Dodaj do ulubionych

Myślałam że jestem les

15.07.13, 12:39
Nie wiem jak to się stało, ale zauroczył mnie facet i to bardzo mocno, on też się na mnie napalił. Tylko że on jest żonaty i co ja mam z tym zrobić? Do tej pory zakochiwałam się w heteroseksualnych kobietach, oczywiście nieszczęśliwie, relacje z nimi były męczarniami do tego stopnia że zaczęłam przeklinać miłość, nie chciałam już nigdy więcej zakochać się. Kiedy między mną a tym mężczyzną zaczęło iskrzyć zrozumiałam jak piękny może być seks między kobietą a mężczyzną czysty bez poczucia winy i wstydu, mogę jawnie okazywać mu czułość. Na początku byłam w siódmym niebie, ale on ma żonę, dzieci, zapewne traktuje mnie jak odskocznię, a ja po raz pierwszy w życiu pragnę faceta. To już się może nie powtórzyć, chcę się z nim kochać....ale wiem że wpakuję się w kolejną historię bez happyendu. Czekanie na okazję spotkania, czekanie na telefon, czekanie na dzień kiedy nie będzie żony w pobliżu, czekanie, tęsknota, niedosyt. Nie myślę o żadnym związku z nim, nie chcę odbierać go żonie, chcę tylko bliskości, dotyku, seksu. Rozum mówi żeby w to nie brnąć, ale zew natury jest taki silny.
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Urzekła mnie twoja historia 15.07.13, 12:58
      Opowiedz ją jeszcze raz.
      • allerune Re: Urzekła mnie twoja historia 17.07.13, 16:04
        a może wystawimy ją do jakiejś nagrody Darwina, bo widać że dziewczyna ma do tego talent
    • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:03
      > Nie myślę o żadnym związku z nim, nie chcę odbierać go żonie, chcę tylko bliskości, dotyku, seksu.

      na pewno da się to jakoś załatwić, miliony kobiet to przerabiało. jestem z tobą i trzymam kciuki.
      • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:19
        Kupić dmuchanego Johnnego, przykleić focię obiektu i używać ile baterie dadzą radę :>
        • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:21
          nieno, zostać kochanką.
          ogarnij się z tą perwerchą;)
          • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:27
            kochanką?
            W tych czasach to z lekka nie teges. Będzie wylizywała resztki po żonie?
            • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:28
              to jest hit wszech czasów. nigdy się nie znudzi.
              • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:30
                A potem będziemy tu czytać, że jednak go pokochała, a on tylko wsadzi, wyjmie i wraca do tej żony co go nie kocha :)
                • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:13
                  tacy to nikogo nie kochają poza sobą, ale nie piszmy tego na głos.
                  • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:18
                    six_a napisała:

                    > tacy to nikogo nie kochają poza sobą, ale nie piszmy tego na głos.
                    >
                    No jeśli przyjąć, że wacek jest nieodłączną częścią ich samych to masz rację.
                    ps. tylko czy tego zakochiwania nie można jakoś opanować? Jest jakieś połączenie njuty z mózgiem, tfu....sercem (w sensie podrobem).
                    • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:57
                      >tylko czy tego zakochiwania nie można jakoś opanować?
                      można, oczywiście można. już po jakichś pięciu latach od momentu zakochania przychodzi refleksja w rodzaju: gdzie ja gały miałam/łem.

                      tak że kwestia czasu.
                      • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 19:12
                        :)
    • andrzejek96 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 13:10
      współczuć Ci czy raczej gratulować ?
      bo naprawdę nie wiem ;)
    • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:09
      ag_a1 napisała:

      > Rozum mówi żeby w to nie brnąć, ale zew natury jest taki silny.

      postaraj się aby rozum skomunikowal się z zewem natury...a Ty tylko moderuj rozmowe....
      • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:13
        Zrób antenę układając nogi w literę Y :>
        • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:19
          sibeliuss napisał:

          > Zrób antenę układając nogi w literę Y :>

          tylko w V mogę :) pasuje?
          • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:21
            Miałem na myśli autorkę wątku :> Ja też potrafię V, szpagatu nigdy nie robiłem, z troski o mosznę.
            • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:25
              sibeliuss napisał:

              > Miałem na myśli autorkę wątku :> Ja też potrafię V, szpagatu nigdy nie robi
              > łem, z troski o mosznę.

              chrzanić mosznę tu o ważniejsze podroby idzie....ja szpagat robię tylko jak mam wzwód....jakby cos nie poszło zawsze mam punkt wsparcia :) taki abs szpagatowy z sześcioma poduszkami i kurtyną :)
              • sibeliuss Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:44
                Nagraj to i wrzuć na redtube - sukces gwarantowany.
    • ipsetta Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:23
      >Do tej pory zakochiwałam się w heteroseksualnych kobietach
      >Kiedy między mną a tym mężczyzną zaczęło iskrzyć zrozumiałam jak piękny może być seks >między kobietą a mężczyzną czysty bez poczucia winy i wstydu

      Nie myśl, że to jedyny facet na całym świecie, który potrafi wzbudzić w tobie pożądanie. Jeszcze spotkasz takich.

      Uważam, że najgorszym wyjściem w tej sytuacji (zresztą, jak w każdej innej), jest dać sobą pomiatać. Jesteś z nim w układzie, na który oboje się zgodziliście. A skoro uklad - to i obopólne wymagania. A na razie - mam wrażenia - tylko on w tym układzie wymaga. O ile facet nadal chce kontynuować znajomość z Tobą - możesz od niego wymagać, aby spotkania z nim były częstsze. Oczywiście nie powtarzaj mu tego z wyrzutem. Powiedz mu raz o swoim potrzebach, a jak nie poskutkuje, to...
      Raczej pokusiłabym się o wywołanie w nim jakiejś zazdrości - np. idź z jakimś uroczym znajomym w miejsce, w którym on bywa. Niech was zobaczy razem. Odrzuć jego propozycję spotkania, tłumacząc, że wychodzisz do kina z takim fajnym jednym.

      Jeśli to wszystko nie poskutkuje, daruj go sobie.

    • mmagi Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:26
      jaki wniosek?jestes bi:D
      • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:37
        mmagi napisała:

        > jaki wniosek?jestes bi:D

        pozwól jej na samodzielne wyciąganie wniosków....jak widzisz na razie to nie możliwe..... poza tym jest Zew...mamy tu do czynienia z trójkątem.... nie lekceważmy Zewa....być może jest z Tel a Vivu lub Mossadu...
        • mmagi Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:49
          no sorki,chciałam dobrze:D
          jak ma zew natury to moze to klacz pisze???
          :D
          • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:59
            mmagi napisała:

            > no sorki,chciałam dobrze:D
            > jak ma zew natury to moze to klacz pisze???
            > :D

            nie ma za co...:) każdy z nasz chce dobrze....:) Lucek sobie jak wiadomo tym podjazd dla ognistego rydwanu brukuje....

            jeżeli to klacz pisze to koniecznie musze ją poznać....bez względu na maść i masztalerza....
            czuję że wielka pardubicka może być nasza.... tym bardziej, że mój czarny koń pognał w siną dal zapewne gubiąc się "w matni rozporka"

            i muzyczka
            www.youtube.com/watch?v=5N9g4pnF8Mc
            • mmagi Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:05
              ciiii,lubie te cygańskie kawałki:)
    • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 14:58
      myślałam, że jestem les
      a to na baby był tylko pies
      i stało się tak że
      mój światopogląd po prostu zdech

      dziękuję:)
      • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:01
        ja jetsem les na bank
        • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:02
          tak, wiem od dawna.
          • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:07
            no nie wiem, czy wierz, bo ja nawed nie wiedzialem
            • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:07
              no a ja wiedziałam, to se rozważ.
              • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:30
                a co mam dzisiaj na objat?
                • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:31
                  pomidorową
                  • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:33
                    dzisiaj nie mam obiadu, bo bylem niegrzeczny i mam kare :/
                    • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:34
                      ale babcia ma dzisiaj pomidorowa
                      wiem, bo sobie status na gg taki ustawila
                      • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:36
                        może Ci trochę da, weź sie zapytaj.
                        • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:37
                          ty mi daj
                          pls
                          • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:48
                            ja jestem na diecie mam chrupki 33 kalorie sztuka i ew. banana mam też.
      • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:11
        six_a napisała:

        > myślałam, że jestem les
        > a to na baby był tylko pies
        > i stało się tak że
        > mój światopogląd po prostu zdech
        >
        > dziękuję:)
        >

        no udało Ci się mnie sprowokować.....niech Ci będzie...

        pobiegł pies po wzroku kres
        zza horyzontu kwitnie bialo bez
        zapachem wabiąc natury Zew
        pognał w rytm jak uderza krew
        ciało, dusze, serce i jaźni bies
        oznajmia: o qrwa! nie jestem już les!
        • six_a Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:14
          pies też był les?
          status związku: to skąplikowane!
          • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:15
            six_a napisała:

            > status związku: to skąplikowane!
            >
            mogę Ci wyprostować...rzeknij słowo jeno....
        • wez_sie Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:35
          marjusz
          nei kazdy musi byc poeto
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:11
      > Myślałam że jestem les
      > Nie wiem jak to się stało, ale zauroczył mnie facet i to bardzo mocno, on też
      > się na mnie napalił. Tylko że on jest żonaty i co ja mam z tym zrobić? Do tej pory
      > zakochiwałam się w heteroseksualnych kobietach

      No dobra, tego jeszcze na tym forum (chyba) nie było. :D
      • mariuszg2 Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:14
        krytyk-systemu-edukacji napisał:
        > No dobra, tego jeszcze na tym forum (chyba) nie było. :D
        >

        masz (chyba) rację...jest tam ona, one les nieudane, on, jego żona, dzieci, jest też Zew i Rozum....brakuje mi serca....koń zeżarł czy co?
    • light_in_august Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 15:12
      Najważniejsze, że już nie jesteś les - wszystkim nam tu ulżyło! Reszta się jakoś ułoży ;)
      • alpepe Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 21:11
        pewnie, lepiej być czyjąś kochanką niż lesbą. Powód do wstydu odpada.
    • rach.ell Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 19:45
      moze jestes bi? moglo sie zdarzyc.
    • eat.clitoristwood Re: Myślałam że jestem les 15.07.13, 21:42
      https://www.ethomas.ch/PicLHS.JPG
    • lilith76 Re: Myślałam że jestem les 16.07.13, 11:37
      Zawsze wybierasz obiekt, który cię odtrąci albo z którym na 100% nie ułożysz sobie życia.
      Na wolnego hetero faceta byś nie spojrzała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka