rocco.tanoxxx123
24.09.12, 21:25
co sadzicie o takiej formie podrywu, widze na ulicy,przystanku, w sklepie kobiete ktora mi sie podoba ,i poprostu ide za nia, podchodze ,usmiecham sie lekko i mowie taki text
"czesc, sory ze cie tak zaczepiam ale mam pytanie,czy nie dalabys sie zaprosic kiedys na kawe bo nie bede ukrywal ze mi sie bardzo podobasz, czuje sie troche niezrecznie ale jestes taka ladna ze nie moglem sie powstrzymac, oczywiscie nie chcialbym byc natarczywy i sie narzuc,jesli masz np chlopaka " jesli nie ma to proponuje ze dam jej moj nr telefonu i jesli bedzie miala ochote to niech sie odezwie ,i kazdy idzie w swoja strone , hm co sadzicie/ mam 32 lata