Dodaj do ulubionych

Prośba o jakieś rady

16.09.12, 11:23
Od dłuższego czasu cierpię na dolegliwości układu moczowo-płciowego. Po kilkunastu wizytach u 2 ginekologów wciąż nie wiadomo co mi jest. Lekarze nie widzą problemu i ostatnio usłyszałam już nawet, żebym wybrała się do psychiatry albo psychologa bo wszystko ,,tam,, ładnie wygląda a mnie wciąż piecze, kłuje i mam ciągłe parcie na mocz. Nie mam już siły ... Badanie moczu jest ok. - na moją sugestie o wykonaniu posiewów z pochwy, cewki lekarz nie reaguje mówiąc, że to bez sensu bo bakterie są wszędzie ( w pochwie też ). Chciałabym zrobić te posiewy - z pochwy, szyjki, cewki oraz badania na mycoplasme, ueroplasme i chlamydie w jakimś sprawdzonym dobrym laboratorium w Warszawie. Stąd moja prośba o wskazanie takiego miejsca.
Dużo dobrego słyszałam o słynnym laboratorium przy Inżynierskiej/Lelka w W-wie ale cennik powalił mnie na kolana 140-170zł za jeden posiew ...
Bardzo proszę o rady bo już nie mam siły ...
Wciąż jestem leczona w ciemno końskimi dawkami leków na grzybicę ( Mycosyst, Orungal ) a pieczenie, kłucie i parcie wciąż zatruwają mi życie
proszę o pomoc i jakieś sugestie
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: Prośba o jakieś rady 17.09.12, 15:28
      Trzeba wzmocnić swoją odporność odpwiednim suplementem, sprawdzic stan uzębienia, migdałki, ty jestes normalna, to lekarze maja klapki na oczach....
      • Gość: iza Re: Prośba o jakieś rady IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.12, 22:03
        Zrób badania hormonalne
    • Gość: linka Re: Prośba o jakieś rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.12, 21:28
      Moja rada: zmień męża/partnera, bo widocznie On ci ciągle jakieś syfy przywleka. Ja tak miałam będąc z ex, wiecznie mnie coś swędziało to miałam drożdzaki, to grzybiczne zapalenie itp. Rozeszliśmy się i po kolejnej kuracji antybiotykowej swędzenie i pieczenie już nie powróciło, ginekolog stwierdził, że zaprzestał występować czynnik zarażania ( czyt. mąż). Później się dowiedziałąm, że on często miewał przygodne "koleżanki". To tyle. Także dziewczyny jeśli wiecznie macie jakiś problem i po każdej kolejnej, dokończonej ( bo to ważne) kuracji problem nawraca to znaczy, że na 99% wasz partner przynosi Wam do łóżka jakiś "brud" pozdrawiam
    • egretta_alba Re: Prośba o jakieś rady 05.11.12, 23:16
      Hej. Na oko to chłop w szpitalu umarł. Posiew trzeba zrobić, najlepiej ze sprawdzeniem na jakie leki to co ewentualnie wyjdzie jest odporne a od czego zdycha. Niezłe sa ALAB -laboratoria www.alablaboratoria.pl/pl/ . Mają własne punkty pobrań a wyniki można sprawdzić przez internet (i nie to nie jest reklama-korzystałam więc wiem). Trzeba tylko zwrocic uwage w ktorych sa pobrania gin (bo nie we wszystkich). Powodzenia
      • Gość: Rozżalony Re: Prośba o jakieś rady IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.11.12, 16:17
        Przez internet nie można odebrać wyników, ponieważ nie wszystkie punkty pobrań są na liście do wyboru. Firma nie dotrzymuje terminów odebrania wyników!!!!!!!!!!!
    • sfornarina Re: Prośba o jakieś rady 08.11.12, 12:44
      Tutaj masz całą cały portal o Twoich dolegliwościach.
      Niestety w Polsce szkoli się durniów, nie lekarzy, i potem te durnie do psychiatrów kobiety odsyłają.
      Za granicą jest to normalnie leczona neurologiczna przypadłość, w większości przypadków zakończona sukcesem.

      Nie rób już więcej posiewów, lekarz ma rację, że te bakterie i tak tam siedzą:)
      Skoro Cię przebadali od stóp do głów i nic nie wyszło, to znaczy że nic tam nie ma i dolegliwość ma inną przyczynę niż bakterie/grzyby/wirusy. Odstaw leki przeciwgrzybicze, skoro nie masz grzybicy, bo się niepotrzebnie wykończysz.
    • Gość: Fonia Re: Prośba o jakieś rady IP: *.bredband.comhem.se 10.11.12, 14:07
      Wk...ja mnie jak piszecie ze zagranica lecza inaczej i z lepszym efektem.
      Mojego meza malo nie wykonczyli cholernymi tablettkami na nadcisnienie a potem zazyczyl sobie prof."MEGELE" proby nerek. Nie bylo wazne czy nerki sa zdrowe czy chore.
      Ten lachudra chcial robic doswiadczenia jak ten gestapowiec. Oddzial w szpitalu za jakis czas zostal zamkniety. Jaki wniosek?
      A wy polacy dalej myslicie ze zagranica swieci zlotymi srodkami na wszystkie chorobska.
      My za wszystko musimy zaplacic- nawet za wizyte u pelegniarki ktora nam nic nie pomoze.
      Za pobyt w szpitalu placimy za kazda dobe. A skladki ubezpieczeniowe i podatki placimy naprawde - chorendalne.
      Moze troszke pisze nie na temat ktory byl w watku ale cholera mnie bierze jak ludzie mieszkajacy w POL. wypowiadaja sie na temat pomocy medycznej zagranica.
      Myslicie ze my mozemy isc do lekarza na "ubezpieczalnie"??????????
      Tak - mozemy ale za wizyte musimy zaplacic i na dokladke dostaniemy sie do ARABA ktory umie gadac w danym jezyku-czyli tu gdzie mieszkam.
      A poza tym nie jestem w stanie wam wytlumaczyc reszty bo brak mi cierpliwosci i czasu.
      • gocha033 najwyrazniej pora ci juz opuscic ten kraj. 10.11.12, 19:37
        bo zwyczajnie juz w nim psychicznie nie wyrabiasz.
    • kawoosia Re: Prośba o jakieś rady 17.11.12, 01:08
      Polecam Mediq w Legionowie. Poszłabym do ginekologa ORAZ gastrologa. Zrobiłabym TK brzucha i miednicy mniejszej.
    • Gość: monka Re: Prośba o jakieś rady IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 13:57
      Być może mocz zalega co powoduje ciagłe stany zapalne.Ale ciekawa jestem czy wogóle wiesz jakie masz ph okolic intymnych , być może jest podwyższone i powoduje stałe podraznienia. Sama borykałam sie z podobnym problemem ale mój gines z tytułem profesora strzelil w dziesiatke.
      Dostałam ovestin krem i globulki Physiogine i na alergie do smarowania czesci zewnetrznej protopic.Jestem uzdrowiona .Pare lat borykałam sie z problemem,wykańczały mnie wkładki higieniczne jakieś z" Biedronki" chyba były perfumowane, nawet nie pamietam , ale po leczeniu nieświadoma kupiłam te wkładki i w ciagu 2 godzin czułam jak to zaczyna sie od nowa. Sprawdz prosze czy cos nie podrażnia okolic intymnych i może zrób wymaz sprawdzjac ph.
      pozdrawiam
    • nikita0166 Re: Prośba o jakieś rady 06.02.13, 23:48
      A może spróbuj tego, co mnie pomogło. Po przejściach takich jak Twoje, lekarz pierwszego kontaktu zasugerował picie naparu z ziela skrzypu polnego. Piłam to 3 razy dziennie przez jakiś miesiąc i od siedmiu lat mam spokój. A do tamtego momentu nie wierzyłam w moc ziół:)
    • nightshadows Re: Prośba o jakieś rady 17.02.13, 18:41
      Ja też długo chodziłam z zumami i kolkami nerek a skończyło się na grzybicy układu moczowego. Po ostatniej wizycie w szpitalu stwierdziłam, że pomimo pieczenia cewki i skurczu pod koniec siusiania ( podejrzewałam ze to od Flucofastu) zrobię sobie taką oto kurację: zero płynów do higieny intymnej- tylko woda ( na początku z dodatkiem kilku kropli olejku z drzewka herbacianego- bo kiedyś w szkole kosmetycznej pisałam referat na temat tego olejku i jego właściwości grzybobójczych i wogóle silnym działaniu przeciwko wielu bakteriom- aj mam go z naturala.pl ) do picia woda woda i jeszcze raz woda nisko sodowa niegazowana. Maślanki, kefiry jogurty bez cukry około 250 ml dziennie. Do tego osłona w postaci probiotyków. Zero zakwaszania i w miare lekka dieta.Odpukać od dwóch tygodni mam spokój:)
      • grazkavita Re: Prośba o jakieś rady 17.02.13, 20:12
        I to się nazywa być mądrym!
        • nightshadows Re: Prośba o jakieś rady 17.02.13, 20:25
          Że co źle? głupio? Każdy radzi wg własnego sposobu i mój jest taki. Dla mnie jest samopoczucie bez porównania...Trochę mnie komentarz uraził...
        • grazkavita Re: Prośba o jakieś rady 18.02.13, 11:33
          Źle zrozumiałaś bardzo popieram Twoje postępowanie
          • malwa200 Re: Prośba o jakieś rady 18.02.13, 17:21
            Miałam kiedyś podobny problem. wiesz, czym go wyleczyłam? nasiadówki z rumianku, regularnie i jak naczęściej. juz po piwerwszym zabiegu poczujesz ulgę
    • Gość: Anka Re: Prośba o jakieś rady IP: *.dclient.hispeed.ch 06.03.13, 12:31
      Witaj, przechodzilam podobna historie jak Ty. Ginekolog wykluczyl bakterie, grzyby i inne choroby.Urolodzy nie potwierdzili obecnosci bakterii w ukladzie moczowym (probe przeprowadzali 3x w dwoch niezaleznych szpitalach), CT nie wykazalo zmian w nerkach i ukladzie moczowym.
      Przeprowadzili cytoskopie i stwierdzili LEUKOPLAKIE pecherza moczowego.
      Zaordynowali Doxyclin (tylko ten lek, i zaden inny zamiennik), ktory to bralam przez 3 tyg. Po tym czasie mialam kolejna kontrole, ktora nie wykazala zmian chorobowych. ( Cytoskopia byla przeprowadzana w kierunku:
      Zespolu bolacego pecherza, srodmiaszowego zapalenia pecherza i leukoplakii)
      Odsylam na te strone
      eurologia.pl/g/298,leukoplakia-pecherza-moczowego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka