Dodaj do ulubionych

slowo żegnaj

30.07.11, 17:18
Witajcie i pomóżcie.
jestem, a moze juz bylam w zwiazku z mężczyzna na kilka tysiecy odleglosci. widzimy sie niestety na skype, jedynie pozostaja codzienne kilkugodzinne rozmowy telefoniczne.
Ostatnio widzielismy sie na zywo 8 miesiecy temu.
za 7 tygodni mialy zaczac sie nasze wspolne wymarzone i wyczekane wakacje.
sam zwiazek na taka odleglosc jest bardzo ciezki i trzeba duzej wiary i wytrwalosci.
nieraz mowie, ze taki zwiazek to sinusoida. ale kazdy zwiazek jest sinusoida. raz jest wspaniale, a raz ciche dni. my z racji, ze nie mieszkamy ze soba musimy uwarzac na te ciche dni, bo tak latwo i szybko jest oddalic sie od siebie.
niestety od kilku dni, jakos ciezkie byly nasze rozmowy. mam pewne problemy, z ktorymi jest mi ciezko. wiem, ze kilka dni i wszystko byloby ok. znowu bylibysmy na szczycie.
wczoraj jak zawsze wieczorem rozmawialismy, rozkleilam sie i na odchodne powiedzialam zegnaj.
glupie zegnaj, bo dopiero uslyszymy sie we wtorek, zegnaj, ktore znaczy dla mnie do widzenia. napisalam jeszcze @, w ktorym opisalam swoje problemy, w zadnym slowie nie wspominalam nas, naszego zwiazku, moich uczuc do niego, nie podsumowalam naszej znajomosci. na koniec znowu dodalam glupie "zegnaj"

na Boga, ludzie zegnaja sie slowami "zegnaj" na lotnisku, czesto zreszta oboje wypowiadalismy te slowa na skype i nie bylo to odebrane jak rozstanie, zerwanie zwiazku.
nie odbiera ode mnie telefonu, w zamian przyslal mi sms, bym przestala sie oszukiwac i ludzic i zmienila swoje plany wakacyjne. na koniec dodal "zegnam"

dziewczyny, czy uwazacie, ze moje zegnam oznaczalo rozstanie?
on doskonale wie jak bardzo jestem mu oddana, jak bardzo go kocham. i teraz zegnam, czyli nie chce cie znac? skad sie to w nim wzielo?

co mam zrobic by przekonac go, ze tak nie jest, jak mysli. przeprosilam go. ale nie chce w ogole o tym slyszec.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka