swiete.jeze
08.10.12, 13:07
Nawiąże do wątku o sprzątaniu w TVN-ie, bo chyba grupa docelowa w obydwu sytuacjach jest ta sama.
Otworzyli Biedronkę w mieście Łodzi i ludziom totalnie odbiło. Wyglądało to pewnie tak, jak u Ani Mru Mru.
O czym ludzie myślą ustawiając się dzień przed otwarciem dyskontu w kolejce? Albo jak to się dzieje, że ludzie w tłumie dostają małpiego rozumu?