Dodaj do ulubionych

jesienne porady

18.10.11, 22:30
jak sobie radzicie z jesienna depresja, szaroscia, zimnem? co sobie fundujecie na poprawe humoru?
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: jesienne porady 18.10.11, 22:31
      Gorącą czekoladę, dobry film, fajny seks :).
      • jan_hus_na_stosie Re: jesienne porady 18.10.11, 22:40
        czekoladę mam, fajny film mam, i tym... muszę się zadowolić
    • zetka50 Re: jesienne porady 18.10.11, 22:34
      depresji nie mam ale nie ma to jak pisanie na fk :))
    • jan_hus_na_stosie Re: jesienne porady 18.10.11, 22:38
      no na przykład popijam sobie wino i rozmawiam z fajną forumką :)
    • best.yjka Re: jesienne porady 18.10.11, 22:40
      Grzane piwo z miodem, skórką pomarańczową i przyprawami. Bardzo przydatne w walce z przeziębieniami i nie tylko.
    • jan_hus_na_stosie Re: jesienne porady 18.10.11, 22:48
      www.youtube.com/watch?v=V1bFr2SWP1I&list=FL220CPsXhyI7q699iLt0s1A&index=71
    • a_nonima Re: jesienne porady 19.10.11, 08:45
      Rozpalam w kominku, nalewam lampkę wina, włączam fajny film, konsumuję wino i hi life.
      A najlepiej jak dzień upływa pod hasłem: ożeszkurcze tu macz for łan dej. Wtedy nie ma szans na deprechę.
    • red-pietrucha Re: jesienne porady 19.10.11, 08:50
      ja z racji tego, że totalnie nie mam czasu to jedyne co mogę dla siebie zrobić to gorąca czekolada. rano przygotowuję ja (rozpuszczam prawdziwa czekolade w garnku). i jak wracam do domu zmarznieta to ja szybko podgrzewam, pije. pycha.
      • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 08:53
        ja bym sie bala cukrzycy ,po takiej ilosci czekolady. Jest jedna metoda ,bardzo niezawodna'wyjazd na pare tygodni lub na kilka dni ,gdzies gdzie jest cieplej ,niebo jest bezchmurne ,a w powietrzu nie czujesz mrozu,. Mnie to pomaga o wiele bardziej niz jakies czekolady ,.kominki ,wina i inne duperele.
    • funny_game Re: jesienne porady 19.10.11, 09:02
      Czytam, zagłębiam się w blogi wnętrzarskie i urządzam w myślach nową chatę, pichcę (imbir schodzi u mnie w ilościach hurtowych ostatnio), idę na rower.
      A jak się robię bardziej przysiadalna, to możliwości się potrajają ;)

      Niestety zrobiłam wielki błąd i obejrzałam film, przed którym (właśnie z powodu potencjalnej dołogenności się długo broniłam) i teraz mam ochotę zwinąć się w kłębek i wyć.
      • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 09:06
        jaki?
        chyba nie dol gwarantowany badziew w stylu Dom zly? wyjatkowo obrzydliwy film
        • funny_game Re: jesienne porady 19.10.11, 09:10
          Nie.
          Biutiful.
          Wiedziałam, że nie powinnam tego oglądać.
    • wez_sie Re: jesienne porady 19.10.11, 09:43
      siedze na forum.
      tutaj kazdy ma tak barwne zycie, ze szarosc za oknem mnie nie rusza.
    • duchess85 Re: jesienne porady 19.10.11, 10:33
      dobrym jedzeniem (lubię gotować), fajnym seksem ;-) i dużą ilością pracy - wtedy nie ma czasu na depresję :) Mam taki zawód, że jak już naprawdę mam doła, mogę po prostu zostać w łóżku i pospać albo wrócić wcześniej i zawinąć się w koc przed tv :)
    • six_a Re: jesienne porady 19.10.11, 10:35
      czekolada i czekolada, wino i wino.

      a wystarczy tlen i sen. ale ludziska to rozrzutne som, że strach.
      • wez_sie Re: jesienne porady 21.10.11, 14:35
        ja wole oreo i bimber
    • minasz Re: jesienne porady 19.10.11, 10:59
      ja to musze sie wziac za latawce bardziej bo chce spróbowac snowkit-u

      www.youtube.com/watch?v=BvqaWahXrEo
      a poza tym konczy sie sezon koszykarski to zaczne grac w piłke nozna(do sniegów )
      potem juz tylko sporty zimowe
      • mumia_ramzesa Re: jesienne porady 19.10.11, 11:52
        Tez jestem za sportami zimowymi.
    • myaka Re: jesienne porady 19.10.11, 11:52
      Akurat w tym roku jesień mi się bardzo podoba i nie zauważyłam obniżenia nastroju, ale żeby miło dni upływały lubię:

      *Basen termalny - w mojej okolicy akurat pełno takich, ale my z facetem upatrzyliśmy sobie taki mały, kameralny. Wieczorami pięknie oświetlony jest, także za pomocą świec. Świeże, chłodne powietrze, czasami deszcz, a woda cieplutka. W tle muzyka relaksacyjna. Brak dzieci w basenie - wielki plus, jak dla nas. Wielce może tam nie pływamy, ale odpoczywamy, tulimy się do siebie, delektujemy się otaczającą naturą - basen położony jest w przepięknej dolinie górskiej.
      Raz na 2-3 tygodnie funduję sobie także kąpiel w czekoladzie, płatkach róż, mleku, różnych ziołach itp.
      *Jogging w lesie - ja z tych, co biegają nawet w błocie ;)
      *Na wino w tym roku jakoś specjalnie ochoty nie mam. Wolę Becks'a limonkowego.
      *Łażenie po górach z aparatem w ręku - jesień piękna jest!
      *Fotel + koc + suszone owoce - czekolady nie lubię ;)

      Tulenie i seks nie zostały tu wyszczególnione bo dla mnie, dla nas to jak powietrze... Nie musi być zimno, deszczowo, aby się tym delektować.

      Aaaa, co bardzo fajnie też na mnie wpływa. Myśl, że lada chwila spadnie śnieg i zacznie się białe szaleństwo. Aktualnie jestem na etapie kompletowania sprzętu, ubioru - co też jakąś frajdę już sprawia.


      • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 11:54
        narty bleeeee ,najbardziej urazowy sport ,jak wam sie chce smigac po sniegu?
        • six_a Re: jesienne porady 19.10.11, 12:15
          się przyłączę. i jeszcze ciężki ten cały sprzęt jak cholera.
          • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 12:27
            jeszcze lyzyw sa miare fajne.
            • soulshunter Re: jesienne porady 19.10.11, 12:34
              ićcie staćdo kąta. Sie nie znacie co dobre. Cale zycie jezdze na nartach i nigdy nic mi sie nie stalo a dzialo sie oj dzialo.
    • soulshunter Re: jesienne porady 19.10.11, 12:05
      nie wiemy co to jesienna depresja.
      • six_a Re: jesienne porady 19.10.11, 12:14
        bo u Was to wogle jesieni nie ma. to Wam łatwiej.
        8-)
        • soulshunter Re: jesienne porady 19.10.11, 12:22
          a dzisiaj halny wieje. Na bank ktosik sie łobwiesi.
    • izabellaz1 Re: jesienne porady 19.10.11, 12:24
      Trzeci dzień z rzędu wpieprzam brownie - solidny kawałek i biegam (jeśli akurat nie pada).
    • princess_yo_yo Re: jesienne porady 19.10.11, 12:29
      intensywnie rozwazam mozliwosc emigracji w strefe subtropikalna
      • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 12:34
        poludnie Europy i juz masz cieplej;) ale z tym ich kryzysem..gorzej.
        • princess_yo_yo Re: jesienne porady 19.10.11, 12:40
          nie znam jezyka wiec europa odpada + moje kwalifikacje zawodowe nie bardzo dzialaja poza commonwealth. jedyna alternatywa to giblartar ale strasznie maly.
          • simply_z Re: jesienne porady 19.10.11, 12:45
            ale blisko do tarify ,cadizu ,maroka;)wszedzie gdzie jest cieplo .
    • silic A gdzie ta szarość i zimno ? 19.10.11, 12:32
      Słońce świeci, niebo błękitne. Temperatura owszem niższa, ale jakże orzeźwiająca w ciepłym słońcu.
      • izabellaz1 Re: A gdzie ta szarość i zimno ? 19.10.11, 12:42
        W Warszawie za to mogłabym Ci dzisiaj zaproponować na obiad kapuśniak ;)
        • vandikia Re: A gdzie ta szarość i zimno ? 19.10.11, 14:50
          w Warszawie to jest dzisiaj ciśnienie milion chyba, bo ledwo siedzę tak mi się spać chce
          a jeszcze jak się obrócę i przez prawe ramię zerknę na niebo nad Wisłą, to chce mi się płakać, tak zachmurzone i brzydkie
    • infinity51 Re: jesienne porady 19.10.11, 15:41
      Dla mnie pojecie jesienna deprecha nie istnieje :) jestem caly rok aktywna, rowniez jesienia. "Napedza" mnie duuzo sportu (najchetniej 4-5 razy w tyg), ruch na swiezym powietrzu obojetnie jaka jest pogoda, porzadne wyspanie sie, nowe projekty w pracy, spotkania z przyjaciolmi czesto i gesto, przy dobrym winie :) pomaga bardzo rowniez planowanie kolejnego urlopu :)
      Nie cierpie "siedzenia na sofie z kubkiem goracej czekolady" czy innego badziewia - mnie takie nicnierobienie wlasnie przyprawia o depreche, ale to tylko ja :)
    • vinuille Re: jesienne porady 21.10.11, 14:27
      W tym roku nie miałam wakacji, dlatego robię sobie odpoczynek na przełomie października i listopada. Planuję wyjechać na lastminute do Egiptu a przed wyjazdem przedłużyć sobie rzęsy.
      • koki333 Re: jesienne porady 23.10.11, 12:08
        Vinuille zazdroszcze:( ja nie moge nigdzie wyjechac. ale moze pojde w twoje slady i tez przedluze sobie rzesy. bo moich beznadziejnych rzes mam chyba jeszcze bardziej dosyc niz tej beznadziejnej jesieni. a gdzie chcesz sobie przedluzac?
        • vinuille Re: jesienne porady 23.10.11, 12:59
          Właśnie ja też mam beznadziejne rzęsy...jakieś krótkie i mało ich jest. A jak już jadę do Egiptu to chcę jakoś wygladać :D:D Idę do salonu xtreme Lashes koło mojego domu. Byłam tam już kilka razy zorientować sie co i jak i widziałam babki, które wychodzą po przedlużaniu....wygladały super! Rzęsy jak naturalne tylko długie!!!
          • koki333 Re: jesienne porady 24.10.11, 20:27
            dzieki, tego mi trzeba, zaraz wygoogluje ta firme i sprobuje umowic sie :)
    • moonogamistka Re: jesienne porady 21.10.11, 14:44
      Moscimy norke z koca i poduch, mamy herbatke lub czerwone wino, dobra ksiazka, laptok, muzyka, film, bliska osoba jakas w kontakcie i juz:-) A i dywan wyjelam na podloge;-)) Caly pozostaly czas- bez;-))
    • merda Re: jesienne porady 21.10.11, 14:44
      Szarosc-zapalam swiatlo
      Zimno- ubieram sie cieplo
      Jesienna depresja...udaje, ze nie wiem o co chodzi.
      Mam po prostu wieksze problemy, ale to raczej niepocieszajace.
    • kamiennica Re: jesienne porady 23.10.11, 12:27
      Oj jesienna depresja to coś, co dopada mnie regularnie. Pół biedy jak za oknem jeszcze słonecznie, wówczas ubarwione liście poprawiają mi trochę nastrój, gorzej jeśli za oknem szaro, brzydko tak jak dzisiaj - wówczas kolorów liści nie widać wcale. W takich sytuacjach zagrzebuję się w kocu z kubkiem gorącego napoju (kawa, herbata z miodem bądź pigwą) w ręku i czytam babskie czasopisma, albo fajne książki - z czasopism na mnie najlepiej działa Bluszcz :-). Powodzenia w przezwyciężaniu jesiennej depresji!
    • killarney5 Re: jesienne porady 23.10.11, 13:24
      Głównie przez myślenie o tym, że już niedługo wsiądę w samolot i polecę, jak co roku, na dwa tygodnie do mojego ulubionego kraju, gdzie w listopadzie świeci słońce, kwitną kwiaty, a z mojego hotelu jest 50 m do ciepłego morza. Co prawda będę tam musiała trochę popracować naukowo, ale zmiana klimatu bezcenna :-)
    • gr.eenka czosnek 23.10.11, 13:44
      koki333 napisała:

      > jak sobie radzicie z jesienna depresja, szaroscia, zimnem? co sobie fundujecie
      > na poprawe humoru?\
      czosnek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka