ew-kaaa
02.11.11, 11:41
Witam serdecznie.Zanim zadam pytanie moze napisze troche o moim przypadku.Znamy sie ponad 8 lat.On jest żonaty ja mezatką.Oboje mamy nie udane związki.Miedzy nami jest roznica wieku 15 lat.Dla mnie nie odgrywa to zadnej roli.On jednak boi sie swojego wieku.Ma 60 lat.Spotykamy sie dosc często.Bardzo go kocham i szanuje.Jest nam dobrze ze sobą.Nie wobrazam sobie życia bez niego zresztą on mowi mi to samo.Czuje ze jest mu takze dobrze ze mną.Do zycia podchodzi bardzo powaznie i w związku z tym chcilabym wiedziec czy jest jakas szansa na to ze odwazy sie na to by rozwiesc sie z zoną i byc juz tylko ze mna?Czy ten wiek jest az takim problem by bac sie isc na przod i byc naprawde szczesliwym?Obdarowywuje mnie drogą bizuterią,glownie drogim złotem.Czy to cos znaczy?Czy nie chce mnie czasem zatrzymac dla siebie kupując mi tak drogie rzeczyProsze o powazne podejscie do sprawy i czekam za wątkami.Pozdrawiam