Dodaj do ulubionych

Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić?

28.08.11, 14:07
Słuchajcie jak rozwiązac taką trochę dziwną sytuację? Tak gdzieś z rok temu poleciłam moją kolezankę do pewnej pracy. Akurat miałam takie możliwośći i jej pomogłam. Prace dostała, jest bardzo zadowolona, podziękowała mi, pracuje dotąd i nieźle zarabia. Teraz całkiem niedawno dowiedziałam się od wspólnych znajomych, że Kaska opowiada, że tę robotę załatwiła sobie sama i jest tak świetnym fachowcem, że sama firma do mnie zadzwoniła i zaprosiła ją do pracy. Poczułam się dziwnie, uwazam że to była nielojalność z jej strony. A Wy jak sądzicie? Powiedzieć jej o tym, jak to załatwić??
Obserwuj wątek
    • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:10
      errata:
      " sama firma do niej zadzwoniła"
      • fomica Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 10:18
        Ale przeciez jest dokladnie tak jak opowiada koleżanka. "Firma" w postaci ciebie do niej zadzwoniła, poinformowala że jest wakat i czy może chce skorzystać. Moglas zadzwonic do pięciu innych osób, ale wybralas ja, bo uznałas że to ona się do tego nada. A potem była rozmowa kwalifikacyjna i ostateczną decyzje podjął prezes - czyli koleżanka jemu tez musiala się spodobać, skoro zdecydowal sie ją zatrudnić, więc można powiedziec że cos tam jednak sobie wywalczyła.
        • fregata Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 22:00

          prezentujesz typowy przykład popierania nepotyzmu. Koleżanka może i jest świetnym fachowcem, ale zatrudniono ją bez uwzględnienia innych kandydatów, wśród których mógł się znaleźć fachowiec jeszcze lepszy
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 22:06
            fregata napisała:

            >
            > prezentujesz typowy przykład popierania nepotyzmu. Koleżanka może i jest świetn
            > ym fachowcem, ale zatrudniono ją bez uwzględnienia innych kandydatów, wśród któ
            > rych mógł się znaleźć fachowiec jeszcze lepszy

            Źle rozumujesz. Zatrudniono ją w PRYWATNEJ firmie. Osoba odpowiedzialna za zyski uznała że to jest odpowiedni kandydat i zatrudnienie go będzie EFEKTYWNIEJSZE niż przeprowadzanie rekrutacji. To żaden nepotyzm.
            Np. w firmie w której pracuje jeden pracownik w sezonie generuje 2 tysiące złotych przychodu dziennie. Więc proces rekrutacji który trwa np. 3 dni kosztuje firmę 6 tysięcy plus mój czas. Jeśli zaś zatrudnię kogoś z polecenia, to mam 6 k zł do przodu.
          • fomica Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 30.08.11, 07:56
            1. w prywatnej firmie możesz zatrudnić mamę, brata, babcię i nikomu nic do tego - to właściciel decyduje kogo zatrudni i to on ryzykuje że ewentualnie są na rynku lepsi kandydaci - jego strata
            2. autorka zaznaczyła że to wąska dziedzina, gdzie kandydatów jest mało i polecanie jest najbardziej powszechną metoda rekrutacji.
            3. poinformowanie kogoś o znajomym wakacie to jeszcze nie jest "załatwienie pracy", na takiej zasadzie mogłabym domagać się hołdów bo pokażę komuś ogłoszenie w gazecie, na które on odpowie i dostanie pracę - bo gdyby nie ja i nie moja gazeta to pracy by nie miał. W tym przypadku zadecydował głos prezesa, gdyby koleżanka była do bani mógł ją po prostu odrzucić.
          • whiskey188 Jaki nepotyzm?? Wy chyba siedzicie w domu.... 30.08.11, 08:23
            i nie rpacujecie albo pracujecie w panstwowych firmach. Polecanie kandydatów przez pracowników to normalna praktyka firm prywatnych. A wyobraźcie sobie, że za polecenie przy zatrudnieiu kandydata jeszcze polecającemu za to się płaci!!

            PRacuję w jednym z banków, codziennie dostaję maila o rekrutacji na jakies stanowisko i o tym ile firma płaci za polecenie w zaleznosci od stanowiska np. od 500zl w górę na reke na lub nawet wiecej.
    • raohszana Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:11
      Olać i nie znać się z nią?
    • niezmiennick Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:15
      A polecenie było częścią oficjalnej strategii pozyskiwania nowych pracowników czy to był zwykły nepotyzm? Bo ja nepotyzm to raczej bym nie oczekiwał od koleżanki, że się do tego przyzna oficjalnie.
      • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:17
        Zaden nepotyzm. Zadzwonił do mnie prezes tej firmy, który jest moim kolegą i powiedział, ze szuka kogoś tam i jakbym znała kogoś godnego zaufania, zebym się odezwała. Poleciłam Kasię, bo spełniała wszystkie wymogi i miała kwalifikacje do tej pracy.
        • niezmiennick Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:22
          To, że dzwonił sam prezes nie wyklucza nepotyzmu. Chodzi o to, czy taka jest oficjalna praktyka firmy przy zatrudnianiu, czy też kilka innych osób tak zostało zatrudnionych. Bo jeśli wszyscy inni musieli przechodzić przez rekrutację, testy czy co tam, a teraz nagle pojawia się ktoś nowy - to raczej nie powinien się przyznawać do znajomości.
          • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:23
            niezmiennick napisał:

            > To, że dzwonił sam prezes nie wyklucza nepotyzmu. Chodzi o to, czy taka jest of
            > icjalna praktyka firmy przy zatrudnianiu, czy też kilka innych osób tak zostało
            > zatrudnionych. Bo jeśli wszyscy inni musieli przechodzić przez rekrutację, tes
            > ty czy co tam, a teraz nagle pojawia się ktoś nowy - to raczej nie powinien się
            > przyznawać do znajomości.
            >
            Taka jest tam ogólna praktyka.
            • niezmiennick Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:26
              W takim razie rozważ telefon do kolegi prezesa. Jeśli osoba jest nielojalne wobec pomocnej przyjaciółki, istnieje duże prawdopodobieństwo nielojalnych zachowań wobec pracodawcy.
              • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:53
                Myślałam o tym, ale nie chce jeszcze walic z tak grubej rury.
                • niezmiennick Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:57
                  A czego chcesz?
                  • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:01
                    niezmiennick napisał:

                    > A czego chcesz?

                    Myslałam o rozmowie z nią.
                    • niezmiennick Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:11
                      Dobrze, ale czego chcesz? Co ma być na końcu tego wszystkiego?
                      • sick_chicken Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:28
                        Ma być jak największa ilość postów na forum.
                        • lucusia3 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:59
                          Ludzie, jak się zatrudnia w prywatnej firmie, to się zatrudnia najchętniej "z polecenia" i to nie jest nepotyzm, a zdrowy rozsądek. Kolega prezes pewnie by dobrze nie myślał o kimś kto poleca głupawego kuzyna po idiotycznym kierunku studiów, dość mało kumatego. Pewnie by się takie polecenie odbiło polecającemu czkawką i to finansową. Nepotyzm ma miejsce tylko i wyłącznie w instytucjach publicznych, gdzie takich kuzynów jest na pęczki i nie prezesom, ale dyrektorom czy kierownikom to zasadniczo wszystko jedno, kto jest zatrudniony - im się taki głąb nawet opłaca, bo niczym nie grozi a mają do wykorzystania przysługę.
                          Co do koleżanki - zależy pewnie od kontekstu, może ktoś jej zarzucał niemiłe rzeczy, więc odcinając się zaakcentowała swoje kwalifikacje. Rozmowa z nią napominająca, żeby zawsze i wszędzie opowiadała,jak to ją Ty poleciłaś i ile Ci zawdzięcza, byłaby dokładnie takim samym brakiem kultury, jak chwalenie się (przyjmując tu najgorszą wersję), że nikt jej w niczym nie pomagał.
                          • lia.13 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 18:13
                            Rozmowa z nią napomi
                            > nająca, żeby zawsze i wszędzie opowiadała,jak to ją Ty poleciłaś i ile Ci zawdz
                            > ięcza, byłaby dokładnie takim samym brakiem kultury, jak chwalenie się (przyjmu
                            > jąc tu najgorszą wersję), że nikt jej w niczym nie pomagał.
                            Święte słowa. Gdyby mi tak ktoś na każdym kroku przypominał jaką to mi cudowną przysługę wyręczył to już bym chyba wolała się zwolnić :P
                          • freiman Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 30.08.11, 01:30
                            jeden głos rozsądku, a kolega niezmiennick to jakiś kapuś czystej wody
                    • aro7 no ale w sumie to o co Ci chodzi?? 29.08.11, 14:10
                      ma się kajać przed Tobą do końca , życia , że jej robotę załatwiłaś, do której zresztą sie nadawała?
                      w sumie ma babka racje, podziękowała Tobie, ale robota sama ją znalazła, bo Prezes szukał i znalazł przez Ciebie.
                      czy checsz by sobie PR robiła taki i w CV pisała, że Weronika jej załatwiła prace bo sama nie umiała??
                • anaisanais96 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 23:02
                  Tzn. chcesz zadzwonić do znajomego prezesa i co? Powiedzieć ze ma zwolnic dobrą pracownice bo nie całuje cię po rękach za tę robotę i nie opowiada wszystkim, ze ma ja po znajomości.
                • marter7 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 16:41
                  > Myślałam o tym, ale nie chce jeszcze walic z tak grubej rury.

                  Ale czemu nie? Skoro dzięki tobie pracę dostała, to niech dzięki tobie ją straci - niech wie, kto tu rządzi!
              • anaisanais96 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 23:01
                OJP, co za tania psychologia. Ludzie nie chcą się po prostu przyznać że dostali pracę po znajomości. Nie wiem dlaczego się tak dziwicie. Nie chce robić sobie wstydu. Też bym sie nie przyznała. Sama mam niedługo odstac prace po znajomości i juz poprosiłam te koleżankę by nikomu o tym nie mówiła.
                • the_kami Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 10:26
                  Czym innym jest milczenie na temat drogi otrzymania pracy i nie chwalenie się "znajomościami", a czym innym kłamstwa i trąbienie o tym, że jest się tak wybitnym specjalistą, że firma aż szukała pracownika, ach-och.
                  • lia.13 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 18:11
                    no ale przecież wszystko wygląda na to, że taka była prawda: w firmie był wakat, prezes poszukiwał pracownika i kazał swoim pracownikom "rozesłać wici". Ci pracownicy tak zrobili i spośród kilku, który się zgłosili została wybrana koleżanka weroniki.brunetki. Zatem można powiedzieć, że firma się do niej zgłosiła. Kto musiałby zadzwonić, aby zdanie to było prawdziwe? Sam prezes? Prezesi nigdy się nie zajmują rekrutacją ;)
                • misself Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:38
                  anaisanais96 napisała:

                  > OJP, co za tania psychologia. Ludzie nie chcą się po prostu przyznać że dostali
                  > pracę po znajomości. Nie wiem dlaczego się tak dziwicie. Nie chce robić sobie
                  > wstydu. Też bym sie nie przyznała. Sama mam niedługo odstac prace po znajomoś
                  > ci i juz poprosiłam te koleżankę by nikomu o tym nie mówiła.

                  Ale co innego jest dostać pracę na zasadzie "zadzwonili do mnie, zaprosili na rozmowę, i przeprowadzili ze mną zwyczajne postępowanie rekrutacyjne", a co innego "ominęłam wszystkie etapy rekrutacji i wślizgnęłam się za biurko bocznymi drzwiami, które otworzył mi i posmarował wazeliną mój znajomy".

                  Tego pierwszego nie ma się co wstydzić.
              • proteinowa ha ha! 29.08.11, 11:44
                Tylko kto wtedy będzie bardziej nielojalny w stosunku do przyjaciółki?
        • andrzejg w zasadzie to o co Ci chodzi 29.08.11, 17:50
          weronika.brunetka napisała:

          > Zaden nepotyzm. Zadzwonił do mnie prezes tej firmy, który jest moim kolegą i po
          > wiedział, ze szuka kogoś tam i jakbym znała kogoś godnego zaufania, zebym się o
          > dezwała. Poleciłam Kasię, bo spełniała wszystkie wymogi i miała kwalifikacje do
          > tej pracy.

          że sama firma do mnie zadzwoniła i zaprosiła ją do pracy

          Przecież wyraźnie mówi,ze pracę dostała za Twoim wsparciem, co potwierdzasz powyższym wpisem. Nie miej do niej żalu,że podbudowuje swoja pozycję w zespole. Spodziewasz się, ze powie o sobie 'jestem fachowcem od siedmiu boleści ,a pracę załatwiła mi koleżanka?'
          Dla Twojej satysfakcji powinna wystarczyć ta krótka informacja. Jak oczekujesz czegoś więcej , to nie bądź taka dobroczynna

          A.
      • artur737 Spiesze wyjasnic co to jest nepotyzm 29.08.11, 16:10
        Nepotyzm to jest jak sie wciska w daną firmę rodzine (czyli propaguje niejako wlasne geny), ale jak kolezanke i inne znajome kroliczka to wg definicji to juz nepotyzmem nie jest.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:17
      Mnie by się jej szkoda zrobiło...Skoro musi kłamać w takiej kwestii to znaczy, że jest niedowartościowana i nie ma sensu bardziej jej dowalać. Załatwiłaś, pomogłaś, zrobiłaś coś dobrego i tyle. Nie ma sensu cokolwiek dalej z ta sprawą robić.
      • piotr_57 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:20
        Uważam dokładnie tak samo. Z tym, że pewnie nie powstrzymałbym się od pewnego przekąsu w 4 oczy.
        • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:23
          Wysłałam jej sms-a, czy pamięta kto jej wtedy pomogł, nie odpisała.
          • piotr_57 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:55
            weronika.brunetka napisała:

            > Wysłałam jej sms-a,

            Nie pomagaj!! Pomogłaś?- zapomnij!! Tak mnie babcia uczyla:)
          • princess_yo_yo Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 17:34
            blad, takie rzeczy robi sie twarza w twarz, koleznka jest zalosna i zasluguje na to zeby ja utemperowac. chodzi o efekt wychowawczy :-)
          • colour_of_magic Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 19:28
            Na miejscu tej koleżanki, przestałabym się z Tobą "koleżankować"
          • andrzejg Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 17:57

            weronika.brunetka napisała:

            > Wysłałam jej sms-a, czy pamięta kto jej wtedy pomogł, nie odpisała.

            Kobieto! Nie zachowuj sie jak blondynka (przepraszam tutejsze blondynki- to skrót myslowy)

            A.
    • rraaddeekk Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:39
      W przeciwieństwie do Ciebie koleżanka jest inteligentna i potrafi dochować tajemnicy.
      Nie rozpowiada na lewo i prawo jak się załatwia pracę z pominięciem oficjalnego procesu rekrutacji.
      • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:51
        O jakiej rekrutacji Ty piszesz? To jest specyficzna, wąska branża, w której nie istnieje zadna rekrutacja, prace sie dostaje z polecenia i przez znajomych.
        • mundekmundek szaleniem ciekawa co to za branża? 29.08.11, 15:49
          weronika.brunetka napisała:

          > O jakiej rekrutacji Ty piszesz? To jest specyficzna, wąska branża, w której nie
          > istnieje zadna rekrutacja, prace sie dostaje z polecenia i przez znajomych.

          zachodzę głowę co to za branża? i opadają mi ręce, że w dzisiejszych czasach ktoś ma odwage głośno mówić o takich praktykach jak pominięcie rekrutacji i dostawanie pracy tylko na podstawie polecenia przez znajomych! [znajomych!!!!!]. szlag mnie trafia.

          co do "problemu".. na serio rozważałaś telefon do szefa czy to żenujący żart?
          jest ci przykro i to oczywiste. jak już wiele osób pisało, w tej sytuacji możesz tylko powiedzieć jej to osobiście. że ci przykro po prostu. albo przełknąć to i zostawić temat. przecież nie doprowadzisz do tego, że ją zwolnią.
          dlatego uważam, że ludzie robią błąd polecając innych do pracy. w tej sytuacji, to pół biedy, pogorszą ci się przez takie nieporozumienie stosunki z koleżanką, pomyśl co by było jakby okazał się niekompetentna i musiałabyś się wstydzić za nią.
          • gruby_dolar Re: szaleniem ciekawa co to za branża? 30.08.11, 07:47
            ale jeżeli to jest prywatna firma, firma którą stworzył Pan Prezes od podstaw, to ma prawo zatrudniać kogo chce, w trybie jakim chce i z polecenia osób jakie mu się podobają i nikomu nic do tego. No jeszcze tego by brakowało, by prywatna osoba, która poświęciła czas, nerwy i pieniądze na budowanie prywatnej firmy, miała się tłumaczyć ze sposobu w jaki zatrudnia pracowników.

            Przypomina to sytuację w której sąsiedzi, których znasz tylko z widzenia, mieli prawo mówić Ci w jaki sposób masz przyjmować gości w swoim domu. Otwórzcie sobie firmy, rozbudujcie ją tak by przestała to być jednoosobowa działalność, a następnie niech ktoś Wam mówi, kogo i w jaki sposób przyjmować. Cholera człowieka by trafiła.
    • mumia_ramzesa Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:51
      Ponioslas jakas strate?
      • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:52
        Nie, ale było mi przykro.
        • piotr_57 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 14:57
          weronika.brunetka napisała:

          > Nie, ale było mi przykro.

          Brak konsekwencji!!
          Jeśli było Ci przykro, to znaczy, że poniosłaś stratę!!(mentalną).
          • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:00
            To w takim razie poniosłam:)
            • mumia_ramzesa Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:07
              Dlaczego cie to boli? Jestes niedowartosciowana?
              • weronika.brunetka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:11
                uwazam, ze to nielojalne i niewdzięczne, ale może się mylę...
                • piotr_57 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:17
                  weronika.brunetka napisała:

                  > uwazam, ze to nielojalne i niewdzięczne, ale może się mylę...

                  Nie pozwalaj sobie zadawać pytań "z tezą".
                  Prawnie jest to zabronione, a towarzysko; - chamskie.
                • colour_of_magic Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:18
                  Ale gdzie jest problem? Jacy to byli znajomi? Znajomi czy przyjaciele? Jeżeli jacyś tam znajomi, to czemu ma się spowiadać? Może ci znajomi potem obrobią jej tyłek,że jest nieudaniczkiem? Tobie podziękowała i to wystarczy, chyba, że w ramach tych podziękowań oczekujesz dożywotniego wychwalania się kto jej znalazł pracę.
                • mumia_ramzesa Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 16:14
                  Ma opowiadac wszystkim, ze dostala prace dzieki Tobie?
                  Jestes malostkowa.
                  • princess_yo_yo Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 17:38
                    nie wiem w jakiej dziwnej rzeczywistosci zyjecie ale jak dla mnie oczywiste jest ze jak sie nie chce mowic prawdy to sie po prostu nic nie mowi, a ubarwianie rzeczywistosci po to zeby sie poczuc lepiej w towarzystwie jest rownie smieszne co zalosne.
                    • mumia_ramzesa Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 18:35
                      A czucie sie urazona takim zachowaniem kolezanki i planowanie jakis akcji nie jest smieszne i zalosne?
                      Ja sie o zachowaniu chwalipiety nie wypowiadalam, wiec po co taki komentarz pod moim postem?
                    • lia.13 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 19:06
                      ale o co chodzi?
                      - weronika.brunetka pracuje w tej firmie? - Pracuje
                      - zadzwoniła do koleżanki z propozycją pracy? - Zadzwoniła
                      - zadzwoniła dlatego, że uważa swą koleżankę za fachową i kompetentną w swoich fachu? - No chyba tak, jeśli by tak nie uważała to nie proponowałaby jej pracy.

                      Gdzie tu zatem widzisz ubarwiania rzeczywistości?
                      Cała ta historia jest dla mnie żenująca. Raz w życiu ktoś mi załatwił pracę "po znajomości", natomiast dlatego, że byłam kompetentna w swoim fachu, co wszyscy wkoło szybko zauważyli i nikt mi głupich pytań nie zadawał. W.B powiadomiła swoją koleżankę o wakacie w firmie i chwała jej za to. Natomiast pewnie nie zrobiłaby tego tylko dlatego, że koleżankę lubi, ale dlatego, ze uważała, że się ona na to stanowisko nadaje.
                    • kasumi.73 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 30.08.11, 23:03
                      princess_yo_yo napisała:

                      > nie wiem w jakiej dziwnej rzeczywistosci zyjecie ale jak dla mnie oczywiste jes
                      > t ze jak sie nie chce mowic prawdy to sie po prostu nic nie mowi, a ubarwianie
                      > rzeczywistosci po to zeby sie poczuc lepiej w towarzystwie jest rownie smieszne
                      > co zalosne.

                      Otoz to,i zgadzam sie:) Jak mozna mylic milczenie z naciaganiem prawdy?Weronika zalatwila prace(jakby nie bylo i o tym nie dyskutujmy),kolezanka pieje peany na wlasna czesc a na dokladne niektorzy jej glowe zmywaja.Bron mnie Panie Boze od takich "wierzycieli"jak owa kolezanka i czesc tutejszych dyskutantow
    • gr.eenka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 15:17
      oj, ja też kiedyś poleciłam do pracy koleżankę, której nigdy nie lubiłam, znałam tyle o ile .
      I to był mój błąd (który znosiłam przez kilka lat)
    • kochanic.a.francuza Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 16:45
      Oj, ktos ja przyszpilil jak znalazla ta prace to musiala jakos wybrnac z twarza. A co miala rozpowiadac, ze tam tylko po znajomosci i jeszcze Ciebie w nepotyzm wrabiac. Wez sie zastanow. Kolezanka jest inteligentniejsza od Ciebie. Nawet ten brak jej odpowiedzi na SMS-a o tym swiadczy. Bo i coz na Twoja, sorry, ale glupote miala odpowiedziec?
      Nie rozpowiada sie po swiecie, jak sie dostalo prace, bo was zezra potem.
    • moonogamistka Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 17:36
      Rozumiem, ze Ty bys trabila- ze dostalas tylko ze wzg na znajomosci?
      Ostaw kobite w spokoju, jak oczekujesz wdziecznosci- moglas wziac kase za zalatwienie .
    • berta-death Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 18:39
      A co miała powiedzieć? Jak ktoś dostanie się na studia dzięki temu, że dostał wcześniej zastaw pytań i prawidłowych odpowiedzi, to też nie będzie chlapał dziobem na prawo i lewo opowiadając ze szczegółami kto, co i za ile mu załatwił, tylko powie, że dostał się dzięki własnej pracy albo szczęściu, bo mu pytania podeszły.

      Protekcja to sprawa dość drażliwa. Mówi się o tym jedynie zaufanym, bliskim osobom, a nie jako oficjalną wersję wydarzeń. Rozpowiadając wszystkim na około jak w rzeczywistości wyglądała jej "rekrutacja" wkopała by nie tylko siebie, ale i ciebie i szefa, który mógłby ją za to nawet wywalić.
      Poza tym zbyt wiele nie podkoloryzowała mówiąc, że firma do niej sama się zgłosiła wiedząc jaka jest świetna. Przecież jako pracownica firmy, poproszona o pomoc w rekrutacji, zadzwoniłaś do niej z propozycją pracy, bo wiedziałaś, że jest dobra w swoim fachu.

      I co to za przysługa, że poleciłaś szefowi kogoś godnego polecenia. Przysługa by była jakbyś wepchnęła do roboty kogoś totalnie przeciętnego, kto niczym się nie różni albo jest nawet gorszy od innych osób ubiegających się o daną pracę. Sama na tym zyskałaś, przynajmniej w oczach szefostwa, bo i jemu zrobiłaś przysługę.
      • kysu Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 21:35
        prawdę...
        koleżanka dała cynk, że jest miejsce i udało się.

        historia pt. jestem boska i szukali mnie jest, sami prosili, ha! błagali żebym zaszczyciła ich swoją pracą jest żenująca.

        nie widzicie różnicy?
        pitolicie tu jakieś nieżyciowe dyrdymały.
        • equiprimordiality Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 03.09.11, 01:58
          Zgadzam się. Jest różnica i założę się, że to podkreślanie "jestem taka super, że firma sama mnie znalazła", które zresztą jest niezgodne z prawdą, tak boli Weronikę.
          Też mam negatywne wspomnienia po załatwieniu praacy koleżance - narzekała potem, jak w tej pracy jest nieciekawie i jak to nie odpowiada jej wielkim ambicjom.
    • policjawkrainieczarow Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 18:56
      Teraz całkiem niedawno dowiedziałam się od wspólnych znajomych,
      > że Kaska opowiada, że tę robotę załatwiła sobie sama i jest tak świetnym facho
      > wcem, że sama firma do mnie zadzwoniła i zaprosiła ją do pracy.

      no przeciez w gruncie rzeczy to prawda. Nie aplikowala z ogloszenia, tylko zostala polecona, wiec jak rozumiem po twoim poleceniu firma ja zaprosila do wspolpracy.
    • xolaptop Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 19:24
      Niektórzy starsi ludzi mawiają: jak ktoś ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę. Też różnym ludziom w różnych sposób pomagałem i pomagam, jednak zawsze pamiętam o tamtym powiedzeniu i jestem już zadowolony, jeżeli sprawy ułożą się dla mnie neutralnie. Niestety nie zawsze tak jest, ale zawsze mam to wkalkulowane w moją charytatywność.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 19:35
      Po pierwsze, polecanie kogoś do pracy jest normalną praktyką w biznesie.
      To jest PODSTAWOWY sposób rekrutacji w bardzo dużej liczbie firm. Nie ma w tym nic niezwykłego, i nie jest to też jakaś szczególna przysługa za którą należałoby dziękować na kolanach.
      Z tego co rozumiem nie jest był to żaden nepotyzm (w końcu to nie urząd).

      A koleżanka po prostu miała problem z przyznaniem że nie zdobyła tej pracy całkiem sama. Zwykła ludzka rzecz, każdy może mieć chwilę słabości i podkolorować swoją historię.

      A historia koleżanki nie jest znowu taka fałszywy. W końcu twoja rekomendacja miała źródło w jej umiejętnościach i co więcej umiejętności te potwierdziły się i pracodawca jest z NIEJ zadowolony. No, chyba że twierdzisz że kluczem do zatrudnienia nie jest fakt kto jest polecany, tylko kto poleca.
    • kadfael Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 20:16
      Zadzwonił do mnie prezes tej firmy, który jest moim kolegą i powiedział, ze szuka kogoś tam i jakbym znała kogoś godnego zaufania, zebym się odezwała. Poleciłam Kasię, bo spełniała wszystkie wymogi i miała kwalifikacje do tej pracy
      Czyli w gruncie rzeczy dziewczyna mówi prawdę - zadzwonił do niej ktoś, kto dobrze oceniał jej kwalifikacje i zaproponował jej pracę w tej firmie.
    • ina2222 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 28.08.11, 21:01
      O ile jestem w stanie zrozumieć, że w swojej pracy ktoś nie chce się przyznać do tego, że pracę ma załatwioną (może się spotkać z niechęcią innych pracowników itp. itd.), to nie rozumiem zupełnie kilku moich znajomych. Pracę z pewnością dostali po znajomości. W momencie otrzymania pracy o tym mówili (kto, jak im załatwił), natomiast po jakimś czasie w tej pracy nagle dostali amnezji i twierdzą, że pracę załatwili sobie sami.
      • gh83 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:51
        > W momencie otrzymania pracy o tym mówili (kto, jak im za
        > łatwił), natomiast po jakimś czasie w tej pracy nagle dostali amnezji i twierdz
        > ą, że pracę załatwili sobie sami.

        Być może polecający zwrócili im uwagę, że nie chcą upubliczniania swojej roli.
    • man_sapiens A o co ci chodzi? 29.08.11, 09:57
      Zastanów się, dlaczego załatwiłaś jej tą pracę:
      a) bezinteresownie, po to, żeby jej pomóc, z sympatii, bo robisz w ogóle dobre uczynki przyzwoitym ludziom?
      b) raczej po to, żeby cię wychwalano przed znajomymi jakie to masz chody wszędzie i jak przy tym jesteś wspaniałomyślna, a przy okazji żeby koleżankę uzależnić od siebie (bo będzie miała dług wdzięczności)?
      Jak już będziesz wiedziała, o co ci chodzi, to dalsze działanie będzie proste
      a) siedź cicho, ciesz się, że koleżanka ma dobrą pracę i jest szczęśliwa. Na pewno kiedyś odwdzięczy się tobie, albo bezinteresownie pomoże komuś innemu.
      b) załatw u tamtego prezesa, żeby ją wywalili z pracy i skompromituj ją w towarzystwie opowiadając jak to było
      Powodzenia. A na razie obejrzyj sobie film. Tytuł: "Amelia"
      • jasna_olera Re: A o co ci chodzi? 29.08.11, 11:53
        o właśnie, Amelie sobie obejrzysz to zobaczysz co to radość pomagania bez oczekiwania wdzięczności.
    • tacx Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 11:49
      > Słuchajcie jak rozwiązac taką trochę dziwną sytuację? Tak gdzieś z rok temu pol
      > eciłam moją kolezankę do pewnej pracy. Akurat miałam takie możliwośći i jej pom
      > ogłam.

      ja to miałem kumpla który opowiadał ze pewna znana dziennikarka zadzwoniła do niego z oferta pracy i że sam sobie robotę wyierał a na antenie ktoś przypadkowo wypalił że stał pod drzwiami redaktora M. i ten zastanawiał sie czy dac mu szansę.
      No cóż... tak to już bywa z ludźmi ze muszą tworzyć własne story
      • jasmina_tdi Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 12:05
        Czy kolezanka, której nagrałaś robotę, nigdy Ci nie podziękowała? Czy ustalilyscie jakis limit dziękczynny czy tez leci to na zasadzie "ja Ci zalatwiam prace, ale Ty za kazdym razem, kiedy spotkasz mnie lub kogos, kogo znam, masz prosto, wyraznie i bez kręcenia dziękować mi za to? I będzie trwało tak dlugo, az jedna z nasz umrze, lub obie dostaniemy takiej sklerozy, ze w koncu bedzie mi wszystko jedno?".

        Zdarzało mi sie polecać komus robotę, podsyłac zlecenia czy rekomendować do pracy. Kiedy jednak pomyślę, że osoba taka, miałaby dziękowac mi za to dozgonnie, lub co gorsza chlapać o tym na prawo i lewo, robi mi się słabo. Daj se siana dziewczyno, oddałaś komuś przysługę, pięknie, chwali Ci się, ale na tym KONIEC.
        • marguy Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:51
          idem jasmina,
          ludzie oczekujacy dozgonnej wdziecznosci sa nie do zniesienia.

          Mam takiego szwagra, ktory cos nam tam zalatwil i - pomimo naprawde porzadnego prezentu za oddana przysluge - wymawial nam to przy kazdej okazji.
          W koncu mnie wku...l i dostal na urodziny pomnik z plasteliny i zywego golebia, zeby na ten pomnik sral.
          No i zrozumial :)
    • takajatysia Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 14:55
      Wdzięczność ludzka to niestety dla niektórych abstrakcja. Jakiś czas temu pomagałam bardzo dużo jednej osobie (wcale niezbyt bliskiej, ale wydawało mi się, że już nieźle poznanej) a potem niechcący nadepnęłam jej na odcisk (bardzo niechcący i niezbyt mocno - jak mi się wydaje). I jaki był jej następny ruch? Lot do kierownika na skargę (kwestia nie dotyczyła pracy)... A potem jeszcze od siebie w 4 oczy dodała, że nie wie co sobie wyobrażam, że my nie jesteśmy i nigdy nie byłyśmy koleżankami. Czułam się wprost bosko... jak ostatnia głupia naiwna kretynka do potęgi n-tej.

      Od tamtego czasu starałam się nie pomagać nikomu. Teraz znów zaczynam pomagać, ale bez oczekiwania wdzięczności i lojalności. Tzn. ćwiczę BEZINTERESOWNOŚĆ oraz twardy zadek. Polecam :)
      • gruby_dolar Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 30.08.11, 07:58
        Budda mówił "pragnienia przynoszą cierpienia". Pomagaj ale nie oczekuj wdzięczności. W końcu, to ten kto jej nie okazuje traci. Ty pragnąc podziękowań, nie czynisz tego z potrzeby bezinteresownej pomocy, a robisz to, by Twoje ego się nażarło i tracisz nawet bardziej. Jeżeli ktoś Ci nie podziękuje za pomoc, to wystawia świadectwo tylko sobie. Jeżeli Ty z tego powodu uważasz się za kretynkę i przestajesz pomagać innym....nie wystawiasz sobie dużo lepszego.
        • takajatysia Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 31.08.11, 14:21
          Mało życiowe, to co piszesz.
    • freekiciamicia Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 15:23
      Myślę że powinnaś se darowiać. Ludzie czasem niestety opowiadają głupoty przeinaczają fakty czasem w istotnych sprawach. Pare razy nawet wśród moich znajomych słyszałem jak przeinaczane są fakty ale im tego nie wypominałem być może obowiązuje tu zasada 1000 razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą). Zależeć to też możę od typu człowieka. Kiedyś gdy pracowałem w jednej z firm mój szef opowiadał wspaniałe wizje na temat rozwoju firmy czym umiał zjednać sobie ludzi niestety po pewnym czasie okazało się że firma przynosi starty a gdyby nie żona umarł by z głodu. A imanowała z niego niesamowita pewność i miał wystrzelone w kosmos ego czym oszukał nie tylko mnie ale i innych ludzi po pewnym czasie co najwyżej był zabawny(komiczny)
    • sselrats Bez znaczenia. Wdziecznosci Ci sie zachcialo 29.08.11, 16:39
      Narcyzie?
    • malpiszonica wyluzuj 29.08.11, 18:47
      nie ma sensu nic z tym robić, w pewien pokrętny sposób ona ma rację, nie latała z cv i się nie prosiła, tylko do niej zadzwoniono i zaproponowano...
      trochę podkoloryzowała, ale może jej też było przykro, że nie umiała sobie sama załatwić, tylko musi być wdzięczna Tobie? :)
      a Ty upierając się przy rzeczywistym przebiegu wydarzeń wychodzisz na małostkową, ludzie pozbawieni empatii, złośliwi, Tobie nieżyczliwi i - przede wszystkim Ci, którym też ktoś załatwił pracę - będą komentować, że byle co zrobiłaś, bo tylko szukającemu koledze poleciłaś - a oczekujesz bóg wie czego
      zresztą sama popatrz na komentarze w Twoim wątku - wielu ludzi usiłuje leczyć swoje kompleksy i frustracje obrzucając błotem innych,
      Twoi znajomi zapewne też w dużej części tak myślą, tylko co innego anonimowy internet a co innego powiedzieć komuś prosto w twarz
      zatem tracisz w oczach znajomych, z koleżanki robisz sobie wroga zamiast wdzięcznego dłużnika, a koledze-szefowi jak o tym powiesz to albo uzna że z Tobą jest coś nie tak albo z poleconą przez Ciebie osobą - tak czy tak cień pada na Ciebie
      sytuacja patowa, w żadnej opcji nie zyskujesz, pozostaje się wycofać...
    • malpiszonica nepotyzm? 29.08.11, 18:56
      wg nepotyzm jest wtedy, gdy zatrudnia się rodzinę w urzędach, państwowych spółkach, biurach posłów itd - czyli za pieniądze podatników
      tutaj wydaje mi się, że chodzi o prywatną spółkę, gdzie facet może sobie zatrudniać wg swojego klucza, czy to krewnych i znajomych królika, czy osoby, których nazwiska zaczynają się na "C" czy wyłącznie długonogie blondynki
      gdyby facet mający warsztat samochodowy zatrudnił w nim syna to nazwalibyście to nepotyzmem i omijaniem procesów rekrutacyjnych?
      • fomica Re: nepotyzm? 30.08.11, 09:18
        No oczywiście, przeciez wiadomo że powinien najpierw opracowac opis stanowiska pracy, opublikować ogłoszenia w prasie płacąc za to pare zlotych, przed dwa miesiące prowadzic rozmowy kwalifikacyjne oraz assessmenty i na końcu wybrac osobe która miała najlepsze stopnie na świadectwie. Wtedy by było uczciwie.
    • kol.3 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 19:02
      Zaprotegowałaś ją do firmy i jesteś niewygodnym świadkiem tego, że dziewczyna bez Twojego pośrednictwa sobie nie poradziła. Takich ludzi przysługobiorcy często nie rozpoznają na ulicy i eliminują ich z grona swoich znajomych. Ja przygotowałam kiedyś koleżankę do egzaminów na studia i od tego czasu ona mnie nie zna.
      • malpiszonica Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 19:13
        może te studia jej się nie spodobały? :))
      • carlitos35 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 21:30
        Zaprotegowałaś ją do firmy i jesteś niewygodnym świadkiem tego, że dziewczyna bez Twojego pośrednictwa sobie nie poradziła. Takich ludzi przysługobiorcy często nie rozpoznają na ulicy i eliminują ich z grona swoich znajomych. Ja przygotowałam kiedyś koleżankę do egzaminów na studia i od tego czasu ona mnie nie zna.

        NAJROZSĄDNIEJSZY WPIS !
        • protozoan Pogięło Was? 30.08.11, 08:59
          Czy jeszcze jesteście w wieku szkolnym i nie pracowaliście więc ględzicie farmazony? To nie jest protekcja tylko rekomendacja, zjawisko normalne i powszechne. Które rozpoczyna normalny proces rekrutacji w firmie. Dziewczyna sobie poradziła i pracę dostała. Co to za brednie o niewygodnym świadku?
          A koleżanka po przygotowaniu do egzaminów na studia (które to egzaminy jednak ona zdała, a nie korepetytorka, więc to JEJ SUKCES) pewnie ma tak dość konieczności wyrażania swojej wdzięczności, że korepetytorki unika i widząc co ta ostatnia wypisuje-trudno się dziwić!
          autorka i wy jesteście jak wampiry karmiące się sukcesami i powodzeniem innych, podkreślające swój nieznaczący udział, zeby sobie ego podbudować.
          • kol.3 Re: Pogięło Was? 30.08.11, 19:29
            Wyhamuj. Kobieta nieco mija się z prawdą, opowiadając jak to firma do niej zadzwoniła. W domyśle: jestem takim wybitnym i szeroko znanym fachowcem w swojej dziedzinie , że to mnie firmy szukają, a nie ja pracy. Niezupełnie to jest prawda bo pomogła rekomendacja/protekcja koleżanki. Czasem taka rekomendacja ma kapitalne znaczenie, bo jeśli osoba rekomendująca jest wiarygodna dla firmy, przyjmuje się że nie może ona polecić osoby nieodpowiedniej.
            Koleżanka zachowuje się głupio, przechwalając się. Lepiej by milczała.
            Co do " procesu rekrutacji" w firmie, to czasem ogranicza się on do rzucenia okiem na CV kandydata i skierowania do kadr celem załatwienia formalności i wysiłek przyjmowanego jest niewielki.

            Co do mojej koleżanki, którą przygotowałam na studia, w ciągu wielu wielu lat spotkałyśmy się na ulicy ze 3 razy i za każdym razem byłam ostentacyjnie niezauważana. Nikt od niej nie wymagał okazywania wdzięczności, bo w ogóle nie rozmawiałyśmy. Sukcesu koleżanka nie odniosła, bo studiów nie skończyła. Może jej było głupio.

            ,
    • markus19771107 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 19:39
      Kolejny dowod na to, ze kobiety powinny siedziec w domu. Co to w ogole za idiotyczne dylematy !?
      1. Nikt, nigdy nie powinien byc zatrudniany z polecenia chyba, ze jest to polecenie jawne i kandydat przejdzie normalny proces rekrutycyjny, w ktorym wykaze sie stosownymi kompetencjami
      2. Polecilas, wiec o co ci chodzi. Typowo babskie tworzenie problemow z niczego.

      Podsumowanie - do garow, a nie do pracy!
      • malpiszonica Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 19:45
        markus, a na wsi do sianokosów? też trzeba ogłosić w bipie? :)
      • kol.3 Re: Dzięki mnie dostała prace a- jak to załatwić? 29.08.11, 22:01
        Leczysz kompleksy pantoflarzu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka