Włosy u faceta

26.03.13, 21:13
Mam taki problem. Chciałam podciąć włosy facetowi ale zepsuła się nam maszynka do włosów :/ Nie mamy od kogo pożyczyć maszynki. Nigdy w życiu nie ścinałam włosów facetowi nożyczkami, czy wiecie jak to zrobić? Boje się że zrobie to źle, nie równo. Czy mogłybyście dać mi jakieś rady jak podciąć mu te włosy?
    • gree.nka Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:15
      nożyczkami
    • doral2 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:17
      sekatorem.
      albo kosiarką.
    • mila2712 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:20
      julia931 napisał(a):

      > Mam taki problem. Chciałam podciąć włosy facetowi ale zepsuła się nam maszynka
      > do włosów :/ Nie mamy od kogo pożyczyć maszynki. Nigdy w życiu nie ścinałam wło
      > sów facetowi nożyczkami, czy wiecie jak to zrobić? Boje się że zrobie to źle, n
      > ie równo. Czy mogłybyście dać mi jakieś rady jak podciąć mu te włosy?

      Jak nie umiesz to się za to nie zabieraj. No chyba że tak Cię kocha, że wybaczy Ci te wszystkie niedoskonałe cięcia :p
      Nie może jutro pójść do fryzjera ?
      • julia931 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:21
        W tym właśnie problem że nie mamy kasy. Mamy BARDZO ograniczony budżet.
        • mila2712 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:26
          julia931 napisał(a):

          > W tym właśnie problem że nie mamy kasy. Mamy BARDZO ograniczony budżet.

          ile kosztuje - w Twojej miejscowości - obcięcie włosów ?
          Naprawdę nie możecie sobie na to pozwolić ?
          • gree.nka Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:30
            mila2712 napisała:

            > julia931 napisał(a):
            >
            > > W tym właśnie problem że nie mamy kasy. Mamy BARDZO ograniczony budżet.
            >
            > ile kosztuje - w Twojej miejscowości - obcięcie włosów ?
            > Naprawdę nie możecie sobie na to pozwolić ?
            jakby poszukali malutkiego zakładu to może jakieś 25 zł jak nie taniej.
            • mila2712 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:35
              gree.nka napisał(a):

              > mila2712 napisała:
              >
              > > julia931 napisał(a):
              > >
              > > > W tym właśnie problem że nie mamy kasy. Mamy BARDZO ograniczony bud
              > żet.
              > >
              > > ile kosztuje - w Twojej miejscowości - obcięcie włosów ?
              > > Naprawdę nie możecie sobie na to pozwolić ?
              > jakby poszukali malutkiego zakładu to może jakieś 25 zł jak nie taniej.

              U nas 20 zł
              • gree.nka Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:44
                to może cięcie męskie włosów jest tańsze :)
                • mila2712 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 22:01
                  gree.nka napisał(a):

                  > to może cięcie męskie włosów jest tańsze :)

                  no jest
                  a wyzyta kobiety w zakładzie fryzjerskim to wydatek od 40 do 150 zł - zależy od tego co jest robione
                  • mam.kaszel Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:26
                    Chyba żartujesz z tą górną granicą...gdybym chciała pofarbować włosy, musiałabym wydać 5 stów jak nie więcej.
                    • gree.nka Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:41
                      mam.kaszel napisała:

                      > Chyba żartujesz z tą górną granicą...gdybym chciała pofarbować włosy, musiałaby
                      > m wydać 5 stów jak nie więcej.

                      farba w sklepie jakieś 10 złotych kosztuje - to skąd tę cenę wziełaś?
                      • mam.kaszel Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:52
                        Mowa była o cenach w salonie fryzjerskim. Sama do mogłabym sobie najwyżej na czarno pofarbować. Mam włosy do pasa w kolorze ciemny brąz, i gdybym chciała zmienić kolor, musiałabym najpierw "zdjąć" kolor, jak to się w żargonie fryzjerskim mówi. Jak widać na załączonym linku dekoloryzacja za tania nie jest ;) a ja bym jeszcze chiała ombre hair.

                        www.bibiuti.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=97&Itemid=93
                        • gree.nka Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:58
                          mycie i siszenie włosów - 25 zł - jakie ja oszczędności poczyniam robiąc to sardzielni, no dumna wręcz jestem
                    • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:47
                      mam.kaszel napisała:

                      > Chyba żartujesz z tą górną granicą...gdybym chciała pofarbować włosy, musiałaby
                      > m wydać 5 stów jak nie więcej.

                      Ja wolałabym przeznaczyć 500 zł na wyjazd do spa a nie na farbę do włosów.....
                      • mam.kaszel Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:58
                        A ja bym wolała wydać 500 stów na prezenty dla dzieci w rodzinie, niz na wyjazd do SPA ;)
                        Z uwagi na posiadany przeze mnie kolor, mogę sobie co najwyżej delikatnie zmienić odcień włosów.
              • zbyfauch Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:47
                W Gniewinie piętnaście peelenów.
                • mila2712 Re: Włosy u faceta 26.03.13, 22:02
                  zbyfauch napisał:

                  > W Gniewinie piętnaście peelenów.

                  no proszę jeszcze taniej :p
                  ale taniej to chyba już nigdzie nie ma
                  • gulcia77 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 12:41
                    Bytom, salon "Bożena" męskie "pojechanie" maszynką 11 peelenów :D
                    Ja za full wypas (cięcie, kolor, jakieś masaże, maseczki, cuda wianki) płacę 120 i nie zmieniłabym fryzjera za Chiny Ludowe. Mam fantastycznie wycacane włosy.
                    Moja przyjaciółka to ze Świętokrzyskiego przyjeżdża specjalnie dopinki robić.
              • mam.kaszel Re: Włosy u faceta 27.03.13, 12:47
                Mój luby za strzyżenie maszynką płaci u siebie na osiedlu 14pln
    • lady.godiva Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:23
      Nie może iść do fryzjera?
    • senseiek jak cos odpadnie to sie nie przejmuj.. 26.03.13, 21:23
      ..to beda tylko jego uszy.
      przynajmniej bedzie lepiej slyszal co mowisz.
      • ognista.potwora Re: jak cos odpadnie to sie nie przejmuj.. 27.03.13, 16:00
        senseiek napisał:
        > ..to beda tylko jego uszy.

        Powtórka z van Gogha, upiorne.
    • coffei.na Re: Włosy u faceta 26.03.13, 21:35
      jeżeli chodzi Ci o te na głowie...to nie mam pojęcia :)
    • fomica Re: Włosy u faceta 26.03.13, 22:45
      Miska na głowę i tniesz wzdłuż krawędzi.
    • horpyna4 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 08:27
      Z użyciem grzebienia. Bierzesz w jedną rękę nożyczki, w drugą grzebień. Naprawdę nie widziałaś nigdy, jak to się robi? Aha, przy strzyżeniu tyłu i boków tnij trzymając grzebień i nożyczki pionowo, a nie poziomo. Inaczej mogą wyjść tarasiki.
    • wez_sie hahaha 27.03.13, 08:29
      hahaha
      jak chcesz to cipo zycze z 20 zl zeby koles nie wygladal jak warjat
    • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 09:50
      użyj podstawowych przyborów geometrycznych: linijka, ekierka, cyrkiel oraz kreda lub pędzel i farbka. Obok nożyczek przydatna jest maszynka do golenia i brzytwa. Brzytwę możesz użyć zresztą na koniec, jak ci nie wyjdzie.
      • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 09:59
        grassant napisał:

        > użyj podstawowych przyborów geometrycznych: linijka, ekierka, cyrkiel oraz kred
        > a lub pędzel i farbka. Obok nożyczek przydatna jest maszynka do golenia i brzyt
        > wa. Brzytwę możesz użyć zresztą na koniec, jak ci nie wyjdzie.

        brzytwa ?
        już tylko w muzeum :p

        • gree.nka Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:06
          brzytwa to do golenia była używana ale do cięcia włosów - to nie wiem
          • triismegistos Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:17
            Fryzjerka, do której niegdyś chadzałam cięła mnie właśnie brzytwą, efekt był super.
          • horpyna4 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:19
            Oczywiście, że była używana do strzyżenia, ale damskiego i na mokro. Jedną ręką chwytało się kosmyk, a drugą cieniowało go brzytwą. Do strzyżenia krótkich włosów raczej nie nadawała się, chociaż widziałam kiedyś fryzjerkę używającą brzytwy w dość dziwny sposób: jeździła brzytwą po zmoczonych i przylizanych włosach. Wprawdzie u kobiety, ale być może faceta też dałoby się tak potraktować. Tyle, że brzytwa musi być bardzo ostra, a ręka wprawna.

            Trzeba przy tym pamiętać, że cieniowanie brzytwą tnie końcówki włosów mocno ukośnie; ma to swoich zwolenników i przeciwników.
            • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:22
              u faceta brzytwa jeździ najczęściej po potylicy, brrrr :)
              Brzytwę przed każdym użyciem doostrza się:))
              • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:23
                na pasku z wojska :p
                • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:47
                  pasek ogólnowojskowy b.praktyczny :))
                  • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 12:52
                    grassant napisał:

                    > pasek ogólnowojskowy b.praktyczny :))

                    tak
                    mężczyzna może ubrać np. do bojówek

                    ja mogę sie takim pasem wojskowym 2 razy owinąć :p
                    • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 13:36
                      tak
                      > mężczyzna może ubrać np. do bojówek
                      >
                      > ja mogę sie takim pasem wojskowym 2 razy owinąć :p

                      w każdym miejscu:((( niektóre panie lubią na goły tyłek :)))
                      • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 13:42
                        grassant napisał:

                        > tak
                        > > mężczyzna może ubrać np. do bojówek
                        > >
                        > > ja mogę sie takim pasem wojskowym 2 razy owinąć :p
                        >
                        > w każdym miejscu:(((

                        ja mogę sie takim pasem wojskowym 2 razy owinąć :p - w pasie

                        niektóre panie lubią na goły tyłek :)))

                        ja nie :)))

        • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:19
          Nieeeee. spotkasz ją u każdego dobrego fryza;PP
          • mila2712 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 10:27
            grassant napisał:

            > Nieeeee. spotkasz ją u każdego dobrego fryza;PP

            OK
            sprawdzę mojego fryzjera i zobaczę czy można go zakwalifikować do tych dobrych specjalistów PPP
            • grassant Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:47
              chyba, że ręka trzęsie się mu :))
    • mam.kaszel Re: Włosy u faceta 27.03.13, 11:37
      www.youtube.com/watch?v=wOV-rTHKXuU
    • irmina_anastazja Re: Włosy u faceta 27.03.13, 13:54
      jak nie umiesz to się nie zabieraj, efekty mogą być zanadto awangardowe
      Zwl. że mam wrażenie że zwykle nozyczki, takie z domu, sa za tepe do wlosow
    • mirtillo25 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 16:23
      Na youtube masz pełno filmików instruktażowych. Wpisz sobie "strzyżenie męskie w domu" albo "strzyżenie męskie nożyczkami" i znajdziesz sporo filmików.

    • akle2 Re: Włosy u faceta 27.03.13, 20:01
      Oskalpować.
      W sklepach budowlanych są takie taśmy klejące dwustronne. W tej sytuacji jak znalazł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja