17.12.11, 21:46
jak co roku marze o chatce skapanej w sniegu, kuligu, pochodniach, kominku... dlaczego zadni z moich znajomych nie chca czegos takiego zorganizowac?
w zeszlym roku zrobilam impreze u siebie (nigdy wiecej), nad ranem dalam sie namowic na wypad do klubu, klub byl przepelniony, kolejny tez i kolejny, reszte nocy (poranka) spedzilam stojac na srodku ulicy i probujac zatrzymac jakas taksowke. bosko bylo!
kilka dni temu zorientowalam sie, ze to znowu tuz-tuz i wymslilam wypad do jakiegos duzego miasta (praga!!) - zaraz po tym jak z nieba spadlo zaproszenie do frankfurtu - jakas impreza, a pozniej klub (z kupionymi wczesniej biletami). ciesze sie bardzo, ale z drugiej strony marze o takiej imprezie posrod gor i sniegu, wilki wyja, baranki becza, te klimaty :))
a jak to jest u was??
Obserwuj wątek
    • margie Re: sylwester 17.12.11, 21:49
      noo, ja tez tak bym pojechala.. ale nie mam z kim....
      • tabeletka Re: sylwester 17.12.11, 21:54
        no mi brakuje jeszcze ze 20 osob :)
        • tabeletka Re: sylwester 17.12.11, 21:55
          albo inaczej, brakuje osoby, ktora by wszystkich do kupy zebrala i to zorganizowala
          • koham.mihnika.copyright no, chlopa z ..... potrzeba pani feministko :-P 18.12.11, 11:23

            • tabeletka Re: no, chlopa z ..... potrzeba pani feministko 18.12.11, 13:08
              nieee boj, chlop jest. ale we dwojke? jeszcze nas wilki zjedzo
              • koham.mihnika.copyright bedzie woznica, dwoch z tylu 18.12.11, 13:17
                z pochodniami, na miejscu gspodyni i dwie corki, co ksiazeczki maja w porzadku. Bedzie bal...
                Tylko uwazaj, bo jak se gorole popijom to ciupagom mozno uoberwac.
                • tabeletka Re: bedzie woznica, dwoch z tylu 18.12.11, 13:18
                  ta gospodynie i dwie corki to ja ci pod most wysle (ksiazeczke maja). tych z ciupagami zreszta tez. ja chce glusze i zadnych goroli :)
                  • koham.mihnika.copyright jak glusz, to tylko Paryz nt 18.12.11, 13:19

                    • tabeletka Re: jak glusz, to tylko Paryz nt 18.12.11, 13:22
                      mowi? o alpach myslalam
                      • koham.mihnika.copyright ale w Paryzu gorali nie ma. 18.12.11, 13:26

                        • tabeletka Re: ale w Paryzu gorali nie ma. 18.12.11, 13:27
                          nie no to racja, to ja do paryza
                        • koham.mihnika.copyright a jak chcesz pojezdzic, to idz na slizgawke 18.12.11, 13:27

                          • tabeletka Re: a jak chcesz pojezdzic, to idz na slizgawke 18.12.11, 13:30
                            ja nie jezdzaca, chociaz...? zjezdzalam zawsze na plecaku w drodze ze szkoly, liczy sie?
                            • koham.mihnika.copyright liczy jak najbardziej. Starszaki, takie jak ja 18.12.11, 13:32
                              zjezdzaly na kartonach. Tornistry/teczki zostawialismy w domu.
                              • tabeletka Re: liczy jak najbardziej. Starszaki, takie jak j 18.12.11, 13:40
                                i nas zawsze spychaliscie i obijaliscie, buuu. jak ja was nie lubilam
    • maitresse.d.un.francais Tu ma 17.12.11, 22:09
      www.sylwester.bieszczady.pl/
      Pomijając "świeRZe mleko", wygląda ciekawie.

      Chyba że chcesz chatkę trapera w głuszy.
      • tabeletka Re: Tu ma 17.12.11, 22:14
        "- oferujemy wspólnie spędzone wieczory w miłej atmosferze (oglądanie filmu, turniej piłkarzyków, kasyno)
        - możliwość zorganizowania nocy sylwestrowej."

        hihihi :P

        nie no ja bym tak chciala z paczka znajomych, zeby ktos chate na krancu swiata znalazl, wynajal i ekipe zwolal.
        • maitresse.d.un.francais Re: Tu ma 17.12.11, 22:17

          > nie no ja bym tak chciala z paczka znajomych, zeby ktos chate na krancu swiata
          > znalazl, wynajal i ekipe zwolal.

          a nie możesz sama znaleźć tej chaty i znajomych zawlec?

          musi to ten krasnoludek zrobić?
          • tabeletka Re: Tu ma 17.12.11, 22:20
            no czego sie czepia kobieta? pomarzyc nie mozna?
            no nie moge sama zorganizowac, bo nie mam sily jeszcze kolejnych obowiazkow na siebie brac, bo sie wszyscy jak muchy rozlaza i chyba bym swira dostala, jakbym to zorganizowac miala. zreszta to marzenie moje, nie moich znajomych...
            a jak u ciebie sylwek stoi, metreso?
            • maitresse.d.un.francais Re: Tu ma 17.12.11, 22:21
              tabeletka napisała:

              > no czego sie czepia kobieta? pomarzyc nie mozna?
              > no nie moge sama zorganizowac, bo nie mam sily jeszcze kolejnych obowiazkow na
              > siebie brac, bo sie wszyscy jak muchy rozlaza i chyba bym swira dostala, jakbym
              > to zorganizowac miala. zreszta to marzenie moje, nie moich znajomych...
              > a jak u ciebie sylwek stoi, metreso?

              Jak zwykle w chałupie na dupie.

              Nie czepia się, tylko służyć propozycją chciała. :-PPP
              • tabeletka Re: Tu ma 17.12.11, 22:25
                aaaaa, no to dziekuwa :) moze kiedys sie przelamie i zorganizuje, ale przerazaja mnie te czarne wizje powstajace w mojej glowie...

                w chalupie na dupie? no ale jak, sama? sylwester z jedynka czy z polsatem?
                • maitresse.d.un.francais Re: Tu ma 17.12.11, 22:27
                  tabeletka napisała:

                  > aaaaa, no to dziekuwa :) moze kiedys sie przelamie i zorganizuje, ale przerazaj
                  > a mnie te czarne wizje powstajace w mojej glowie...
                  >
                  > w chalupie na dupie? no ale jak, sama? sylwester z jedynka czy z polsatem?

                  Z matką. Najfajniejszy był z TV5, jak był pokaz facia-tresera papug. Nie gadał za dużo, a jak gadał, to i tak nie musiałam rozumieć, a papugi były przekomiczne.
                  • tabeletka Re: Tu ma 17.12.11, 22:29
                    moze w tym roku pokaza z sowami, widzialam ostatnio takie fajoskie!
                    • tabeletka Re: Tu ma 17.12.11, 22:50
                      a co do papuzek to sie nie znam, moja kuzynka miala jedna, ale zeby jej nie uciekla przez otwarte okno to scisnela biedna oknem i miala dwie papuzki. no i wtedy mi sie ptaszkow odechcialo
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tu ma 21.12.11, 17:48

          > nie no ja bym tak chciala z paczka znajomych, zeby ktos chate na krancu swiata
          > znalazl, wynajal i ekipe zwolal.

          Jest taka chata, co więcej, jest to schronisko w Bieszczadach/Beskidzie niskim. Z tym że jest o wiele za późno aby szukać tam miejsca na Sylwestra. No, i ze względu na warunki sypialniane nie ma co liczyć na romantyczny finał ze swoim wybrankiem. :D
          • tabeletka Re: Tu ma 21.12.11, 21:49
            ee nie no, ja to bym raczej z finalem wolala :P
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tu ma 21.12.11, 21:58
              tabeletka napisała:

              > ee nie no, ja to bym raczej z finalem wolala :P

              To zależy ile romantyzmu potrzebujesz :) Bo chata o której myślałem ma strych z materacami, zbiorowy - może wystarczy :)

              A tak na serio to da sie, choć w górach ciężko o miejscówkę, nie wspominając o rozsądnej cenie. Największe szanse na takie sylwestry mają nie mieszczuchy którym się one marzą ale ludzie którzy są z górami zżyci i mają tam odpowiednio dużo kontaktów i znajomych.
              • tabeletka Re: Tu ma 21.12.11, 22:05
                nie no jak sie chce to zawsze sie da :)

                masz zupelna racje :) dla mnie jako mieszczucha to o wiele za wielki naklad by byl, przede wszystkim czasu. no nie mam sie kiedy o takie cos zatroszczyc. licze, ze kiedys ktos cos takiego organizuje (i ze wszystko bedzie gralo, czyli: cudna chatra, cudny kominek, 1.5 metra sniegu, itd itp), albo, ze wygram w lotka i po prostu zaplace komus, kto to zorganizuje^^
    • madz_ik_k Re: sylwester 17.12.11, 22:14
      tabeletka napisała:

      > jak co roku marze o chatce skapanej w sniegu, kuligu, pochodniach, kominku... d
      > laczego zadni z moich znajomych nie chca czegos takiego zorganizowac?

      KOSZTY?
      • tabeletka Re: sylwester 17.12.11, 22:15
        ze skarbowki jestes?
        • madz_ik_k Re: sylwester 17.12.11, 22:16
          tabeletka napisała:

          > ze skarbowki jestes?

          z reala..
          • tabeletka Re: sylwester 17.12.11, 22:17
            a, i tak sie tam w realu wszyscy o moja kase martwicie? niesamowite
            • madz_ik_k Re: sylwester 17.12.11, 22:18
              tabeletka napisała:

              > a, i tak sie tam w realu wszyscy o moja kase martwicie? niesamowite

              u was nie jest inaczej: nikt nie chce spełnić twojego kosztownego marzenia..
              • tabeletka Re: sylwester 17.12.11, 22:21
                w tyl zwrot, do przedszkola marsz i zaczynamy od literki A.
                A jak Ala. trudniejsze slowa (ba, nawet kiedys zdania) jeszcze przyjda
                • madz_ik_k Re: sylwester 17.12.11, 22:25
                  Zanim zaczniesz kogoś pouczać, poznaj wartość pieniądza.
                  Jestem rozrzutna, niegospodarna. Totalne marnotrawstwo
                  szafowanie pieniądzmi i to nie swoimi, ale podżeganie do tego znajomych.

                  Spełniaj marzenia za swoje!
    • madz_ik_k Re: sylwester 17.12.11, 22:29
      tabeletka napisała:

      > nosz ku... mac, porabalo cie?

      Spadaj. Najlepiej z tego forum.
    • buuenos Re: sylwester 18.12.11, 00:55
      A my mamy juz takie za soba. W Garmisch Partenkirchen ,sniegu po pachy:-) AAAA na jednym z sylwstrow byl Günter Jauch,zakwaterowali w tym hotelu RTL a on komentowal skoki noworoczne:-) Jauch wysoki bardzo:-) i szczeniaki byly,bo sunia wlascicieli sie oszczenila. I pyszne jedzenie i w ogole:-) ja chce tam znoooow!!!!
      • simply_z Re: sylwester 18.12.11, 01:02
        ja tęz bym chciala ale bez pijaństwa;) ale narazie w tym roku zaklepane...
        • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 03:01
          tez chce bez pijanstwa, najlepiej cala noc i caly dzien i noc i dzien i... no tak okolo tygodnia balowania :D
      • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 03:02
        gadaaasz, skoki komentowal?

        ale opowiadaj, opowiadaj. daj mi wiecej :D
    • koham.mihnika.copyright coz, jedyne co moge zasugerowac to 18.12.11, 03:10
      pokaz sztucznych ogni kolo mostu, potem zabawa na plazy Bondi.
      Rano sie budzisz i trzezwiejesz w oceanie.
      Policja bardzo wyrozumiala. Dookola pokotem bakpakerzy z Wysp i przyrodni bracia z Nowej Zelandii.
      • banksia Re: coz, jedyne co moge zasugerowac to 18.12.11, 05:48
        hmmm.... tylko jak sie po fajerwerkach przebic z "kolo mostu" (north czy south?) przebic potem na bondi??
        to co sie na miescie wtedy dzieje to pzydalby sie helikopter.... albo i czolg;))

        a na bondi to tak a propos to co roku jakas zadyma jest... no i gdzie to lato??
        • banksia niepoprawna skladnia... 2 razy mi sie "przebilo" 18.12.11, 05:53
          powinno byc
          hmmm.... tylko jak sie po fajerwerkach przebic z "kolo mostu" (north czy south?) potem na bondi??



          banksia napisała:

          > hmmm.... tylko jak sie po fajerwerkach przebic z "kolo mostu" (north czy south?
          > ) przebic potem na bondi??
          > to co sie na miescie wtedy dzieje to pzydalby sie helikopter.... albo i czolg;)
          > )
          >
          > a na bondi to tak a propos to co roku jakas zadyma jest... no i gdzie to lato?
          > ?

        • koham.mihnika.copyright z Circular Quay do Bondi Junction pociagiem 18.12.11, 11:21
          a potem per pedes.
          Z N Sydney najprosciej zmienic trase i udac sie na Manly, jest gdzie wypic, zjesc i sie zabawic.
          Zadymy sa wszedzie, ale najwiecej na George St.
          Lato bylo na wiosne, teraz jest globalne ocipienie i 22 stopnie. Na swieta ma byc lepiej, ale Sylwester moze byc mokry.
          • banksia Re: z Circular Quay do Bondi Junction pociagiem 18.12.11, 23:47
            no niby tak, tyle ze my sie jakos pod sama opere/most nie szykujemy... too busy:/
            fajnie by bylo ogladac jakos z terenow parkowych... zawsze sie udawalo ale teraz mamy rodzine z wizyta z dzieckiem w spacerowce... wytrzymaja najpozniej do polnocy;)
            zakladajac ze nie bedzie lalo jak dzis, oczywiscie....
            chyba nici ze swiat z grilem na plazy w tym roku... ale coz, przezyjemy!;)

            pozdrawiam
            • koham.mihnika.copyright sprawdz bilety na Barangaroo 19.12.11, 12:10
              www.sydneynewyearseve.com/whats-on/midnight-fireworks
              tanio, ale mogly sie rozejsc.
      • tabeletka Re: coz, jedyne co moge zasugerowac to 18.12.11, 13:12
        budze sie i trzezwieje w ocenie? faaajnie mam :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: sylwester 18.12.11, 03:48
      a ja marzę o świętym spokoju w Sylwestra, i będę go miał w domowym zaciszu, może nawet jakąś książkę przeczytam :)

      • koham.mihnika.copyright a kobita???? nt 18.12.11, 11:22

        • jan_hus_na_stosie2 Re: a kobita???? nt 18.12.11, 11:30
          kobity brak, a gdyby była to pewnie by mi dupę truła, że chce iść na imprezę sylwestrową i bawić się całą noc :)
          • koham.mihnika.copyright kobiete czeba oswoic i ujezdzic, zeby narowista ni 18.12.11, 11:51
            nie byla. mimi wszystko, z baba cieplej.
      • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:13
        ja bym sie zaciukala jakbym do sylwestra na swiety spokoj czekac miala. spokoju naladuje w swieta, a w sylwestra zabawa :)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: sylwester 18.12.11, 13:28
          jak miałem 20 lat to też się bawiłem, już mi się to znudziło :)

          • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:31
            a teraz ile masz, 25? jasiu jeszcze z 50 przed toba, daj spokoj :)
    • magnusg Zgodnie z kalendarzem Majow to juz przeciez 18.12.11, 10:16
      ostatni Sylwek,wiec jak juz nie zorganizowalas to juz nigdy takiego nie przyzyjesz:)
      Tym optymistycznym akcentem chcialem sie dolaczyc do watku:)
      • tabeletka Re: Zgodnie z kalendarzem Majow to juz przeciez 18.12.11, 13:13
        buu
    • sumire Re: sylwester 18.12.11, 11:26
      moi przyjaciele i ja mamy dość obojętny stosunek do sylwestra, ale byle dalej od fajerwerków, imprez itp itd. jedziemy w Pieniny z zapasem wina. nie będzie kuligów, tylko śnieg, las i spokój :)
      • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:10
        call me, too :))
    • po-trafie Re: sylwester 18.12.11, 11:26
      Uwielbiam sylwestra w sniegach i organizuje takowe,
      znajduje tani nocleg, zalatwiam logistyke dostania sie w wyznaczone miejsce, rzucam dzwiek w strone przyjaciol oraz krewnych i znajomych krolika, i - nauczona doswiadczeniem - pozostawiam im reszte.
      JA wiem, ze jade, bo nie potrzeba mi wiecej ludzi do szczescia. Inni musza sobie w wyznaczonym miejscu sami klepnac pokoj bo inaczej czuja sie niezobowiazani i w ostatnim momencie splawiaja.
      Zazwyczaj szukam takich miejsc, zeby bylo dla kazdego cos milego - jakis basen lub lodowisko, trasy piesze, stoki, ale tez bilard, knajpa czy sauna w miejscu noclegu.

      Wychodzi fajnie.
      W tym roku bedziemy prawie tydzien w sniegach a na kulminacyjny wieczor jedziemy do miasta - rowniez czeskiego, puszczac lampiony i fajerwerki, mozliwe ze jakies tance na srodku lub domowka.
      Nie zgodzilabym sie na zadne kluby, nie w sylwestra.
      Meczace to, tloczne, pijane do granic mozliwosci, z problemami z powrotem do domu. Wiecej zachodu niz przyjemnosci.
      • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:10
        call me :)
    • wez_sie Re: sylwester 18.12.11, 11:44
      tabeletka napisała:

      > laczego zadni z moich znajomych nie chca czegos takiego zorganizowac?

      może nie masz znajomych?

      > w zeszlym roku zrobilam impreze u siebie (nigdy wiecej)

      kupa na kafelkach w wucecie?
    • margie Re: sylwester 18.12.11, 13:33

      ze 3 lata temu zorganizowalam sylwestra u mnie. PO tej imprezie zrozumalam mojego kolege co to twierdzil ze impreza zawsze, ale nie u mnie:)

      Nie dosc ze tylko jedna osoba sie zadeklarowala z pomoca przygotowania jedzenia ( niby kazdy mial cos przyniesc), to towarzystwo sie popilo i zostawili mnie sama z calym tym balaganem do sprzatania. Cudowna perspektywa w1 stycznia = sprzatanie: 3 zmywarki naczyn, 2 wory smieci, zbity kieliszek z Rosenthala. NIgdy wiecej!!!!
      • olylejdi_1 Re: sylwester 18.12.11, 13:36
        a ja zakupiłam Magię i Miecz - i zanosi się na kilkugodzinną partię ze znajomymi :)
        • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:43
          fajnie :)
          my tez miewalismy sylwestry z grami i to nie raz, ale ta chatksa w gorach to moje niespelnione marzenie :)
      • tabeletka Re: sylwester 18.12.11, 13:41
        heh, jakbys byla mna :)
    • salma75 Re: sylwester 19.12.11, 12:42
      W tym roku inaczej niż zwykle (na zadupie, w lesie na Kaszubach), bo nam się znajomi porozjeżdżali po świecie - prywatka u nas w domu na 3 rodziny.

      Ale przyznam, że nie chce mi się jak już dawno mi się nie chciało :/.


      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 12:43
        ja w zeszlym roku zrobilam i na propozycje znajomej, zebym w tym roku tez zorganizowala dostalam wysypki i uciekam z miasta :) ale z drugiej strony, 3 pary nie narobia takiego syfu co 20 osob :) no i masz mila odmiane do kaszub
    • a_nonima Re: sylwester 19.12.11, 13:10
      Ja w tym roku ze znajomymi na sali, ale organizujemy sami więc kasa nie jakaś wielka.
      Jednak przyznaję, że mi się nie chce jak diabli.
      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 12:44
        no nastepna, co jej sie nie chce :) mi sie w sumie tez co roku nie chce, ale teraz ciesze sie na poznanie nowego miasta :P
    • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 12:49
      Przyjedź kiedyś pod koniec roku do Polski, to Cię wywiozę na Sylwka w Bory, będziesz miała dzicz, że hoho! :F
      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 12:51
        okej, jenny from da block :D ojaa ale sie ciesze, wiesz? :)
        • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:09
          Czad :D
          Jesteś moją Krajalnicą! :D
          • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:12
            kto by pomyslal, idz z tymi blinami :D
            • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:16
              Bliny to akurat moja Babcia kochana ze Wschodu przywiozła do kraju nad Wisłą :) No a że zamieszkała, gdzie zamieszkała, to już inna sprawa. Ale gdzie Śląsk, a gdzie bliny, no! :F
              • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:20
                nie no teraz jak tak mowisz, to wschod bardziej z blinami :D
                a nie wiem skad mi ten slask nieszczesny zaczadzony :D
                • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:24
                  No ja też nie. Przeproś natychmiast! ;D
                  • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:26
                    plasiam.

                    ale moze to ty takie zaczadzone wrazenie robilas, co? :P
                    • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:31
                      Nie no, kuśśśśśwa, wy cho dzę! :D
                      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:32
                        dooobra, dobra, to ic. ale najpierw odpisz i wrzuc obiecanke-cacanke, bo ja mam randke zaraz :D
                        • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:41
                          Szelma :F
                          • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:45
                            czad-dziewczyna!
                            • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 13:52
                              Wrzuciłam już :)
                              • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:58
                                zobaczylam, zachwycilam sie, napisalam :=)
                                • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 14:01
                                  Nima!
                                  • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 14:05
                                    wiadomosc jest, nawet 2. a tam sie bede jeszcze zaglebiac^^
                                    • funny_game Re: sylwester 21.12.11, 14:14
                                      Aaaahaaa.
                                      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 22:08
                                        no patrz ja. ahaaaa i tyle? :)
    • zielona.zgaga Re: sylwester 21.12.11, 13:16
      http://img406.imageshack.us/img406/4930/16572610150115794277386.jpg
      • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:20
        eee to ja mam inne proporcje^^
        • zielona.zgaga Re: sylwester 21.12.11, 13:26
          Ja tez ale nie znalazlam odpowiedniego obrazka ;)
          I nie mialam na mysli polinteligenta :)
          • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:27
            tysz nie :) raczej wiecej inteligentow :D i wody wiecej, wszystkiego wiecej, no! :)
          • zielona.zgaga Re: sylwester 21.12.11, 13:41
            Kilka lat temu na Sylwka wynajelismy kwatery w Bialym Dunajcu.
            Zrobilysmy sobie wypad w poludnie (ja i 2 kumpele) do Zakopanego. Byloby super i wedlug planu, gdyby pewien chlopak nie zafundowal nam przejazdu saniami z Zakopca do Bialego z flaszka brzoskwiniowej wodki na rozgrzewke :)
            Przebudzilysmy sie po polnocy z baca pomiedzy nami, przerzucone w poprzek lozka. W ciuchach, zeby nie bylo :)
            • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:45
              ahahah szalone :D:D najlepszy sylwester? :P
              ale moze was ubral juz po? ;)
              • zielona.zgaga Re: sylwester 21.12.11, 13:54
                Swietnie wspominam, bo zostalismy tam 3 dni z fajna ekipa.
                Baca nie sadze, ze bylby taki sprytny w tym stanie :/
                • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 13:59
                  hahah, moglyscie jeszcze troche brzoskwiniowki dla ekipy wziac, zeby tez radoche mieli :D
                  • zielona.zgaga Re: sylwester 21.12.11, 14:05
                    Ze tak powiem, ekipa dawala sobie swietnie rade ;)
                    • tabeletka Re: sylwester 21.12.11, 14:09
                      :D
                      no nie moge, nadal mi sie smiac chce :):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka