Dodaj do ulubionych

będę świadkową!

22.07.11, 19:41
Pamiętacie Mój wątek o sadyście, który bił swoją żonę jeszcze przed ślubem, bił jej córkę z pierwszego małżeństwa, a ona mimo to za niego wyszła??? wtedy co ta jej córka wybiegła z płaczem ze ślubu krzycząc "NIEEEEEEEEEEEEEEEEE"...

No więc... w końcu koleżanka się rozwodzi (lepiej późno niż wcale) i poprosiła Mnie czy mogłabym zeznawać przeciwko psychopacie. Oczywiście się zgodziłam i jutro idę na policję złożyć zeznania. Udupimy de bi la :D Ma 3 zarzuty w prokuraturze: znęcanie się fizyczna i psychiczne nad nią i dziećmi, gwałt na żonie i stalking.

Dla Mnie było oczywiste, że jak tylko poprosi Mnie o pomoc w zeznaniach to się zgodzę, nie wyobrażam sobie nawet inaczej i w głowie Mi się nie mieści, że jej inne koleżanki powiedziały "nie, nie będę się mieszać".
Zeznawałybyście??
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:45
      nasuwa się : oczywiście, zeznawałabym

      ale wiesz co?
      nie wiem co bym zrobiła
      skoro pani przed ślubem wyłapywała w japę, to w zasadzie czego się spodziewała po ślubie?
      dorosły człowiek, nikt jej do niczego nie zmuszał, a ciąganie po sądach znajomych i niejako wymuszanie udziały w sytuacji stresogennej nie jest moim zdaniem fair
      • hotally Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:50
        Ja wiem, Ja wiem... sama sobie zgotowała taki los i dzieciom :(
        Wczoraj rozmawialysmy, chodzi na terapie, psychicznie się podniosła i chyba da sobie radę.
        Moralnie czułabym się źle, gdybym nie zeznawała, a temu psychopacie by się upiekło.
        Boję się tylko trochę jego zemsty. Żeby później Mnie nie zaczął śledzić/ gnębić itp.
    • alpepe Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:49
      wow, szczęka mi opadła, bo nie spodziewałam się, że użyjesz
      • alpepe Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:50
        ...słowa świadkowa iście w feministyczny sposób w tym kontekście.
        • hotally Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:56
          jaki????????? WYPRASZAM SOBIE WYZYWANIA MNIE OD FEMINISTEK!!!
          Jestem Kobietą i odmieniam rzeczowniki wg rodzaju :P

          A wiadomo, że na śluby już nie chodzę :)
          • doral2 Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:58
            alusia, a kupa dzisiaj była??
            • hotally Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:00
              byłam dziś na czyszczeniu jelita i wyleciało ze Mnie tyle kupy ile jeszcze NIGDY!!!
              WNIOSEK: te dwa tygodnie nad morzem potwierdziły Moją teorię, że imprezy i jedzenie w restauracjach to ZŁO :)
              • salma75 Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:10
                hotally napisała:

                > byłam dziś na czyszczeniu jelita i wyleciało ze Mnie tyle kupy ile jeszcze NIGDY!!!



                A foty na blogu będą?
                • hotally Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:12
                  będą jak wskoczę w bikini :)
                  • salma75 Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:32
                    hotally napisała:

                    > będą jak wskoczę w bikini :)
                    >

                    To w bikini robi się to płukanie jelita?
          • alpepe Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:00
            no to świadek, nie świadkowa.
            A jak pytasz o świadczenie, nie świadkowanie, to tak, ja bym zeznawała przeciw gnojowi i chodziła w obszernym płaszczu z kluczem francuskim w kieszeni.
            • hotally Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:01
              świadek to chłopak :P
              • alpepe Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:07
                nie, bo rodzaj gramatyczny (genus) nie powinien być w tym wypadku utożsamiany z rodzajem naturalnym (sexus). To, w uproszczeniu mówiąc, funkcja społeczna tymczasowa i rozróżnienie w sumie jest niepotrzebne, tak, jak w przypadku ofiary. Ta ofiara, choć może to być chłopak.
          • maitresse.d.un.francais Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:09
            odmieniam rzeczowniki wg rodzaju :P

            Znaczy jakie rzeczowniki, bo " świadkowa" to przymiotnik?
            • annajustyna Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:56
              Swiadkowa jest rzeczownikem o odmianie przymiotnikowej. A rzeczowniki nie odmieniaja sie przez rodzaje, tylko maja rodzaj. Poza tym Alpepe ma racje.
              • maitresse.d.un.francais Re: będę świadkową! 23.07.11, 17:38
                annajustyna napisała:

                > Swiadkowa jest rzeczownikem o odmianie przymiotnikowej.

                Nie byłabym pewna.

                Świadkowa zbudowana jest na zasadzie sufiksu - owa, podobnie jak przymiotniki odimienne jak np. Marcinowa chata, Józkowa (żona).
        • best.yjka Re: będę świadkową! 22.07.11, 19:59
          Like it!
    • hotally czy... 22.07.11, 20:04
      później psychol będzie miał wgląd w Moje zeznania??
      bo nie wiem czy zaczynać od "jak kieeeedys mieszkałam na Ursynowie, ale już się przeniosłam na Bemowo" :D
      • vandikia Re: czy... 22.07.11, 20:07
        będzie miał
        dostęp do wszyskich Twoich danych również
        i to jest moim zdaniem patologia

        jeśli byłabyś poszkodowaną, to przestępca też miałby Twoje pełne dane z miejscem zamieszkania włącznie, takie posrane prawo mamy
        • hotally Re: czy... 22.07.11, 20:11
          zamieszkania czy zameldowania?
          • lacido Re: czy... 22.07.11, 20:54
            takie jakie podasz
            • hotally Re: czy... 22.07.11, 20:56
              to zamieszkanie podam we Francji :)
              • marguy Re: czy... 22.07.11, 23:00
                hotally napisała:

                > to zamieszkanie podam we Francji :)


                To ja bede pierwsza, zeby swiadczyc o tym, ze podalas falszywy adres i popelnilas krzywoprzysiestwo!
                • hotally Re: czy... 23.07.11, 10:42
                  no i CHCWD, a nawet 2
        • 0ffka Re: czy... 22.07.11, 20:59
          vandikia napisała:

          > będzie miał
          > dostęp do wszyskich Twoich danych również
          > i to jest moim zdaniem patologia
          >
          > jeśli byłabyś poszkodowaną, to przestępca też miałby Twoje pełne dane z miejsce
          > m zamieszkania włącznie, takie posrane prawo mamy

          To prawda. Polskie prawo chroni przestępców a nie ofiary. Nie skąd się to wzięło? Z mentalności prawa pięści i kłów? Kto silniejszy ten wygrywa?
      • berta-death Re: czy... 22.07.11, 22:36
        Mieszkasz na Ursynowie???
        Byłam pewna, że co najmniej w żoliborskim apartamentowcu, drzwi w drzwi z jakimś celebrytą telewizyjnym albo politykiem.
        • piotr_57 Re: czy... 23.07.11, 10:24
          berta-death napisała:

          > Mieszkasz na Ursynowie???
          > Byłam pewna, że co najmniej w żoliborskim apartamentowcu, drzwi w drzwi z jakim
          > ś celebrytą telewizyjnym albo politykiem.

          A niby w czym apartamentowce Ursynowa są gorsze od żoliborskich???
          Jeśli zaś chodzi o celebrytów i polityków to gwarantuję Ci, że na Ursynowie mieszka ich wielokrotnie więcej niż na Żoliborzu.
          • berta-death Re: czy... 23.07.11, 10:29
            Nie mam pojęcia gdzie naprawdę celebryci mieszkają. Swojego czasu nie było dnia, żeby jakiś plotek, pudelek czy telewizja śniadaniowa nie podały newsa, że ktoś sobie zafundował apartament na Żoliborzu. ;D
            • soulshunter2 Re: czy... 23.07.11, 10:36
              wydaje mi sie ze ty o niczym nie masz pojecia, ale pie...sz jak potluczona tak dla zasady. Nie martw sie jednak, minimum 1/3 kobiet tak ma.
            • piotr_57 Re: czy... 23.07.11, 13:11
              berta-death napisała:

              > Nie mam pojęcia gdzie naprawdę celebryci mieszkają.

              To ja Ci powiem. Ci co maja kasę mieszkają na Mokotowie. Liczy się Stary Mokotów i Dolny w rejonie Łazienek, oraz w rejonie Wilanowa. Na drugim miejscu są Saska Kępa, Stary Żoliborz, oraz części "byłego" Mokotowa: Ursynów, Sadyba, Ksawerów, Wierzbno itd.

              Swojego czasu nie było dnia
              > , żeby jakiś plotek, pudelek czy telewizja śniadaniowa nie podały newsa, że kto
              > ś sobie zafundował apartament na Żoliborzu. ;D

              Żoliborz to dobra, ale jednak, druga liga.

              • berta-death Re: czy... 23.07.11, 13:40
                > Żoliborz to dobra, ale jednak, druga liga.

                Z tego co pamiętam to Kalisz i chyba Rusin się lansowali Żoliborzem. O prezesie Jarosławie nawet nie wspomnę, bo on dom ma a nie apartament. Tylko, że nie mam pojęcia gdzie tam jakieś ekskluzywne apartamentowce są. Muszą być jakoś mocno schowane, bo będąc na spacerze w tamtych rejonach na nic takiego się nie natknęłam. ;D
                Na starym Żoliborzu to jak już to domy są w cenie, bo blokowisk jako takich to tam nie ma. Z tego co mi mówiła pośredniczka nieruchomości, to na Żoliborzu naprawdę mieszkają różne szychy, tylko, że niemalże w całości jest to stara gwardia. Tam od dawien dawna nie ma domów do sprzedaży, więc rzadko kiedy komuś nowemu uda się coś tam kupić.
    • krwawa_orlica Re: będę świadkową! 22.07.11, 20:46
      No jasne, że tak.
    • noname.78 a co powiecie na to? 22.07.11, 22:19
      w pracy(zagranica)ktos ma problemy z przelozonym,kazdy tam pracujacy wie ze przelozony nie lubi i pastwi sie nad dana osoba.Poszkodowana osoba cudzoziemiec chce sprawiedliwosci prosi o pomoc swoich znajomych z pracy a tam kazdy jej odpowiada"nie chce sie w to wplatywac"kazdy(!) o zgrozo!:(((
    • minasz Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:21
      dla mnie to ty jakas taka wymyslono wydumana jestes - ile jest prawdy tym co piszesz to nie wiem
      • noname.78 Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:51
        minasz napisał:

        > dla mnie to ty jakas taka wymyslono wydumana jestes - ile jest prawdy tym co pi
        > szesz to nie wiem
        to bylo do mnie?pisze prawde wszystkie cudzoziemki wypiely sie na ta osobe:(
        • minasz Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:56
          patrz drzewko
        • real.becwal Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:13
          drzewko rządzi. w pracy też masz tego rodzaju problemy?
    • baba_nie_jaga Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:31
      Eeeee, myślałam, że będziesz świadkową, w sensie starszą, na ślubie.
      Gdyby poprosiła mnie o złożenie zeznań na sprawie dobra znajoma, pewnie bym nie odmówiła, choć takie sprawy to nic przyjemnego. Smutne, że trzeba wszystkie brudy wyciągnąć, żeby się rozwieść. Zaczynam rozumieć osoby, które nie chcą brać ślubu.
    • berta-death Re: będę świadkową! 22.07.11, 22:45
      Wychodzę z założenia, że od konfliktów małżeńskich i rozwodów należy trzymać się z daleka. W związku z tym zrobiłabym wszystko, żeby nie zeznawać. Po pierwsze nie chciałabym się narazić na zemstę jakiegoś świra, który co najwyżej dostanie ustną naganę za to co zrobił i pójdzie wolny dalej uskuteczniać swoje hople. Po drugie obawiałabym się, że jednak do tego rozstania nie dojdzie, albo dojdzie a panna zacznie żałować, bo albo nie ułoży sobie potem życia w ogóle albo zwiąże się z kimś jeszcze gorszym. A ja zostanę jej największym wrogiem, który zniszczył bądź chciał zniszczyć jej życie. I to nie tylko jej, bo także jej rodziny i naszych wspólnych znajomych, bo cholera wie co na mnie nagada. Poza tym ludzie na ogół nie lubią ludzi, którzy wtrącają się w cudze sprawy i rozbijają rodziny.
      • lonely.stoner Re: będę świadkową! 23.07.11, 00:46
        napisz ally ile masz lat??
      • hotally Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:46
        to ładnie masz w głowie posrane :)
    • varia1 Re: będę świadkową! 23.07.11, 09:58
      rozumiem, że idziesz zeznawać, bo byłaś świadkiem że bije ją i dziecko, tak?

      a co odpowiesz, kiedy cię sąd zapyta, dlaczego nie zgłosiłaś tego sama na policję? to jest twój obowiązek
      • piotr_57 Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:23
        varia1 napisała:

        > a co odpowiesz, kiedy cię sąd zapyta, dlaczego nie zgłosiłaś tego sama na polic
        > ję? to jest twój obowiązek

        A niby z czego ten "obowiązek" wynika???
        • varia1 Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:47
          Obowiązek zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przewiduje art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z tym przepisem każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.
          Z jednej strony obowiązek ten obciąża każdą osobę, która uzyskała informację o popełnionym przestępstwie, z drugiej niewykonanie tego obowiązku może spotkać się z sankcją moralną i potępieniem społecznym, ale nie jest zagrożone sankcją karną (jest to tzw. społeczny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie).
          • piotr_57 Re: będę świadkową! 23.07.11, 13:15
            Ma "społeczny obowiązek", a więc Ona nie ma żadnego obowiązku!! A poza tym to odkąd przemoc domowa jest przestępstwem ściganym "z urzędu"?
      • hotally Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:49
        widziałam wiele, bylam z kolezanką zakladac mu niebieską kartę na policji- przemoc w rodzinie- ale w rezultacie byla za slaba, aby zalozyc wtedy sprawe.
        W maju sie wyprowadzila, kilka dni pozniej psychol ją znalazł i od rana stal pod jej drzwiami krzyczac ze chce dziecko! polcja przyjechala i wyjasnila mu, ze zona nic nie mowi.
        A teraz bywa, ze potrafi stac w ulewie pod jej blokiem i gapic sie w okna.
        • varia1 Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:59
          ok
          ale musisz pamiętać że on rzeczywiście ma wgląd w twoje dane zawarte w aktach sprawy
          • hotally Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:03
            w sumie niech on sie boi- spadnie Mi włosek z głowy- jemu spadnie głowa ;)
            • real.becwal Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:19
              to byłoby dla niego chyba zbyt łagodne potraktownie.
            • varia1 Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:27
              taaa

              może zwróć się do sądu o wydanie zakazu zbliżania o obawiasz się jego zemsty... chociaż jak znam polskie sądy w tego typu sprawach, to raczej stosują taki środek "zapobiegawczy: juz po zaistnieniu zdarzenia:D

              ja bym oczywiście zeznawała, nie miałabym żadnych wątpliwości
              ale osobę która starała się mnie wesprzeć w podobnej sytuacji (bez przemocy fizycznej) spotkała zemsta, więc wiem co piszę
            • piotr_57 Re: będę świadkową! 23.07.11, 13:16
              hotally napisała:

              > w sumie niech on sie boi- spadnie Mi włosek z głowy- jemu spadnie głowa ;)

              Imponujesz mi :)
              >
        • real.becwal Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:17
          A teraz bywa, ze potrafi stac w ulewie pod jej blokiem i gapic sie w okna.

          wylejcie mu kubeł gówna na łeb.
    • piotr_57 Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:27
      A gdzie aktualnie się znajdujesz i kiedy zjedziesz, na swoim rowerku, do Warsiawki?
      Mam przyjaciela w Dziekanowie Leśnym i obgadałem z nim przygotowanie powitalnej girlandy, muszę tylko wiedzieć kiedy ją wywiesić :)
      • hotally Re: będę świadkową! 23.07.11, 10:50
        pisalam, ze ze wzgledu ma ulewy musialam przerwac swoją podróż w Malborku :(
        • wez_sie Re: będę świadkową! 23.07.11, 11:27
          *Swoją
        • piotr_57 Re: będę świadkową! 23.07.11, 13:18
          hotally napisała:

          > pisalam, ze ze wzgledu ma ulewy musialam przerwac swoją podróż w Malborku :(
          >
          A to przepraszam :) nie widziałem.
    • maly.jasio a dziecie ile ma lat ? 23.07.11, 10:30
      donies.

      tesknimy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka