Dodaj do ulubionych

pytanie o ceny

11.10.12, 21:26
powiedzcie mi, czy 210 zeta za sweterek to dużo, czy mało? bo dziś zgłupiałam...

przebiegłam dziś po SCC i normalnie wyszłam stamtąd z depresją, to miejsce jest jakieś nawiedzone albo ja po prostu jestem z wioski.
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:30
      A co to jest SCC ?
      • headvig SCC = Silesia City Center 11.10.12, 21:32
        Centrum handlowe
        • rozynka_ja Re: SCC = Silesia City Center 11.10.12, 21:36
          te 210 to pewnie zależy jak dla kogo, ale jak dla mnie to drogo dość, no chyba ze sweterek jakiś mega fuull wypas
        • bijatyka Re: SCC = Silesia City Center 11.10.12, 21:38
          Dziękuję. Zapamiętam.
          Zależy, gdzie patrzyłaś. Solar lub podobne ? Tam cweterek spokojnie 200 Złotych stoi. A tak poza wszystkim: kto kupuje cweterki o tej porze ? Przecież obecnie najdroższe !
          • headvig Re: SCC = Silesia City Center 11.10.12, 21:50
            >kto kupuje cweterki o tej porze ? Przecież obecnie
            > najdroższe !

            w czymś trzeba łazić :)
            • bijatyka Re: SCC = Silesia City Center 11.10.12, 22:07
              Chodzi se Pani spokojnie w bikini. A co !
      • senseiek Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:35
        > A co to jest SCC ?

        Zgaduje - Silesia City Center?

        Nigdy tam nie bylem, ale by pasowala nazwa.

        ps. jestes z wioski... ja nie mam tanszych sweterkow.. ;)
        takie ceny moga dobijac kogos kto ma obsesje na punkcie zakupow, i nie moze zyc bez kupowania czegos przez tydzien, dwa..
        • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:38
          no to ja byłam ostatnio na zakupach ponad miesiąc temu :(
          i też mnie dobiły...

          ale nie chodzi o ceny tylko o zachowanie ludzi w tym miejscu - w innych centrach (także dużych) ludzie takiego małpiego rozumu nie łapią, to miejsce jest wyjątkowe.
          • senseiek Re: pytanie o ceny 11.10.12, 23:21
            > no to ja byłam ostatnio na zakupach ponad miesiąc temu :(
            > i też mnie dobiły...

            Idz na terapie dla zakupoholiczek.. :P

            > ale nie chodzi o ceny tylko o zachowanie ludzi w tym miejscu - w innych centrac
            > h (także dużych) ludzie takiego małpiego rozumu nie łapią, to miejsce jest wyją
            > tkowe.

            Dlaczego??
            Ja sie zawsze zastanawiam jakim cudem w ogole te centra handlowe istnieja - bo z punktu widzenia biznesowego, to jest kompletny nonsens.. Jak 1m2 kosztuje 50 euro * 4,1 * 100 metrow = 20 tys za wynajem miesiecznie..
            20 tys / 30 dni = 666 zl zarobic trzeba dziennie zeby splacic czynsz.. czyli jesli maja marze 100% to musza dziennie sprzedac towar za 1300 zl, zeby byc na ZERO..
            a gdzie pensje? a gdzie prad? a gdzie zarobek? zwrot inwestycji (setki tysiecy na rozruch)
            • thegeniusinallofus Re: pytanie o ceny 12.10.12, 10:41
              Ja sie zawsze zastanawiam jakim cudem w ogole te centra handlowe istnieja - bo z punktu widzenia biznesowego, to jest kompletny nonsens.. Jak 1m2 kosztuje 50 euro * 4,1 * 100 metrow = 20 tys za wynajem miesiecznie..
              20 tys / 30 dni = 666 zl zarobic trzeba dziennie zeby splacic czynsz.. czyli jesli maja marze 100% to musza dziennie sprzedac towar za 1300 zl, zeby byc na ZERO..
              a gdzie pensje? a gdzie prad? a gdzie zarobek? zwrot inwestycji (setki tysiecy na rozruch)


              ty jesteś taki listek, z błyskiem w oku, nie dasz się tak łatwo podejść, nie? ;)

              a tak na serio to sporo jest przyczyn dlaczego takie sklepy funkcjonuja - plan biznesowy nie tworzy się na 2 miesiące do przodu tylko dłużej i zakłada się też straty, sprzedaż nie jest ciągła i w okresie międzyświątecznym (lub innym) mogą wypracować zyska na pół roku, marża jest dużo wyższa bo to co kupujesz za 350 zł oni kupują za 15 złotych w chinach, jeśli sklep na dużo kasy to obecność w jakimś miejscu jest formą marketingu budowaniem marki, niektóre sklepy istnieją tylko po to by przynosić straty a tym samym obniżać zysk, etc
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: pytanie o ceny 12.10.12, 11:00
                jeśli sklep na dużo kasy to obecność w
                > jakimś miejscu jest formą marketingu budowaniem marki, niektóre sklepy istnieją
                > tylko po to by przynosić straty a tym samym obniżać zysk, etc

                Z tym obniżaniem zysku bym nie szalał. Bardziej liczy się obecność np. w wszystkich istotnych centrach handlowych. Aby marka była widoczna wszędzie.

                Ale prawdą jest że utrzymanie sieci sklepów jest kosztowne, BARDZO kosztowne, i wartość produktów tu ułamek kosztów. Dlatego sieciówki mogą sobie pozwolić na częstą zmianę asortymentu i wręcz wyrzucanie towaru. Bo on jest wart bardzo niewiele.

                Dlatego należy kupować w lokalnych sklepach, od POLSKICH producentów. U nich koszty produkcji są wyższe dlatego QC jest lepsza i lepszy stosunek wartości materiałów do ceny końcowej. Oni nie mogą sobie pozwolić na tyle odrzutów co Chińczycy.
            • al_gon Re: pytanie o ceny 12.10.12, 14:30
              senseiek napisał:

              > Ja sie zawsze zastanawiam jakim cudem w ogole te centra handlowe istnieja - bo
              > z punktu widzenia biznesowego, to jest kompletny nonsens.. Jak 1m2 kosztuje 50
              > euro * 4,1 * 100 metrow = 20 tys za wynajem miesiecznie..
              > 20 tys / 30 dni = 666 zl zarobic trzeba dziennie zeby splacic czynsz.. czyli je
              > sli maja marze 100% to musza dziennie sprzedac towar za 1300 zl, zeby byc na ZE
              > RO..
              > a gdzie pensje? a gdzie prad? a gdzie zarobek? zwrot inwestycji (setki tysiecy
              > na rozruch)

              To ja Ci policzę jakie "zarobki" można mieć przy średniej wielkości miasta - 130 tys mieszkańców, brak przyzwoitej galerii handlowej. Mam lokal w taki niby centrum handlowych - kilka marek typu reserved, cropp, ccc itd. Mam perfumerię z własną marką, lokal o powierzchni 25 mkw, płacę za niego 15 tys zł miesięcznie! Jaki czynsz? Około 500 netto za mkw. Do tego musisz doliczy tzw. kaganieć. Właściciel galerii czerpie zyski z obrotu - tu w %. DO kosztów dolicz jeszcze dwóch pracowników - łączne koszty około 60 tys zł miesięcznie - mówię o średnich kosztach. Myślisz, ze mam zamiar rezygnować z tego interesu? Nigdy w życiu. To się poprostu opłaca. A ludzie kupują. Czego chcieć więcej?
              • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 15:27
                chyba się przebranżowię :/
                • senseiek Re: pytanie o ceny 12.10.12, 18:25
                  > chyba się przebranżowię :/

                  A masz wolny milion-dwa do zainwestowania? ;)
                  • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:17
                    > A masz wolny milion-dwa do zainwestowania? ;)

                    na dzień dzisiejszy nie, ale nad tym pracuję :)
                    • senseiek Re: pytanie o ceny 13.10.12, 00:05
                      > na dzień dzisiejszy nie, ale nad tym pracuję :)

                      To musiala bys dac duzo korepetycji.. ;)
              • senseiek Re: pytanie o ceny 12.10.12, 20:22
                Jakby to byla prawda to byscie nie padali jak muchy...

                Przypomina mi sie koniec 2008, poczatek 2009, jak z 30-40% sklepow w galeriach tutaj zbankrutowalo w np. Galeria Plaza..
                Doslownie co druga wystawa byla za zaslona metalowa w srodku dnia.
            • kochanic.a.francuza Re: pytanie o ceny 12.10.12, 17:34
              W ciuchach marze sa wieksze, takze spoko. A przed Bozym Narodzeniem zarabia na inne miesiace.
    • kbjsht Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:41
      jak porządniejszy, to opłaca się kupić. jak na jeden sezon, to nie ;)
      • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:53
        z doświadczenia wiem, że wszystko, nawet porządne, po dwóch sezonach jest już znoszone albo wychodzi z mody albo opatrzone komentarzami "a taś w tym samym łazi"

        nic nie jest wieczne :)
        • kbjsht Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:56
          wiadomo :) ale jak wytrzyma 2-3 sezony, to już jest warty swej ceny ;)
        • georgia241 Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:57
          Drogo. Chyba, że czysta wełna, to wtedy mogłoby stać te 200 zł.
          • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:59
            niby jakiś tam blend. bawełna z angorą (ale bez włosów :) ) b. przyjemny w dotyku
            • georgia241 Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:07
              Nie kupuj go. Pewnie ma mało angory i chcą na nim dużo zarobić a sweterek jak dla katechetki w sumie.
              • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:10
                katechetki mówisz :P

                miał być w sumie dla statecznej nauczycielki :P ale nie katechetki
                • georgia241 Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:21
                  Wiem, ale na miejscu statecznej wzięłabym czerwony a nie szary.
                  Kojarzę twoje posty i nawet pamietam przedmiot.
                  • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:26
                    czerwonych juz mam ze trzy bo niby to mój twarzowy kolor, nie chcę popadać w monotonię :)
                • kbjsht Re: pytanie o ceny 11.10.12, 23:11
                  oo a jakiego przedmiotu nauczasz Headvig? :)
                  • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 05:53
                    to akurat niech zostanie tajemnicą ;) ale jestem wszechstronnie uzdolniona :)
                    • kbjsht Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:42
                      oooooook, wierzę ;)
          • kochanic.a.francuza Re: pytanie o ceny 12.10.12, 17:44
            No co ty jej radzisz. Czysta welna rozciaga sie jak flak, prana w rekach i prawie w zimnej wodzie.
            Kupilam kiedys takie 100%. Tzreba suszyc na reczniku zeby nie stracil ksztaltu.
        • kochanic.a.francuza Re: pytanie o ceny 12.10.12, 17:42
          albo opatrzone komentarzami "a taś w tym samym łazi"


          Ato sa komentarze glupich chachudrow, co to nigdy nic dobrej jakosci nie potrafia kupic.
          P.S. Dobra jakos nie rowna sie wysoka cena, zawsze. Jak sama zauwazylas, te porzadne rzeczy po dwoch sezonach sa znoszone, ale to dlatego ze sie nie znasz tak na prawde na dobrych rzeczach.
          Odpowidz na pytanie: ktory sweterech przetrwa 10 lat? Kaszmir z domieszka 20% jedwabiu, czy kaszmir z domieszka 20% poliesteru? Nikt takich rzeczy nie czyta. Nikt nie mierzy temperatury wody do prania i wszyscy piora w 40 stopniach podczes gdy na metce masz 30 stopni.
          Nosze 7-letnie sweterki. Nie jestem podatna na wplywy glupich ludzi. Mysle ze bede je nosic jeszce jakies 7 lat bo wygladaja lepiej niz nowe w sklepie. No i mam juz opracowane do czego sie je nosi. Starszych nie mam, bo 10 lat temu jeszcze sie na rzeczach tak dobrze nie znalam.
          • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 19:09
            Czytam metki i piorę wg przepisu. Też mam stare dobrze wyglądające rzeczy, ale niekoniecznie mam ochotę chodzić w czymś 7 lat. :-)
            • kochanic.a.francuza Re: pytanie o ceny 14.10.12, 13:18
              ale
              > niekoniecznie mam ochotę chodzić w czymś 7 lat. :-)

              Jesli masz duzo takich dobrze trzymajacych sie rzeczy, mozesz chodzic w nich co drugi rok, wyjdzie wtedy, ze chodzisz w nich 3 lata, nie 7:)))

              P.S.A jak zalozysz co tzeci rok to i nawet 2 lata, co czwarty rok, 1.5 roku itd, az wyjdzie, ze chodzisz w nowce;)
    • aka666 Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:55
      ej weź, nie wolno posługiwać się skrótami spoza Warszawy!
      • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 21:57
        a bo co? warsiawka taka sama wiocha jak śląsk
        • aka666 Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:03
          headvig napisała:

          > a bo co? warsiawka taka sama wiocha jak śląsk

          bo nikt nie wie o czym rozmawiasz, zasunęłabyś jakimiś ZT, albo DC to co innego :D
          • bijatyka Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:10
            Jeny. ZT to co ? zentrum towarowe ? A dc to Daj ciała czy jak ?
            • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:12
              DC to pewnie jakaś Donna Carran - nam wieśniakom daleko do takich paryskich szoping centrów, jakie posiada warszawa
            • six_a Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:29
              domy centrum może? było coś takiego jak chodziłam do podstawówki :D
              • bijatyka Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:31

                six_a napisała:

                > domy centrum może? było coś takiego jak chodziłam do podstawówki :D
                >

                Jak ja chodziłam do podstawówki / liceum to Hoffland był. Kuwa, wszyscy wiedzieli, jak się mają ubierać. POrzondek był !!!
                • six_a Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:33
                  i pedet:)
                  praski dom towarowy
                  • six_a Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:34
                    zt - złote towary
                    tarasy
                    • bijatyka Re: pytanie o ceny 11.10.12, 23:12
                      Pedet na Pradze to półka mego życia. Fajosko. Plus Tragowa z jej wszystkimi zaletami. Joł-joł !
                      • grassant Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:26
                        i Różyc, co nie? :))
                  • grassant Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:25
                    pedety jeszcze istnieją :))
    • headvig focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:00
      wklejam jeszcze raz

      https://images.intimissimi.com/get/w/245/h/490/CL054S_1244_F.image?notfound=notavailable
      • bijatyka Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:11
        Na mój pogrzeb przybęć w takej.
        • headvig Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:15
          ok, podaj datę i adres alejki na cmentarzu :)
          • bijatyka Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:18
            headvig napisała:

            > ok, podaj datę i adres alejki na cmentarzu :)

            Przyjdzie czas, to podam. Zresztą pudelek napisze.
      • maitresse.d.un.francais Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:15
        A ile ma tej angory? Niedużo pewnie.

        Nie macie tam może peeka (and cloppenburga)? W peeku są fajne sweterki.
        • headvig Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:16
          nie mamy :/
          • bijatyka Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:21
            Tylko, że w klopenburgu cweterki po 500.
            • maitresse.d.un.francais Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:24
              bijatyka napisała:

              > Tylko, że w klopenburgu cweterki po 500.

              Jesteście źle poinformowane obywatelko, są i takie po 100, z mnóstwem wełny, o klasycznym fasonie.
      • mam.kaszel Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 22:40
        Kochana,
        to nie sweterek, to kardigan ;)
        Trochę drogo ale normalna cena
        • headvig Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 23:01
          Dzieki za oświecenie, bez twojego postu bym nie zgadła :P
          • mam.kaszel Re: focia przedmiotu dyskusji :) 05.03.13, 17:12
            no bo 210 za SWETEREK, to dużo moim skromnym zdaniem :P (biorąc pod uwagę ceny paliwa, najniższą krajową i takie tam).
      • kbjsht Re: focia przedmiotu dyskusji :) 11.10.12, 23:52
        fajnie się prezentuje, bardzo fajnie.
        • headvig Re: focia przedmiotu dyskusji :) 12.10.12, 05:54
          przynajmniej jednej osobie się spodobał ;)
          • senseiek a ja myslalem, ze to szlafrok.. :p 12.10.12, 10:23
            a ja myslalem, ze to szlafrok.. :p
            • headvig Re: a ja myslalem, ze to szlafrok.. :p 12.10.12, 21:30
              siat ap :P
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:02
      A z czego sweterek?
      Z prawdziwej wełny, najlepiej merynosik albo kaszmir?
      Czy podróba sweterka, czyli akryl lub bawełna?
      • headvig Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:05
        pisało wool blend. pani twierdziła, że jakaś domieszka angory, na moje oko bawełna + angora (bez włosów) albo nawet kaszmir bo faktycznie delikatny i przyjemny w dotyku był
        • bijatyka Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:12
          Weź się tak nie poddawaj. Koleżka jest ze sztrzęsina w zachodniopomorskim.
        • grassant Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:30
          headvig napisała:

          > pisało wool blend. pani twierdziła, że jakaś domieszka angory, na moje oko bawe
          > łna + angora (bez włosów) albo nawet kaszmir bo faktycznie delikatny i przyjemny w dotyku był

          taa i nawet nie napisali o tym na metce :))
          • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:36
            dokładnie w metkę wszytą w sweterek się nie wczytywałam, wool blend to było na metce z ceną.
    • headvig wracając do SCC 11.10.12, 22:09
      jeśli tam ktoś był - to może wie, o czym piszę. ludzie jak w amoku, nie ważne za ile, nie ważne co, byle dużo nakupić. małpi gaj. tam w powietrzu jakieś zioło ludziom podają, by więcej konsumowali.
      w innych centrach, np Sfera w Bielsku, takie sceny jak w SCC nie mają miejsca, ludzie tam są normalni. z SCC uciekłam z bólem głowy :)
      • maitresse.d.un.francais Re: wracając do SCC 11.10.12, 22:16

        > w innych centrach, np Sfera w Bielsku, takie sceny jak w SCC nie mają miejsca,
        > ludzie tam są normalni. z SCC uciekłam z bólem głowy :)

        może ono uchodzi za najbardziej lansiarskie w mieście?
        • headvig Re: wracając do SCC 11.10.12, 22:17
          > może ono uchodzi za najbardziej lansiarskie w mieście?

          gdyby tylko, na całym śląsku.
          • maitresse.d.un.francais Re: wracając do SCC 11.10.12, 22:23
            headvig napisała:

            > > może ono uchodzi za najbardziej lansiarskie w mieście?
            >
            > gdyby tylko, na całym śląsku.

            no to co się pytasz :-P
            • senseiek Re: wracając do SCC 12.10.12, 10:27
              U nas najwieksza galeria handlowa w miescie jest polaczona z dworcem kolejowym i autobusowym, wiec literalnie nie da sie wyjsc z dworca, zeby nie przejsc przez galerie... :)
              Wiec widok tlumow z walizkami na kolkach i plecakow jest norma.
              • headvig Re: wracając do SCC 12.10.12, 12:42
                ależ ja znam ten dworzec i tam nie ma takiego małpiego gaju jak w SCC
                • senseiek Re: wracając do SCC 12.10.12, 18:31
                  headvig napisała:

                  > ależ ja znam ten dworzec i tam nie ma takiego małpiego gaju jak w SCC

                  Znasz duzo dworcow w polsce? :>

                  Straz miejska i policja nie dokucza zbyt bardzo w nocy? ;)
                  • headvig Re: wracając do SCC 12.10.12, 21:19
                    > Znasz duzo dworcow w polsce? :>
                    >
                    > Straz miejska i policja nie dokucza zbyt bardzo w nocy? ;)

                    dowcipniś :P
              • lacido Re: wracając do SCC 12.10.12, 20:59
                da się, zależy w którą stronę się idzie :)
      • senseiek No w koncu w SCC to sama Paris robi zakupy.. :P 12.10.12, 10:24
        > jeśli tam ktoś był - to może wie, o czym piszę. ludzie jak w amoku, nie ważne z
        > a ile, nie ważne co, byle dużo nakupić. małpi gaj. tam w powietrzu jakieś zioło
        > ludziom podają, by więcej konsumowali.

        No w koncu w SCC to sama Paris robi zakupy.. :P
      • gaga-sie Re: wracając do SCC 12.10.12, 13:42
        Potwierdzam, trochę bywałam w galeriach handlowych w różnych częściach Polski, SCC jest "wyjątkowe". Trafiłam tam, będąc akurat w ciąży-zastanawiałam się, czy ujdę żywcem pośród tych potrącających i pędzących ludzi.
    • bijatyka W związku z powyższym 11.10.12, 22:16
      Róbmy sobie same na drucie / tach.
      • headvig Re: W związku z powyższym 11.10.12, 22:18
        szydełkować nie potrafię, ale mam maszynę do szycia, może to jest jakiś trop, uszyć też bym umiała...
        • bijatyka Re: W związku z powyższym 11.10.12, 22:19
          Taaa. Uszyj se cweter na maszynie do szycia. I mnię potem poinformuj. Jeny, co się człowiek na tych forach ponaucza !!!!
    • headvig dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:20
      jaki nie byłby dla katechetki i na pogrzeb? bo dochodzę do wniosku, że nie mam stylu :)
      • aka666 Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:23
        ja słyszałam że pomarańcze są teraz dżezi
        • maitresse.d.un.francais Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:27
          Kupcie sobie obywatelko netem swetry mkm. Tanio, akryl wprawdzie, ale fajne fasony.
          • headvig Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:27
            po surfuje zatem jutro...
      • maitresse.d.un.francais Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:28
        ło taki np.

        blogmkm.files.wordpress.com/2010/01/mkm-pulower-morski.jpg
        dlaczego na pogrzeb? na pogrzeb czarne nosi się
        • headvig Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 12.10.12, 05:54
          ee take cweterki już mam, a ja chciałam coś bardziej smart ;)
          • maitresse.d.un.francais Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 12.10.12, 20:34
            headvig napisała:

            > ee take cweterki już mam, a ja chciałam coś bardziej smart ;)

            toto co wklejasz nie jest typu smart, tylko typu zwis wiązany
      • georgia241 Re: dobra - nie kupiję bo pogrzebowy ale 11.10.12, 22:30
        Chcesz długi? Ja rozważam taki z Nexta:
        cdn2.next.co.uk/COMMON/Items/Default/Default/Publications/G48/shotview/114/145-913-G48s2.jpg
        Ten też ma fajny kolor:
        cdn2.next.co.uk/COMMON/Items/Default/Default/Publications/X50/shotview/118/797-872-X50s.jpg
        Tu masz podobny do tego, który chciałaś:
        cdn2.next.co.uk/COMMON/Items/Default/Default/Publications/X50/shotview/2132/782-297-X50s2.jpg
    • mam.kaszel Re: pytanie o ceny 11.10.12, 22:37
      zależy ile zarabiasz i z czego ten sweter...
      jak dla mnie - za dużo o połowę.
      p.s. co to jest SCC?
    • alienka20 Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:10
      W ch.uj drogo xD.
    • coff.eina Re: pytanie o ceny 12.10.12, 09:44
      Ha! never!!ja nie wiem co oni robią z tymi ludźmi...co to za cena w ogóle?
      Ja ubieram się jedynie w ciucholandach-czego nikt się nigdy nie domyślił!
      Mąż się wzbraniał do czasu kiedy przywlokłam mu nowiutkie Levisy za...10 zł!
      Dlatego porąbanym cenom mówię zdecydowane NIEEE!
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 15:29
        trzeba mieć ten luksus, by w okolicy mieć dobre lumpki
    • light_in_august Re: pytanie o ceny 12.10.12, 11:28
      Też się dziś tam wybieram. Ciekawe, czy wyjdę z depresją ;)
      210 za sweterek to niemało, ale też i takie są ceny w sklepach, więc nie ma się co dziwić. Ceny swetrów oscylują wokół 150-200zł, coś dużo tańszego raczej trudno znaleźć. Oczywiście to też zależy, czy to taki prawdziwy gruby sweter dobrej jakości, czy po prostu swetrowa cienka bluzeczka... Jeśli to drugie, to 210 bym nie dała ;)
      • damka9 niniejszym 12.10.12, 19:16
        mam jeszcze jeden powód by cieszyć się, że nie mieszkam w tym kraju odwiecznych paradoksów.
    • je-ff Re: pytanie o ceny 12.10.12, 11:45
      to zależy ile zarabiasz...
      jeśli ktos ma średnią krajową (albo i nie...) to myślę że to cholernie dużo :)
      za te pieniądze można kupić oprócz sweterka :buty, lakier do paznokci i pędzel do pudru :) (mówię z własnego doświadczenia)
      Wierzę, że sweterek jest wart tej ceny, ale jak dobrze popatrzysz to znajdziesz równie fajny a o stówę tańszy:)
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 12:43
        tyle ile nauczyciel
        • lacido Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:01
          dodaj jeszcze jakie masz wykształcenie, staż pracy, na jakim etapie awansu jesteś i czy na pełny etat pracujesz dopiero wtedy odpowiedz "tyle ile nauczyciel" ma sens :)
          • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:28
            lacido napisała:

            > dodaj jeszcze jakie masz wykształcenie, staż pracy, na jakim etapie awansu jes
            > teś i czy na pełny etat pracujesz dopiero wtedy odpowiedz "tyle ile nauczyciel"
            > ma sens :)
            >
            może po prostu zeznanie podatkowe opublikuję? oprócz uczenia robię jeszcze inne rzeczy też :P
            • lacido Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:30
              w sumie to by była konkretna odpowiedź na zadane pytanie :)
    • lonely.stoner Re: pytanie o ceny 12.10.12, 13:21
      no ja jak wrocilam do PL i zobaczylam jakie ceny maja ubrania to mi szczeka opadla, a najlepsze ze ktos to kupuje!!! Najlepsza chyba Zara- zakiet za 600zl, wtf???chyba na glowe upadli. No ale skoro ktos to kupi to daja takie ceny i juz.
      a 210 zeta za kawalek szmaty? hmm... nie sadze, nie w tym wcieleniu ;)
      nawet jesli ktos zarabia 10tys zl na /m-c to wydawanie 210zl za sweter jest po prostu glupie. I nieekologiczne. Lepiej isc do sh i kupic uzywany ciuch w normalnej cenie, albo na miejscowy bazar.
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 15:25
        to jest fakt. jak byłam w londku w zarze, to cena spodni, które podobały mi się w pl, po przeliczeniu wyszła ok 40 zł taniej za te londyńskie niż te w polskiej zarze.

        a co do bazarków - to czasem trzeba się ubrać bardziej elegancko, owszem zdarza mi się tam wpadać i mam parę sztuk niebanalnych, ale głownie na targu są "targówy" i często to bardzo po nich widać.

        a propos lumpków - wczoraj też przed wizytą w SCC weszłam w katowicach do takiego jednego w okolicy sejmiku, normalnie mnie powaliło. wielki napis na witrynie "kolekcje paryskie", wchodzę, patrzę szmateks, cena na marynarce 650zł a na koszuli 245. pytam się pani czy ta cena serio, a ona kiwa głową że tak :D

        dżizas - można paść czasami.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: pytanie o ceny 12.10.12, 15:59
        200 zł za sweter to majątek?
        To ile jest twoim zdaniem wart? A jeasny? A t-shirt?
    • kseniainc Re: pytanie o ceny 12.10.12, 13:27
      urodziwy on jest tak na , do 130zł moim zdaniem.
      Ja jedynie na butach nie oszczędzam.
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 15:26
        na tym to ja też nie.
    • akle2 Re: pytanie o ceny 12.10.12, 18:39
      Wg mnie bardzo dużo, ale jeśli zarabiasz też bardzo dużo, to ok, proporcje są zachowane.
    • fuks0 Re: pytanie o ceny 12.10.12, 19:23
      Ja osobiście także myślę, że >200 zł za sweter (i do tego za taki brzydki :p) to dużo. Spokojnie można porządny kupić za ~100 zł. (mam na myśli głownie męskie, nie orientuję się za bardzo w cenach ubrań dla kobiet).
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:25
        heh, za sto to mężowi kupiłam sweter z wełny szetlandzkiej (taki klasyczny jednokolorowy na koszulę) z jakieś 7 lat temu. teraz chyba męskie, porządne są droższe. dodam, że tego szetlanda ma do dziś jak nówka :)
        • lacido Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:27
          no nie gadaj jakim cudem nosi 7 lat sweter? nikt się z niego nie śmieje? :)
          • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:32
            zakłada go dwa razy w roku bo mu w nim za ciepło :P
    • margie Re: pytanie o ceny 12.10.12, 19:54
      sporo. ja kupilam cweterek za 49 w Vero moda. bardzo ladny i niezly gatunkowo.
      • headvig Re: pytanie o ceny 12.10.12, 21:26
        ja, tylko takich cweterków jak w vero moda to mam już trochę. wszystkie jakby od jednej pieczątki, vero moda, cubus, h&m itepe i tede.
        może twój jest inny, ale mi jakoś vero moda nie podchodzi.
    • headvig kupilam ten :P 14.10.12, 11:28
      https://static.zara.net/photos//2012/I/0/1/p/6873/810/622/6873810622_1_1_3.jpg?timestamp=1348077134551

      był ciut tańszy :P:P w BB w Sferze :P
      • ktaczolkaa Re: kupilam ten :P 14.10.12, 22:30
        u dałaś za niego ?
        • maitresse.d.un.francais jest taka firma mkm 05.03.13, 17:21
          niedrogo robi swetry
    • maitresse.d.un.francais Z czego ten sweterek? 05.03.13, 17:21
      Bo jak dobra wełna, to może być.

      Jeśli bawełna/akryl/wełna z akrylem (z przewagą akrylu) to robią sobie jaja.

      Jeśli to centrum handlowe, z pewnością za dużo. Nie widziałam w takich miejscach nic, co byłoby warte swojej ceny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka