Dodaj do ulubionych

Moje obserwacje odnosnie facetow

18.05.04, 15:20
wychowujacych sie bez ojcow. Oczywiscie ja rozumiem, ze jest to tragedia dla
dziecka jak rodzice sie rozwida, badz gorzej , ojciec takiemu malemu chlopcu
umiera.
Ale do rzeczy. Chlopca wychowuje mama, potem juz jako mezczyzna, osobnik taki
zachowuje sie opryskliwe w stosunku do kobiet. Jedyna, ktora na prawde kocha i
szanuje jest jego matka.
Kobiety traktuje przedmiotowo, jest z regluly slodkim skurwielem. Jest
lalusiowaty, roszczeniowy, pewny siebie, bajerant i bajkopisarz do potengi
entej. Z reguly wystepuje przerost formy nad trescia.Lubi sobie pozerowac
finansowo na partnerce i jej rodzinie. Jest uczuciowym kretaczem i nie ma honoru.
Inaczej sprawa ma sie u mezczyzn wychowanych przez ojcow, ale to na inny watek.
To sa moje wnioski poczynione na obserwacji 4 mezczyzn, ktorzy wychowywani
byli przez matki, dwojgu ojciec wczesnie zmarl, u jednego rozwod, u ostatniego
matka samotnie wychowujaca dziecko.
Zauwazyliscie to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Klara Re: Moje obserwacje odnosnie facetow IP: *.crowley.pl 18.05.04, 15:22
      Tacy, jakich opisałaś wywodzą sie z pełnych rodzin. Kwestia wychowania.
      • Gość: Klara Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.crowley.pl 18.05.04, 15:23
        • Gość: bk Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.icpnet.pl 18.05.04, 15:40
          tak naprawde i tak zalezy wszystko od tego na jaka kobiete sie trafi.....
          • Gość: Klara Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.crowley.pl 18.05.04, 15:43
            A mi się wydaje, że ty własnie taki jestes, co?? Szukanie winy wszędzie, tylko nie w sobie - kolejna cecha takich facetów.
            • Gość: bk Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.icpnet.pl 18.05.04, 16:01
              moze wlasnie ty jestes taka na jaka nigdy nikt nie powinien trafic....uwierz
              mi,mam doswiadczenie w takiej sprawie i wiem ze gdyby inaczej pewne rzeczy
              wygladaly to inaczej by sie inne potoczyly.mowia ci cos terminy akcji i
              reakcji???
              • Gość: Klara Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.crowley.pl 18.05.04, 16:05
                Czyli jednak jesteś taki i cię prawda w oczka kole, co?
                • Gość: bk Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.icpnet.pl 18.05.04, 16:06
                  nie,niestety trafilem w zyciu na nieodpowiednia kobiete....nasze swiaty,mimo ze
                  poczatkowo wydawalo mi sie inaczej sa bardzo odlegle....
                  • Gość: Klara Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.crowley.pl 18.05.04, 16:09
                    Tylko, że ty wyraźnie mylisz pojęcia. Po co się tu wpisałeś? Wyraźnie coś przyciągnęło...I gdybyś uważniej czytał, to te cechy nabywa sie z domu, poprzez wychowanie etc., więc nie ma to nic wspólnego z osobami napotkanymi w późniejszym życiu.
                    • Gość: bk Re: Zapomniałam dodać "także" (nt) IP: *.icpnet.pl 18.05.04, 16:49
                      wpisalem sie bo mnie wkurzasz..........a jednoczesnie zyc bez Ciebie nie
                      moge!!!!!!Klaro
    • zlewozmywak1 Re: Moje obserwacje odnosnie facetow 18.05.04, 15:29
      Dobra. A teraz przymierz sie do opisania dlaczego tak sie dzieje. Interesuje
      mnie to, chociaż grzebie w myslach i nie moge wyczaic ani jednego kolesia
      samotnie wychowywanego przez matkę?
      • Gość: Tess Re: ciotki -Sabci IP: *.telia.com 18.05.04, 15:51
        a skad mial czerpac wzorce innego zachowania????
        bedac sierota z wyboru lub przypadku...
        szukajac kobiety "na zone" szuka raczej drugiej matki
        by mu matkowala jako zona....
        • Gość: Klara Re: ciotki -Sabci IP: *.crowley.pl 18.05.04, 15:54
          A ci, ktorzy maja i matke i ojca, a sa tacy????
        • podomka_cioci_sabci ...... 18.05.04, 16:00
          Nie wiem dlaczego tak jest. Mozna uznac, ze sa wzorce uniwersalno pozytywne mysle.
          Mezczyzni wychowywani przez ojcow zauwazylam , daza do podpoarzadkowania sobie
          kobiety, lecz jednoczesnie sa czuli, wrazliwi, dbaja o ukochana , sa wierni,sa z
          reguly szczerzy i nie kreca, aczkolwiek daza do ukladu mezczyzna glowa> kobieta
          szyja.
          • Gość: Tess Re: ......jedynacy z "wyboru i musu" IP: *.telia.com 18.05.04, 16:06
            nie zawsze jest taka regula,
            sa wyjatki,
            gdzie mezczyzna wychowywany przez dwojga rodzicow
            ma pelne walory "dobrego meza"
            wydaje mi sie ,ze mata uczy milosci "maciezynskiej"
            ojciec uczy milosci "fizycznej",przez swoje zachowanie .
          • Gość: nancy Re: ...... IP: 193.111.166.* 18.05.04, 16:10
            Zgadzam się. Oczywiście nigdy nie należy generalizować i zapewne istnieją
            solidni i odpowiedzialni osobnicy wychowani przez matkę tylko, ale na ogół jest
            tak jak napisała podomka. Może wynika to z faktu, że taki chłopiec nie ma
            możliwości zaobserwować roli ojca i męża w rodzinie, widzi zawsze tylko matkę,
            która o wszystko dba, zarabia pieniądze, karmi, ubiera, opiera i do tego kocha
            i wielbi bezkrytycznie - i tego samego oczekuje potem od swojej żony.
    • Gość: honeytea Re: Moje obserwacje odnosnie facetow IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.05.04, 21:20
      rozszerzam to grupe na jedynakow..
      Rozpieszczeni przez mamusie.. oczko w glowie.

      Potem tragedia zyc z takim facetem, ktoremu zawsze wszystko "mamusia robila
      lepiej"..

      No i problem z mamuska, ktora (zwlaszcza ta samotnie wychowujaca) nie moze sie
      pogodzic z oddaniem syna obcej babie. Zadna nie bedzie idealna dla ich
      syneczka. Syn, w miejsce nieobecnego meza, staje sie dla nich idealnym
      mezczyzna ich zycia, ktorego wychowaly na takiego faceta, o jakim zawsze
      marzyly (albo tak im sie wydaje).

      Widze to z obserwacji, z roznych historii o dalszych i blizszych znajomych..
      mozna powiedziec, ze sprawdza sie w prawie kazdym przypadku.

      honeytea
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka