Gość: zalamka
IP: 95.158.72.*
20.11.11, 01:06
pol roku temu facet zostawil mnie dla innej, bylismy razem 7 lat mamy wspolne dziecko. prawda jest ze nie ukladalo sie miedzy nami zbyt dobrze od jakiegos czasu, on mial romans przez poltota roku zanim sie dowiedzialam. spotykali sie potajemnie (ona rozwodka z winy meza ktory ja zdradzal) ale nadal utrzymuja ze nie sypiali ze soba az do momentu gdy go wywalilam z domu. ja czulam ze on sie zakochal, nie spedzal z nami w ogole czasu czaly czas byl myslami gdzies indziej az w koncu dowiedzialam sie o niej. wyprowadzil sie do niej 7 miesiecy temu, ona przyjela go z otwartymi ramionami ale teraz sama go oszukuje, wydzwania i smsuje z ex mezem potajemnie, klamie i oszukuje a pozatym nie daje mu zyc - sprawdza go na kazdym kroku i ciagle robi awantury
wlasnie sie o tym dowiedzialam i wiecie co? caly czas zazdroscilam im ze sa razem zazdroscilam jej ze ona ma go i powinnam sie chyba cieszyc z tego ze im sie nie uklada, a wcale sie nie ciesze!!! Ta dziwka zabrala mojemu dziecku ojcatraktuje go jak sciere a on nadal ja kocha! wszyscy cierpia - moj ex, moj syn, ja no i ta dziwka tez nie zyje w spokoju!