5kropki
24.01.13, 13:32
moze się ustatkowac ?
ustatkowac?
Mam poki co kolegę, który od dawna mnie zdobywał. Ja byłam w związku i nawet tego nie zauwazalam do czasu kiedy z moim juz byłym chłopakiem poleciałam na wakacje na drugi koniec śwaiata, a ten mój kolega zadzwonił do mojej przyjaciółki, wypytał gdzie jestem i poleciał za nami :) i spotkaliśmy się już pod koniec urlopu, niby przypadkowo. Wróciłam i kolezanka nie wytrzymała i powiedziała, że to wcale nie był przypadek. Niedługo potem rozstałam się z chłopakiem i strzeliło mnie z moim adoratorem. On wyjechał do Brukselii i poki co tam jest i mialam wrazenie, ze mu ze mna juz mineło az do wczoraj kiedy do mnie przyleciał bo akurat miał wolne. Jest coś na rzeczy i to bardzo. Znamy się mnostwo czasu i od zawsze czulam ze mu sie podobam no ale jak sie poznalismy praktycznie bylismy dziecmi potem nasze drogi troche sie rozeszly- studia. No w kazdym razie kreci się miedzy nami. Jednego czego się boję to to, że wcale nie ukrywa, ze mial dosc duza liczbe partnerek, podoba sie kobietom i faktycznie przez studia szalał. Ja wcale nie ukrywam, ze juz chce stabilizację, dom, dzieci i on popiera, ze tez fajnie miec kogoś z kim chce sie zalozyc rodzinę. Szczerze mowiac boje się trochę wchodzić z nim w zwiazek bo mnie odstrasza to, ze taki był, trochę odstrasza przeszłość. Nie wierze, ze ktoś się moze zmienic z dnia na dzien i nie bedzie potrzebował adrenaliny. Boje się, ze mnie moze za jakiś czas zdradzić, tego mu nie powiem o tych obawach :) Czy może wy kiedyś byliście dość swobodni seksualnie ale poznaliście odpowiednią osobę i nie przeszlo wam przez myśl jej zdradzić?