IP: 80.48.236.* 29.07.04, 18:47
Mój ukochany od 5 rano walczy z powodzią w okolicach Rzeszowa.Trzymajcie
kciuki za wszystkich strażaków z Podkarpacia.U nas ciągle pada.Oby nie
powtórzył się rok 1997.Proszę was myślcie o nas.
Obserwuj wątek
    • Gość: fred Re: powódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 19:03
      trzymam kciuki za Twojego chłopaka, ale aż dziw bierze że w Podkarpackiem pada,
      bo w Gdańsku największy upał w tym roku i wszyscy leżą na plaży.
      • Gość: beata Re: powódź IP: 80.48.236.* 29.07.04, 19:09
        pada i pada,jest niewesoło.W Rzeszowie czekamy na falę kulminacyjną.Bądźcie z
        nami
    • Gość: Rafał Re: powódź IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.07.04, 20:04
      Życze powodzenia... bo sam wiem co to znaczy powódź.Brałem udział w tamim czyms
      w 1997 roku.Koszmarne przeżycie. Trzymam kciuki
    • kaktus1234 to straszne!- my od 3 tyg. czekamy na deszcz 29.07.04, 21:05
      bardzo wam współczuję.My mieszkamy w małej miejscowości między Łodzią a
      Warszawą. Mój mąż jest rolnikiem i od 3 tygodni spogląda w niebo w nadziei, że
      choć pokropi jakiś deszczyk na warzywa .A tu nic- w sąsiednich miejscowościach
      popada, a nasza miejscowość jak zaczarowana... Nie mogłoby padać w miarę
      równo ?)))
      Myślimy o was i o wszystkich na południu Polski. Bądźcie dzielni- od jutra ma
      być lepiej, tzn. mają zanikać opady.
      Pozdrawiamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka