moni.a279
23.05.13, 12:08
Nie mogę już znieść jego durnego zachowania. Od 2 tygodni nie pracuje, czeka na zlecenie. Przychodzi do mnie codziennie o 10 jemy razem śniadanie i kładzie się na kanapie i śpi. Jak go poprosze o coś żeby mi pomógł w domu to zrobi to i jak już nic od niego nie potrzebuję, to kładzie się ponownie i zasypia. Rozmawiałam z nim o tym a on na to że nie ma co robić, w tv nic nie ma to nie będzie się gapił w sufit więc śpi. Już nie mam siły do niego. Jak mu zwracam uwagę to się ubiera i wychodzi. Teraz też właśnie wyszedł, kiedyś go zatrzymywałam ale teraz już nie. Jak żyć z takim człowiekiem? Czyba się nie da.