ursz-ulka 12.09.11, 21:18 I znowu to samo, z miesiąc-dwa bajeczka, miodzik, chodzę wniebowzięta.... i znowu lipa. Znów mnie mój facet irytuje. Tak po prostu bez powodu. Czy wy też tak macie? Raz dobrze, raz jest źle... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baba67 Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:21 bo jak przestajesz miec motylki to facet robi sie do bani.Albo wybierasz sobie bajerantow a jak sie bajer skonczy i to Cie wkurzaja(i slusznie). Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:26 Nie, jesteśmy parę lat ze sobą i są takie fale. Fale szczęśliwości i nienawiści. I to tak nieraz z dnia na dzień. Wczoraj było pięknie, a dzisiaj fochy jeden na drugiego i tak bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:28 ursz-ulka napisała: > I znowu to samo, z miesiąc-dwa bajeczka, miodzik, chodzę wniebowzięta.... i zno > wu lipa. Znów mnie mój facet irytuje. Tak po prostu bez powodu. kiedyś kopnie cię w dupsko, też tak bez powodu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ekstremalna_malpa Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:30 Niekoniecznie, moze być odwrotnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:31 prędzej zdradzi i nic nie powie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:35 Tu też prędzej odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:36 nie zdradzi i powie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:56 nie podpuszczam Ciebie, ale nie zdradzisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:10 Ja nie zdradzę? JA? no proszę cię.. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:24 Nie, no chwilowo przestałam, grzecznie tylko myślę o skoku w bok, ale na tym się kończy. Generalnie już mi przeszło, już mnie do tamtego nie ciągnie, inny mi się spodobał. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:26 Ulka, ja Ci jeszcze raz mówię. Przestań! Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:27 Dobrze, dzisiaj już przestanę. Już dzisiaj nie będę o zdradzie myśleć. Aby o bzykaniu, ale ten mój już poszedł spac... To go nie będę budzić. Ale bym pobzykała... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:28 Ale spać poszedł ten z którym jesteś czy ten z którym zdradzasz, no i ktory jest ktory? Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:31 Spać poszedł ten, który mię dzisiej zdrzaźnił - czyli ten mój "współlokator". A tamten to nie wiem, pewno śpi, ale przecież nie będę dzwonić i pytać czy śpi i myśli o seksie ze mną, bo mam ochotę a mój śpi... Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:32 Ale zresztą już cicho sza bo miałam przestać. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:32 No ale skoro obaj śpią to obu zostaw i poszukaj trzeciego. Tak robią dorośli.;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:42 Parę chwil wcześniej mi pisałaś "przestań", a teraz "poszukaj trzeciego" :P Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:44 Uluniuniuniu. Ale pisałam też, zostaw tych dwóch. Tak na amen zostaw. I poszukaj trzeciego. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:47 Aaaaaaaa, a to nie, to zupełnie nie wchodzi w rachubę. Ten co śpi zostaje. No przecież w gruncie rzeczy jest kochany, dobry, wspaniały, wyjątkowy, seksowny...., oprócz tego że raz na jakiś czas bym mu przywaliła, albo rogi dorobiła... Ale to już inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:48 A jakiś wyrzut sumienia masz? Albo chociaż ból brzucha? Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:50 Nie mogę mieć takich odczuć. Po prostu nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:54 A gdyby było odwrotnie? Bolałoby czy też zero? Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:57 Bolałoby, wścieku bym dostała. Ale ja już tak mam, sobie pozwalam na więcej niż komuś. Może dlatego, że kiedyś długo długo było odwrotnie i mszczę się za przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 23:02 Niedobrze Ulka, niedobrze. To właściwie smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 23:04 Nikt nie mówił, że cały czas będzie wesoło. Trochę to żałosne jak ktoś patrzy z boku, ale jakby znał mnie dłużej, jak moi przyjaciele, to by wiedział, że ja zawsze spadam na 4 łapy i z wieloma rzeczami sobie poradzę na swój sposób. Po prostu więcej nie pozwolę nikomu mnie skrzywdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 23:05 i w związku z tym krzywdzisz "na zaś". Znam ten mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:35 gupia, dzwoń :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:37 Nie.... Już mi przeszła ochota na tamtego. W ogóle będziecie się śmiać - poszłam się wysikać do łazienki, a tam na szafce dwa czyste pojemniki na mocz leżą. Jedna - ok - ale dwie? Może jutro jedzie nasienie zbadać? Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:43 Oj coś tak czuję, że chyba był też dzisiaj nerwowy, bo jutro idzie nasienie badać... Ale nic mi paskud nie mówił! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:46 No to z bzykania naprawdę nici Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:48 No właśnie. Dlatego mi się zwinął do spania wcześniej. No i rano wstanie i pojedzie oddać nasienie... Kurdę, śmieszy mnie to, że będzie sobie gdzieś tam trzepał. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 21:41 Nie, no ale naprawdę nieraz są takie dni, że mnie wkur.... Chyba potrzebuję czasem pobyć parę dni sama. Mieć trochę mieszkania tylko dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:00 No ale to tak jest w związku, że są przypływy i odpływy chyba, nie? Tylko właśnie jak ktoś nie robi odpływu to chodzi potem wkurzony i go wszystko irytuje. Tak mnie się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:21 Raczej pomiesiączkowego... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:25 ale na "p" wiec się mieści w skrócie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:26 No mieści się. W sumie to zespół przedowulacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:21 w momencie gdy zaczyna mnie irytować staje się ex Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:25 To by było trudne. Bo on mnie irytuje parę dni, a pozostałe zachwyca. No. Ja w ogóle cięzki przypadek jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Było pięknie i znowu lipa 12.09.11, 22:38 A ja tak mam od paru lat. Jak jest okres euforii, to jest. JAk mnie wkurza, to bym się wyprowadzała... Odpowiedz Link Zgłoś