Dodaj do ulubionych

...patrząc w telefon

24.12.11, 16:24
Gdy nie pamiętasz mojego głosu
jeśli już nie wiesz jak patrzę, jak układam usta w uśmiechu
jeśli nie przeszedłeś ze mną od dawna jednego kroku

to nie życz mi głośno wesołych świąt,
nie że żebym tego nie chciał i żeby to nie był miły gest
może dlatego, że w moim wnętrzu, w mojej głowie
nie ma radości, jest garść wspomnień, trochę bólu,
może jest żal, może coś łka...

Więc nie pisz w smsie rymując od niechcenia,
że życzysz mi i całemu świat wesołego Bożego Narodzenia
/Marcin Robert Maź/
Obserwuj wątek
    • devilyn Re: ...patrząc w telefon 24.12.11, 20:33
      No i...??? Gdzie pytanie w wątasku hę? :>
      • gr.eenka Re: ...patrząc w telefon 24.12.11, 23:04
        Świat cały cieszy się świętami
        a Ty patrzysz w ekran telefonu?
        Zapomnij o Nim , tym wyśnionym ,
        Popatrz za okno - no tak , jest ciemno.
        To nic nie znaczy ,
        gwiazda przecież Trzech Króli przywiodła
        Oni wówczas nie mieli telefonu
        a też światu życzyli wszystkiego najlepszego.
    • wicehrabia.julian Re: ...patrząc w telefon 24.12.11, 23:18
      czy przy całej tandecie świątecznej musisz propagować tu jeszcze grafomanię? mało ci plastikowych mikołajów?
      • sibeliuss Re: ...patrząc w telefon 24.12.11, 23:32
        I ja też Ciebie tam całuję.
        • koham.mihnika.copyright Re: ...patrząc w telefon 24.12.11, 23:49
          a moze lepiej
          I ja Ciebie tez TAM caluje?
          • kwieto Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 10:29
            Perwersi... ;")
            • sibeliuss Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 11:10
              kwieto napisał:

              > Perwersi... ;")
              >

              Demonizujesz.
              • charles_chaplin Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 11:16
                A podobno na pieszczotę trzeba zasłużyć;-) (jak w dowcipie)
                • sibeliuss Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 11:21
                  Na przytulanie też.
        • devilyn Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 17:33
          Skoro zakładasz wątasek to powinienieś brać w nim udział...a nie pstrykniesz i znikasz...no ewentualnie kopiujesz wiadomości z gazet/netu i łaaaaaaa szałłłł ciałłłłł na "naszym" miastowym forum...nie ładnie... :> i nudnie...
          • qw994 Re: ...patrząc w telefon 26.12.11, 08:26
            I bardzo głupie, przede wszystkim. Na forum mojego miasta też to robi. To chyba jakieś poczucie MISJI.
            • devilyn Re: ...patrząc w telefon 26.12.11, 11:39
              Najgorsze jest to, że on chyba jest z mojego miasta...wstyd tam zaglądać...:>
    • ezoterycznypoznan Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 11:23
      > ..patrząc w telefon

      Ja patrzyłem w telefon calą wigilię i jakoś nie pomogło, żadnych życzeń od nikogo. :/ I tak ciągle. Ostatnio się chciałem umówić z dawno nie widzianą koleżanką, napisałem jej smsa co słychać itd., to mi tez nie odpisała, patrzenie w telefon równeiz nie pomogło. Są chwile kiedy chcoaloby sie uderzyc ten telefon byle zadzwonil, ożył...
    • lena.nocna Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 11:40
      Nie zgadzam się. Takie życzenia to okazja do wznowienia kontaktu. Jak się kogoś lubi i przeżyło się z nim sporo miłych chwil to takie życzenia nigdy nie są nieszczere czy na siłę, mimo braku kontaktu na co dzień. To miły gest świadczący o tym, że się pamięta.
      • tanahoe Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 13:08
        A ja tam doskonale rozumiem bo też jednej osobie zapowiedziałam, że nie chcę życzeń od niej. Mimo, że w nienajgorszych stosunkach żyjemy to dla mnie jest chore aby ktoś wpędził mnie w wielkie g... życzył mi wesołych świąt...
        Nie do przetrawienia jest ta sytuacja.
    • six_a Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 19:00
      napisz ludziom, którym dałeś swój telefon, żeby cię pocałowali w dupę, i przestań marudzić.
    • beata.1968 Re: ...patrząc w telefon 25.12.11, 19:09
      A ja pracowicie wysyłam smsy z indywidualnymi życzeniami dla każdego i dostaję w odpowiedzi skopiowane durne wierszyki :( ach , życie...
      • rybka.11 powrót może? 25.12.11, 19:13
        beata.1968 napisała:

        > A ja pracowicie wysyłam smsy
        ________________________________
        A może by tak powrót do tradycji? Czyli poczta polska i karteluszki takie papierowe pieczołowicie pisać i rozsyłać? :) Mnie jakoś sms-y do Świąt nie pasują - a dostałam własnie mnóstwo tandetnych wierszyków o wesołym karpiu i choince zielonej, czy jakiej tam..;)
        • raszefka Re: powrót może? 26.12.11, 23:27
          Pieczołowicie wysłałam osiem karteluszek. Własnoręcznie haftowanych zresztą. W odpowiedzi dostałam 1 karteluszkę (od wujka lat 80) i 1 smsa. Ponadto kilkanaście smsów rymowanych. I tylko jednego zaczynającego się moim imieniem.
          Nikt nie zadzwonił.

          Niech się gryzną na drugi rok ;P
    • wez_sie a takie cos moze byc? 27.12.11, 08:31
      Gdy świąteczny czas nastaje,
      zapełniają się tramwaje.
      Tłok w pociągach, w autobusach,
      każdy w swoje strony rusza.
      Czy to gra jakaś muzyka?
      Nie, to odgłos jest słoika.
      Czy strzelają gdzieś kowboje?
      Nie, to dzwięczą puste słoje.
      Kiedy pytam: Kto Wy tacy?
      Oni mówią: Warszawiacy!
      Jednak nic się nie ukryje,
      wasze dziwne, wiejskie....szyje.
      Lubelszczyzna, Siematycze ,
      to są znane wam ulice.
      A po świętach każdy czeka,
      żeby upchnąc swego weka.
      Nie podnosząć zbędnej wrzawy ,
      cicho jadą do Warszawy...­­

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka