03.11.11, 10:32
Moje Panie!

Już od dawna przestałam wierzyć w monogamię ludzką.Mam zaledwie 24 lata a jednak w życiu zdążyłam niejednego spróbować. Między innymi relacji z żonatymi Panami.Nóż widelec-byli to wasi mężowie/narzeczeni/partnerzy.Tak byłam TĄ DRUGĄ,kochanką.Na podstawie tego,co opowiadali o swoich związkach,na podstawie moich relacji z nimi,stwierdzam,że monogamia ludzka to jakiś mit narzucony nam z góry przez ogólnie panującą kulturę społeczną.Rozważając fakt prężnie rozwijającej się prostytucji już nie tylko w agencjach towarzyskich ale również w akademikach,biorąc pod uwagę ilość dyskretnych związków,częstość "wyjazdów służbowych",lub tego co mężczyźni robią po pracy a nawet w porze przerwy na lunch stwierdzam-monogamia to jakiś mit...
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Monogamia 03.11.11, 10:43
      A zrobisz mi kawę?
      • ikcort Re: Monogamia 03.11.11, 10:46
        > A zrobisz mi kawę?

        Ja Ci mogę zrobić herbatę z mlekiem i rumem. Mocną a słodką, po prostu doskonałą! :)
        • izabellaz1 Re: Monogamia 03.11.11, 10:50
          Nie lubię słodkich napojów :)
          A może być kawa z whisky?
          • ikcort Re: Monogamia 03.11.11, 11:09
            > A może być kawa z whisky?

            Nie wiem, czy tak się praktykuje. :( Ale ja lubiłem zawsze do kawy sobie wlać "jajeczko", czyli ajerkoniak, może z whiskey też będzie dobra. :)
            • facettt Z Whiskey - niesmaczna. 03.11.11, 12:16
              jesli juz - to trza dodac Cognac.
        • majaa Re: Monogamia 03.11.11, 11:05
          Ja to bym wolała z rumem i miodem, bo coś mnie przeziębienie łapie:(
          I popraw sobie błąd w sygnaturce, Ikcort:)
          • izabellaz1 Re: Monogamia 03.11.11, 11:07
            Już mu powiedziałam w innym wątku, to się tylko goopio uśmiechnął ;))
      • salma75 Re: Monogamia 03.11.11, 11:12
        izabellaz1 napisała:

        > A zrobisz mi kawę?
        >

        Dwie niech będą. Się podłączę. A może ktoś po pączki skoczy?
        • izabellaz1 Re: Monogamia 03.11.11, 13:41
          Zeżarłam dzisiaj pół czekolady więc pączek odpada.
        • samuela_vimes Re: Monogamia 03.11.11, 16:30
          salma75 napisała:

          > izabellaz1 napisała:
          >
          > > A zrobisz mi kawę?
          > >
          >
          > Dwie niech będą. Się podłączę. A może ktoś po pączki skoczy?
          >

          Na kawę już za późno, idź po piwo.
    • zielona.zgaga Re: Monogamia 03.11.11, 10:45
      Powyzsze praktyki nie byly chyba konieczne aby dojsc do tak odkrywczego stwierdzenia.
      Zajmij sie teraz zagadnieniem wplywu oddychania na dlugosc zycia.
      • izabellaz1 Re: Monogamia 03.11.11, 10:54
        zielona.zgaga napisała:

        > Powyzsze praktyki nie byly chyba konieczne aby dojsc do tak odkrywczego stwierd
        > zenia.

        Może dostanie zaocznie tytuł jakiegoś profesora?
    • simply_z Re: Monogamia 03.11.11, 10:47
      uwazaj ,bo ci nakicha :)
    • 3artka Re: Monogamia 03.11.11, 10:48
      Ależ to żadne odkrycie, że człowiek z natury nie jest monogamistą. Normy społeczne i kulturowe narzucają pewne zachowania i nie dotczą one bynajmniej tylko naszego życia seksualnego.
      Jeżeli komuś to nie pasuje to zawsze może sobie poszukać innego kręgu kulturowego lub zaszyć się w głębokim lesie. Inna sprawa jest taka, że zdradzać to trzeba umieć.
      • apsik87 Re: Monogamia 03.11.11, 10:59
        co to znaczy umieć zdradzać?
        • simply_z Re: Monogamia 03.11.11, 11:03
          no ale o co chodzi? chwalisz sie czy zalisz ,ze w wieku 24 lat bylas kochanka?
        • 3artka Re: Monogamia 03.11.11, 11:06
          Kiedyś mój kolega powiedział mi, że jego znajoma zmiena facetów jak rękawiczki (sama będąc mężatką). Robi to jednak na tyle dyskretnie i takich typków sobie wybiera, że nikt jej o zdradę nie podejrzewa, a panowie milczą jak zaklęci, bo sami mają żony.
          Nie mnie to oceniać, ale jeżeli chodzi o zdradę wiem, że do tej pory uchodzi za kryształową.
          • simply_z Re: Monogamia 03.11.11, 11:10
            do czasu ,nie ma takiej opcji ,ze sie nie wyda.
            • 3artka Re: Monogamia 03.11.11, 11:11
              To swoją drogą.
    • wez_sie Re: Monogamia 03.11.11, 11:12
      > Mam zaledwie 24 lata a jednak w życiu zdążyłam niejednego spróbować.
      jadlas mozg?

      > Rozważając fakt prężnie rozwijającej si
      > ę prostytucji już nie tylko w agencjach towarzyskich ale również w akademikach,
      > biorąc pod uwagę ilość dyskretnych związków,częstość "wyjazdów służbowych",lub
      > tego co mężczyźni robią po pracy a nawet w porze przerwy na lunch stwierdzam-mo
      > nogamia to jakiś mit...


      slyszalem taka historie o takiej jednej, co miala wspanialego MMZeta od 10 lat i chociaz mial zone i nie dawal orgazmow, to i tak byl najlepszy, bo mial pieniazki.
    • triismegistos Re: Monogamia 03.11.11, 11:26
      Chciałaś się pochwalić epokowym odkryciem, czy umiejętnością wyrywania żonatych misiów?
    • six_a Re: Monogamia 03.11.11, 11:41
      jesteś w tym roku 626
















      na liście rezerwowych.
      • grassant Re: Monogamia 03.11.11, 13:05
        jesteś w tym roku 626

        co ona? jest mazda?



        "uwielbiam Wyspy Greckie..."

        • six_a Re: Monogamia 03.11.11, 13:28

          > co ona? jest mazda?

          no, pi
          razy drzwi

          a wogle to jak się wyrażasz?;)
    • my_favourite_axe Re: Monogamia 03.11.11, 11:48
      > Mam zaledwie 24 lata a jed
      > nak w życiu zdążyłam niejednego spróbować. Między innymi relacji z żonatymi Pan
      > ami.Nóż widelec-byli to wasi mężowie/narzeczeni/partnerzy.Tak byłam TĄ DRUGĄ,ko
      > chanką.

      Ale przyznaj, że troszkę popuściłaś z podniecenia kiedy to pisałaś :) Żadna inna 24-latka nie ma takich osiągnięć.

      > Na podstawie tego,co opowiadali o swoich związkach,na podstawie moich re
      > lacji z nimi...

      A nie opowiadali ci że Ziemia jest płaskim dyskiem położonym na sześciu krokodylach?
      • bijatyka Re: Monogamia 03.11.11, 12:06
        Uśmiałam się, uśmiałam. Masażyk wątroby dobry, dobry
        • my_favourite_axe Re: Monogamia 03.11.11, 12:14
          A proszzz, proszzzz, to na koszt firmy
      • best.yjka Re: Monogamia 03.11.11, 15:28

        > A nie opowiadali ci że Ziemia jest płaskim dyskiem położonym na sześciu krokody
        > lach?

        Bzdura. Dysk spoczywa na grzbietach czterech słoni: Berilii, Tubula, Wielkiego T’Phona i Jerakeena, stojących na skorupie A’Tuina – wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat.
    • jej_torebka Re: Monogamia 03.11.11, 12:12
      Zgaduję, że "mit" to Twoje ulubione słowo.
      Czyżbyście właśnie omawiali literacką twórczość Greków i Rzymian na polskim?
    • facettt Ktoz Ci ten mit wcisnal do glowy, Dziewcze Blogie? 03.11.11, 12:14
      Mowilem, ze czytanie Harlequinow moze powodowac negatywne skutki uboczne :)


      Ale mam dla Cię pare slow pocieszenia: 2/3 polskiej populacji raczej nie zdradza
      (chociaz wielu z nich moze i chcialoby), poniewaz nie maja pieniedzy, czy czasu na takie zabawy,
      lub nie wiedza - jak to ukryc.
    • apsik87 Re: Monogamia 03.11.11, 12:32
      Wolałabym aby w wątku nie pojawiały się uszczypliwe uwagi.Myślę,że większośc użytkowników również.Nie chodzi o chwalenie się-a o poruszenie tematu.Chciałabym wiedzieć co na ten temat sądzą inni ludzie.Ja osobiście nie czuję się zdolna do monogamii prezentowanej przez pokolenie moich dziadków-małżeństwo i wierność aż do śmierci.
      • my_favourite_axe Re: Monogamia 03.11.11, 12:34
        apsik87 napisała:

        > Wolałabym aby w wątku nie pojawiały się uszczypliwe uwagi.Myślę,że większośc uż
        > ytkowników również.Nie chodzi o chwalenie się-a o poruszenie tematu.Chciałabym
        > wiedzieć co na ten temat sądzą inni ludzie.Ja osobiście nie czuję się zdolna do
        > monogamii prezentowanej przez pokolenie moich dziadków-małżeństwo i wierność a
        > ż do śmierci.

        Na model twoich dziadków jest już i tak za późno o parę doświadczeń :D
      • salma75 Re: Monogamia 03.11.11, 12:42
        apsik87 napisała:

        > Ja osobiście nie czuję się zdolna do
        > monogamii prezentowanej przez pokolenie moich dziadków-małżeństwo i wierność a
        > ż do śmierci.

        Krzyż na drogę. Ty się nie czujesz, ja się czuję i tak ten świat sie toczy. Amen.
        • maly.jasio Duogamia 03.11.11, 13:11
          salma75 napisała:
          Krzyż na drogę. Ty się nie czujesz, ja się czuję i tak ten świat sie toczy.


          O. i to zwie sie postawieniem sprawy po mesku :)

          ____________________________________________

          Panie - na prawo
          Panowie - na lewo.
          lesby i geje - srodkiem.
      • princessjobaggy Re: Monogamia 03.11.11, 13:46
        > Ja osobiście nie czuję się zdolna do
        > monogamii prezentowanej przez pokolenie moich dziadków-małżeństwo i wierność a
        > ż do śmierci.

        Skad wiesz, co robil twoj dziadek poza polem widzenia babci? Moze tez obracal jakas 24-latke.

      • best.yjka Re: Monogamia 03.11.11, 16:01
        > Wolałabym aby w wątku nie pojawiały się uszczypliwe uwagi.Myślę,że większośc uż
        > ytkowników również.
        Myślałaś, że cie po głowie będziemy głaskać. O innych użytkowników się nie martw.

        > Ja osobiście nie czuję się zdolna do monogamii prezentowanej przez pokolenie moich
        > dziadków-małżeństwo i wierność aż do śmierci.
        Czy ktoś cie do tego zmusza?

        > Nóż widelec-byli to wasi mężowie/narzeczeni/partnerzy.Tak byłam TĄ DRUGĄ,kochanką.

        Wciskali ci kity, a ty łykałaś jak młody pelikan. Tamte są be, ty cudowna jesteś. Byle tylko do twoich majtek się dobrać. Zacznij dziewczyno używać mózgu, jeśli go posiadasz.
    • wredny-typek zapomniałaś podać numer telefonu 03.11.11, 13:36
      • wez_sie Re: zapomniałaś podać numer telefonu 03.11.11, 14:33
        na odlotach pewnie jest
    • moonogamistka Re: Monogamia 03.11.11, 15:49
      Sie obudzila:-))
      Ludzkosc nastawiona jest na gora 7 lat- tyle czasu trzeba by nasze nieporadne potomstwo same zaczelo w miare zdobywac pokarm i dawac sobie rade. To maks:-)Dalej to juz dziala przywiazanie i szacunek i narzucone normy i wiezy kulturowe.
    • samuela_vimes A ja nie kumam.... 03.11.11, 16:51
      Cieszysz się, że jesteś przedmiotem i dmuchaną laleczką z funkcją ssania?
      Że zawsze będziesz traktowana jak otwór i laska do zabawy, czy jesteś zbyt głupia/ wstrętna, aby jakiś facet z Tobą wytrzymał i dorobiłaś sobie do tego ideologie niewiary w monogamie?
      • best.yjka Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 16:56
        Niektórym nie przeszkadza zjadanie resztek z cudzego talerza. Też nie kumam.
        • samuela_vimes Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 17:00
          Na bezrybiu i rak ryba, jak żaden inny nie chce to niech chociaż zajęty będzie.
        • pani_frig Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 17:02
          ale co tu można nie kumać? autorka to kobieta z deficytem więc i na ochłapy się skusi
          • samuela_vimes Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 17:04
            Nie kumam, że się tym chwali i dumna z tego jest co najmniej jakby Nobla odebrała.
            • pani_frig Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 17:24
              no chyba, że tak :)))))))
            • rannie.kirsted Re: A ja nie kumam.... 03.11.11, 18:41
              jakos sie musi dowartosciowac nie?
    • porucznik.rzewski Sama jesteś nie lepsza 03.11.11, 18:04
      więc na co narzekasz?
      • samuela_vimes Re: Sama jesteś nie lepsza 03.11.11, 18:09
        ?
        • porucznik.rzewski Re: Sama jesteś nie lepsza 04.11.11, 10:16
          A precyzyjniej?
          • maly.jasio niezly szpagat - wejsc i stac. 04.11.11, 11:06
            porucznik.rzewski napisał:

            Niech pan wejdzie w moje położenie – poprosiła Natasza Rostowa porucznika Rżewskiego.
            - Rżewski wszedł, wszedł jeszcze raz i zostawił ją w tym położeniu.


            to niezly szpagat - bo przecie jednoczesnie stanal na wysokosci zadania.
          • samuela_vimes Re: Sama jesteś nie lepsza 05.11.11, 10:35
            porucznik.rzewski napisał:

            > A precyzyjniej?

            Byłabym wdzięczna jeśli można, na jakiej podstawie to wysnułeś ten ciekawy wniosek.
      • jael53 Re: O, la la... 03.11.11, 18:09
        To się Apsikowi dostało. Aż serce rośnie. Bo to przecież ozwały się te same Forumki, które utwierdzają znękane własną bujną wyobraźnią i presją mitu romantycznego "te pierwsze" w konieczności sprawdzania, śledzenia i tropienia niesfornych misiów. A tu taka odmiana - misiowie (jak zwykle) niewinni; wprost święci by byli, gdyby ich nie "wyrywano".
        • samuela_vimes Re: O, la la... 03.11.11, 18:17
          Czy ja coś gdzieś napisałam o świętości misiów? Czy tylko jak misiowe traktują naszą autorzycę.
          Czytamy, czytamy, czytamy.
          • jael53 Re: O, la la... 03.11.11, 18:38
            O tym to my niewiele wiemy; bo autorzyca tylko przyznaje, że romansowała z żonatymi. No i co? Toż do romansu trzeba dwojga. Ale sprawdzania dokumentów już niekoniecznie.
            • samuela_vimes Re: O, la la... 03.11.11, 19:05
              >TĄ DRUGĄ,kochanką.Na podstawie tego,co opowiadali o swoich związkach


              jael53 napisała:

              Ale sprawdzania dokumentów już nie
              > koniecznie.

              Przecież sama napisała, że dobrze wiedziała o statusie kochanków.
              • jael53 Re: O, la la... 04.11.11, 10:20
                Jej to akurat nie przeszkadzało. Też bywa. Nie napisała jednak, że była jakoś szczególnie źle traktowana. A o tym chyba też sporo by miały do powiedzenia "te pierwsze" - i bywa, że mówią - "szanowane" nieraz słowem pasożyt czy ślubny tłumok.
        • my_favourite_axe Re: O, la la... 04.11.11, 10:24
          jael53 napisała:

          > To się Apsikowi dostało. Aż serce rośnie. Bo to przecież ozwały się te same For
          > umki, które utwierdzają znękane własną bujną wyobraźnią i presją mitu romant
          > ycznego
          "te pierwsze" w konieczności sprawdzania, śledzenia i tropienia nie
          > sfornych misiów. A tu taka odmiana - misiowie (jak zwykle) niewinni; wprost świ
          > ęci by byli, gdyby ich nie "wyrywano".

          Naprawdę widzisz w tym wątku jakikolwiek post rozgrzeszający misiów i obwiniających autorkę o zdradę? Poka, poka!
          • jael53 Re: O, la la... 05.11.11, 11:07
            Proszę, przykład:

            forum.gazeta.pl/forum/w,16,130339883,130341727,Re_Monogamia.html
            Inne tez są, dalej.

    • sid-sid Re: Monogamia 03.11.11, 18:25
      Też mi odkrycie.
    • capa_negra Re: Monogamia 03.11.11, 19:01
      Jest różnica między kochanką, a puszczalską.
      Ty jesteś zdecydowanie tą drugą.
    • astrofan Re: Monogamia 03.11.11, 19:48
      doskonały wątek, setnie się ubawiłem :)

      ps. czy dziś rozbiła się jakiś rakieta z planety Melmak?
    • lonely.stoner Re: Monogamia 03.11.11, 20:01
      no nie wiem sluchaj, moze dla odmiany zacznij sie umawiac z facetami ktorzy nie maja zony/dziewczyny to poznasz inna strone monogami i bycia w zwiazku??
    • adoptowany Re: Monogamia 04.11.11, 10:51
      apsik87 napisała:

      > Moje Panie!
      >
      > Już od dawna przestałam wierzyć w monogamię ludzką.Mam zaledwie 24 lata a jed
      > nak w życiu zdążyłam niejednego spróbować. Między innymi relacji z żonatymi Pan
      > ami.Nóż widelec-byli to wasi mężowie/narzeczeni/partnerzy.Tak byłam TĄ DRUGĄ,ko
      > chanką.Na podstawie tego,co opowiadali o swoich związkach,na podstawie moich re
      > lacji z nimi,stwierdzam,że monogamia ludzka..

      Nici z tego watku. ha..ha widac,ze twoje panie nabraly wody w usta.Ten ostracyzm wiele mowi o ich nastawieniu do roli bycia potencjalnie walona w rogi przez swojego mena 'pracujacego sluzbowo'.. bardzo interesujacy watek,wiec popatrzmy jak sie rozwija dalej.pzdrawiam smiala autorke.czesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka