six_a Re: lipiec 22.07.11, 10:55
                                          :) za choinkami jeszczem nie była, objadę całość następnym razem.
                                          • paco_lopez Re: lipiec 23.07.11, 09:34
                                            napisz kiedy, to razem objedziemy, co tak będziesz sama w obcej dzielnicy się kręcić. dzisiaj to mrzy i dupa z króla.
                                            • six_a Re: lipiec 23.07.11, 12:07
                                              ojtam, byle kałuż nie było, a dzielnica nie taka znów obca i straszna.
                                              towarzystwo mam do jeżdżenia:). ale jak tak sobie człowiek jeździ, to fajnie wiedzieć, że inni z foro tesz sobie jeżdżą, nie?
                                              • chersona Re: lipiec 23.07.11, 16:21
                                                a propos jazdy po wilgotnych chodnikach: jeśli masz wyczesane, drogie koła, to lepiej po wilgotnym nie jeździć. Łożyska są wrażliwe na wilgoć i łatwo się wtedy niszczą.
                                                • six_a Re: lipiec 23.07.11, 22:03
                                                  a nie koła to ja nie wiem jakie mam, chiba całoroczne;)
                                                  poza tym sucho było.
                                                  ale gdzieś mam spray do łożysk, odkopię na przypadki mokrości.
                                              • paco_lopez Re: lipiec 25.07.11, 14:26
                                                to jak mnie zobaczysz to wołaj lopeeeez . poznasz mnie . od razu będziesz wiedziała, ze to ja. takie długie odepchniecia będe zapodawał a la łyżwiarstwo szybkie :)
                              • wez_sie Re: lipiec 21.07.11, 15:17
                                ja kiedys bylem niezlym rollerskejtem, no ale co cie to w ogole obchodzic moze...
                                • six_a Re: lipiec 21.07.11, 15:22
                                  bardzo się cieszę, ale ja nie jeżdżę na wrotkach.
                                  • wez_sie Re: lipiec 21.07.11, 15:26
                                    na rolkach przeciez, wrotki sa dla dziewczyn.
                                    o takich:
                                    https://img.archiwumallegro.pl/?964530827
                                    jest zazdrocha?
                                    • six_a Re: lipiec 21.07.11, 15:59
                                      no to co piszesz rollerskate?:)
                                      noba:)
              • wez_sie Re: lipiec 21.07.11, 11:57
                www.dailymotion.com/video/x175se_de-la-soul-q-tip-rollerskating-jam_music
                • six_a Re: lipiec 21.07.11, 12:33
                  to so wrotki, nie rolki.
                  ogarnij się;)
    • zawsze-soffie Re: lipiec 21.07.11, 11:41
      u nas na wsi, to wszystkie miałyśmy ostatni raz przed świętami Wielkanocnymi.
      • paco_lopez Re: lipiec 21.07.11, 11:54
        a costa w wianki robiły ?? tera to dopiero po zniwach okazja będzie. echch nieuzytki.
    • miu.m Re: lipiec 21.07.11, 19:39
      He, he, he - tylko na forum takie "przeblyski" "wiedzy" o kobietach. Autor: nacpany albo z erotoman-gawedziarz, ktorzy sobie roi, ze wie i widzi wszystko. Net cierpliwy, wszystko zniesie...
      • paco_lopez Re: lipiec 22.07.11, 10:33
        matko - co za ludzie - tak dla śmiechu cokolwiek napisac bez problemów , to albo nacpany albo erotoman. taki erotoman , to każdy jeden jest tylko , ze ściamniac będzie , ze nie. a pani to pewnie nieodmiennie albo w okno patrzy albo powyżej czubka głowy, jak rozumiem.
    • maitresse.d.un.francais Re: lipiec 21.07.11, 21:49
      mnie się zdaje, że mnie komary w lipcu udziabały

      a w ogóle to jeszcze tylko sierpień i zacznie się jesień
      • larusse Re: lipiec 23.07.11, 15:08
        już się zaczęła. we wtorek. wyszłam rano przed pracą na taras kawę wypić. a tam: mgła. jesienny chłód. tak ożywczo. życie się zaczęło. :)


        maitresse.d.un.francais napisała:

        > a w ogóle to jeszcze tylko sierpień i zacznie się jesień
    • ktosiktak Re: lipiec 24.07.11, 22:52
      Nie maż już większych problemów? xD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka