takajatysia Re: Między eks a next 29.08.11, 14:57 Błądzi w ciemności. I już nie wie, o czyje uczucia ma dbać, kogo ma w tej sytua > cji chronić? Next, eks, siebie?! > Ehh, czy ktoś mnie rozumie? siebie(!!!!). A poza tym po poście widać, że rzeczywiście za dużo czasu miałaś na myślenie ;) Dużo miotania się, mało konkretów. Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:16 Dla zainteresowanych: www.pudelek.pl/artykul/18634/darek_zabral_mi_dowod_bil_mnie_slownie_czy_to_jest_zycie Riki, szacun za znajomość polskiego show biza :) Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:20 Thx! Staram się jak mogę :D Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:22 riki_i napisał: > Thx! Staram się jak mogę :D * I szacun za przybliżanie go nieobeznanym! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:25 Postaraj się jeszcze troszkę i aktywuj profila :D Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:52 Nie mogę aktywować. Jestem zbyt atrakcyjny, a do tego częściowo człek publiczny :D Poza tym jako wielonickowiec nawet poczty nie sprawdzam, bo mi się nie chce na nią logować. Ot, czasem sobie wchodzę i komentuję. Raz mądrze, a raz głupio. Mocno pozdrawiam i dobrej nocy życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:54 o , ja się łapię na ten lans Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:59 Óló, ale który? Pudelkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:00 na ten, że on taki przystojny, niedostępny i półpubliczny Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:55 >a do tego częściowo człek publiczny :D jedną nóżką? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:56 w bibliotece publicznej pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 29.08.11, 23:59 six_a napisała: > >a do tego częściowo człek publiczny :D > jedną nóżką? > > No. Wice-przewodniczący Rady Gminy :D. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:01 riki_i napisał: > Nie mogę aktywować. Jestem zbyt atrakcyjny, a do tego częściowo człek publiczny * Ale nie jesteś trochę w ciąży, co? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:16 Bardzo z was miłe i fajne kobitki, naprawdę. Lansu nie uprawiam (można sprawdzić w historii). W ciąży to jestem tak w 2-3 miesiącu jeśli chodzi o brzuch :D Gdybym się tu odsłonił, to by mnie wylali z roboty, która jest częściowo publiczna (żeby była jasność - żadną gwiazdą tabloidów nie jestem, jest wiele zawodów poślednich, ale jednak jakoś tam publicznych). Mam wiele nicków, bo przy jednym można by mnie było łatwo zidentyfikować. A tak, staram się być kimś innym na poszczególnych forach tematycznych, a zwłaszcza nie powielać się na tych wąsko specjalistycznych. Drugi i ostatni raz wypowiedziałem się o sobie, bo mnie chytrze podpuściłyście :D Never again! EOT Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:21 riki_i napisał: > Mam wiele nicków, bo przy jednym > można by mnie było łatwo zidentyfikować. Dziewczyny spokojnie, z pewnością zaliczy tzw. "wpadkę kiiry" i którego pięknego dnia popierniczą mu się nicki, nie przeloguje się, poskładamy info do koopy i stwierdzimy co z niego za element publiczny :D. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:24 salma75 napisała: > Dziewczyny spokojnie, z pewnością zaliczy tzw. "wpadkę kiiry" i którego piękneg > o dnia popierniczą mu się nicki, nie przeloguje się, poskładamy info do koopy i > stwierdzimy co z niego za element publiczny :D. * Agencja detektywistyczna "ForKob' działa! :D Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:27 jak ma kilka, to już się pewnie rąbnął na tym jednym z paręnaście razy, tak że można se szukać;) ale nazwę wpadki to se mogłaś darować. non stop się ktoś wsypuje na tym forum. nie wiem, jak ludzie dają radę z dwoma nickami, a co dopiero z większą liczbą. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:29 Oj tam, oj tam, Salma została po prostu moją psychofanką:) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:35 kiira_korpi napisała: > Oj tam, oj tam, Salma została po prostu moją psychofanką:) No ba! Już Cię namierzam, lokalizuję, wkrótce przybędę! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:41 Właśnie, to zastanawiające... Łaj? Oprócz tego, że jej się nudzi czy coś, to tradycyjnie można się pokusić o poszukanie bardziej interesujących przyczyn. Może zazdrości, że ona już takich porywów nie dozna. Nie oszukujmy się, ale z mężem po x latach nie da się tak jak na pierwszej randce. :) Coś czuję, że ona Ci tej zdrady nie wybaczy, a to dziwne, mężowi wybaczyła a Ciebie będzie gnębić do końca forum i o jeden post więcej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:52 No właśnie, Kitku, coś tam kiedyś było o zdradzie emocjonalnej męża Salmy? Wygląda na to, że przekierowała ona całą złość na mnie. A ja nawet nie przepadam za blondynkami;). Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 01:04 Nie znam szczegółów, aż tak dokładnie perypetii męża Salmy nie śledzę. A emocjonalna to niby słabsza i się nie liczy? Ponoć jeszcze bardziej boli. Zresztą nieważne jakiego typu, to Salma to zakwalifikowała jako zdradę a każdy ma swój własny kodeks. Dla mnie to może być samo spojrzenie kobiecie w oczy albo dopiero seks w trójkącie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 14:17 kiira_korpi napisała: > No właśnie, Kitku, coś tam kiedyś było o zdradzie emocjonalnej męża Salmy? Wygl > ąda na to, że przekierowała ona całą złość na mnie. > A ja nawet nie przepadam za blondynkami;). O, wnioskuję z Twojego wpisu, że kitek próbowała zabłysnąć ;). Chwała Ci, że oszczędziłaś mi czytania jej wypocin i nie zacytowałaś babola, nie widzę jej od roku czy dwóch, już nawet zapomniałam o tym (myślę, że żałować nie ma czego ;)). Ano dopuścił się mój chłop nielojalności pierwszej wody jakieś 4-5 lat temu. Teraz człek mądrzejszy o te kilka lat pewnie zadymy nie robiłby takiej, ale wtedy mała rozpierducha była ;). No co, sam się prosił, nie zostawia się otwartej skrzynki pocztowej na widoku ;). Z obcymi babami nie obgaduje się kłopotów rodzinnych, c'nie? ;). I to wstyd się przyznać na NK. Nie ma tego złego, nasza przygoda z NK była burzliwa acz krótka - oba konta komisyjnie skasowane ;). Kiira, ja Ci dobrze życzę, naprawdę. Doczytałam gdziś wyżej, że jedziesz do tamtego. Jedź. I daj znać jak się się wszystko unormuje. Nie rogrzebuj już tego gó...a. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 14:20 dziwne, że potrafią wyciągnać Twoje wpisy a zapominają o swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:10 Widzę, że nie tylko Kiira tworzy nowe wersje wydarzeń.;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:40 Ehhh a ja widzę dodatkowo, że nie tylko Kira wywleka sprawy osobiste na forum, z takimi szczegółami. ;) Wyznanie Salmy szokujące. ;) Po pierwsze - standardzik typu 'poczta się sama otworzyła, przez przypadek, przysięgam!'. Po drugie - mąż o problemach z innymi rozmawiał? No sorry, ja bym się poczuła z tym bardzo, bardzo źle. Że mi nie ufa? Czy, że nie chce tych problemów razem wyprostować? A może urabia na NK miłość sprzed lat niezawodną metodą na biednego misia, którego żona nie rozumie? Tak czy siak - czytanie czyjejś korespondencji - a feeee. Pisanie o sprawach osobistych na forum - fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:18 sid-sid napisała: > Widzę, że nie tylko Kiira tworzy nowe wersje wydarzeń.;) Bardzo ciekawe to co piszesz :). Aż z wrażenie cofnęłam się do tamtego zarchiwiowanego wątku, starość nie radość, może o czymś nie pamiętam ;). Czytam, czytam... nic nie znajduję, może pomożesz? Gdzie jest stara wersja wydarzeń? :). Obie różną się jedynie ilością podanych szczegółów z historii jak to pani panu (i vice versa) się wyżalała :D. Tylko błagam, odezwij się w miarę szybko, bom już na walizkach i nie daj bóg nie zdążę skomentować przed tygodniową nieobecnością. Pliiiska! Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:31 Oj, Salma. Pamiętam jak kiedyś pisałaś zdradzonej dziewczynie, że byłaś w podobnej sytuacji. Poza tym twoje niektóre reakcje (m.in onegdaj w wątku jednej z forumowiczek, której dostało się - ale nie od Ciebie oczywiście :) - za pilnowanie chłopa, też mówią co nieco. Życzę udanego wyjazdu, koniecznie bez forum - na dobre Ci wyjdzie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:35 I jeszcze jedno - mnie rybka, czy mąż Cie zdradzał, czy pokłóciliście się o kolor zasłon. Tylko kiedy raz niechcący się chlapnęło, a potem kreuje się na forum na posiadaczkę najlepszego związku na świecie, gdzie dzieją się cuda i dziwy typu seks po 20 latach jest nieziemski itp., to ludzie mogą mieć zgrzyt. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:54 sid-sid napisała: > I jeszcze jedno - mnie rybka, czy mąż Cie zdradzał, czy pokłóciliście się o kol > or zasłon. Jezu, bo po nocy będę jechać... Nigdy nie pisałam, że mąż mnie zdradzał. Wróć! Pisałam, że poczułam się zdradzona psychicznie, emocjonalnie czy jak to tam zwą. Tak, bo wykazał się skandalicznym brakiem lojalności (moja naczlna zasada została złamana - brudy pierzemy w domu, nie z obcymi), zaliczył kilkudniową wylotkę z domu, przemyślał, pozwoliłam wrócić. >Tylko kiedy raz niechcący się chlapnęło, a potem kreuje się na forum > na posiadaczkę najlepszego związku na świecie, gdzie dzieją się cuda i dziwy t > ypu seks po 20 latach jest nieziemski itp., to ludzie mogą mieć zgrzyt. Sid, ale ja uważam, że mój związek jest wspaniały, nie wyobrażam sobie by mogło być lepiej :). Otwarcie wiele razy pisałam, że mamy za sobą krótki kryzys, ale paradoksalnie dzięki niemu nasze małeństwo stało się lepsze. Doceniliśmy siebie nawzajem, bardzo się zbliżyliśmy. Nie rozumiem dlaczego mam mówić coś innego skoro dogadujemy się jak nigdy w życiu, chodzić smutna, jemu wór pokutny zarzucić, skoro między nami jest fantastycznie? Pojadą beze mnie :/. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 13:42 Ech...: forum.gazeta.pl/forum/w,16,114013724,114018618,Re_trace_go.html Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 13:47 czyli tak jak napisala Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:28 Ok, nie zamierzam się spierać o prywatne życie Salmy. Tym bardziej, że bez głównej zainteresowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia.grubasia Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 04.09.11, 21:36 forum.gazeta.pl/forum/w,1182,119035848,119093244,Re_Jak_odbudowac_zaufanie_po_zdradzie_.html Gdyby salma nie tworzyła bajecznych historii o idealnym związku, idealnym mężu i idealnym życiu to nie zwróciłabym uwagi na ten wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
wtf99 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 10.09.11, 17:17 "Sid, ale ja uważam, że mój związek jest wspaniały, nie wyobrażam sobie by mogło być lepiej :)" To ja jednak mam wieksza wyobraznie i sadze, że bez wieloletniej zdrady mogloby być. forum.gazeta.pl/forum/w,1182,119035848,119093244,Re_Jak_odbudowac_zaufanie_po_zdradzie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
wtf99 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 10.09.11, 17:21 I po co potem wymyślać historyjki o "naszej klasie"? strasznie wiarygodna ta salma Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 13.09.11, 13:55 > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,1182,119035848,119093244,Re_Jak_odbudowac_zaufanie_po_zdradzie_.html > Gdyby salma nie tworzyła bajecznych historii o idealnym związku, idealnym mężu > i idealnym życiu to nie zwróciłabym uwagi na ten wpis. No i kolejna forumowa kreacja straciła na wiarygodności. Może chociaż dzięki temu Salma nauczy się umiaru. Chyba, że takie kreowanie idealnego związku w necie to autoterapia - cóż, radziłabym jednak zmierzyć się z rzeczywistością, niż tworzyć bajki, bo to na dłuższą metę nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 13:55 Sid, po co to teraz (po co w ogóle?) wyciągasz, skoro wiesz, że Salmy nie ma i nie będzie mogła odpowiedzieć? Takie zachowanie też fajne nie jest. Sid, wczoraj czytałam bardzo interesującą dyskusję na Wysokich Obcasach, jakby ktoś chciał, też mógłby po Tobie pojechać. Nie rozumiesz jednej rzeczy. Że czasem coś pisze się pod wpływem emocji i tego, co odczuwa się w danej chwili, ale to żadną miarą nie zmienia faktu, że było to prawdą, nawet jeżeli parę tygodni później już rzecz widzi się inaczej. Sid, teraz ja Ci powiem - ogarnij się dziewczyno. Bo inaczej ktoś mógłby pomyśleć przypadkiem, że to frustracja napędza Twoje działania. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:26 > Sid, po co to teraz (po co w ogóle?) wyciągasz, skoro wiesz, że Salmy nie ma i > nie będzie mogła odpowiedzieć? Bo teraz tu przylazłam. Nie wydaje mi się, że Salma, której nie przeszkadza pisanie o intymnych sprawach przy braku prywatności w necie, będzie miała mi to za złe. > Sid, wczoraj czytałam bardzo interesującą dyskusję na Wysokich Obcasach, jakby > ktoś chciał, też mógłby po Tobie pojechać. Mógłby pojechać, dlaczego? Ja tam wyrażam swoje opinie, droczę się, nabijam. No bo chyba o singlowskim wątku mówimy? Nie napisałam tam nic odkrywczego, co stawiałoby mnie w jakimś innym świetle niż dotychczas się przedstawiałam. > Sid, teraz ja Ci powiem - ogarnij się dziewczyno. > Bo inaczej ktoś mógłby pomyśleć przypadkiem, że to frustracja napędza Twoje działania. Oj, chyba czekałaś aż będziesz mogła mi dowalić, co?:) Nareszcie jest pretekst! I ta wieczna frustracja, zapomniałaś tylko o zazdrości.:) Myślałam, że jak odwyknę od forum, to będzie się fajniej pisało. Ale widzę, że jak ubyło niektórych osób, to takie towarzystwo wzajemnej adoracji się zrobiło, że nie można nikomu zwrócić uwagi na ewidentnie niejednoznaczne (staram się być dyplomatyczna) zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:29 Obrzydliwie się zachowujesz - zarówno w stosunku do salmy jak i do kiry, przystopuj. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:33 Przepraszam szanowne TWA, więcej nie będę. Serio, odechciało mi się. Tak, wiem, płakać nie będziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:38 Możesz iść do wątku o fochu. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:35 Nie mam teraz czasu się z Tobą kłócić, babo;). Zarobiona jestem. Po prostu zaczyna mnie to już męczyć, to wieczne wyciąganie kto, komu, kiedy, co powiedział. I jeszcze grzebanie po archiwum. Ja wiem, że też nie jestem bez winy, ale Ty wcale nie jesteś lepsza od pozostałych. Zarzucasz coś mnie, Salmie, a robisz tak naprawdę to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 14:48 Ok, może trochę się zagalopowałam. Przepraszam urażonych (Salmę i Kiirę, do której jakiś czas temu też podeszłam niezbyt konstruktywnie). W sumie nie moja broszka i tego należałoby się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 16:48 > Po prostu zaczyna mnie to już męczyć, to wieczne wyciąganie kto, komu, kiedy, c > o powiedział. > I jeszcze grzebanie po archiwum. Hmmm jakoś wcześniej Salma grała w Twoich ostatnich wątkach właśnie w taki sposób, w stylu np wez_sie, kosci_ksiezyca i to Ci nie przeszkadzało... Co dziwniejsze, po przypomnieniu Salmie jej zwierzeń o zdradzie*, okazało się, że ona to tak sympatii. :) I dam sobie rękę uciąć, że to jednak było podgryzanie tylko i wyłącznie w celu podgryzania. A potem taka nagła odmiana. Zastanawiające. A ostatecznie okazuje się, że to wszystko wina Sid. :) Dziwne te układy na forum, serio. * szczerze mówiąc nie wiem czym ona się tak przejęła, że spowiedź na forum odczyniła... Ja napisałam to tylko w kontekście szukania przyczyn jej złośliwości wobec Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 16:52 O nie, nie dam się w to wciągnąć. Głowa mnie woli. Naprawdę lepiej dać sobie po razie i spokój, niż w nieskończoność to rozkminiać;). Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 17:04 > O nie, nie dam się w to wciągnąć. Chyba nie zrozumiałaś o czym pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 17:23 Nie będę w wieczność analizować motywów zwykłej glizdy i chama (weź się), taniej podgryzaczki pod publiczkę (kość) i Salmy. Nie będę tego w wieczność mielić. To, co miała mi do powiedzenia Salma przeczytałam, przyjęłam, zrozumiałam. Koniec tematu. Zgoda. Czas odpuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 21:39 Ty się babo najpierw zastanów, zanim zaczniesz opowiadać na FORUM o tym, jak porobiłaś swojego faceta. Koniec tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 21:41 onienienie, koniec będzie na 300. poście, bo ja go napiszę. i bez dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 17:04 O chmurwa, spisek na forumie! Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 18:32 kitek_maly napisała: > * szczerze mówiąc nie wiem czym ona się tak przejęła, że spowiedź na forum odcz > yniła... Nie bądź śmieszna. Sid ją ewidentnie sprowokowała. Dziwne by było gdyby zostawiła te złośliwości bez komentarza. > Ja napisałam to tylko w kontekście szukania przyczyn jej złośliwości w > obec Ciebie. Szkoda, że nikt się nie pokusi o analizę przyczyn twojej złośliwości. Byłoby o czym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 20:48 To będzieta się w końcu bić czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:11 Uważaj Kitek, bo zaraz będzie, że zazdrościsz i nie możesz znieść cudzego szczęścia.;) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_frig Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:20 po co się dziewczyny tak rozkminiacie? dajcie sobie parę razy z liścia przynajmniej forum będzie miało ubaw po pachy Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:26 O przepraszam, ja do rękoczynów się nie posuwam!:) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:20 pani_frig napisała: > po co się dziewczyny tak rozkminiacie? dajcie sobie parę razy z liścia przynajm > niej forum będzie miało ubaw po pachy Eee... Ja z kiirą? Chyba nie mamy powodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:29 No przeca, że nie my:). Ja Cię bardzo lubię, Salmo, i cenię sobie Twoje wypowiedzi. A poza tym obie mamy chyba podobną ekshibicjonistyczną naturę;). Koleżanka chyba liczyła na jakieś małe nawalanko Sid versus Salma, albo Kitek versus Salma, albo Sid versus Kitek, albo jeszcze Ursyda versus Kitek, albo jakoś tak;) Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:33 Spoko, skoro jest więcej osób, to można zacząć od ćwierćfinałów.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:36 Ale będzie w kisielu i z rwaniem kudłów? To pomyślę, z kim mogłabym ewentualnie;). Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:38 Kisiel - tak, kudły - nie, zapuszczam! Odpowiedz Link Zgłoś
pani_frig Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:39 gratuluję, zgadłaś :))) ale widzę, że idzie ku zgodzie, fajnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:39 kiira_korpi napisała: > No przeca, że nie my:). > Ja Cię bardzo lubię, Salmo, i cenię sobie Twoje wypowiedzi. Uwaga, będzie słiitaśnie ;). Kiiro, ja też Cię lubię, tylko już nie wariuj, uporządkuj życie i wtedy się chwal co tam u Ciebie :). > Koleżanka chyba liczyła na jakieś małe nawalanko Sid versus Salma, No chyba nie ma szans, moja agresja=0 ;). Ewentualnie jak Sid doskoczy, bo póki co to ona ma już któryś raz jakieś "ale" do mnie, ja do niej nic :). >albo Kitek versus Salma, To już w ogóle odpada. Kitek mię powiewa ojebątnym kalafiorem :). Dobra, zmywam się na tydzień, popływać kajakiem. Zero netu :D. Bawcie się dobrze.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 31.08.11, 13:45 Ale to nie jest "ale", bo się uwzięłam. Jak ktoś jest taki, jak to nazwać, kategoryczny jak Ty, to jakoś się zwraca na niego uwagę i widzi nieścisłości. A ja ostatnio coś zgryźliwa się zrobiłam.:) Tak samo jak zdziwiły mnie Twoje odpowiedzi w wątku o facecie przy porodzie, ale już nic nie pisałam, bo by było, że rzeczywiście się uwzięłam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_frig Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 19:35 ja tu widzę kilka par, ale niestety żadnego faworyta Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 18:41 sid-sid napisała: > Uważaj Kitek, bo zaraz będzie, że zazdrościsz i nie możesz znieść cudzego szczę > ścia.;) Oczywiście, bezgranicznego szczęścia Salmy unieść nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Mąż Górniak, który bił ją słownie 30.08.11, 00:25 To ty dostałeś tę posadę reklamnowania Wrocławia na fejsie?A? Rozumiem, że forum Gazety jest konkurencyjnym i zakazanym medium :P. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Między eks a next 30.08.11, 18:55 jedno jest pewne, zób jak najszybciej porządek z emocjami, tkwienie w zawieszeniu jest najgorsze czas podjąć decyzję :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Między eks a next 30.08.11, 19:15 Dylematy sa banalne i przezywala wiekszosc, zycie jest proste tylko ludzie komplikuja.. Byly jeszcze jakies madrosci?;-) Nie Ty pierwsza,nie ostatnia... Straszne czuc sie taka normalna i pospolita i banalna;-)) Co do serca..kobiety tak maja, ze emocje sa wyzej niz rozum. Nawet u tych logicznych i racjonalnych. I tyle.. Bedzie co ma byc. Badz szczesliwa, nie krzywdz jak nie musisz, mysl o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Między eks a next 31.08.11, 16:08 Wyjdzie człowiek po kabanosy, a tu w wątku taka rozróba od razu. Jakie są frakcje, bo mi umyka? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Między eks a next 31.08.11, 16:30 to tylko ja chciałam napisać dwusetnego posta i napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Między eks a next 31.08.11, 16:35 Sixa, chcesz ze mną w kiślu?;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Między eks a next 31.08.11, 16:42 nadziałam się kiedyś na kiślu w skrablach;) więc mogę w kisielu. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Między eks a next 05.09.11, 14:07 a ja na prodziż się nadziałem, pewnie dlatego, że to urządzenie z innej epoki. no i w literakach. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Między eks a next 05.09.11, 14:01 > Ehh, czy ktoś mnie rozumie? Idź do terapeuty. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
adrenalina120 Re: Między eks a next 05.09.11, 16:14 "Człowiek to takie niedoskonałe, ułomne stworzenie"-nie człowiek tylko kobieta i nie ułomne tylko głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
fioretta_799 Re: Między eks a next 05.09.11, 16:26 Ja mieszkam juz od lat za granica i nasuwaja mi sie jeszcze inne, praktyczne sprawy. Jesli Kiira chce wejsc w staly zwiazek z tym Niemcem, to musza razem mieszkac, prawda ? Jesli Kiira ma zawod, ktory moze wykonywac wszedzie np informatyk, to moze w Niemczech pracowac, ale jesli tam pojedzie i bedzie Hausfrau, to czekaja ja bol i lzy. Nie pisala , czy zna niemiecki. Jesli nie, to jak tam znajdzie znajomych i przyjaciol ? Ktos wspominal, ze juz byl jakis watek na ten temat, ale zostal usuniety. Dlaczego ? Kiira, tak z ciekawosci zapytam : gdzie bylas na tym urlopie ? Pytam, bo bardzo ladne zdjecia . Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Między eks a next 05.09.11, 18:27 Kiira zna niemiecki, zdaje się, że pracuje jako tłumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Między eks a next 05.09.11, 18:35 coś czuję, że napiszę ten 300. post. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Między eks a next 05.09.11, 18:41 six_a napisała: > coś czuję, że napiszę ten 300. post. * Pomożecie?! Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Między eks a next 05.09.11, 18:59 A ja chciałam tylko powiedzieć, że wróciłam (przy okazji gorące pozdrowienia dla polskiej kolei, która zapewniła nam mega atrakcje) i że w wyżej wymienionym temacie nie mam absolutnie już nic do powiedzenia;). Ale Sixie kibicujemy:). Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Między eks a next 06.09.11, 00:22 Oje ,smutno nam:-(No dobra gadaj jak tam w ddr:-)i mow mi czy juz ichni akcent poznajesz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Między eks a next 06.09.11, 00:52 No dobra, uchylę rąbka tajemnicy:). Nie spodziewałam się, że jest tam tak pięknie i że w jednym mieście mogą mieć wszystko - góry, plażę, jeziora. A tak poza tym, to poznałam już pół familii nexta. I tak, jak E. rozumiem całkowicie, tak innych niekoniecznie - nie wiem, czy to ten akcent, czy oni tak sobie mamroczą pod nosem po prostu;). Poza tym, znalazłam też parę trupów w szafie, ale cóż, chyba dam radę z tym żyć;). A im lepiej poznaję E. tym bardziej przekonuję się, że moje modły do wyższej instancji zostały wreszcie wysłuchane. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Między eks a next 06.09.11, 00:58 kiira_korpi napisała: > Nie spodziewałam się, że jest tam tak pięknie i że w jednym mieście mogą mieć w > szystko - góry, plażę, jeziora. * A powietrze czyste? > A im lepiej poznaję E. tym bardziej przekonuję się, że moje modły do wyższej in > stancji zostały wreszcie wysłuchane. * To się podziel adresem istnacji, se każda chłopa wymodli :P Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Między eks a next 11.09.11, 20:29 no jak w morde strzelil sächsisch. Nie pociesze, ale w rankingach wygrywa na najbardziej nerwicujacy dialekt. Ale skoro twoj stara sie Hochdeutsch a reszta wiary ci zwisa i slusznie,to szczescia zycze.W bylych ddr nie odwazylabym sie zyc. Mnostwo zasciankowosci i nietolerancji - prawie jak w PL:-(Proponuje Köln -Köln ist cool:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Między eks a next 11.09.11, 21:02 No racja, przecież to Sachsen. Ale ja do tej pory myślałam, że ci z Bayern są najbardziej koszmarni, przynajmniej językowo. Niemniej jednak dziadka czy ojca wypadałoby rozumieć, bo ileż można powtarzać: wie bitte?;). Ale, z nimi przecież nie będę żyła. Tak naprawdę to na takie rozważania jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, ale mamy co najmniej kilka możliwości, gdzie moglibyśmy ewentualnie zamieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Między eks a next 11.09.11, 21:18 Kirra przmysl cala ta ewkuacje dobrze.Ja jechalam jak kret w ciemno co prawda do bayern wlasnie:-)Nie zaluje,ale z objektem ach i och juz nie jestem.Nie zaluje jest 1000 razy lepiej z aktualnym:-)Tobie zycze dobrych dezyzji i toi toi toi!!! I mowie ci Köln jest ok:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Między eks a next 11.09.11, 21:23 Nieno, wiadomo, że co nagle, to po diable. Ja jestem tu w Wawie uwiązana uczelnią i podyplomówką do czerwca przyszłego roku i gut so. Na decyzje jeszcze przyjdzie czas. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_ton Re: Między eks a next 05.09.11, 18:01 Dzien dobry, ja tu pierwszy raz i wpis popelniam gdyz watek generalnie mnie wciagnal. Reasumujac, CZARY Panie, CZARY ... Dziekuje uprzejmie, do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie C.D.??? 07.10.11, 12:17 co tak cicho? opowiadaj, jak ci sie zyje ze szwabem od orgazmu pochwowego! Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Między eks a next 21.12.11, 09:13 ciekawe co tam u kiiry i jej szwaba... Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Między eks a next 21.12.11, 17:48 Kiira tu pewnie śmiga pod innym nickiem, a nam się nie śniło, o. Odpowiedz Link Zgłoś