Dodaj do ulubionych

CZy ktos sie zgłosi na zbiorke Mii? Zapraszam!

IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 09:17
... no właśnie. Kawka zaparzona, az miło, czekam pełna obaw...
Obserwuj wątek
    • bukowski27 a jakies herbatniki moze by tak? tylko te... 20.03.02, 09:18
      z 52 takimi... no.. wiesz... dupskami.. oreginalne lubie..
    • jeniffer Re: CZy ktos sie zgłosi na zbiorke Mii? Zapraszam! 20.03.02, 09:22
      Gość portalu: Mia napisał(a):

      > ... no właśnie. Kawka zaparzona, az miło, czekam pełna obaw...


      taaaaaa .... to jest to ! takiej kafki trza mi było :-) mniam...

      • Gość: frisky2 Re: CZy ktos sie zgłosi na zbiorke Mii? Zapraszam! IP: 62.233.139.* 20.03.02, 09:24
        Oooo, widze, ze i urocza Jennifer sie pojawila. Caluje
        • aise_ a mleczko jest? 20.03.02, 09:28
          bo w kawce najwazniejsze jest mleczko - witam serdecznie całe towarzystwo:)

        • jeniffer Re: Frisky... 20.03.02, 09:28
          witam witam :-)))
          dziekuje za buziaka. Nie wiem tylko czym sobie na takiego słodkiego
          zasłuzyłam ;-O . W każdym razie ja całuje z podwójna siłą ***
          • Gość: frisky2 Re:calowanie IP: 62.233.139.* 20.03.02, 09:39
            Sorry, ale dlugo nie moglem sie ocucic po pocaluynku Jennifer. Ach, Bukowski,
            zebys wiedzial jak ona caluje...>!!!!
            • jeniffer Re:calowanie 20.03.02, 09:54
              Frisky, ale masz maślane oczy ;)... Nie patrz tak na mnie bo ise zarumienię ;-O
              • Gość: frisky2 Re:calowanie IP: 62.233.139.* 20.03.02, 12:30
                Uwielbiam te rumience
    • ydorius Re: CZy ktos sie zgłosi na zbiorke Mii? Zapraszam! 20.03.02, 09:41

      Niepotrzebnie z tymi obawami.
      Jest parę osób, które porzebają kawki, miłego towarzystwa...

      ... i kobiet!
      (co mi się dzieje z tą klawiaturą, chyba ją musze wymienić...)

      .y.
      • bukowski27 wlasnie kobiety.. tentego.. 20.03.02, 09:52
        jenifer... fajnie calujesz slyszalem... moge za kolanko? wiesz... ja to pies na
        kobiety jestem...
        • jeniffer Re: wlasnie kobiety.. tentego.. 20.03.02, 09:56
          a ja zła kobieta nie jestem ! dopóki frisky mnie albo ja jego nie rzucę, to
          nici z kolanek trzymania ! taka bede ...
          • Gość: frisky2 Re: wlasnie kobiety.. tentego.. IP: 62.233.139.* 20.03.02, 10:06
            Ja to Jennifer nie rzuce, staly jestem w uczuciach jak jakis wilk.
            Ale koledze Bukowskiemu nie wzbranialbym drobnego pocalunku.....
            • jeniffer frisky! 20.03.02, 10:16
              Gość portalu: frisky2 napisał(a):

              > Ja to Jennifer nie rzuce, staly jestem w uczuciach jak jakis wilk.
              > Ale koledze Bukowskiemu nie wzbranialbym drobnego pocalunku.....

              ty draniu! podzielny z Ciebie chopak :(
              nie boisz sie, że całowanie bukowskiego może mi za bardzo przypaść do gustu?...
              • bukowski27 ze sie wtrace... 20.03.02, 10:18
                nieeee... nooo.. oczywiscie ze by ci przypadlo... ja ma certyfikaty i rozne
                takie tam... od siebie dodam: moim zdaniem powinnas posluchac friskiego.
                • jeniffer Re: ze sie wtrace... 20.03.02, 10:24
                  bukowski27 napisał(a):

                  > nieeee... nooo.. oczywiscie ze by ci przypadlo... ja ma certyfikaty i rozne
                  > takie tam... od siebie dodam: moim zdaniem powinnas posluchac friskiego.

                  ...i podarowac ci zdradziecki pocałunek rodem z 'Holiłud'?...

              • Gość: frisky2 Re: frisky! IP: 62.233.139.* 20.03.02, 10:43
                W trosce o Twoje szczescie Jennifer staram sie zebys miala urozmaicone to
                calowanie
                • jeniffer Re: frisky! 20.03.02, 10:47
                  Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                  > W trosce o Twoje szczescie Jennifer staram sie zebys miala urozmaicone to
                  > calowanie

                  phi...
                  bardziej bym była szczesliwa gdyby moj wybranek chciał mnie mieć tylko dla siebie
                  i był z tego dumny ze on jeden i jedyny ...

                  • Gość: frisky2 Re: frisky! IP: 62.233.139.* 20.03.02, 10:55
                    A przystojny sasiad z psem?.....
                    • jeniffer Re: frisky! 20.03.02, 11:08
                      Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                      > A przystojny sasiad z psem?.....

                      ogólnie taki nawet, nawet ale ...trochę za ładny i za pusty. Dziś boli mnie
                      gardło od wieczornego nawijania pod balkonem. Niby taki fafarafa, a jak przyjdzie
                      co do czego to ani be ani me... chciałbym a boje się, dałbym a nie dam :-(

          • bukowski27 kurna no szkoda.. to ja wracam do herbatnikow... 20.03.02, 10:06
            mia, sa szanse na flaczki?
            • Gość: Mia Re: kurna no szkoda.. to ja wracam do herbatnikow... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 10:46
              tak z rana? Porzadna biurwa z rana tylko na kawke liczy...
              No dobra, zobaczę co da sie zrobic...
    • bird_man probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 10:39
      probowalem sie zebrac, nie udalo sie...
      nie moge isc na zbiorke niezebrany....
      • Gość: Mia Re: probowalem, nie udalo sie.. IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 10:47
        Witam gościa w rozsypce. Za karę 10 pompek na placu apelowym!
      • ydorius Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:06

        Zawsze możesz spróbować się rozebrać. Rozbieranie jest przeciwieństwem
        zbierania, a jako takie ma pewne z nim cechy wspólne (były nawet pomysły, że
        wszystkie rzeczy są swoimi przeciwieństwami, ale to inny temat. chyba...)

        .y.
        • kwik Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:08
          ale prz rozbieraniu traci się dużo energii, a bird man oszczędza siły, sam się
          przyznał.
          • ydorius Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:10

            No to Wy możecie go rozebrać.
            Wtedy energia bird-mana zostanie zachowana, wzrośnie natomiast pęd, jak znam
            Wasz zapał do takich zabaw...

            .y.
            • kwik Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:13
              ydorius napisał(a):
              > No to Wy możecie go rozebrać.
              > Wtedy energia bird-mana zostanie zachowana, wzrośnie natomiast pęd, jak znam
              > Wasz zapał do takich zabaw...

              że niby owczy pęd? nic z tych rzeczy, y., nic z tych rzeczy.
              owce zarezerwował już ktoś wcześniej.
              a poza tym z czego można rozebrać bird mana? z piórek? :)
              • ydorius Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:15

                To chyba jakiś mało śpiący porwał wzystkie owce... a potem zwala sie na bogu
                ducha winne wilki bieszczadzkie...

                No tak, chyba z piórek... Aise się to spodoba, bo chciała mnie nie tak dawno
                oskubać. Nie wiem, może personalnie akrat mnie chciała, ale jeżeli to ogólna
                tendencja...

                Z zasad "dobrego zachowania" pozopstał jeszcze moment pędu...

                .y.
                • kwik Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:19
                  moment pędu, mówisz..to ciekawe


                  czyli: moment pędu, kręt, wektor osiowy J charakteryzujący ruch ciała (w
                  szczególności ruch obrotowy): J=r×p (iloczyn wektorowy wektora wodzącego r i
                  pędu ciała). Dla układu ciał moment pędu układu jest sumą wektorową momentu
                  pędu pojedynczych ciał. Monent pędu bryły sztywnej wyraża się (w układzie
                  odniesienia, w którym oś obrotu przechodzi przez początek układu) poprzez
                  tensor momentu bezwładności I i prędkość kątową ω, J=Iω. Monent pędu
                  izolowanego układu jest zachowywany (zasada zachowania krętu).
                  W fizyce kwantowej moment pędu jest wielkością skwantowaną (kwantowanie),
                  ponadto pojawia się wewnętrzny moment pędu (spin).

                  to jak będzie?
                  • ydorius Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:46
                    kwik napisał(a):

                    > czyli: moment pędu, kret, wektor osłowy J charakteryzujący ruch ciała
                    (ciach)

                    Moment pędu jest silnie związany z fauną występującą na ziemi. Świadczą o tym
                    inne nazwy tego cuda: kret, czy wektor osłowy. Zachowanie go polega gównie na
                    ratowaniu zagrożonych gatunków (na przykład kret spinowy, który występuje tylko
                    w okolicy CERNU pod Genewą, czy też osioł wektorowy, który charakteryzuje się
                    dyskretnym (a nie ciągłym) sposobem poruszania.

                    dziękuję za uwagę,
                    .y.
                    • kwik Re: probowalem, nie udalo sie.. 20.03.02, 11:50
                      b.dziękuję.

                      no tak, czyli rozbieranie ma dużó wspólnego z zachowaniem szybko ginących gatunkó
                      w przyrodzie.

                      bird, żyjesz?

                    • kwik PROSZĘ WSZYSTKICH O PRZECZYTANIE TEGO POSTA 20.03.02, 11:55
                      ydorius, jesteś genialny! myśl Twa lotna niczym szybujące windy!
                      natchnienie poetów! muzo artystów! niezrównana głębia Twych wywodów daje nam
                      nadzieję na nowy, jutrzejszy, lepszy dzień! panuj nam wiecznie.


                      p.s. chyba Żukrowski się obrazi o tą lotną.
                  • Gość: neona JA tylko na kawę - zakwiczał Neo przy The Doors IP: *.papagayo.com.pl 20.03.02, 11:52
                    mik mik
                    chciał się napić tej osławionej kawki europejskiej uniiii, a tu mu serwują jakiś
                    kwanty giganty. gdzie się podziała lada. Lady Ladaco. czy jak jej tam. o widzę
                    nadchodzi wlaścicielka Mia Farrow z wózkiem dziecięcym. mam nadzieję że w nim nie
                    jest to co w nim jest. znaczy się mój rozmarynie rozwijaj się, o mój
                    rozmaryyyyyyynie rozwijaj sięęęęę, pójdę kawusie
                    nigdzie się nie rusze - ergoooooonooomicznieeeeeeee
                    ergonomiczniieeeeeeeeee

                    słyszałem że kwik
                    napisała wektorat
                    doktorat o wektorze który nie miał strzałki
                    i celował na krzywy ryjek
                    • szarak1 Re: JA tylko na kawę - zakwiczał Neo przy The Doors 20.03.02, 11:58
                      Mogę sie przyłączyć?Tylko nie wiem czy podołam.Wasza myśl taka lotna...
                      • kwik wszystkie zwierzątka mile widziane 20.03.02, 12:00
                        szary kot co błyska ? czy zając który ucieka ? czy królik bez kapelusza?
                    • kwik JAk kawa, to tylko w KOMBIwarze 20.03.02, 11:58
                      neo,
                      gdzie podziałeś
                      swój kombinezon
                      hydraulika?
                      • Gość: neona Leje mi się z tego, no, jak mu tam,... z kurka IP: *.papagayo.com.pl 20.03.02, 12:08
                        ja sam wodoinstalater

                        kiedys bawilem sie w hydraulike
                        ale rura mi zmiekla

                        gdy dowiedzialem sie ze
                        złączka przepustowa

                        (taka co z jednej w drugą wprowadza rurkę)
                        zwie się raper

                        a propos

                        to co
                        mogę

                        cię złapać za kolanko

                        póki agick
                        wymiotło?
                        • kwik przelalo się i zalało sąsiadów z czeskiej bajki 20.03.02, 12:10
                          a co ja towar w zastępczym opakowaniu jezdem? :)

                          neo, agick już wróciła...
                          • Gość: liloom puk, puk, mozna? IP: 192.168.100.* 20.03.02, 12:27
                            jest jeszcze kawa?
                            • Gość: Mia Re: puk, puk, mozna? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:35
                              Troszkę zostało, ale zaparzę świeżą. Witam!
                              • Gość: liloom PIERWSZY DZIEN WIOSNY! IP: 192.168.100.* 20.03.02, 12:53
                                Widze ze sporo gosci sie zwalilo, o jak tej Mii musi byc milo:)
                                Za oknem deszczyk sobie pada, ze nie wypuscisz z domu gada...
                                NO A PODOBNO PIERWSZY DZIEN WIOSNY!!!!!!!!! ten musi przeciez byc radosny:))))
                                (ukladalysmy wczoraj z coreczka wierszyki tego typu i tak mi
                                zostalo...reklamacji nie przyjmuje i za kawe z gory dziekuje:))))))))))
                        • ydorius Re: Leje mi się z tego, no, jak mu tam,... z kurka 20.03.02, 12:18

                          hehehe...
                          ale tylko za kolanko 3/4''

                          .y.
                          • szarak1 szarak1,czasami także Behemot 20.03.02, 12:38
                            O mili Państwo!Mamy tutaj specjalistów w wielu dziedzinach.Nie ma jednak
                            nikogo kto potrafi czarować.Może skorzystacie z moich umiejętności?Hary Portier
                            to przy mnie nowicjusz!No to czego sobie życzycie?W czwartek spełniam
                            wszystkie marzenia.I nie tylko trzy jak przez nikogo nie widziana
                            płetwonogoręka Złota Rybka.Czekam na zamówienia!
                            • kwik tak, tak 20.03.02, 12:40
                              obiecanki cacanki, a dzisiaj środa, Behemocie skubańcu.


                              W czwartek spełniam
                              > wszystkie marzenia.I nie tylko trzy jak przez nikogo nie widziana
                              > płetwonogoręka Złota Rybka.Czekam na zamówienia!

                        • agick Re: Leje mi się z tego, no, jak mu tam,... z kurka 20.03.02, 12:38

                          > cię złapać za kolanko
                          >
                          > póki agick
                          > wymiotło?


                          puść to natychmiast !!!!!!! już mnie wmiotło......

                    • Gość: Mia Re: JA tylko na kawę - zakwiczał Neo przy The Doors IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:28
                      Ja w kwestii porządkowej, do wózka tudzież do zawartości jego nawet na
                      torturach się nie przyznam. Do upodobania do straszych okularników to już
                      prędzej.

                      Komu jeszcze amaretto? Do kawki czy w kieliszeczku podać?
                      • aise_ amaretto prosze w kieliszeczku 20.03.02, 12:34
                        ale do kawki tez możesz dolać
                        no wiesz jak jest...
                        • Gość: Mia Re: amaretto prosze w kieliszeczku IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:38
                          Przosze uprzejmie. Kieliszeczek polecam raczej obsługiwać dyskretnie ze względu
                          na nisko przelatujące szefostwo. Przynajmniej moje...
                          • aise_ Re: amaretto prosze w kieliszeczku 20.03.02, 12:39
                            kieliszeczki obsługujemy pod biureczkami

                            mamy w tym wprawę, nie bój żaby
                            • Gość: Mia Re: amaretto prosze w kieliszeczku IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:43
                              Psiakrew, musze potrenować, wyszłam z wprawy... moze jakiś trening grupowy?
    • bird_man Re:zyje ale musze popracowac 20.03.02, 12:31
      to moze po kolei..
      zyje sobie dalej
      z piorek sie nie dam oskrobac, rozebrac chyba owszem.. czemu nie...?
      swoje 100 pompek rano zrobilem grzecznie jak codziennie (zdrowe ciele... )
      chociaz WAS uwielbiam moje panie (a panow szanuje i powazam) to musze od czasu
      do czasu troszeczke popracowac i nie moge sie udzielac cialem (duchem jestem
      z Wami)
      caluski :-)))
      Pytanie biologiczne zreszta...:
      a jak ptaszek dolatuje do galazki to siada czy kuca ?
      Kuca bo inaczej by mu nozki dyndaly...
      • Gość: Mia Re:zyje ale musze popracowac IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:36
        bird_man napisał(a):

        > to moze po kolei..
        > zyje sobie dalej
        > z piorek sie nie dam oskrobac, rozebrac chyba owszem.. czemu nie...?
        > swoje 100 pompek rano zrobilem grzecznie jak codziennie (zdrowe ciele... )
        > chociaz WAS uwielbiam moje panie (a panow szanuje i powazam) to musze od czasu
        > do czasu troszeczke popracowac i nie moge sie udzielac cialem (duchem jestem
        > z Wami)

        Siakiś dziwien...
      • kwik no to pracuj, pracuj 20.03.02, 12:37
        trzeba zarobić na dotację, którą w drugim wątku wydzieramy, niczym te piórka,
        rzecz jasna.
        • szarak1 szarak1,czasami także Behemot 20.03.02, 12:41
          O mili Państwo!Mamy tutaj specjalistów w wielu dziedzinach.Nie ma jednak
          nikogo kto potrafi czarować.Może skorzystacie z moich umiejętności?Hary Portier
          to przy mnie nowicjusz!No to czego sobie życzycie?W czwartek spełniam
          wszystkie marzenia.I nie tylko trzy jak przez nikogo nie widziana
          płetwonogoręka Złota Rybka.Czekam na zamówienia!


          --------------------------------------------------------------------------------
          • kwik szarak, co to za podchody 20.03.02, 12:42
            obiecanki cacanki, a dzisiaj środa, Behemocie skubańcu.


            W czwartek spełniam
            > wszystkie marzenia.I nie tylko trzy jak przez nikogo nie widziana
            > płetwonogoręka Złota Rybka.Czekam na zamówienia!
            • agick Re: zespól teatralny... 20.03.02, 12:45
              z Bagna jest pilnie proszony o pojawinie się na zebraniu...!!!!!
              kończymy kawkę i do roboty - co to za obijanie się....?
            • Gość: Mia Re: szarak, co to za podchody IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 12:46
              Ciiiicho, może by się nie zorientował, a ja parę życzeń na poczekaniu bym miała
              z głowy. Ech...
            • szarak1 Re: szarak, co to za podchody 20.03.02, 12:47
              Kwiku!Rzeczywiście mamy środę.W takim razie robię wyjątek.Niech będzie środa.I
              prosze nie szukać tu żadnego podstępu!Koty tylko w złych bajkach sa wredne i
              fałszywe
              • kwik no dobra, kocie 20.03.02, 12:52
                starym zwyczajem:
                primo po pierwsze - 3 kg świętego spokoju;
                primo po drugie - kurs paralotniarski pierwszej kategorii (nie mielony wraz z
                budą),
                primo po trzecie - dużo pomniejszych życzeń
                primo po czwarte - żeby co dzień był poniedziałek
                primo po piąte - żeby słońce zachodziło o poranku.
                primo po szóste - yhhmmm, co to ja miałam powiedzieć...
                • bird_man kwiku !!!!!!! 20.03.02, 12:55
                  kwik napisał(a):

                  > starym zwyczajem:
                  > primo po pierwsze - 3 kg świętego spokoju;
                  > primo po drugie - kurs paralotniarski pierwszej kategorii (nie mielony wraz z
                  > budą),
                  > primo po trzecie - dużo pomniejszych życzeń
                  > primo po czwarte - żeby co dzień był poniedziałek
                  > primo po piąte - żeby słońce zachodziło o poranku.
                  > primo po szóste - yhhmmm, co to ja miałam powiedzieć...
                  **********************************
                  a co to jest "kurs paralotniarski pierwszej klasy" ?
                  powaznie.. to mnie interesuje jako ptaszka ...
                  caluski :-))

                  • kwik birdy 20.03.02, 12:57
                    no, ten...prima sort, znaczy się.
                    gdybym ja była lalalalalala
                    pofrunęłabym ja tralalalalala
          • aise_ SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 12:48
            chciałabym zaznaczyc, że jestem jędzą forumową bagienną, co oznacza, że operuje
            tą tzw czarną magią
            znaczy no rules
            wszystkie rules są good
            znaczy wolnoamerykanka
            • agick Re: aise, ja też z Tobą.. 20.03.02, 12:53
              obie wredne njesteśmy - co nie..?
              no, a teraz do roboty...
              • Gość: liloom jakiej roboty, toz u mnie przerwa, help! IP: 192.168.100.* 20.03.02, 12:59
                no co, no coooooo??? jak juz moge wpasc, do ida do roboty.....no
                naprawde........
                nawet deszcz pada w ten Pierwszy Dzien Wiosny:(
            • szarak1 Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 12:54
              Czy walka z tak grożną czarodziejką grozi śmiercią i potępieniem wiecznym?Muszę
              znac wszystkie konsekwencje przed podjęciem wyzwania.Jeżeli w razie mojej
              klęski oszczędzisz moje marne kocie życie ,przyjmuję wyzwanie.
              • agick Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 12:56
                szarak1 napisał(a):

                > Czy walka z tak grożną czarodziejką grozi śmiercią i potępieniem wiecznym?Muszę
                >
                > znac wszystkie konsekwencje przed podjęciem wyzwania.Jeżeli w razie mojej
                > klęski oszczędzisz moje marne kocie życie ,przyjmuję wyzwanie.


                znacznie gorzej... nawet nie wiem czy mam to głośno powiedzieć..
                szarak, masz przerysowane na max.....

              • szarak1 Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 12:58
                Chwila ,chwila czy to sprawiedliwe?Chuzia na koteczka ,we dwie?Brońcie się ,już
                ostrze pazurki ,a sierść mam mocno nastroszoną!No to czarujemy?
                • szarak1 Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:02
                  Strasz ,strasz Agcik.Ja się tego wcale nie boję.Pazurki mam jak brzytwy,ząbki
                  bardzo grożne , no i te oczka świdrujące.Jak...hi hi.Nie zdradze wszystkich
                  atutów.Jeszcxze nie teraz
                  • aise_ Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:06
                    szarak nie jeż sierści, bo co Ty jeż jakis jesteś, czy co?

                    powiem tak - my z toba zaraz szast-prast i po zabawie.
                    Nie wiesz czy grozi obcowanie z czarna magią? Pobrudzeniem futra szarego kurde
                    grozi i będziesz niedługo czarnak a nie szarak!
                  • agick Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:09
                    szarak1 napisał(a):

                    > Strasz ,strasz Agcik.Ja się tego wcale nie boję.Pazurki mam jak brzytwy,ząbki
                    > bardzo grożne , no i te oczka świdrujące.Jak...hi hi.Nie zdradze wszystkich
                    > atutów.Jeszcxze nie teraz



                    a może tak kotka do piekarnika....???
                    • aise_ no co Ty adżik 20.03.02, 13:10
                      a odrożnisz tego kota od kota-ydoriusa

                      mnie sie oba egzempalrze pomerdaly i juz nie wiem który jest który
                    • szarak1 Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:18
                      Miarka sie przebrała!Kota do piekarnika?Przeciez mi sie futerko spali.I kto
                      takiego kota będzie traktował poważnie?Wszystkie myszy pękną ze śmiechu!
                      • aise_ Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:21
                        to je oddasz do renowacji i po problemie

                        ydorius już miał cztery razy futro spalone bo mu lord vader sfajczył mieczem i
                        nie narzeka
                        mówi że myszom sie wydal nawet straszniejszy bo nagi



                        • szarak1 Re: SZARAK - STAJE Z TOBĄ W SZRANKI! 20.03.02, 13:32
                          Aise,zaiste groźna z ciebie czarodziejka!Ale jak wiesz wrzucic kota do
                          piekarnika to żadna sztuka.Niegodna prawdziwej wiedźmy.Wymyśl coś lepszego.Jak
                          jestes taka niebezpieczna jak pisałaś,na pewno dasz sobie radę!I
                          uważaj,sloneczko świeci coraz mocniej...
              • neona BAGNO RULES! 20.03.02, 12:59
                w kwestii bagiennej jednak panują 3 zasady
                Aise

                nie zapominaj

                1 zasada
                O Bagnie się nie mówi
                2 zasada
                O Bagnie się nie mówi
                3 zasada
                O Bagnie się nie mówi

                Bardzo
                Ambitny
                Gościniec
                Najfajniejszych
                Obywateli

                .
                • kwik Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:01
                  neona napisał(a):
                  > w kwestii bagiennej jednak panują 3 zasady
                  > Aise
                  > nie zapominaj
                  > 1 zasada
                  > O Bagnie się nie mówi
                  > 2 zasada
                  > O Bagnie się nie mówi
                  > 3 zasada
                  > O Bagnie się nie mówi
                  >
                  > Bardzo
                  > Ambitny
                  > Gościniec
                  > Najfajniejszych
                  > Obywateli

                  Wszechświata
                  I
                  Okolic
                  • Gość: Mia Re: BAGNO RULES c.d. IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:06
                    Ejże, bez takich mi tutaj... żadnych bagien! jak ja zapraszam, to gości na
                    reumatyzm narażała nie będę. Howgh!
                    • agick Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:10
                      Gość portalu: Mia napisał(a):

                      > Ejże, bez takich mi tutaj... żadnych bagien! jak ja zapraszam, to gości na
                      > reumatyzm narażała nie będę. Howgh!


                      Zły to słoń, co własne bagno kalać pozwala...
                      My za bagno życie oddamy...
                      Protestuję - żadnego reumatyzmu nie ma... pijaństwo - a i owszem...
                      • aise_ reumatyzm nie istnieje 20.03.02, 13:12
                        to takie średniowieczne bajędy wymyślone po to, żeby sie żaby w bagnie bały

                        ale my sie na to nie nabierzemy, co nie ufolu?
                        • agick Re: reumatyzm nie istnieje 20.03.02, 13:12
                          aise_ napisał(a):

                          > to takie średniowieczne bajędy wymyślone po to, żeby sie żaby w bagnie bały
                          >
                          > ale my sie na to nie nabierzemy, co nie ufolu?

                          taaaa jest !!!

                    • szarak1 Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:11
                      Prawde rzekłaś,jako żywo.No to zaklęcie nr 1.Niech nad bagnem zaświeci
                      słońce.Przyjaciel mój i towarzysz.Uwaajcie czarodziejki,wasz dom niedługo sie
                      zazieleni.I gdzie wtedy sie podziejecie?
                      • agick Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:13
                        szarak1 napisał(a):

                        > Prawde rzekłaś,jako żywo.No to zaklęcie nr 1.Niech nad bagnem zaświeci
                        > słońce.Przyjaciel mój i towarzysz.Uwaajcie czarodziejki,wasz dom niedługo sie
                        > zazieleni.I gdzie wtedy sie podziejecie?


                        a nam to akuratnie dynda - zawsze świeci i bagno nic sobie z tego nie robi...
                        he, he... i co, łyso...?

                        • szarak1 Agcik,od kiedy to wiedźmie dynda? 20.03.02, 13:40
                          Odmieniec jakiś z ciebie ,czy co?Łyso Ci?
                      • aise_ Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:14
                        nad bagnem zawsze świeci słońce
                        bo mieszkanki bagna sie lubią opalać
                        Twoje zaklecie nic nie da hehehehehehehe (narrator: tu zagrzmiał śmiech
                        straszliwy i porzetoczył sie echem po bagnach)


                      • Gość: Mia Re: BAGNO RULES c.d. IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:15
                        No dobra, zilone bagno ze słoneczkiem jest do pzryjęcia. A jak mnie stawy
                        zaczną boleć, to się ściepniecie na masażystę. Najchetniej bruneta... ;-)
                        • aise_ etatowym masażystą jest neona 20.03.02, 13:17
                          więc bedziez sie musiała zapisać do niego na jakis termin

                          bukoś cie czasem może złapac za kolanko, ale sobie za to słono liczy więc radze
                          uważac
                          • Gość: Mia Re: etatowym masażystą jest neona IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:21
                            A noena to ten, no, dobry jest...?
                            Bukoś, że tak powiem, własność zbiorowa, a ja bym wolała masażystę do
                            sprywatyzowania...
                            Nie żebym chciała zaraz neone prywatyzować...
                            • aise_ neon jest prima sort 20.03.02, 13:23
                              ale niestety już sprywatyzowany i to podwójnie, wiec też radze uważać



                              • agick Re: neon jest prima sort 20.03.02, 13:24
                                aise_ napisał(a):

                                > ale niestety już sprywatyzowany i to podwójnie, wiec też radze uważać

                                moja aise..... pilnujmy neo, zaraz nam go wyprowadzą z bagna i dopiero będzie....
                                >
                                >
                                >

                            • agick Re: i niech Ci to nawet do głowy... 20.03.02, 13:23
                              masażystę do
                              > sprywatyzowania...
                              > Nie żebym chciała zaraz neone prywatyzować...


                              nie przyjdzie !!!! już jest sprywatyzowany - ja i aise... ona go w weekendy ja w
                              tygodniu - już ledwie dyszy......
                              neo - gdzie jesteś nicponiu...potwierdzaj prawdziwość zeznania.....
                              • Gość: Mia Agick i Aise... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:30
                                No nie bądźcie sępy, podzielcie się... a ja Wam za to nadliczbowe amaretto
                                szczodrze wydzielę...
                                • agick Re: Agick i Aise... 20.03.02, 13:38
                                  Gość portalu: Mia napisał(a):

                                  > No nie bądźcie sępy, podzielcie się... a ja Wam za to nadliczbowe amaretto
                                  > szczodrze wydzielę...


                                  nie ma mowy - tak tanio udostępniać neo..???
                                  Ty wiesz co on potrafi...???
                                  (co prawda ja też nie wiem ale się domyślam..)

                                  • Gość: Mia Re: Agick i Aise... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:47
                                    To ja się na smutno tym amaretto upiję... a jutro będę cierpieć i będziecie
                                    mieć wyrzuty.
                                    A jakbym do tego jeszcze dorzuciła, powiedzmy... na przykład...
                                  • Gość: Mia Re: Agick i Aise... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:49
                                    To ja się na smutno tym amaretto upiję... a jutro będę cierpieć i będziecie
                                    mieć wyrzuty.
                                    A jakbym do tego jeszcze dorzuciła, powiedzmy... na przykład...
                                    • aise_ no czekamy Mia... 20.03.02, 13:54
                                      że się powtórze: w obliczu ZNACZNYCH korzyści materialnych (to taka sugestia
                                      Mia dla ciebie, ze na amaretto nie poprzestaniemy) możemy sie zastanowić, co
                                      nie adżik?
                                      • Gość: Mia Mia też czeka IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:59
                                        Myślałam o karnet na bezpłatne naprawy w moim serwisie miotel & kul.
                                        I tu się zaczynam zastanawiać, czy jakość neony jest tego warta...
                                        Hmm...
                                        • agick Re: Mia też czeka 20.03.02, 14:00
                                          Gość portalu: Mia napisał(a):

                                          > Myślałam o karnet na bezpłatne naprawy w moim serwisie miotel & kul.
                                          > I tu się zaczynam zastanawiać, czy jakość neony jest tego warta...
                                          > Hmm...


                                          beznadzieja, mówię Ci.... (he, he...)
                                      • agick Re: aise, aise... 20.03.02, 14:00
                                        aise_ napisał(a):

                                        > że się powtórze: w obliczu ZNACZNYCH korzyści materialnych (to taka sugestia
                                        > Mia dla ciebie, ze na amaretto nie poprzestaniemy) możemy sie zastanowić, co
                                        > nie adżik?


                                        (ale weżmiemy łapówę i dyla do bagna.. neo i tak nie oddamy, dobra..?)

                                        nie, no oczywiście, zdecydowanie, moje pełne poparcie...... - powiedziała adżik
                                        chrząkając znacząco....

                                        • Gość: Mia Oj dziewczynki... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 14:04
                                          Od kiedy w tym fachu robię każdy klient ma ten sam pomysł... chyba się na
                                          hodowlę kotów przerzucę...
                                          Wyłażę z bagna: zero reunatyzmu -> zero potrzeby masażu -> zero zapędów
                                          prywatyzacyjnych -> zero interesów z Wami. A mogło byc tak fajnie...

                                          PS Szef sciga - pa, pa!
                        • szarak1 Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:24
                          Co z was za czarownice?ślońca sie nie boicie,kotów nie lubicie...Może szklana
                          kula i mitła tez wam zbędna.Drogie moje.Wy wcale nie jesteście wiedźmami!No
                          może ledwie początkującymi uczennicami Behemota.zaraz przejrzę dziennik.
                          • aise_ jakbys chciał wiedzieć szaraku jeden 20.03.02, 13:27
                            to moja miotła jest w konserwacji - wiosna idzie
                            slonca sie nie boimy bo nie jesteśmy wampiry tylko wiedźmy uczciwe, no nie
                            agick?
                            a te twoje podreczniki to są do niczego- nam sam lord vader pomaga

                            a poza tym lubimy koty, czemu nie? najlepsze są w śmietanie, mniam...
                            • szarak1 Re: jakbys chciała wiedzieć początkująca wiedźmo 20.03.02, 13:38
                              prawdziwa wiedźma nigdy nie zjadłaby kota.Nawet w śmietanie Dannona.A lord
                              Vader to cienias.Kilka dni temu miał ze mną do czynienia i zwiał do innej
                              galaktyki.I ciebie tez to czeka .No chyba ,że wymyślisz jakąs lepsza potrawkę z
                              kota
                              • aise_ Re: jakbys chciała wiedzieć początkująca wiedźmo 20.03.02, 13:49
                                po pierwsze primo: prawdziwa wiedzma nie boi sie przesądów i zjadłaby wszystko
                                po drugie primo: ktoa można zjeśc na wiele sposobów a nie tylko w śmietanie
                                po trzecie primo: marsz do piekarnika
                                po czwarte primo: lord vader miał ważne sprawy w innej galaktyce, (zapomniał
                                wyłączyc zelazko i musiał wracać)
                                ale wróci jeszcze i wtedy zobaczysz...
                                • szarak1 Re: jakbys chciała wiedzieć początkująca wiedźmo 20.03.02, 13:58
                                  Cały czas tylko jedzenie kota Ci w głowie.Ale na ten temat napisałem
                                  poniżej.Zero zaklęć.To co KO?
                          • agick Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:35
                            szarak1 napisał(a):

                            > Co z was za czarownice?ślońca sie nie boicie,kotów nie lubicie...Może szklana
                            > kula i mitła tez wam zbędna.Drogie moje.Wy wcale nie jesteście wiedźmami!No
                            > może ledwie początkującymi uczennicami Behemota.zaraz przejrzę dziennik.




                            aise - do piekarnika z nim...!
                            • neona O neonie mowa, a neon..... 20.03.02, 13:48
                              wita się z gąską

                              kochane

                              nie dzielcie Neona na czworo
                              bo Neon
                              niepodzielnie panuje

                              co innego masażyk
                              wino

                              albo darcie kotów
                              • agick Re: O neonie mowa, a neon..... 20.03.02, 13:53
                                neo.. Ty nie wierszy nie opowiadaj tylko zeznawaj, że jesteś podwójnie
                                sprywatyzowany...
                                migusiem.
                                • neona The Neo Confession 20.03.02, 14:07
                                  podwójniem
                                  sprywatyzowan
                                  • kwik Theory of New Profession 20.03.02, 14:12
                                    a któżesz Ci to uczynił
                                    hydrauliku
                                    co rapuje przy złączkach

                                    i daje popalić sąsiadom
                                    cygara kubańskie
                                    z rozgrzanych ud
                                    mieszkanek
                                    wyspy jak samun
                                    • neona The Spy Who Will Always Find Me 20.03.02, 14:21
                                      kwik napisał(a):

                                      > a któżesz Ci to uczynił
                                      > hydrauliku
                                      > co rapuje przy złączkach
                                      >
                                      > i daje popalić sąsiadom
                                      > cygara kubańskie
                                      > z rozgrzanych ud
                                      > mieszkanek
                                      > wyspy jak samun

                                      a Ty to mnie zawsze wypatrzysz pośród i mimochodem...

                                      rzuciłem hydraulike
                                      (tu jakieś świństwo chciałem napisać ale się opamiętałem)

                                      bo mi robota przez palce przeciekała
                                      teraz stukam w klawisze zamiast smażyć
                                      ziemniaki

                                      gdzieś na 3 wyspie
                                      od Sibenika

                                      na której urodziła się Vesna Parun
                                      i poławiacze pereł tam byli
                                      i kawiarni 9 sztuk
                                      i zatoczki
                                      bunkry
                                      i tylko 200 mieszkańców na stałe

                                      tego nie przebiją kubańskie uda
                                      (ale brazylijskie tak)
                                      !
                                      • kwik Are you gonna go my way 20.03.02, 14:26
                                        brazylijskie uda
                                        dzisiaj w polsacie
                                        o 18 z minutami

                                        wraz z tangiem argentyńskim
                                        i różą w zębach
                                        bolących

                                        baw się dobrze
                                        życzy
                                        szpion pierwszej wody

                                        • neona You only live twice 20.03.02, 14:30

                                          też będziesz?
                                          Polsatko?

                                          z miłą chęcią podpatrzę

                                          jak wirujący sex kręci

                                          .
                                          choć słabe coś ciśnienie
                                          dziś

                                          żebym tylko nie zszedł
                                          ...
                                          • kwik Ska ska, skaranie buskie zdrojowe 20.03.02, 14:33
                                            nie panikuj neon
                                            nie panikuj

                                            przeczyścimy styki
                                            scalimy układ
                                            i będziesz jak
                                            nowy

                                            nie ciśnieniuj się
                                            rtęć w kuleczki


                                            • neona Tiramisu 20.03.02, 14:44
                                              nie histeryzuję
                                              tylko mi te styki

                                              się skleiły
                                              i tonę w budyniu

                                              po uszy
                                              i bez pilota
                                              • kwik Pana cotta z wiśnią 20.03.02, 14:46
                                                tego się już nie naprawia
                                                na złom
                                                paskuda
                                                z Zalewu Zegrzyńskiego
                                                • neona Ryba w galarecie 20.03.02, 14:59
                                                  zgłodniałem
                                                  burczy mi

                                                  jak we młynie

                                                  choć z drugiej strony nie przelewa się
                                                  oj nie
                                                  • kwik Rybie nóżki w galarecie trzęsły 20.03.02, 15:07
                                                    wielkie żarcie
                                                    po nagim lunchu

                                                    delicatne essen
                                                    nad Renem

                                                    śniadanie na trawie
                                                    pod kocem

                            • szarak1 Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 13:48
                              Wiedziałem to od początku!Niedouczone czarownice!!!Zadnych zaklęć,tylko jakies
                              piekarniki i potrawki.Czarownice do kuchni ,tam wasze miejsce!Ale bez urazy
                              prosze ,na naukę zaklęć nigdy nie jest za póżno
                              • kwik no, szaraku 20.03.02, 13:54
                                a Ty co? obiecanki, życzenia, a jak do tej pory ani widu ani słychu...
                                oj, Ty chyba nie umiesz czarować..., oj nie..
                                • szarak1 Kwiku ,to chodziło o Wasze życzenia 20.03.02, 14:04
                                  a tu od razu takie mordercze zapędy z waszej strony.To nie ja rozpocząłem tą
                                  wojnę,hlip,hlip.A futerko jest ognioodporne jak na Behemota przystało.
                                  • agick Re: Kwiku ,to chodziło o Wasze życzenia 20.03.02, 14:05
                                    szarak1 napisał(a):

                                    > a tu od razu takie mordercze zapędy z waszej strony.To nie ja rozpocząłem tą
                                    > wojnę,hlip,hlip.A futerko jest ognioodporne jak na Behemota przystało.



                                    gazem go... gazem kanalię......
                                  • kwik no właśnie o życzenia 20.03.02, 14:06
                                    to jak będzie?
                                    • kwik ja do piekarnika Cię nie wsadzam :)(ntxt) 20.03.02, 14:07
                                    • szarak1 Dobra Kwiku masz to u mnie 20.03.02, 14:20
                                      Idę po szklaną kulę i podręczny zbiór najczęsciej używanych zaklęć.Ale zaraz
                                      zaraz...tam nic nie ma o paralotniarstwie.Prosze o coś bardziej
                                      tradycyjnego,np.malowniczy stosik :)
                                      • kwik Szaraku, nie wiem czy dobrze 20.03.02, 14:23
                                        zrozumiałam, ale wydawało mi się, że z Ciebie czarodziej pierwszej klasy
                                        a tu okazuje się
                                        że początkujący
                                        za rączkę poprowadzić?
                                        pomóc w zaklęciach?

                                        przestraszyłeś się, że Twoje zdjęcie zawiśnie na wszystkich okolicznych słupach
                                        wysokiego i niskiego napięcia.
                                        • szarak1 Dobrze zrozumiałaś 20.03.02, 14:34
                                          ale Behemot nie spełnia wszystkich życzeń.Taki juz jest ,kocur nieuczesany.
                                          Kwiku wymyśl coś naprawdę godnego czaodzieja .
                                          • kwik Ale Ty, kocie, nie 20.03.02, 14:39
                                            życzenie jest życzeniem; a zasłanianie się niskim stopniem trudności zadania
                                            niegodne jest czarodzieja; po prostu przewyższa to Twoje możliwości.
                              • agick Re: BAGNO RULES c.d. 20.03.02, 14:02
                                szarak1 napisał(a):

                                > Wiedziałem to od początku!Niedouczone czarownice!!!Zadnych zaklęć,tylko jakies
                                > piekarniki i potrawki.Czarownice do kuchni ,tam wasze miejsce!Ale bez urazy
                                > prosze ,na naukę zaklęć nigdy nie jest za póżno



                                no proszę jaki wyszczekany szarak.....
                                a może go tak w dżdżownicę zamienić...?

                                • szarak1 Od kiedy to początkująca wiedżmo 20.03.02, 14:11
                                  KOTY szczekają?To dla kota wielka zniewaga szczekać publiczne.No i nie
                                  mówiłem :do nauki czarownice!I to nie tylko wiedzy tajemnej!
                                  • aise_ szarak - Ty uważaj! 20.03.02, 14:14
                                    bo jak boni dydy dżdżownicą zostaniesz...
                                    • szarak1 A ja się Ciebie nie boję 20.03.02, 14:26
                                      dżdżownica to bardzo pożyteczne zwierzątko.I wywinie się takiej nowicjuszce jak
                                      Ty.
                                      • aise_ szarak - dżdżownice głosu nie mają 20.03.02, 14:32
                                        więc nie pyszcz...
                                        • szarak1 To juz było niegodne gospodarza 20.03.02, 14:38
                                          Więc behemot sobie pójdzie z tego nieprzyjaznego grona.Jeszcze za mna
                                          zatęsknicie...hlip, hlip
                                          • aise_ no wracaj kocie! 20.03.02, 14:40
                                            • aise_ masz tu łiskas i łiski 20.03.02, 14:41
                                              i jeszcze cie pogłaszcze, głask, głask, głask

                                              to co? koniec wojny?
                                              rozejm znaczy sie?
                                              • kwik no i łondrynki, do łiski jak znalazł 20.03.02, 14:43
                                                a życzeń nie spełnił.

                                                p.s. ale jestem nieznośna.
                                                • szarak1 Kwiku,Behemot też sie cały czas uczy 20.03.02, 14:49
                                                  A jak uraził ,to prosi o łaskę.Hlip,hlip
                                                  • kwik łaska będzie dopiero 20.03.02, 14:51
                                                    po pokucie,
                                                    czy y.
                                              • szarak1 Szczerze? 20.03.02, 14:47
                                                Dzięki za łiskas,Behemot nie je takiego g....a(sorry)
                                                • kwik zupełnie szczerze 20.03.02, 14:49
                                                  Behemot żywi się cudzymi myślami
                                                • aise_ no kurde behemot... 20.03.02, 14:50
                                                  my do Ciebie z kocią karmą a Ty do nas z szyderstwem?????

                                                  ostatnia szansa na rozejm - to co chcesz zjeść?

                                            • szarak1 dobra,tak naprawdę to nie chciałem Was 20.03.02, 14:52
                                              obrazić!Powtarzam,nawet doświadczony czarodziej musi sie uczyć.
                                              • aise_ przeprosiny przyjete behemot 20.03.02, 14:53
                                                • aise_ to czego sie napijesz?(n/txt) 20.03.02, 14:54
                                                  • szarak1 Aise,czrodziejko,kot właśnie zrobiłsobie pyszna 20.03.02, 15:04
                                                    kawę co by się pozbierać po bolesnych ciosach.To może dla was też trzy
                                                    filiżanki?PS.kot jest początkującym internautą i nie rozumie używanch przez
                                                    Ciebie skrótów.Prosze o bliżśze wyjaśnienia
                                                  • aise_ dla nas też kotku 20.03.02, 15:11
                                                    ale z mleczkiem - tego u kotka nie powinno zabraknąć, prawda?

                                                    a o jakie skróty Ci chodzi, hę?
                                              • szarak1 Kwiku,zjem to świństwo jak 20.03.02, 14:56
                                                odwołasz list gończy.Behemot i tak bez tego ma dość wrogów.Proponuję rozejm i
                                                miłość dozgonną.I tylko nie mówcie kotkowi jak jeden weterynarz ,że zgon to on
                                                mi może załatwić od ręki!
                                                • aise_ a tu Cie mamy kotku... 20.03.02, 15:00
                                                  znaczy lord vader Ci nie straszny, ale weterynarz i owszem...

                                                  oczywiścei rozejm trwa, ale pamietać bedziemy i juz kwik w swoim tajnym
                                                  archiwum zanotowała...


                                                  • szarak1 Kotu było bardzo miło,ale teraz musi 20.03.02, 15:32
                                                    iść na polowanie.Na pewno was jednak jeszcze odwiedzi.Bo mu pomimo wszystko
                                                    było miło.
                                                  • kwik życzymy 20.03.02, 16:02
                                                    tłustej myszy. albo dwóch.
                                  • kwik UWAGA!UWAGA! proszę przeczytać 20.03.02, 14:16
                                    Poszukiwany listem gończym Szarak Behemot (może używać innych nicków)

                                    Obiecuje spełnianie życzeń
                                    i się nie wywiązuje.
                                    Nagrody nie będzie.
                                    Kto napotka szaraka może zrobić z nim co chce.
                                    • szarak1 Nie kłam Kwiku tylko doczytaj 20.03.02, 14:28
                                      Nie dość ,że niedouczona to jeszcze leniuch.
                                      • kwik Nie wciskaj kitu Szaraku 20.03.02, 14:36
                                        jaki leniuch - fakt: życzenia niespełnione
                                        jaka niedouczona - fakt: nie stawałam w szranki konkursu o palmę czarodziejską


                                    • aise_ szarak znikł - bo stał sie dżdżownicą 20.03.02, 14:31
                                      a nie mówiłam, żeby z wiedżmami nie zadzierał (narrator: tu znów rozległ sie
                                      szalenczy śmiech, który po bagnach poniósł wiater)
                                      • agick Re: szarak znikł - bo stał sie dżdżownicą 20.03.02, 14:37
                                        aise_ napisał(a):

                                        > a nie mówiłam, żeby z wiedżmami nie zadzierał (narrator: tu znów rozległ sie
                                        > szalenczy śmiech, który po bagnach poniósł wiater)


                                        a trzy czarownice pląsały w dzikim tańcu nad mokradłem.....
                                        swoją drogą - żeby nie uszy to pyszczek na okrągło ten szarak miał....
                                        no normalnie się zdenerwowałam....

                                        neo - pomasujesz ramionka....?

                                      • szarak1 No nie mogę 20.03.02, 14:43
                                        Czarodziejki wiecie z kogo się śmiejecie ?Z siebie.I dla Behemota jest to KO.I
                                        nie tylko dla Behemota.
                                        • kwik to puść (n/txt) 20.03.02, 14:44
                                        • agick Re: No nie mogę 20.03.02, 14:52
                                          szarak1 napisał(a):

                                          > Czarodziejki wiecie z kogo się śmiejecie ?Z siebie.I dla Behemota jest to KO.I
                                          > nie tylko dla Behemota.

                                          milcz miernoto natury...- zagrzmiała czarodziejka agick........

                                          • Gość: Szarak1 Agcik,ty szelmo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 17:25
                                            milcz miernoto natury...- zagrzmiała czarodziejka
                                            agick........Wybaczam,najedzony łiskasem(fuj)I tak wiem ,że lubisz koty,nawet
                                            z przypalonym futerkiem
                                            • agick Re: Agcik,ty szelmo! 20.03.02, 17:26
                                              Gość portalu: Szarak1 napisał(a):

                                              > milcz miernoto natury...- zagrzmiała czarodziejka
                                              > agick........Wybaczam,najedzony łiskasem(fuj)I tak wiem ,że lubisz koty,nawet
                                              > z przypalonym futerkiem

                                              dobra, dobra..
                                              ten tego...

                                    • kwik LIST GOŃCZY ODWOŁANY, a teraz szarak 20.03.02, 15:05
                                      zje to świństwo.
                                      a z miłością dozgonną to nie tak prędko
                                      zgon może nastąpić szybciej
                                      od ręki :)
                                      • Gość: Szarak1 Słowo się rzekło zjem ten smaczny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 17:16
                                        posiłek.Chwila ,chwila....tak dużo?No dobra ,ale robię to tylko w imię
                                        czarodziejskiej przyjażni.(Behemot ma awersję do amerykańskiego żarcia).A może
                                        ktoś posmakuje ze mną?Popijemy gorąca kawą.No to kto sie przyłączy?
                                        • agick Re: Słowo się rzekło zjem ten smaczny 20.03.02, 17:27
                                          Gość portalu: Szarak1 napisał(a):

                                          > posiłek.Chwila ,chwila....tak dużo?No dobra ,ale robię to tylko w imię
                                          > czarodziejskiej przyjażni.(Behemot ma awersję do amerykańskiego żarcia).A może
                                          > ktoś posmakuje ze mną?Popijemy gorąca kawą.No to kto sie przyłączy?


                                          o tej godzinie kawa...? szarak, zwariowałeś..?
                                          winiu się pija teraz a nie kawę..

                                          • Gość: Szarak1 Ok Agcik,jak wiesz koty mają swoje zwyczaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 18:15
                                            I nawet fajkę potrafią palić.Co byś więc powiedziała na małego dymka i
                                            kieliszek wina?Proponuję w Sukiennicach.Behemot będzie tam czekał o północy...
                                            • agick Re: Ok Agcik,jak wiesz koty mają swoje zwyczaje 20.03.02, 18:21
                                              Gość portalu: Szarak1 napisał(a):

                                              > I nawet fajkę potrafią palić.Co byś więc powiedziała na małego dymka i
                                              > kieliszek wina?Proponuję w Sukiennicach.Behemot będzie tam czekał o północy...


                                              - o chorera - pwiedziała agick i poskrobała się za uchem...
                                              - ale ja w stolycy mieszkam..

                                              i pobiegła rażona nagłym wybuchem łez....
                                              kto zrozumie kobiety...

                                              • Gość: szarak1 Tam do licha z Sukiennicami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 18:35
                                                pomyślał Behemot porażony obecnościa na zielonym bagnie:) szanownych
                                                czarodziejek Aise i Agcik.To one cały czas czekaja na myszy upolowane przeze
                                                mnie.Fiu ,fiu podrapał się po wąsiskach zadowolony Behemot.Miłe panie ,myszki
                                                juz sie pieka nad ogniskiem.I woda sodowa też jest.Szanowne panie wiedzą
                                                gdzie?!:)
                                              • Gość: szarak1 Tam do licha z Sukiennicami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 20:26
                                                pomyślał Behemot porażony obecnościa na zielonym bagnie:) szanownych
                                                czarodziejek Aise i Agcik.To one cały czas czekaja na myszy upolowane przeze
                                                mnie.Fiu ,fiu podrapał się po wąsiskach zadowolony Behemot.Miłe panie ,myszki
                                                juz sie pieka nad ogniskiem.I woda sodowa też jest.Szanowne panie wiedzą
                                                gdzie?!:)
    • bird_man a w tej Anglii... 20.03.02, 13:35
      a w tej Anglii to chca zabronic szlachcie i lordom polowania na szaraki..
      I co teraz bedzie..?
      wszystkie szaraki swiata przeniosa sie na wyspe ?
      horror....
      • agick Re: a w tej Anglii... 20.03.02, 13:36
        bird_man napisał(a):

        > a w tej Anglii to chca zabronic szlachcie i lordom polowania na szaraki..
        > I co teraz bedzie..?
        > wszystkie szaraki swiata przeniosa sie na wyspe ?
        > horror....


        oooo, jest i pan mecenas....
        witam, witam...

        • bird_man Re: a w tej Anglii... 20.03.02, 13:38
          chcesz mnie znowu zrobic na szaro ?
          :-))))
          • agick Re: a w tej Anglii... 20.03.02, 13:40
            bird_man napisał(a):

            > chcesz mnie znowu zrobic na szaro ?
            > :-))))


            ja Ciebie...????
            jak to znowu...
            a kiedy Cię zrobiłam na szaro - ja zawsze na kolorowo....:)))

            no i co z tym sponsorem..?
            • yak-ona Re: dla mnie herbatka z czyms mocniejszym 20.03.02, 20:26
              ja tez stawiam sie na zbiorke, ale dla mnie herbatka z czyms mocniejszym..katar
              mnie wykancza , ale najwazniejsze ze kompa na nogi postawilam!!!
              • Gość: szarak1 mam myszkę pieczoną dla Ciebie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 22:41
                Yak-ona.Całe szczęście ,że twój komp już w porządku.Behemot czeka niecierpliwie
                na wiadomości od Ciebie.Pozdr.szarak1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka